Biegacz

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Wydawnictwo: Galaktyka
7,61 (31 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
7
7
6
6
5
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Running man
data wydania
ISBN
9788375795578
liczba stron
256
słowa kluczowe
bieganie, ultra, biografia
kategoria
sport
język
polski
dodała
Monika Stocka

Szczery pamiętnik światowej klasy ultramaratończyka. Charlie Engle biegał niemal we wszystkich miejscach na Ziemi. Nieobce mu są ani niedzielne maratony w Ameryce Północnej, ani rekordowe biegi przez gorące piaski Sahary. Biegacz to niezwykle zaskakująca, zabawna, a przede wszystkim inspirująca historia życia autora. Wspomina on swoje niepowodzenia oraz momenty walki; opisuje, jak poradził...

Szczery pamiętnik światowej klasy ultramaratończyka.

Charlie Engle biegał niemal we wszystkich miejscach na Ziemi. Nieobce mu są ani niedzielne maratony w Ameryce Północnej, ani rekordowe biegi przez gorące piaski Sahary.
Biegacz to niezwykle zaskakująca, zabawna, a przede wszystkim inspirująca historia życia autora. Wspomina on swoje niepowodzenia oraz momenty walki; opisuje, jak poradził sobie z uzależnieniem i odnalazł drogę do wolności.

Wciągająca opowieść o przekraczaniu granic ludzkiej wytrzymałości.

 

źródło opisu: https://www.galaktyka.com.pl

źródło okładki: https://www.galaktyka.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 828
dobrerecenzje | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lutego 2017

Charlie Engle o ksywie „biegacz”, którą to nadali mu koledzy z więziennej celi, gdzie spędził trzy miesiące.
Jak dobrze pasowała do niego ta ksywa, bo biegał od zawsze…
W autobiograficznej książce Charlie mówi o sobie, że biegał, bo próbował się czegoś pozbyć.
Bieganie pomogło mu zerwać z dziesięcioletnim uzależnieniem od kokainy. Bieganie od dwudziestu lat pomaga mu trwać w trzeźwości. Bieganie uratowało mu życie i nadało temu życiu sens.
Zanim trafił do więzienia przebiegł Saharę, ustanawiając rekord. Wciąż zapraszano go, aby wygłaszał przemowy motywacyjne, wystąpił także w telewizji.
Pewnego razu trafił na artykuł w gazecie o 270 kilometrowym maratonie w kalifornijskiej Dolinie Śmierci.
Trasa ma swój początek poniżej poziomu morza , a koniec na bolesnej dla płuc wysokości dwa i pół tysiąca metrów w Whitney Portal.
Asfalt na biegnącej przez pustynię szosie jest tak rozgrzany(często do temperatury ponad 90stopni Celsjusza), że potrafi stopić podeszwy butów i poparzyć stopy zawodnika.
Czy Charlie zdobędzie się na tak morderczy maraton?
Czy go ukończy?
A może wygra?
Zostawię Cię z tymi pytaniami Drogi Czytelniku , aby czytając tę książkę wypełniła Cię błoga radość, a poczucie wolności było dla Ciebie źródłem radości z przeżywania przygód podczas czytania i niesamowitych opowieści.
Posłużę się tutaj cytatem z książki, aby dobitniej oddać atmosferę, jaka panuje podczas czytania ”Nie marnuj czasu, lecz poszukuj natchnienia, zabiegaj o nie, albowiem nawet jeśli go nie znajdziesz, natrafisz na coś nadzwyczaj do niego podobnego.”
Charlie przez dziewiętnaście lat trzeźwości zawsze odmawiał modlitwę o pogodę ducha ” Boże użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić, i mądrości , abym odróżniał jedno od drugiego.”
Modlitwa prosta, ale jakże piękna.
Drogi Czytelniku przeczytaj, jak bieganie zmieniło Charlie’go, jak opisuje swą walkę z uzależnieniem.
To opowieść o przekraczaniu granic.
Zachęcam do czytania.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Motuaroha

Bardzo dobry romans. Podobało mi się, że główna bohaterka ma głowę na karku i twardo stąpa po ziemi, a mówię to, bo najczęściej bohaterki romansów to...

zgłoś błąd zgłoś błąd