Dziewczyna z daleka

Wydawnictwo: Novae Res
7,48 (416 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
53
8
142
7
111
6
50
5
20
4
6
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380834033
liczba stron
380
język
polski
dodała
Magdalena

Słodko-gorzka opowieść o miłości, zemście i zbrodni, z wielką historią w tle. W pewien styczniowy poranek w domu prawie stuletniej Nataszy Silsterwitz zjawia się młody Anglik, Artur Adams. Przywozi ze sobą kopertę wypełnioną starymi fotografiami i srebrną piersiówkę, na której widok Nataszę ogarnia panika. Kobieta ma pewność, że ten mężczyzna przynajmniej w części zna jej dramatyczną...

Słodko-gorzka opowieść o miłości, zemście i zbrodni, z wielką historią w tle.

W pewien styczniowy poranek w domu prawie stuletniej Nataszy Silsterwitz zjawia się młody Anglik, Artur Adams. Przywozi ze sobą kopertę wypełnioną starymi fotografiami i srebrną piersiówkę, na której widok Nataszę ogarnia panika. Kobieta ma pewność, że ten mężczyzna przynajmniej w części zna jej dramatyczną przeszłość. Przeszłość, o której nie powiedziała nikomu – nawet najbliższej rodzinie.
Adams z determinacją dąży do rozmowy z nestorką, a ona wie, że nie będzie w stanie przed nim uciec. I oto – u schyłku życia – przyjdzie jej wyjawić prawdę o sobie. Przed Arturem, ale i przed własną wnuczką, gdyż to właśnie ich Natasza zabiera w pełną napięcia podróż do przeszłości - na przedwojenną Wileńszczyznę i skutą lodem Syberię.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1615
itysiek_reads | 2017-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2017

Nie raz wspominałam o tym, że z polskimi autorami mi nie po drodze, a wystarczy się tylko przełamać, przeczytać i otrzymujemy kawał dobrej historii. Książkę wygrałam w konkursie, opis bardzo mnie zaintrygował i jak już pewnie wiecie - uwielbiam książki, których tło stanowi wątek zagadek z przeszłości, tajemniczych historii i utraconych miłości. Wszystko to odnajdziemy w książce Magdaleny Knedler.

Pewnego ranka przed domem starej kobiety, Nataszy Silsterwitz, znikąd pojawia się Artur Adams, młody człowiek, który budzi obawy w sercu Nataszy. Posiada on rzeczy, które nie powinny znaleźć się w jego posiadaniu, a jeśli już, to jakim cudem? To wydarzenie przywołuje lawinę wspomnień z czasów wojny, okupowanej Wileńszczyzny, czyli młodości kobiety. Jej historia jest na tyle mroczna i tragiczna, że nie podzieliła się nią z nikim, nawet z rodziną. Po kilkudziesięciu latach następuje jednak punkt zwrotny – pojawienie się Artura – który sprawia, że Natasza chce raz na zawsze rozprawić się z przeszłością i ujawnić swoją historię. Towarzyszy jej w tym wnuczka, młoda pisarka, Milena Rajska. Sama nie zna korzeni swojej rodziny, ale do tej pory nie było to dla niej problemem. W pełni poświęcała się pracy, czyli pisaniu na temat łagrów i ekstremalnych miejsc zsyłek.

W przytulnej kuchni, przy kubku ciepłej herbaty udamy się z bohaterami w podróż do czasów wojny, do przeraźliwie zimnej Syberii i strasznej Kołymy. Otrzymamy szczegółową relację z życia Nataszy, z czasów jej wzlotów i upadków, pierwszych miłości i formułowania się własnych ideałów i kontrowersyjnych w tych czasach poglądów. Poznamy historię, która sprawi, że przychylnym okiem spojrzymy na chłodną i zdystansowaną kobietę. Jej los ściśle splata się z tajemnicami, które ma do przekazania Artur Adams, niespodziewany gość z Wielkiej Brytanii – jego relacja dopełni obrazu życia Nataszy.

Historia trzyma w napięciu, ponieważ poszczególne elementy odkrywane są stopniowo i powoli. Wątek obyczajowy jest raczej przeciętny, osoba Mileny trochę mnie denerwowała, a jej miłość niczym grom z jasnego nieba chyba bardziej, zważając na jej wcześniejsze zachowanie. Najbardziej wyczekiwałam momentów retrospekcji, powrotu do czasów wojny, przeżyć i uczuć zesłanych, do problemu dylematów moralnych i opisu obozów pracy. Bardzo interesują mnie te tematy i cieszą się moim olbrzymim szacunkiem. Jednak zdecydowanie nie mogę pogodzić się z zakończeniem, całkiem inaczej je sobie wyobrażałam i trochę mam za złe, że ta sprawa nie została doprowadzona do końca… Ale widocznie taki był zamysł autorki. Z mojej strony zdecydowanie polecam, bo naprawdę warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bezuzyteczna.pl. Codzienna dawka wiedzy bezużytecznej

To faktycznie zestaw w większości bezużytecznych i niewiele wartych ciekawostek, lecz wśród nich zdarzają się perełki. Kilka z nich już się zdezaktua...

zgłoś błąd zgłoś błąd