Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat Andrzeja Fidyka

Wydawnictwo: Znak Literanova
8,05 (43 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
13
7
7
6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324037254
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Czas na Andrzeja Fidyka! Jeden z najważniejszych polskich dokumentalistów, twórca legendarnej Defilady i autor kultowego cyklu Czas na dokument opowiada o swoim szalonym świecie. Gdy jego ekipa trafiła do Korei Północnej, filmował świat takim, jakim chciał go widzieć Wielki Wódz. Zastosował się do najbardziej absurdalnych zaleceń propagandy. Ani tamtejsze władze, ani polska cenzura nie...

Czas na Andrzeja Fidyka!
Jeden z najważniejszych polskich dokumentalistów, twórca legendarnej Defilady i autor kultowego cyklu Czas na dokument opowiada o swoim szalonym świecie.


Gdy jego ekipa trafiła do Korei Północnej, filmował świat takim, jakim chciał go widzieć Wielki Wódz. Zastosował się do najbardziej absurdalnych zaleceń propagandy. Ani tamtejsze władze, ani polska cenzura nie zorientowały się, że dzięki temu zrobił film, który odsłonił prawdziwe oblicze totalitaryzmu.

Kiedy Związek Radziecki walił się w gruzy, sfilmował byłych aparatczyków, którzy zakładali w Moskwie… szkołę striptizu.

W Indiach dołączył do niezwykłego objazdowego kina, a w Kazachstanie podglądał ekipę BBC, która – w ramach krzewienia demokratycznych ideałów – uczyła, jak wyprodukować telenowelę.

Andrzej Fidyk zabiera nas w podróż we wszystkie zakątki świata – od Białorusi przez afrykańskie królestwo Suazi aż po Brazylię. Przywołuje mrożące krew w żyłach wspomnienia i przede wszystkim uczy patrzenia na świat. A przy okazji zdradza tajniki sztuki filmowej.

Lektura obowiązkowa dla każdego wielbiciela reportażu i kina.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,68233,Swiat-Andrzeja-Fidyka

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,68233,Swiat-Andrzeja-Fidyka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (132)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2249
Tania | 2017-02-20
Na półkach: 2017
Przeczytana: 20 lutego 2017

Andrzej Fidyk rzeczowo i ciekawie o pracy nad swoimi największymi filmami m.in.: „Defiladzie”, „Tańcu trzcin”, „ Karnawale. Największym party świata”, „Historii z Yodok”, „Kiniarzach z Kalkuty”, „Białoruskim walcu”. Moje oczekiwania wobec książki były duże, bo Fidyk to jeden z największych polskich dokumentalistów. Miałam nadzieję, że książka będzie dopełnieniem obrazów. I była. Po lekturze czuję wielką satysfakcję. Otrzymałam anegdotyczne, ale także faktograficzne omówienie treści filmów, profesjonalne dopowiedzenie na temat warsztatu pracy przy okazji każdego tytułu i komentarz uaktualniający przekaz filmowy, a także odpowiedzi na pytania, które nasuwały się podczas oglądania dokumentów np. dalsze losy bohaterów (sędzia z Brazylii), karoshi w Japonii etc. Gorąco polecam!

książek: 162
Anna | 2017-02-11
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 11 lutego 2017

Pozytywnie zaskoczyła mnie ta książka – biografia widziana oczami reżyserskimi samego reżysera dokumentalnego Andrzeja Fidyka. Kreatywność, odwaga, rzeczowość to właśnie cechuje naszego głównego bohatera. Reżyser posiada pomysły i nie boi się ich przedstawić na forum dziennikarskiej branży. Nie lubi życia nudnego.

Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Lubi kiedy telewidz widzi wszystko jako realia, rzeczywistość. Analizuje każdy kadr, scenę jaka ma się ukazać w reportażu. Zdradza studentom swoją wiedzę ja i również czytelnikowi jak powstaje film i to jest bardzo ujęte czytelnie w książce.

Dla autora książki nie ma rzeczy nie możliwych w swoim zawodzie. Doskonale przedstawione zdjęcia ukażą jak Andrzej Fidyk zmieniał się na przestrzeni lat i co mu dało to, że tworzy filmy dokumentalne.

Wydawnictwo Znak nie zawiodło mnie, ale zaskoczyło, gdyż dzięki prostemu przekazowi - tekstowi o wytrwałym człowieku z branży filmu dokumentalnych przekonało mnie do ich oglądnięcia....

książek: 13
imarba | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2017

Film dokumentalny bywa niesamowicie interesujący i fascynujący, ale jest bardzo niejednorodny. Może być narzędziem propagandy, opisem, albo lustrem świata i to ta ostatnia możliwość wydaje mi się najbardziej ciekawa i nośna, ale do tego trzeba człowieka, który umie schować się za tym światem i pokazać go takim jakim jest w oczach nie widza, ale bohatera.
Tak właśnie odbieram filmy Fidyka. Genialną, a zarazem przerażającą „Defiladę” widziałam jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, a obrazy z tego filmu nadal tkwią pod moimi powiekami, bo tego filmu nie da się zapomnieć. Zresztą innych także nie.
„Świat Andrzeja Fidyka” to dokument o dokumencie, taki „metareportaż” pokazujący od innej strony i za pomocą skrajnie innego środka wyrazu, to co widzimy w jego filmach.
Nie jest to objaśnienie tych filmów bo takowe nie jest po prostu potrzebne, to raczej opis rzeczywistości, która doprowadziła do powstania filmu w takiej, a nie innej formie. Książka ukazuje rozterki reżysera, problemy...

książek: 147
Renifer | 2017-02-09
Na półkach: 2017
Przeczytana: 09 lutego 2017

Andrzej Fidyk to jeden z najbardziej znanych i najważniejszych polskich dokumentalistów. Nawet osoby, które nie interesują się reportażem i filmami dokumentalnymi z pewnością słyszały o nim oraz o cyklu “Czas na dokument”.
Wydawnictwo Znak Literanova wydało niedawno książkę, która jest zbiorem wspomnień Fidyka związanych z jego najgłośniejszymi produkcjami. Każdy rozdział jest poświęcony innemu filmowi. Dodatkowo są też komentarze dotyczące samej sztuki robienia filmów dokumentalnych. Andrzej Fidyk tłumaczy jak zbiera materiał, co jest dla niego najważniejsze, jak powstaje plan pracy itd. Myślę, że dla osób, które bardziej interesują się tematem, może same próbują swoich sił w robieniu reportaży, mogą to być ważne wskazówki. Dla pozostałych (takich jak ja) jest to okazja do poznania od kuchni warsztatu wybitnego dokumentalisty.
Kilkakrotnie pojawiają się też krótkie, dodatkowe rozdziały “O Fidyku” autorstwa Marcela Łozińskiego, Zdzisława Pietrasika, Magdaleny Piekorz i Krzysztofa...

książek: 22
Agnieszka | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2017

Muszę przyznać, że przeczytałam tę książkę jednym tchem. Popularny twórca i reżyser Andrzej Fidyk opowiada o kulisach powstawania kilku swoich najwybitniejszych filmów, w tym słynnej "Defilady". Nie jest to jednak książka pełna anegdot i ploteczek, ale rzeczowa relacja opisująca tworzenie dokumentu od pomysłu do ostatecznej wersji w montażowni.
Fidyk opowiada o szukaniu bohaterów dla wybranych przez siebie tematów, o organizowaniu ekipy i warunkach pracy. Są to historie ciekawe, bo zawsze pomysł, który stoi za każdym z filmów jest niezwykle fascynujący. Czy będzie to kino objazdowe w Indiach, które przyjeżdża do nieznających cywilizacji plemion, czy kazachscy filmowcy uczący się robienia telenowel od brytyjskich fachowców czy też młode Afrykanki biorące udział w corocznym tańcu trzcin i marzące o zostaniu kolejną żoną króla Suazi. Fidyk barwnie opowiada o swoich bohaterach, nie ocenia, nie tłumaczy. W każdym z rozdziałów znajdują się ramki, w których reżyser pisze o technicznych...

książek: 7
Aleksandra | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2017

„Świat Andrzeja Fidyka” to książka, która wciąga i zaraża pasją do robienia rzeczy niezwykłych w tym zwyczajnym świecie. No właśnie – ŚWIAT. Ten przedstawiony w książce to świat bogaty, pełen kolorów i często historii, w które trudno uwierzyć. A sam Fidyk jest człowiekiem, który chyba zawsze znajdował się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Na pewno miał to szczęście w życiu, że robił to, co kochał. Każdy, kto chciałby dowiedzieć się więcej o kulisach tworzenia filmów dokumentalnych (teraz już wiem, że muszę obejrzeć „Defiladę”, „Taniec trzcin”, „Karnawał. Największe party świata” oraz „Rosyjski striptiz”), koniecznie musi sięgnąć po tę pozycję. Aż trudno uwierzyć, że Andrzej Fidyk to reżyser-samouk. Pasja, która bije z każdej strony tej książki jest niebywała. Czułam się tak, jakbym przy ognisku grzała dłonie i słuchała historii najlepszego gawędziarza w okolicy. A w nocy śnili mi się local fixerzy, roztańczeni mieszkańcy Rio i ludzie zaczarowani objazdowym kinem. Szczerze...

książek: 350
Gatta | 2017-02-16
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2017

Andrzej Fidyk to reżyser filmów dokumentalnych, takich jak: „Defilada“, „Yodok Stories“, „Białoruski walc“, „Taniec trzcin“, „Kiniarze z Kalkuty“, „Dojenie wielbłąda“, „Karnawał. Największe party świata“, „Rosyjski striptiz“ i wielu innych. Jest samoukiem, więc tym bardziej imponuje swoim dorobkiem filmowym oraz nagrodami, które otrzymuje za swoją twórczość, a jest naprawdę docenionym reżyserem, więc otrzymuje sporo dowodów uznania za swoją pracę.

W książce „Świat Andrzeja Fidyka“, reżyser zdaradza nam kulisy swojego zawodu, opowiada o zdobytych doświadczeniach. Opisuje z humorem (a tego mu nie brakuje) i niebywałą szczerością, jak to wszystko się odbywa. Zaciekawia czytelnika i zaskakuje, z jak wieloma przeciwnościami spotyka się ekipa filmowa, która kręci film. Często dobry kadr jest dziełem przypadku, innym zaś razem, efektem wielogodzinnego oczekiwania. Poznajemy meandry pracy filmowców, czytając wędrujemy razem z reżyserem szlakiem jego wspomnień przez Afrykę, Azję czy...

książek: 35
akinoM | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2017

Śladami Fidyka

Postać Andrzeja Fidyka była mi znana jeszcze przed sięgnięciem po niniejszą książkę.
Głównie jako twórcy cyklu "Czas na dokument". Książka jest niejako reporterską podróżą po krajach
odwiedzanych przez Fidyka i jego ekipę podczas realizacji filmów.
W ciekawy i momentami dowcipny sposób czytelnik ma okazję poznać pracę nad reportażami od tzw. kuchni.
Od momentu pomysłu, planowania po realizację, montaż, premierę...
Każda z przedstawionych podróży to inny kraj, inny ważny temat. W każdym z rozdziałów poznajemy kolejny
problem-zjawisko, z którym poprzez pracę reporterską mierzy się autor.
Książka dla wszystkich ludzi ciekawych świata- nie koniecznie interesujących się filmem czy reportażem.
Polecam.

książek: 25
Aga | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2017

Ta książka uświadamia nam jak mało wiemy o świecie. Za jego pozorną fasadą kryje się prawdziwe życie. Pełne pęknięć i rys. Fidyk pokazuje nam kulisy swojej pracy od kuchni, a także daje cenne rady przyszłym dokumentalistom. Każdy dokument, aby powstał potrzebuje local fixer. To osoba, która buduje grunt pod produkcje, zna miejscowe zwyczaje i pomaga ekipie w jej pracy zarówno reżyserskiej, jak i w pisaniu scenariuszy by były wiarygodne. Dzięki niej ekipa ma także kontakty na miejscu z lokalsami.

Fidyk uważa, że powinno się robić reportaże inne od wszystkich. Reprezentować nieutarte szlaki, inne podejście do tematu. Nie jest to łatwe w dzisiejszych czasach, gdy mamy taki natłok informacji.

Fidyk w swoim pierwszym dokumencie o Korei Północnej pokazał dyktaturę w nietypowy sposób. Nie mógł nagrywać negatywnych opinii na temat władzy, więc postanowił nagrać jej obraz tego, co widział. Zapatrzenia ludzi we władzę, i ich indoktrynacji od najmłodszych lat. Zrobił mini „laurkę” tego...

książek: 4
szo | 2017-02-01
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2017

„Fidyk musi być uroczo przekonującym człowiekiem. Wyobrażam go sobie owiniętego wokół jabłoni. Ludzie zwierzają mu się najpierw powoli, jakby się pilnowali, a potem już na łeb, na szyję”.

Tak o Fidyku pisano w 1993 r. na łamach „Guardiana”. Tak też wygląda pierwsze czytelnicze zetknięcie z książką „Świat Andrzeja Fidyka”. W świat Fidyka wchodzimy najpierw ostrożnie, by za chwilę dać się pochłonąć bez reszty opowieściom, bohaterom, obrazom.

Dowiadujemy się jak od kuchni powstawały najciekawsze ujęcia, ile pracy wymagało znalezienie bohaterów, którzy zahipnotyzują widza swoją historią, ile razy trzeba było zmieniać koncepcję, szukać nowych rozwiązań, aby po latach nadal być dumnym z filmu, który stworzyło się kilka lat wcześniej.
Każda opowieść przetykana jest cennymi wskazówkami dotyczącymi pracy nad filmem dokumentalnym. Możemy się z nich dowiedzieć jak ważne jest znalezienie local fixera, dlaczego film dokumentalny to nie branża dla średnich i jak wielka odpowiedzialność...

zobacz kolejne z 122 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd