rozwińzwiń

Pierwsze damy III Rzeczpospolitej.

Okładka książki Pierwsze damy III Rzeczpospolitej. Aleksandra Szarłat
Okładka książki Pierwsze damy III Rzeczpospolitej.
Aleksandra Szarłat Wydawnictwo: W.A.B. reportaż
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2016-11-23
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-23
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328034341
Tagi:
III Rzeczpospolita pierwsze damy rozmowy wywiady
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
5,9 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1001
15

Na półkach: ,

Niska nota przede wszystkim za brak obiektywizmu.... odnoszę wrażenie, że celem autorki było ukazanie Marii Kaczyńskiej i Agaty Kornhauser-Dudy w negatywnym świetle.

Niska nota przede wszystkim za brak obiektywizmu.... odnoszę wrażenie, że celem autorki było ukazanie Marii Kaczyńskiej i Agaty Kornhauser-Dudy w negatywnym świetle.

Pokaż mimo to

avatar
418
339

Na półkach:

Książka może i nie najgorsza ale napisana jakoś chaotycznie - raz wywiad, raz cytat raz opinie osób trzecich...

Książka może i nie najgorsza ale napisana jakoś chaotycznie - raz wywiad, raz cytat raz opinie osób trzecich...

Pokaż mimo to

avatar
673
412

Na półkach: ,

Tak, tak, książka opisuję pewien punkt widzenia. I nie jest on dla każdej osoby. Ale jak już odetniesz się od tej paplanin politycznej, o poglądach czy o ideologiach. I po prostu zaczniesz czytać książkę o kobietach, partnerkach Panów polityków. To spojrzy się łagodniej na wiele działań nie zrozumiałych w przeszłości i zobaczy się twarze kobiet, a nie żon polityków. Ciekawe ujęcie, momentami dla mnie bardzo ciekawe. Przedstawione kobiety zawsze dla wielu zostaną tajemnicą, ale tego czego się dowiadujemy to, to że są oddzielnymi jednostkami, które czasem są partnerkami, a czasem wsparciem dla głów Państwa. Byłam do książki sceptycznie nastawiona, a miło się zaskoczyłam.

PS tak dla wielu może być za czysto i delikatnie opisanie Pań. Ale serio, czy we wszystkim musi być coś złego i schowanego?

Tak, tak, książka opisuję pewien punkt widzenia. I nie jest on dla każdej osoby. Ale jak już odetniesz się od tej paplanin politycznej, o poglądach czy o ideologiach. I po prostu zaczniesz czytać książkę o kobietach, partnerkach Panów polityków. To spojrzy się łagodniej na wiele działań nie zrozumiałych w przeszłości i zobaczy się twarze kobiet, a nie żon polityków. Ciekawe...

więcej Pokaż mimo to

avatar
987
626

Na półkach:

Zbiór ten zawiera opowieści o małżonkach wysokich urzędników państwowych. Różni je wszystko: pochodzenie, wiek, wykształcenie, światopogląd.

Od prostolinijnej Danuty Wałęsy przez elokwentną Jolantę Kwaśniewską, pewną siebie Annę Komorowską ( czy tylko ja mam takie wrażenie, że była w wiecznie złym humorze? jakby nadęta?),skromną, gardzącą blichtrem i sztucznością Marię Kaczyńską i spokojną Agatę Kornhauser- Dudę.

Publikacja nie zrealizowała zapowiedzi okładkowych, ponieważ ''Pierwsze Damy III RP" to książka wielce przekłamana, niesprawiedliwa, nieuczciwa i nieobiektywna. Teksty przypominają kopię Wikipedii, mało pogłębione sylwetki kobiet, które były ostoją dla swoich mężów.

Aleksandra Szkarłat przedstawiła szczególnie wykoślawiony wizerunek Marii Kaczyńskiej i Agaty Kornhauser- Dudy. Smutne: https://ladymakbet33.blogspot.com/2020/06/portret-pierwszych-dam.html

Zbiór ten zawiera opowieści o małżonkach wysokich urzędników państwowych. Różni je wszystko: pochodzenie, wiek, wykształcenie, światopogląd.

Od prostolinijnej Danuty Wałęsy przez elokwentną Jolantę Kwaśniewską, pewną siebie Annę Komorowską ( czy tylko ja mam takie wrażenie, że była w wiecznie złym humorze? jakby nadęta?),skromną, gardzącą blichtrem i sztucznością Marię...

więcej Pokaż mimo to

avatar
468
434

Na półkach: ,

Opis na okładce przygotował mnie na jakąś super książkę, która świetnie opisuje życiorysy naszych pierwszych dam. Niestety (czego mogłam się domyślić po grubości!) te „biografie" są tylko powierzchowne. Określiłabym je mianem wzbogaconych o wypowiedzi znajomych notatek z Wikipedii.
Może i troszkę poszerzyłam swoją wiedzę o paniach prezydentowych, jednak nie jest to dla mnie wystarczające. Fragment o każdej z dam opisuje po krótce jej życie, nie wnika głębiej. Nie mamy pojęcia o emocjach, motywach działania, istotnych wydarzeniach dla każdej z tych kobiet, mimo, że np. z Jolantą Kwaśniewską można byłoby taką rozmowę przeprowadzić.
Jestem rozczarowana „Pierwszymi damami III Rzeczypospolitej" przede wszystkim ze względu na spłycenie tematu. Ta książka, pomimo swoich 300 stron, jest po prostu uboga w treść.
Nie polecam

Opis na okładce przygotował mnie na jakąś super książkę, która świetnie opisuje życiorysy naszych pierwszych dam. Niestety (czego mogłam się domyślić po grubości!) te „biografie" są tylko powierzchowne. Określiłabym je mianem wzbogaconych o wypowiedzi znajomych notatek z Wikipedii.
Może i troszkę poszerzyłam swoją wiedzę o paniach prezydentowych, jednak nie jest to dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
308
28

Na półkach: ,

Od autorki pozycji tego rodzaju, a więc książki będącej historią Pierwszych Dam w III RP wymagałoby się obiektywizmu. Niestety, co mówię z niekłamaną przykrością, autorka nie wykazuje się w swojej książce tą cechą. Bardzo łatwo można domyśleć się, z którą opcją polityczną sympatyzuje autorka. Szkoda, że w ten sposób zmarnowano potencjał ten książki. W książce przytaczane są opinie tylko osób, których przekonania polityczne są jasne i określone. Brakuje w książce głosów różnych stron sporu politycznego. Autorka często posługuje się ogólnikami oraz stwierdzeniami, nie z gatunku faktów, ale z pogranicza publicystki.

Od autorki pozycji tego rodzaju, a więc książki będącej historią Pierwszych Dam w III RP wymagałoby się obiektywizmu. Niestety, co mówię z niekłamaną przykrością, autorka nie wykazuje się w swojej książce tą cechą. Bardzo łatwo można domyśleć się, z którą opcją polityczną sympatyzuje autorka. Szkoda, że w ten sposób zmarnowano potencjał ten książki. W książce przytaczane są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
168
159

Na półkach: ,

Pierwsza dama myśli sama?

Status pierwszej damy w Trzeciej Rzeczypospolitej wciąż pozostaje nieokreślony. Małżonki prezydenta nie dotyczy żadna z ustaw. Z polityką jest związana pośrednio – poprzez osobę męża. Mimo to społeczeństwo ma wobec pierwszej damy określone oczekiwania. Przede wszystkim godnego reprezentowania kraju, co wymaga od niej przyswojenia wiedzy z zakresu protokołu dyplomatycznego. Mile widziana jest też działalność charytatywna do czego potrzebne są już tylko dobre chęci pierwszej damy i zespół, który wspomoże ją w tych działaniach.
Pierwsze damy na świecie to dziś kobiety aktywne, wywierające znaczący wpływ na życie społeczne poprzez swoje działania. Betty Ford walczyła o prawa kobiet, Nancy Reagan brała udział w kampanii zwalczającej narkotyki, Pat Nixon była wolontariuszką i promowała ten sposób pomagania ludziom potrzebującym, Michelle Obama była zaangażowana w program walki z otyłością. To od charakteru prezydentowej, jej wykształcenia, ambicji i charyzmy zależy, czy stanie się ona autorytetem dla milionów kobiet, czy też jedynie ocieplająca wizerunek męża ozdobną paprotką. Inna sprawa, że rola żony prezydenta z założenia nie zostawia wiele pola do zaakcentowania własnych ambicji.
Polacy przyjaźnie przyjęli Agatę Kornhauser-Dudę jako pierwszą damę: wykształcona, o miłej aparycji – wstydu krajowi na pewno nie przyniesie. Córka opozycjonisty, nauczycielka języka niemieckiego w kampanii prezydenckiej jawiła się jako osoba otwarta i przedsiębiorcza. Dziś po przeszło dwóch latach prezydentury Andrzeja Dudy wydaje się, że były to jedynie pozory stwarzane na rzecz tejże kampanii. Od momentu zaprzysiężenie aż do chwili obecnej prezydentowa woli nie pojawiać się w roli osoby publicznej, jest jedynie tłem na oficjalnych fotografiach męża. Różni się w tym znacznie od wcześniejszych pierwszych dam, które - mniej lub bardziej – angażowały się w życie społeczne i politykę. Danuta Wałęsa objęła patronatem fundację Sprawni Inaczej; Jolanta Kwaśniewska założyła fundację Porozumienie Bez Barier, która działa do dziś. Maria Kaczyńska angażowała się w sprawy kobiet i stawała w obronie ochrony środowiska naturalnego. Anna Komorowska uczyniła wiele dobrego dla rodzin wielodzietnych.
Według fachowców od marketingu politycznego rodzina może zapewnić kandydatowi nawet 50% poparcia! Rodzina Andrzeja Dudy wykorzystała tę szansę znakomicie. Elegancko ubrana żona przyszłego prezydenta miło się uśmiechała i deklarowała, że jej mąż to słowny człowiek: „Zaufałam mu 20 lat temu i tego nie żałuję. (…) Jeśli Andrzej obiecuje godne życie w bezpiecznej Polsce, to nie jest to pusta obietnica”. Po objęciu urzędu prezydenta przez Andrzeja Dudę płomienne przemówienia skończyły się – pierwsza dama na dobre zamilkła do tego stopnia, że nie udziela nawet żadnych wywiadów. Także prawicowym mediom.
Czy czuje się samotna w Pałacu Prezydenckim? Trudno powiedzieć, bo życie codzienne mieszkańców Pałacu jest szczelnie chronione. Wiadomo jedynie, że zaraz po objęciu przez obecnego prezydenta urzędu, w Pałacu Prezydenckim została zatrudniona bliska znajoma Agaty Dudy, inna nauczycielka z krakowskiego II LO, gdzie pracowała prezydentowa – matematyczka Bogusława Chwastowska. W jakim charakterze została zatrudniona? - nie wiadomo, Kancelaria nie udziela nikomu takich informacji.
Po skończonej kampanii prezydenckiej Agata Kornhauser-Duda, tak w niej aktywna, zaczęła unikać publicznych wystąpień, a jej postawę najlepiej określić jako wycofaną i milczącą. Widać to było szczególnie podczas dyskusji na temat aborcji, gdy zagrożona stała się obowiązująca – i tak już restrykcyjna – ustawa. Środowiska kobiece, niemające w Sejmie, ani w rządowych gremiach wystarczającej reprezentacji swoich poglądów, patrzyły wtedy z nadzieją na pierwszą damę. Chciały, by zabrała w tej istotnej dla milionów kobiet sprawie głos ta, która byłaby lepiej słyszana od nich. Na próżno –kobiet do prezydentowej pozostały bez odpowiedzi. Prawicowe media uznały, że te oczekiwania to atak na niepodważalne prawo pierwszej damy do nicnierobienia, jako że nie ma ona wpisanych w swój status żadnych obowiązków. Wielka szkoda, bo - idąc tropem poprzednich pierwszych dam w Polsce - wydaje się, że rolą pierwszej damy nie powinno być tylko jeżdżenie z mężem i milczące stanie z tyłu. To rola bardzo istotna, którą można niezwykle aktywnie wykorzystać dla ważnych społecznych aspektów. Smutne więc i dziwne jest to, że w XXI wieku żona prezydenta środkowoeuropejskiego państwa nie jest w stanie ustosunkować się do tak podstawowego społecznego problemu, jakim jest aborcja. Nie tylko w tej kwestii zresztą prezydentowa milczy. Stało się już tradycją, że kolejne pierwsze damy odwiedzały doroczny, zainaugurowany w 2009 roku, Kongres Kobiet. Na znak solidarności z Polkami były tam wszystkie prezydentowe. Agata Kornhauser-Duda jest tą pierwszą, która zaproszenia nie przyjęła. Zamiast niego wybrała spotkanie z Kołem Gospodyń Wiejskich. Prezydentowa w ogóle zdecydowała się na działalność charytatywną w skali mikro. Wybiera wydarzenia marginalne, środowiskowe, często powiązane z Kościołem, o których nie przeczytamy na pierwszych stronach gazet. Wyjątkiem było ofiarowanie na licytację WOŚP sławnego zdjęcia z nią w roli głównej, witającą w groteskowej pozie hierarchów kościoła podczas Światowych Dni Młodzieży. Licytacja zdjęcia ośmieszającego w pewien sposób prezydentową jest jednocześnie dowodem na jej dystans wobec siebie. Dystans, którego zdecydowanie brakuje jej mężowi.
Wyrazem oczekiwań opinii publicznej jest furora, jaką zrobił film z pożegnania Melanii i Donalda Trumpów przez prezydentową, kiedy to w zamieszaniu ominęła ona wyciągniętą rękę amerykańskiego prezydenta i jako pierwszą pożegnała jego żonę. Komentarze pod filmem dowodzą, że Polacy chcieliby widzieć w tym wyraz niezależności Agaty Dudy. Jej milczenie często starają się tłumaczyć, jako postawę wynikającą z niezgody na politykę męża. Jest to próba nadania skrytej obecności prezydentowej jakiegoś charakteru, znaczenia. Brak jej głosu prowadzi tymczasem do nieciekawych konotacji kulturowych i politycznych – do lansowanej jako obowiązującej wizji milczącej żony przy ważnym mężu. Jak jest naprawdę? Czy gazety doniosą nam kiedyś, że: „Pierwsza dama mówi sama”? Chcielibyśmy w to wierzyć.

Pierwsza dama myśli sama?

Status pierwszej damy w Trzeciej Rzeczypospolitej wciąż pozostaje nieokreślony. Małżonki prezydenta nie dotyczy żadna z ustaw. Z polityką jest związana pośrednio – poprzez osobę męża. Mimo to społeczeństwo ma wobec pierwszej damy określone oczekiwania. Przede wszystkim godnego reprezentowania kraju, co wymaga od niej przyswojenia wiedzy z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
94
22

Na półkach: , , , ,

Książka jest dość ciekawa,lecz autorka niektórych sylwetek pierwszych dam nie ukazuje w sposób obiektywny.Wydaję mi się też,że sylwetki pierwszych dam zostały trochę "spłycone".Nie odradzam ,ani nie polecam.

Książka jest dość ciekawa,lecz autorka niektórych sylwetek pierwszych dam nie ukazuje w sposób obiektywny.Wydaję mi się też,że sylwetki pierwszych dam zostały trochę "spłycone".Nie odradzam ,ani nie polecam.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    41
  • Chcę przeczytać
    21
  • Posiadam
    5
  • 2019
    2
  • Bibliografie
    1
  • 2017
    1
  • 2018
    1
  • Z biblioteki
    1
  • 2020
    1
  • 2021
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pierwsze damy III Rzeczpospolitej.


Podobne książki

Przeczytaj także