Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A jej oczy były niebieskie

Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,27 (60 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
13
6
14
5
5
4
6
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hennes ögon blå
data wydania
ISBN
9788380153943
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Gdzie rodzi się prawdziwe zło? Rok 2011, koszmarne lato. Raili Rydell, nieporadna życiowo bibliotekarka, z utęsknieniem wyczekuje sześciu spokojnych tygodni, które ma spędzić w głuszy, w domku nad jeziorem w Lövaren. Na miejscu okazuje się jednak, że w okolicy dzieją się dziwne rzeczy. Rok 1671. Przed drzwiami kościoła kłębi się tłum. Oskarżona o czary i kontakty z diabłem Kirsti Martasdotter...

Gdzie rodzi się prawdziwe zło?
Rok 2011, koszmarne lato. Raili Rydell, nieporadna życiowo bibliotekarka, z utęsknieniem wyczekuje sześciu spokojnych tygodni, które ma spędzić w głuszy, w domku nad jeziorem w Lövaren. Na miejscu okazuje się jednak, że w okolicy dzieją się dziwne rzeczy.
Rok 1671. Przed drzwiami kościoła kłębi się tłum. Oskarżona o czary i kontakty z diabłem Kirsti Martasdotter trafia do więzienia. Osiem miesięcy później udaje się jej uciec i wrócić do rodzinnego Lövaren. Za sobą ma gwałt i tortury, jest w zaawansowanej ciąży.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 248
mama_trojki | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

Skandynawskie thrillery to prawdziwy fenomen literacki. Niby jest ich tak wiele, że wydawałoby się, iż nie da się już napisać niczego oryginalnego, wciągającego czy zaskakującego. A jednak one wciąż powstają, a my wciąż po nie sięgamy i pomimo powtarzalnego schematu, zachwycamy się nimi, jakbyśmy nigdy wcześniej niczego podobnego nie czytali. Znacie to, prawda? Ja mam tak zawsze, kiedy sięgam po thriller skandynawski. Nie inaczej więc było i tym razem. Niby wszystko takie znajome. Niby gdzieś już to czytałam. A jednak... nie mogłam się oderwać.

Fabuła raczej nie jest skomplikowana i w dużej mierze kręci się wokół Raili - czterdziestoletniej, nieco zakompleksionej i samotnej bibliotekarki, która spędza urlop w domku nad jeziorem w Lövaren. Poza swoimi najbliższymi sąsiadami - parą starszego małżeństwa - Raili nie zna tutaj nikogo. A przynajmniej do czasu... Bo wszystko się zmienia, kiedy zaprzyjaźnia się z Olofssonem - ekscentrycznym starszym panem, który jest przekonany, że w okolicy dzieją się dziwne i tajemnicze rzeczy. I choć Raili początkowo nie przejmuje się jego słowami, jednak bardzo szybko zaczyna podejrzewać, że rzeczywiście coś się tutaj nie zgadza. Nie może też wyzbyć się wrażenia, że w pobliskim lesie czai się zło. Zło, które swój początek ma prawdopodobnie w roku 1671. I tak oto dochodzimy do pojawiających się w książce retrospekcji, którymi z rzadka poprzeplatane są główne wydarzenia. Poznajemy Kirsti, młodą kobietę oskarżoną o bycie czarownicą. Widzimy, jak niewiele trzeba, aby zniszczyć człowieka i odebrać mu wszystko to, co było kiedyś ważne, czyste i piękne. Wszystkie złe i mroczne wydarzenia, do których później dochodzi w okolicy, naznaczone są silnym piętnem, odciśniętym przez jej okrutne losy.

Książkę czyta się - nie wróć, książkę pochłania się z ogromnym zainteresowaniem. Z mnóstwem pytań i wątpliwości w głowie. Z napięciem, trzymającym do ostatniego zdania. Nie sposób nie wczuć się w ten charakterystyczny, skandynawski klimat - mroczny, tajemniczy, czasem surowy, ale zdecydowanie nie przytłaczający. I choć zakończenie nie do końca było zaskakujące, właściwie to wypadło dość blado w porównaniu z tymi dramatycznymi wydarzeniami i wątkami paranormalnymi w tle, to i tak uważam, że nie ujmuje to niczego książce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szepty czarownic

Gdy tylko zobaczyłam tę książkę wiedziałam, że muszę ją przeczytać, ponieważ ma PRZEPIĘKNĄ okładkę. Ta jedwabna czerwień aaaaaah. Jednak spodziewałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd