Berserk

Wydawnictwo: Filia
7,05 (216 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
19
8
50
7
66
6
55
5
12
4
4
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380752153
liczba stron
368
język
polski
dodała
Jola

Już niedługo, za mniej więcej dwa do trzech lat wszyscy ludzie na Ziemi wpadną w dziki szał, podczas którego zatracą pamięć o tym, kim byli. Nie wszystkich ogarnie on równocześnie. Opanowani gorączką będą rzucać się na siebie nawzajem. Szał będzie dziki, lecz nie bezrozumny. Nim minie tydzień na Ziemi nie będzie zdrowych ludzi. A potem, równie niespodziewanie, jak się zaczęło, wszystko...

Już niedługo, za mniej więcej dwa do trzech lat wszyscy ludzie na Ziemi wpadną w dziki szał, podczas którego zatracą pamięć o tym, kim byli. Nie wszystkich ogarnie on równocześnie. Opanowani gorączką będą rzucać się na siebie nawzajem. Szał będzie dziki, lecz nie bezrozumny.

Nim minie tydzień na Ziemi nie będzie zdrowych ludzi. A potem, równie niespodziewanie, jak się zaczęło, wszystko minie…

Niektórzy mówią, że to Gaja, że Ziemia się nami zmęczyła. Inni, że wirus wyrwał się z wojskowego laboratorium, albo że wypuścili go terroryści. Jeszcze inni, że człowiek przekroczył wreszcie próg cywilizacyjnego stresu i zwariował.

Ty wiesz tylko, że przyszło ci żyć wśród zgliszczy. I że niczego tak się nie boisz, jak tego, że kiedyś przypomnisz sobie, co robiłeś, gdy na świat spadł szał zabijania.

A nie, jest jeszcze coś, co przeraża cię bardziej.

Że to powróci.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
nan1989 książek: 493

Stara ludzkość nowej ery

…i walczyć będzie brat przeciw bratu, przyjaciel przeciw przyjacielowi, miasto przeciw miastu, królestwo przeciw królestwu.

Księga Izajasza 19, 2

Paweł Majka, dwukrotny laureat prestiżowej nagrody im. Jerzego Żuławskiego i jeden z czołowych polskich twórców fantastyki naukowej, powraca z kolejną wizją postapokaliptycznego Krakowa, niemającą tym razem nic wspólnego z „Uniwersum Metro” Dmitra Glukhovskiego.

Ludzkość jest na granicy wymarcia; z dnia na dzień ludzie zapadają na tajemniczą chorobę, pod wpływem której zostają uśpione wszelkie instynkty. Wszystkie poza jednym: ogarnięci morderczym szałem dorośli zaczynają mordować wszystko i wszystkich wokół siebie. Ich celem jest zabić jak najwięcej istot, zanim trafią na silniejszych od siebie i sami staną się ofiarami. A kiedy gorączka minie, tylko nielicznym przyjdzie zmierzyć się z konsekwencjami i odnaleźć się w nowej rzeczywistości, gdzie tak podstawowe rzeczy jak prąd, bieżąca woda i centralne ogrzewanie są tylko miłym wspomnieniem jeszcze nie tak dawno istniejącej cywilizacji.

Wraz z rozwojem fabuły uwidaczniają się różne strategie przetrwania. Większość ocalałych połączyła się w grupy, które zawłaszczyły sobie poszczególne tereny Krakowa. I choć nieco podobny podział miał miejsce w innej serii Majki, to nie jest to powielony pomysł, ale raczej naturalna kolej rzeczy, gdyż żyjąc w grupie, ludzie mają większą szansę na przetrwanie. Zwłaszcza że wyjątkowo wszyscy mają ze sobą coś wspólnego – nadal żyją, a więc musieli...

…i walczyć będzie brat przeciw bratu, przyjaciel przeciw przyjacielowi, miasto przeciw miastu, królestwo przeciw królestwu.

Księga Izajasza 19, 2

Paweł Majka, dwukrotny laureat prestiżowej nagrody im. Jerzego Żuławskiego i jeden z czołowych polskich twórców fantastyki naukowej, powraca z kolejną wizją postapokaliptycznego Krakowa, niemającą tym razem nic wspólnego z „Uniwersum Metro” Dmitra Glukhovskiego.

Ludzkość jest na granicy wymarcia; z dnia na dzień ludzie zapadają na tajemniczą chorobę, pod wpływem której zostają uśpione wszelkie instynkty. Wszystkie poza jednym: ogarnięci morderczym szałem dorośli zaczynają mordować wszystko i wszystkich wokół siebie. Ich celem jest zabić jak najwięcej istot, zanim trafią na silniejszych od siebie i sami staną się ofiarami. A kiedy gorączka minie, tylko nielicznym przyjdzie zmierzyć się z konsekwencjami i odnaleźć się w nowej rzeczywistości, gdzie tak podstawowe rzeczy jak prąd, bieżąca woda i centralne ogrzewanie są tylko miłym wspomnieniem jeszcze nie tak dawno istniejącej cywilizacji.

Wraz z rozwojem fabuły uwidaczniają się różne strategie przetrwania. Większość ocalałych połączyła się w grupy, które zawłaszczyły sobie poszczególne tereny Krakowa. I choć nieco podobny podział miał miejsce w innej serii Majki, to nie jest to powielony pomysł, ale raczej naturalna kolej rzeczy, gdyż żyjąc w grupie, ludzie mają większą szansę na przetrwanie. Zwłaszcza że wyjątkowo wszyscy mają ze sobą coś wspólnego – nadal żyją, a więc musieli wcześniej zabić. I to pewnie nie jeden raz. Każdy dorosły ma krew na rękach, a co do dzieci… Cóż powiem tylko, że one też nie są aniołkami, chociaż szał nimi nie zawładnął, i w przeciwieństwie do dorosłych, nie mają wyrzutów sumienia z powodu tego, co były zmuszone robić kiedy świat oficjalnie stanął na głowie. A jak się okazuje i z tymi wyrzutami też jest różnie, gdyż ludzie mają krótką pamięć i z reguły nie uczą się na błędach, tak więc ocalali niezwykle szybko zaczynają wracać do starych nawyków. Przygotujcie się na brutalne morderstwa, bezwzględną walkę o władzę i nadchodzącą wojnę. Jak widać, według Pawła Majki nawet po apokalipsie świat nie zmieni się tak bardzo, jakbyśmy mogli tego oczekiwać. Owszem, liczba jego mieszkańców zostanie znacznie uszczuplona, ale sama ich mentalność pozostanie niezmieniona.

„Berserk” obfituje w przemoc, jednak nie jest ona opisana specjalnie obrazowo, tak że co wrażliwsi nie powinni mieć koszmarów. Mnie odpowiada taki stan rzeczy, gdyż mam swoje wyobrażenie jak może wyglądać jatka i wcale nie muszę zapoznawać się z wizjami innych aż tak dokładnie. Wiadomo, że plastyczne opisy działają na wyobraźnię, ale niektórych rzeczy wręcz nie powinny być opisywane nazbyt szczegółowo. Dlaczego? W obecnym świecie przemoc jest wszechobecna w niemal każdej branży rozrywkowej, przez co powszechnieje i niezwykle szybko się wobec niej zobojętniamy. Ba, uważamy nawet że bez przemocy nie ma dobrej zabawy i im krwiściej, tym lepiej. Niestety ten trend coraz obficiej przenika do literatury i aż się boję pomyśleć, jak brutalne będą książki za dziesięć lat, jeśli ta tendencja się utrzyma.

Natalia Neisser

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (674)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 357
Angelic | 2018-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2018

Powiem szczerze, że jako fanka RPG, miałam okazję 'grać' jako postać ze świata postapokaliptycznego, umiejscowiona np. w Neuroshimie. Dlatego z dużą dozą oczekiwań i ochoczo zabrałam się za czytanie książki "Berserk" Pawła Majki.
Akcja rozgrywa się w Krakowie, tuż po przebudzeniu ludzi ogarniętych gorączką, która zamieniła ich w krwiożercze bestie. Wydarzenia poznajemy z punktu widzenia kilku barwnych postaci, z których najbardziej przypadł mi do gustu swoisty 'bohater na białym koniu' tej książki, którym był Rafał. Potencjalnie zwykły człowiek, który po całym szaleństwie które ogarnęło świat, próbuje żyć w spokojnej egzystencji z ocalałym sąsiadem, z tego samego bloku. Jednak w tej postaci są pewne niewiadome i swoisty potencjał, jak zresztą w pozostałych, bliżej przedstawionych bohaterach.
Stopniowo widzimy jak społeczność dzieli się na frakcje, jedni ludzie spoglądają w stronę Boga, inni chcą rządzić żelazną ręką, a jeszcze inni bazując na gwałcie i rabunku. Niby wszytko było,...

książek: 2847
ZaaQazany | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'17
Przeczytana: 21 lipca 2017

Postapokaliptyczna wizja w Krakowie.
Oni są tymi, którzy są zmuszeni budować swój własny świat.

Świat, który znaliśmy, runął w jednej chwili. Co ma robić samotny człowiek w zniszczonym mieście? W powietrzu roznosi się odór śmierci i nie wiesz – otworzysz jutro oczy czy nie.
Przyjaciół nie ma, pewnie ich zabiłeś jako pierwszych. Po ulicach włóczą się niedobitki tych, którzy jeszcze wczoraj byli ludźmi sukcesu lub menelami. Dzisiaj większość tych, którzy przeżyli – menele i szabrownicy. Przemoc wydaje się im odrażająca po tym, czego dokonali – tylko czy na długo? Przecież sacrum zostało zdeptane, zgryzione i zjedzone. A żyć się chce.
Jeden człowiek, który próbuje przeżyć w mieście, które podzieliły między sobą organizujące się grupy. Jego celem jest przejście przez piekło po piekle, nie tylko przejść ale też wyjść z tego normalnym człowiekiem.
Świat znany nam z filmów Mad Max, Waterworld i Postman (The walking dead nie oglądałem). Wielu autorów książek również sięgało do postapo po...

książek: 2025
jamczyk | 2017-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

Miasto Kraków podnosi się po ataku wirusa, który zdziesiątkował ludzi na całym świecie. Ciekawy pomysł, postapokaliptyczna wizja, ukazująca oczami kilku bohaterów, tworzenie się pierwszych struktur społecznych i metody przetrwania wśród ocalałych. Kawałek niezłej rozrywki. Dla fanów postapo - koniecznie.

książek: 458
Paweł | 2018-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Post apokaliptyczny motyw w literaturze popularnej podany w sosie polskim. To może być ciekawe. I rzeczywiście jest intersujące.
Akcja powieści toczy się w Krakowie w niedalekiej przyszłości. Na spokojne i leniwe miasto pewnego ranka spada plaga w postaci atawistycznej rządzy mordowania przez wszystkich dorosłych mieszkańców miasta. Ta swoista gorączka mordu (tyt. Berserk) powoduje odcięcie świadomości, i rzuca swojego żywiciela w szał zabijania. Szał jest ślepy, wszyscy mordują się nawzajem, aż do obopólnego samounicestwienia. Pierwszymi ofiarami są zazwyczaj najbliżsi, np. matki mordują swoje dzieci itp.
Co ciekawe, pandemia nie dotyka dzieci do lat 15-tu. Te z przerażeniem obserwują orgię mordu, często będąc łatwą ofiarą. W instynkcie samoobrony zbijają się w pokaźną grupę i barykadują się na zamku wawelskim, skąd pospołu odpierają ataki zakażonych dorosłych. W tym miejscu autor chyba dość bezpośrednio zainspirował się historią średniowiecza, gdy dzieci, uważane za niewinne...

książek: 1669
Krzysztof Baliński | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2017

Wydawać by się mogło, że przy tym zalewie literackiej postapokalipsy i zombie postapokalipsy nie da się nic nowego już napisać a jednak Paweł Majka zaskoczył niezwykle mroczną koncepcją. Jak widać na pewno autor wyspekulował, że fantastyka wyśmienicie się nadaje do literackich opisów stanu psychiki ludzkiej.
Autor pyta do czego pod kątem ewolucyjnym prowadzi nas świat, że stajemy się coraz bardziej uzależnieni od techniki w szczególności informatyki szeroko rozumianej z którą każdy ma do czynienia nawet gdy ma oczy wpatrzone w internet na zwykłym PC-ie czy laptopie, już nie mówiąc o tym, że potrzebujemy do szczęścia tabletów, smartfonów i jeszcze innych różnych urządzeń. Na dobrą sprawę tego nikt nie zbadał. Koncepcja, że cały świat od tego dostał szału, zwanym tutaj berserkiem jest naprawdę szokująca. Jednak zapewne w przekonaniu autora z czegoś ten koncept wynika. Nie wiem czy autor dysponuje badaniami psychoanalityków chociażby tych którzy zajmują się badaniem uzależnień od...

książek: 1230
Sylwka | 2017-09-18
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 24 sierpnia 2017

Moje dotychczasowe (całe dwa ;)) spotkania z Pawłem Majką wypadały raczej średnio. Czytając Dzielnicę obiecaną i Człowieka obiecanego wciąż mi czegoś brakowało i nie mogłam się wczuć się w klimat. Postanowiłam jednak dać autorowi szansę i sprawdzić co (choć może kto – Berserk ;)) jest przyczyną kolejnego posapokaliptycznego zamieszania w Krakowie.

Świat opanowała dziwna zaraza. Wszystkie dorosłe jednostki ogarnia dziki szał i niczym niepohamowana żądza mordu. Choroba ustępuje jednak równie szybko jak się pojawiła. Teraz zdziesiątkowana ludzkość musi sobie poradzić nie tylko z pożogą jaką po sobie zostawiła, ale również z wyrzutami sumienia, które pojawiają się mimo luk w pamięci. Jednocześnie wciąż zadają sobie pytanie, czy to na pewno już koniec, a tajemnicza choroba ustąpiła na zawsze?

Nadszedł czas by zweryfikować, kto pozostał człowiekiem.

Akcja książki jest raczej niespieszna i mamy okazję obserwować życie dwóch „grup”.

Dorosłych, którzy zdają sobie sprawę z tego, iż...

książek: 326
Bogdan Brykman | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2017

Inna odmiana książek z serii Metro. Właściwie podobieństw jest mało lecz już na początku skojarzenie samo się nasunęło. Wszystkie dorosle osoby na świecie ogarnia szał, który tak samo jak nastał tak szybko się skończył. Jedynie dzieci jakoś to przetrwały i teraz same muszą się organizować.

książek: 4107
eR_ | 2017-04-20
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Apokaliptyczne wizje różnego rodzaju mają wzięcie nie tylko na pisarskim gruncie. Co jakiś czas powstają filmy, seriale, które mają przesłać nam wiadomość "Opamiętajta się albo...". Oczywiście zdarzają się lepsze i gorsze dzieła. Szczególnym uznaniem cieszą się zombie i ich wieczna pogoń za mózgami. Mając na uwadze to, że raczej nie przepadam za tego typu literaturą, a serialu "The walking Dead" nie oglądam bo... nie jestem , że tak to ujmę na bieżąco.

A co w tym gronie robi Paweł Majka? Autor, doskonale przeze mnie przyjętej opowieści "Niebiańskie pastwiska" i tym razem stanął na wysokości zadania. Zrobił to w dodatku inaczej od reszty naśladowców-właściwie nie wiadomo kogo. Ale zacznijmy może od początku.

"Berserk"
Pewnego dnia cały świat wpada w szał. Dosłownie. Ludzie rozszarpują się na ulicy. Matki mordują własne dzieci, mężowie żony, ukochani swoje drugie połówki. Jedynie dzieci do 15 lat wydają się być wolne od tego wirusa.
I tak jak się zaczęło, wszystko dobiegło końca....

książek: 186
anezee | 2017-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

Fajna książka do czytania dla rozrywki.
Nie wciąga, nie zachwyca i raczej powiela niż rozwija temat postapokalipsy. Mocno inspirowana The Walking Dead, tyle że pozbawiona głębszej refleksji. Za bohaterami, próbującymi poradzić sobie w ocalałym po nieznanej, wirusowej zagładzie Krakowie, nie będę tęsknić, ale doceniam przyzwoity warsztat pisarski.

książek: 699
Książkomaniacy | 2017-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2017

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Zostawił Kraków jako piękne miasto ze wspaniałą historią. Pełne turystów przemierzających wąskie uliczki, pstrykających zdjęcia przy każdym możliwym pomniczku. Gdy się ocknął zastał coś zgoła innego. Stosy ciał uśmierconych, które powstały, gdy gorączka osiągnęła najwyższe stadium i przemieniła ludzi w krwiożercze potwory pogrążone w szalonej walce...

"Każdy walczył z każdym. Przegryzali sobie gardła, wydłubywali oczy. Ale nie byli tępymi zombiakami z filmów. Używali narzędzi. Korzystali z noży, z kawałków szkła, nawet jeśli ranili sobie nimi dłonie. Z szali i pasów, którymi starali się dusić równie oszalałe ofiary. Szczerzyli zęby w furii, ich usta pokryte były krwawą pianą. Ale nadal potrafili myśleć, choć jedynie w prymitywny, ukierunkowany wyłącznie na zabijanie sposób."

Już niedługo, wszyscy ludzie na Ziemi wpadną w niepohamowany szał. Nie będą liczyć się więzi rodzinne. Nie będzie liczyło się już nic. Na Ziemi zostali zarażeni, którzy...

zobacz kolejne z 664 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego 2018

Kapituła Nagrody im. Jerzego Żuławskiego ogłosiła nominacje do tegorocznej edycji. Wśród siedmiu nominowanych tytułów znalazły się dwa, które zwyciężyły w plebiscycie Książka Roku 2017 serwisu lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd