Kłopot z kobietami

Tłumaczenie: Maria Makuch
Wydawnictwo: Znak Horyzont
6,78 (139 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
28
7
46
6
37
5
5
4
3
3
3
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Trouble With Women
data wydania
ISBN
9788324041671
liczba stron
128
słowa kluczowe
feminizm, historia
język
polski
dodała
isobel

Wszystko, co wiemy o kobietach, powiedzieli mężczyźni. Małe mózgi, słabe ręce i skłonność do histerii – kobiety nie zostały stworzone do wielkości… Znacznie lepiej byłoby, gdyby zajęły się szydełkowaniem i nie sprawiały więcej kłopotów… Już sam genialny Karol Darwin zauważył, że na kartach historii dominują przede wszystkim wybitni mężczyźni. Wielki filozof Artur Schopenhauer ogłosił, że...

Wszystko, co wiemy o kobietach, powiedzieli mężczyźni.

Małe mózgi, słabe ręce i skłonność do histerii – kobiety nie zostały stworzone do wielkości… Znacznie lepiej byłoby, gdyby zajęły się szydełkowaniem i nie sprawiały więcej kłopotów…

Już sam genialny Karol Darwin zauważył, że na kartach historii dominują przede wszystkim wybitni mężczyźni. Wielki filozof Artur Schopenhauer ogłosił, że kobieta nigdy nie stworzy żadnego oryginalnego dzieła, ponieważ nie posiada „uwłosienia geniusza”. Jan Jakub Rousseau uważał natomiast, że kobiety powinny oddawać się wyłącznie temu, co dla nich naturalne – zadowalaniu innych.

Wszystko, co wiemy o kobietach, powiedzieli mężczyźni. Przez wieki filozofowie i naukowcy (rzecz jasna płci męskiej!) prześcigali się w dziwacznych teoriach o ich naturze. Spychali je na margines, twierdząc, że to nieszkodliwe, choć kłopotliwe istoty. Jacky Fleming swoimi rysunkami w przewrotny i błyskotliwy sposób raz jeszcze opowiada nam tę historię. Przestrzega, że nie zawsze powinniśmy wierzyć we wszystko, co wpajają nam wielkie autorytety.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Gwiazdopatrznia książek: 1047

Kobieto puchu marny

Jest to rysunkowa, króciutka i dosadnie opowiedzenia historia dyskryminacji kobiet na przestrzeni wieków. Oczywiście opowiedziana z perspektywy nieomylnych mężczyzn. Wszystkie sytuacje są specjalnie przerysowane, wyostrzone, wyjaskrawione. Mimo to nie dajmy się zwariować, nie bierzmy tego do siebie. Książkę trzeba potraktować z przymrużeniem oka, dystansem i oczywiście humorem. Na przemian będziecie to przewracać oczami, to wzdychać z irytacją czy wybuchać śmiechem. Warto pamiętać, że autorka ma swoje lata i doświadczenia. Przeszła każdą z faz, napotkała już na swojej życiowej drodze wiele uprzedzeń i z wiekiem nauczyła się podchodzić do wszystkiego z dystansem i bezbrzeżnym humorem. Jest to oczywiście również śmiech przez łzy, ponieważ, to przerażające że kobiety przez wieki były podle dyskryminowane oraz sprowadzane do funkcji i ról narzuconych im przez mężczyzn, a także inne kobiety.

Jak sam Frederic Carpenter Skey wygłaszał: „kobieta objawiająca ponadprzeciętną siłę charakteru jest typową histeryczką”. Kobiety, musimy uważać, ponieważ od studiowania nauk ścisłych może wyrosnąć nam broda, a od jazdy na rowerze mogą pojawić się mięśnie, co oczywiście nieuchronnie doprowadzi do naszego staropanieństwa. Tak, kilka rund na rowerze i nasze szanse na zamążpójście spadają do zera. To oczywiste, że „gdy tylko kobieta zdoła się gdzieś wyrwać, zawsze narobi kłopotów”. Na dodatek kobiecie tak łatwo upaść, bo jak powszechnie wiadomo upadać mogły wyłącznie kobiety, chociażby poprzez...

Jest to rysunkowa, króciutka i dosadnie opowiedzenia historia dyskryminacji kobiet na przestrzeni wieków. Oczywiście opowiedziana z perspektywy nieomylnych mężczyzn. Wszystkie sytuacje są specjalnie przerysowane, wyostrzone, wyjaskrawione. Mimo to nie dajmy się zwariować, nie bierzmy tego do siebie. Książkę trzeba potraktować z przymrużeniem oka, dystansem i oczywiście humorem. Na przemian będziecie to przewracać oczami, to wzdychać z irytacją czy wybuchać śmiechem. Warto pamiętać, że autorka ma swoje lata i doświadczenia. Przeszła każdą z faz, napotkała już na swojej życiowej drodze wiele uprzedzeń i z wiekiem nauczyła się podchodzić do wszystkiego z dystansem i bezbrzeżnym humorem. Jest to oczywiście również śmiech przez łzy, ponieważ, to przerażające że kobiety przez wieki były podle dyskryminowane oraz sprowadzane do funkcji i ról narzuconych im przez mężczyzn, a także inne kobiety.

Jak sam Frederic Carpenter Skey wygłaszał: „kobieta objawiająca ponadprzeciętną siłę charakteru jest typową histeryczką”. Kobiety, musimy uważać, ponieważ od studiowania nauk ścisłych może wyrosnąć nam broda, a od jazdy na rowerze mogą pojawić się mięśnie, co oczywiście nieuchronnie doprowadzi do naszego staropanieństwa. Tak, kilka rund na rowerze i nasze szanse na zamążpójście spadają do zera. To oczywiste, że „gdy tylko kobieta zdoła się gdzieś wyrwać, zawsze narobi kłopotów”. Na dodatek kobiecie tak łatwo upaść, bo jak powszechnie wiadomo upadać mogły wyłącznie kobiety, chociażby poprzez wypowiadanie własnego zdania na głos, zamiast w głowie. Któż słyszał o upadłym mężczyźnie? Nasze emocjonalne rozpasanie, również niczego nie ułatwia. To już problem kobiet, że we wszystko brniemy za daleko, prawda?

Ta nieobszerna książeczka jest pretekstem do rozmowy o obecnej sytuacji kobiet, o tym jak przeszłość kształtowała obecne postrzeganie „słabszej płci”. Choć nie możemy się nastawiać na wyczerpującą lekturę, dostrzegamy jak te wielowiekowe stereotypy, zakotwiczone w formie ilustracji, są bezsensowne. Podobać się może minimalizm i prostota przekazu, historia prześmiewczo oddana w formie rysunków. Ukazuje jak wiele mamy jeszcze do nadgonienia. Może ta bitwa będzie trwać dopóki Bond nie będzie kobietą? Dobrze, że „od tysięcy lat kobiety usiłują wydobyć się ze śmietnika historii, wspierając się nawzajem”.

Anna Gajewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (330)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 648
Aneta Wiola | 2018-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 kwietnia 2018

„NIE WIERZ NIKOMU NA SŁOWO”
Wielcy uczeni i ich teorie dotyczące kobiet w świecie nauki. Zaraz, chwila - przecież my kompletnie jesteśmy innymi istotami, bo: mamy słabe ręce, wiecznie mdlejemy i popadamy w histerię, zaś nasze mózgi nie zasługują na miano „mózgu”, tylko jakiegoś maleńkiego, tyciego „móżdżka”. Według Schopenhauera zatrzymałyśmy się w stadium pomiędzy mężczyzną a dzieckiem, więc jesteśmy istotami ułomnymi. Stworzone, by oklaskiwać i chwalić mężczyzn, oraz co ważne - wyglądać przy tym zawsze pięknie. A biada tym, które zaglądną do książek! Będziemy skazane na samotność i dożywotni płacz, bo żaden mężczyzna nas nie zechce!

Komiczna i trafna - w ironiczny sposób przedstawia historię kobiet w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jacky Fleming, nie tylko zapoznaje nas z pierwszymi naukowymi osiągnięciami kobiet, ale także ukazuje myśli „wielkich uczonych” na temat „słabej płci”. Z tej krótkiej książeczki, zapełnionymi zabawnymi ilustracjami dowiemy się, także jak...

książek: 5323

"Kłopot z kobietami" Jacky Fleming to niewielkich rozmiarów książeczka, zawierająca humorystyczne obrazki opatrzone zabawnymi w zamyśle komentarzami na temat mizoginii i dyskryminacji kobiet. Jest tu pokazana cała historia dyskryminacji, tezy wielkich naukowców - na przykład Karola Darwina - na temat kobiet, medyczne teorie dotyczące tego, dlaczego kobieta nie powinna lub wręcz nie da rady zajmować się uprawianiem sportu, malarstwem lub jakąkolwiek inną "skomplikowaną" czynnością, z których to teorii jednoznacznie wynika, że kobieta nie może być postacią wybitną w historii świata.

Autorka (tak mi się wydaje, że książeczkę stworzyła kobieta, ale pewności całkowitej nie mam) w prześmiewczy sposób przedstawia wszystkie te teorie na temat kobiet, pokazuje także, że sam fakt bycia wybitnym filozofem czy naukowcem nie sprawia, że można być znawcą kobiet, a naśmiewając się z wiary ludzi w to, co mówią wielcy geniusze, książka pokazuje, że nawet autorytetom nie powinno się wierzyć we...

książek: 1470
Nelyt | 2017-04-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 13 marca 2017

Książka pt. "Kłopot z kobietami" Jacky Fleming. Nieduża bo nie ma nawet 200 stron, a składa się wyłącznie z obrazków i krótkich opisów do nich. Jednak tematyka książki już nie jest wcale taka mała.
Kobiety od zawsze były traktowane jako osoby niższego gatunku. Według mężczyzn oczywiście, nie nadawały się do niczego co by się wiązało z działalnością poza tzw. strefą domową. Ich mózgi według nich są malutkie, ręce słabe, popadają w histerię, są ogólnie słabe psychicznie...

Książka w humorystyczny sposób przedstawia różne teorie i wierzenia na temat kobiet. Wszystkie te "teorie" były głoszone przez mężczyzn, którzy jakby tu powiedzieć niewiele wiedzieli o naturze kobiet. Czytając "Kłopot z kobietami" wielokrotnie zastanawiałam się nad głupotą mężczyzn, bądź co bądź sławnych, wielkich uczonych, niektórzy z nich chyba większą wartość pokładali w zwierzętach niż kobietach.

Niestety przez wieki, kobiety były spychane do marginalnej roli jaką było dbanie o dom, dzieci i męża. Miały...

książek: 1256
scrapie | 2018-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2018

Książka ta niezwykle bezpośrednio, prześmiewczo oraz z dużym przymrużeniem oka ukazuje rolę kobiety w historii. Wielkie kobiece umysły nie mogły mieć racji bytu, bo... "kobiety mają małe mózgi, zdecydowanie mniejsze od mężczyzny". Jest to historia opowiedziana nie tylko kilkoma zdaniami na każdej stronie (dosłownie), ale również rewelacyjnymi ilustracjami, które są idealnym uzupełnieniem oraz swoistym podsumowaniem przekazanej treści. Pierwszy raz spotkałam się z książką o tematyce kobiet w historii w takiej formie. Czyta się ją niezwykle szybko i przyjemnie. Na pewno warto do niej wrócić raz na jakiś czas, zwłaszcza w chwilach zwątpienia we własne (oczywiście minimalne) możliwości intelektualne. Zdecydowanie polecam, (szczególnie) nie tylko kobietom.

książek: 404
Keenyah | 2017-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Po przeczytaniu tej książeczki już wiem dlaczego kobiety obecnie tak bardzo o siebie walczą...

Książka pełna humorystycznych rysunków i podpisów które wyśmiewają naukowców, którzy sądzili iż nauka szkodzi kobietom i nawet macica może im od tego wypaść... (cóż to za pomysł!)
Ześmiałam się konkretnie, ale też zastanowiłam się nad tym jak bardzo naukowcy teraz robią nas w bambuko opowiadając jakieś bzdury, a nikt nie sprawdzi czy ktoś to faktycznie zbadał.

Polecam z dystansem podejść do tej książki :)

książek: 3091
Marta Gaik | 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane, 52bookof2017
Przeczytana: 07 marca 2017

Niepokojąco śmieszna rysunkowa opowieść o braku sukcesów kobiet w życiu publicznym, kulturze czy nauce. Niestety nie może być inaczej, bo mamyy jako gatunek zbyt małe mózgi, wiotkie, dłonie oraz stanowczo zbyt pokaźnych rozmiarów spódnice. Swietna lektura dla początkujących i zaawansowanych feministek. W głowę zachodzę jak autorka-kobieta dała radę utrzymać pióro!

książek: 722
EratoCzyta | 2017-03-17
Przeczytana: marzec 2017

My kobiety to mamy w życiu jednak ciężko, a jeszcze ciężej mają z nami mężczyźni.

"Kłopot z kobietami" to książeczka z zabawnymi ilustracjami oraz jeszcze zabawniejszymi tekstami, która opowiada o ciężkich losach kobiet na łamach dziejów oraz jakże lekceważącym podejściem mężczyzn do naszej płci.
Ostrzegam drogie Panie, nim zasiądziecie do lektury upewnijcie się, że uzbroiłyście się w wyrozumiałość, odrobinę dystansu i wiecie czym jest ironia.
Ja uśmiałam się do łez. Lubię takie poczucie humoru i jak najbardziej trafia ono w mój humorystyczny gust.
Każda kobieta z dystansem i poczuciem humoru ale również i zagorzałe feministki powinny być zadowolone z tej lektury.

książek: 120
matram | 2018-02-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

„Kłopot z kobietami” to zbiór zabawnych rysunków brytyjskiej rysowniczki i feministki Jacky Fleming, która sławę zdobyła dzięki internetowym pocztówkom. Otrzymałam go w prezencie od przyjaciółki i muszę przyznać, że przejrzenie go umiliło mi dzisiejsze popołudnie.

W swojej najnowszej książeczce artystka przedstawia świat zdominowany przez mężczyzn i wyśmiewa ich teorie, że geniuszem może zostać tylko mężczyzna. Na każdej z ok. 200 stron ilustruje męskie tezy na temat kobiet, które „pojawiły się w przyrodzie dopiero po jakimś czasie, ale miały małe głowy, więc do niczego się nie nadawały…”.

By przybliżyć potencjalnym czytelniczkom (a może i czytelnikom) czego można się spodziewać sięgając po ten tytuł, pozwolę zacytować jedną z zobrazowanych teorii – wybrana przeze mnie na „chybił-trafił”: „Kobiety nie nadawały się do uprawiania sportu, ponieważ miały wrodzoną skłonność do upadków, których skutkiem była bezpowrotna utrata dziewictwa!” – chciało by się rzecz, że takie bzdury...

książek: 156
kogellmogell | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2017

Jestem pewna, że to jeden z tytułów, które trudno jest przeoczyć i że każdy z Was już niejednokrotnie się z nim spotkał czy to tu w otchłani internetu czy na żywo w którejś z księgarń. "Kłopot z kobietami" autorstwa Jacky Fleming to króciutka i bardzo dosadnie opowiedziana historia dyskryminacji kobiet na przełomie wieków. Oczywiście opowiedziana z perspektywy mężczyzn, którzy są geniuszami, w przeciwieństwie do kobiet 😄 Ale nie dajmy się zwariować i nie bierzmy tego przesadnie do siebie, książkę trzeba potraktować z lekkim przymrużeniem oka i oczywiście z dystansem, oraz humorem.
To, że z kobietami są wiecznie problemy, przecież wie każdy z nas, a już na pewno my - kobiety! 😄

Pomijając treść, bardzo spodobał mi się minimalizm i prostota w przekazie. Jacky Fleming jako rysowniczka miała świetne oko, aby treść oddać równie prześmiewczo w formie rysunków, co tworzy wspólnie przyjemną w odbiorze całość 😊

książek: 215
krecik_czyta | 2018-03-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2018

8 marca – Dzień Kobiet. Nie może być inaczej, jak tylko o kobietach. (UWAGA!!! Może powiać feminizmem!) Kim my w ogóle jesteśmy? Czy zaliczamy się do istot człekokształtnych? Czy posiadamy swój rozum? Dlaczego histeria odgrywa tak ważną rolę w naszym życiu?

Małe mózgi, słabe ręce i skłonność do histerii – kobiety nie zostały stworzone do wielkości. Znacznie lepiej byłoby, gdyby zajęły się szydełkowaniem i nie sprawiały kłopotów.

Już sam genialny Karol Darwin zauważył, że na kartach historii dominują przede wszystkim wybitni mężczyźni. Wielki filozof Artur Schopenhauer ogłosił, że kobieta nigdy nie stworzy żadnego oryginalnego dzieła, ponieważ nie posiada „uwłosienia geniusza”. Jan Jakub Rousseau twierdził natomiast, że kobiety powinny oddawać się wyłącznie temu, co dla nich naturalne – zadowalaniu innych ludzi (czytaj mężczyzn).

Wszystko, co wiemy o kobietach, powiedzieli mężczyźni. Przez wieki filozofowie i naukowcy (rzecz jasna płci męskiej) prześcigali się w dziwacznych...

zobacz kolejne z 320 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd