Luonto

Wydawnictwo: Filia
6,99 (255 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
42
9
31
8
41
7
45
6
37
5
21
4
14
3
15
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luonto
data wydania
ISBN
9788380752337
liczba stron
320
język
polski
dodał
ew_cia

Podczas trzęsienia ziemi siedemnastoletnia Chloris zostaje uratowana przez monstrualne ptaszysko. Orzeł jest Homanilem - dwudziestoletnim chłopakiem o imieniu Gratus. Zabiera dziewczynę do Luonto - osady, będącej odpowiednikiem biblijnej arki. Homanile żyją pod ludzką postacią, lecz gdy do głosu dochodzą silne emocje, ulegają przemianie w zwierzęta. Między Chloris a Gratusem rodzi się...

Podczas trzęsienia ziemi siedemnastoletnia Chloris zostaje uratowana przez monstrualne ptaszysko. Orzeł jest Homanilem - dwudziestoletnim chłopakiem o imieniu Gratus. Zabiera dziewczynę do Luonto - osady, będącej odpowiednikiem biblijnej arki. Homanile żyją pod ludzką postacią, lecz gdy do głosu dochodzą silne emocje, ulegają przemianie w zwierzęta.
Między Chloris a Gratusem rodzi się zakazane uczucie. Jaką misję mają do spełnienia Homanile? Czy związek człowieczej dziewczyny z Homanilem ma szansę na przetrwanie?

Koniec świata nadchodzi. Żywioły pragną zemsty.
A może nic nie jest takie, jakim się wydaje...

Wolisz poznać gorzką prawdę czy upajać się słodkim kłamstwem?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 603
Olix | 2017-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

OH MY GOD! Co to było?!
Wybaczcie na chwilę, muszę pozbierać szczenę z podłogi.
.
.
.
.
.

Okej, zacznijmy od przybliżenia fabuły. Główna bohaterka Chloris zostaje uratowana przed trzęsieniem ziemi przez pewną dziwną istotę, a mianowicie przez Homanila, czyli osobnika, który potrafi przemienić się z człowieka w zwierzę. Gratus (czyli ten Homanil) przenosi Chloris do Luonto - krainy wolnej od wszelkich zanieczyszczeń, zła, przemocy, wszystko jest tam absolutnie zdrowe, piękne i pełne życia w przeciwieństwie do umierającej Ziemii. Dziewczyna została sprowadzona do Luonto w pewnym celu na rozkaz Królowej, która na czas swojej nieobecności opiekę nad nastolatką przekazała Gratusowi. Między nimi rodzi się uczucie, wszystko jest cacy (no prawie), ale do pewnego ważnego momentu. Więcej zdradzić Wam nie mogę.

Co ta powieść ze mną zrobiła? Nie mogę dojść do siebie. W tym pewnym i ważnym momencie czułam się, jakby autorka trzepnęła mnie książką w twarz. Chyba jeszcze nigdy nie zostałam tak zaskoczona przez jakiegokolwiek autora, jak zrobiła to Melissa Darwood. Przez myśl mi nawet nie przeszło, że akcja tak nagle i diametralnie może zmienić tory. Mogę się założyć, że nikt, powtarzam NIKT nie jest w stanie przewidzieć tego zwrotu akcji, jaki wymyśliła tu nasza rodzima pisarka.

Styl pani Darwood jest cudowny - książkę czytało mi się tak przyjemnie i lekko, że pragnęłam, aby nigdy się nie skończyła. Tak samo bohaterowie, a w szczególności Chloris i Gratus - uwielbiam ich za humor i cięty język, za walki słowne, przy którym naprawdę się ubawiłam oraz za buntowniczą osobowość. Wątek romantyczny w tej książce również mnie zachwycił, fajnie się rozwijał, nie był nachalny, nie mam żadnych zastrzeżeń.

I jeszcze zakończenie. Nie potrafię się zdecydować, czy je kocham, czy je wręcz nienawidzę. Raczej skłaniałabym się ku drugiej opcji, gdyż ostatnie strony złamały, a właściwie roztrzaskały mi serce, ale z drugiej strony jestem w stanie je zrozumieć. Można z niego wysunąć tak ogromne wnioski, nosi pewne bardzo ważne przesłanie, którego nie spodziewałam się sięgając po tę lekturę. Szczerze to spodziewałam się fajnej i lekkiej młodzieżówki z elementami fantastyki, a co ostatecznie otrzymałam przerosło moje najśmielsze oczekiwania.

Bardzo rzadko sięgam po książki polskich autorów ze względu na to, że ich tematyka jakoś do mnie nie trafia (przynajmniej na razie nie znalazłam niczego, co by mnie zainteresowało), ale od teraz wiem, że na książki właśnie tej Pani będę niecierpliwie czekać i kibicuję jej z całego serca, by wydawała ich jak najwięcej. Póki co muszę nadrobić jej poprzednie pozycje. ;)

Absolutnie polecam! Książka jest wręcz idealna [ale odjęłam jedną gwiazdkę w ramach rekompensaty za zmiażdżenie mojego biednego serduszka :'(], mega zaskakująca, oryginalna i skłaniająca do przemyśleń. Jest to perełka wśród literatury dla młodzieży, ale oczywiście nie jest tylko dla tej grupy wiekowej, jestem przekonana, że i starszym czytelnikom ta pozycja także się spodoba.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez słowa

"(...) Zaskakująca i niesamowicie zajmująca - te dwa słowa nasuwają się tuż po lekturze debiutu literackiego Rosie Walsh, którego premiera planow...

zgłoś błąd zgłoś błąd