Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Republika. Nieustanne tango

Wydawnictwo: Agora SA
7,91 (54 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
8
8
19
7
8
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326825002
liczba stron
768
język
polski

Republika, najbardziej zjawiskowy i nowatorski spośród polskich zespołów. To więcej niż zespół, to fenomen, którego losy odzwierciedlają najnowszą historię popkultury nad Wisłą: od wizerunkowych i muzycznych eksperymentów lat 80., przez narodziny show-biznesu w późnym PRL-u oraz prowizorkę epoki transformacji, aż po lata 90. z ich pomieszaniem gatunków i pogonią za sukcesem. „Republika....

Republika, najbardziej zjawiskowy i nowatorski spośród polskich zespołów. To więcej niż zespół, to fenomen, którego losy odzwierciedlają najnowszą historię popkultury nad Wisłą: od wizerunkowych i muzycznych eksperymentów lat 80., przez narodziny show-biznesu w późnym PRL-u oraz prowizorkę epoki transformacji, aż po lata 90. z ich pomieszaniem gatunków i pogonią za sukcesem. „Republika. Nieustanne tango” to biografia najważniejszego polskiego zespołu rockowego i fascynująca opowieść o polskiej muzyce, z rockandrollowym etosem po jednej stronie i machinacjami obrotnych menedżerów, bijatykami muzycznych subkultur oraz ambicjami większymi niż „układ na dwie gitary i perkusję” po drugiej.

Lata 80. zeszłego stulecia to okres solidarnościowej rewolucji. Ta rewolucja miała swój soundtrack. Zadbały o to grupy rockowe: Maanam, Perfect, Brygada Kryzys, Kult, Lombard i Republika. Ta ostatnia zrobiła to w adekwatnym kafkowsko-orwellowskim stylu. Solidarność się skończyła. Muzyka pozostała.
Kora i Kamil Sipowicz

Wreszcie powstała mapa Republiki! Unikatowa, charyzmatyczna i uwodząca. Dająca lekcję wolności i zmieniająca świadomość. Jak to Republika. Na tę książkę czekałam całe lata.
Mela Koteluk

To piękna widokówka z innego świata. Nie tylko dlatego, że jej „akcja” rozgrywa się głównie w okresie stanu wojennego. I nie tylko dlatego, że w sposób pasjonujący opowiada o dziwnych czasach, gdy polski zespół rockowy mógł wywołać masowe i skrajne emocje społeczne. Gnoiński przywołuje fascynującą historię Ciechowskiego, dla którego przekaz artystyczny był ważniejszy niż popularność.
Piotr Bratkowski, „Newsweek Polska”

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
lapsus książek: 1633

Była sobie Republika

Jestem lżejszy od fotografii,
z których będziesz mnie teraz wycinać,
będę milczał - i tak jestem martwy

fragment tekstu piosenki „Odchodząc” zespołu Republika, słowa Grzegorz Ciechowski

Piosenka „Odchodząc” pochodzi z ostatniego studyjnego albumu Republiki zatytułowanego „Masakra” z 1998 roku. Było to trzy lata przed śmiercią Grzegorza Ciechowskiego. Nic wtedy nie wskazywało, że lider i wokalista legendarnej grupy odejdzie przedwcześnie i zostawi po sobie puste miejsce w sercach fanów. „Republika” to monografia Leszka Gnoińskiego, która podejmuje próbę uporządkowania tego, czym zespół był dla historii polskiego rocka.

Myli się ten, kto podchodzi do tej książki jako epitafium dla legendarnego lidera. Grzegorz Ciechowski jest jednym z bohaterów tej opowieści, przywoływanym na równi z pozostałymi członkami zespołu, a Leszek Gnoiński nie pisze jego historii „na kolanach”, jest obiektywny i oddaje całą złożoność sytuacji, które spotykały zespół na przestrzeni ich działalności.

Pamiętam to bardzo dobrze – Perfect, Maanam, TSA, Lady Pank. Każdy z nas miał swojego idola. Fani Republiki byli najbardziej kontrowersyjni. Mówiąc „kontrowersyjni”, mam na myśli, że manifestując swoją sympatię dla tego zespołu w latach 80., można było najłatwiej oberwać na szkolnym korytarzu. Fanów Republiki cechował ten szczególny rodzaj masochizmu, że lubili wzbudzać tego typu emocje. „Republika – syf muzyka” słyszało się najczęściej w tych plemiennych podziałach, które w tamtym czasie miały podobny...

Jestem lżejszy od fotografii,
z których będziesz mnie teraz wycinać,
będę milczał - i tak jestem martwy

fragment tekstu piosenki „Odchodząc” zespołu Republika, słowa Grzegorz Ciechowski

Piosenka „Odchodząc” pochodzi z ostatniego studyjnego albumu Republiki zatytułowanego „Masakra” z 1998 roku. Było to trzy lata przed śmiercią Grzegorza Ciechowskiego. Nic wtedy nie wskazywało, że lider i wokalista legendarnej grupy odejdzie przedwcześnie i zostawi po sobie puste miejsce w sercach fanów. „Republika” to monografia Leszka Gnoińskiego, która podejmuje próbę uporządkowania tego, czym zespół był dla historii polskiego rocka.

Myli się ten, kto podchodzi do tej książki jako epitafium dla legendarnego lidera. Grzegorz Ciechowski jest jednym z bohaterów tej opowieści, przywoływanym na równi z pozostałymi członkami zespołu, a Leszek Gnoiński nie pisze jego historii „na kolanach”, jest obiektywny i oddaje całą złożoność sytuacji, które spotykały zespół na przestrzeni ich działalności.

Pamiętam to bardzo dobrze – Perfect, Maanam, TSA, Lady Pank. Każdy z nas miał swojego idola. Fani Republiki byli najbardziej kontrowersyjni. Mówiąc „kontrowersyjni”, mam na myśli, że manifestując swoją sympatię dla tego zespołu w latach 80., można było najłatwiej oberwać na szkolnym korytarzu. Fanów Republiki cechował ten szczególny rodzaj masochizmu, że lubili wzbudzać tego typu emocje. „Republika – syf muzyka” słyszało się najczęściej w tych plemiennych podziałach, które w tamtym czasie miały podobny charakter do tych, które dziś określamy mianem kibolskich. Takie emocje wzbudzał wtedy polski rock, a wzbudzał, ponieważ za tym zjawiskiem szła najwyższa jakość.

Co do samej Republiki jestem dziś głęboko przekonany, że był to najbardziej oryginalny muzycznie zespół tamtego okresu. Kiedy inni wpisywali się w określone muzyczne nurty lub, tak jak Lady Pank, naśladowali zespoły zachodnie, to Republika szukała własnej drogi. Nawet elementy podejrzane u innych, jak flet Ciechowskiego u Iana Andersona z Jethro Tull, były twórczo wykorzystane dla oryginalnego brzmienia zespołu. Do tego dochodziły wyjątkowej urody teksty Grzegorza, który był wybitnym poetą, oraz perfekcyjnie dopracowany wizerunek sceniczny – do dziś jest to jeden z najbardziej wyróżniających się pod tym względem polskich zespołów w całej historii rocka.

Leszek Gnoiński w swojej monografii nie ogranicza się do samej Republiki. Opisuje zespół w sieci powiązań i interakcji, dzięki czemu uzyskujemy obraz całej sceny rockowej lat 80. i 90. Właśnie scena muzyczna jest obiektem głównego zainteresowania autora – mniej tutaj plotek, sensacji, jeśli już to pojawiają się one w kontekście wpływu, jaki tematy obyczajowe miały na muzyczne osiągnięcia muzyków, podobnie jest z anegdotami. Ewidentnie nie mamy tutaj parcia na „Pudelka” a rzetelną robotę dziennikarską, która zostawia to, co prywatne dla innych, powiedzmy uczciwie, mniej rzetelnych.

Jednak to nie wszystko – poziom edytorski to poziom mistrzowski. Piękne zdjęcia, których mamy tutaj całe bogactwo, zdobią przepięknie wydaną Księgę. Fakt ten nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, że „Republika” wyszła spod skrzydeł Agory, wydawnictwa, które stawia na najwyższą jakość. I taka jest ta książka – prawdziwa i piękna jako całość. Tylko w ten sposób można było sprostać dbałości estetycznej członków tej legendarnej grupy, która dążyła zawsze do perfekcji w każdym aspekcie.

W nowym życiu znajdziesz mi miejsce,
gdzieś na półce czy parapecie,
raz na miesiąc kurz ze mnie zetrzesz

Ta książka pozostanie z nami obok pełnych piękna płyt Republiki i Obywatela GC.

Sławomir Domański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (233)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 645
Marta Ginter | 2017-04-11
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Ponad 700 stron poświęconych jednemu z moich ulubionych zespołów. Bardzo dużo informacji na temat Republiki i członków zespołu. Autor wykonał ogromną pracę, jestem naprawdę pod wrażeniem. Cieszę się, że mam tę książkę na własność i będę mogła do niej wracać, aby na nowo przejrzeć chociażby zdjęcia. Polecam wszystkim fanom Republiki i Ciechowskiego. Świetny pomysł na prezent.

książek: 589
Olena | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane, Biografie
Przeczytana: 12 lutego 2017

Wielki zespół, wielka legenda, kawał polskiej historii, więc i książka słusznych rozmiarów.
Po prostu PETARDA!
Genialna szata graficzna, matowa czarna okładka... Czy można zakochać się w książce od pierwszego dotyku? TAK!

książek: 109
Happy Reader | 2017-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2017

„Republika. Nieustanne tango” Leszka Gnoińskiego – to biografia Republiki, zespołu rockowego, którego apogeum popularności przypadło na lata 80-te. Liderem zespołu był Grzegorz Ciechowski. To właśnie jego inteligencja i determinacja w dążeniu do realizacji celów były podstawą sukcesów Republiki. Dzieje zespołu to nie tylko historia polskiej muzyki rockowej, ale także historia młodości całego pokolenia Polaków w PRL-u. To niezapomniane wieczory z Listą Przebojów Trójki, gdzie na początku lat 80-tych królowały hity Republiki: Biała flaga, Telefony, Śmierć w bikini, Nieustanne tango, Obcy astronom i wiele innych. To tysiące fanów, którzy identyfikowali się mocno z zespołem, ubierali się jak zespół, masowo jeździli na koncerty, tworzyli fankluby. Republika wyróżniała się oryginalną muzyką i świetnymi tekstami, a także doskonale wykreowanym wizerunkiem. Jako pierwsza grupa rockowa w Polsce próbowała funkcjonować na wzór gwiazd z Zachodu. Wielki wpływ na działalność zespołu mieli...

książek: 769
Aleksandra | 2017-03-01
Przeczytana: 28 lutego 2017

Znakomita książka, napisana bardzo rzetelnie, ogrom mrówczej pracy, świetna oprawa graficzna. Gratulacje dla autora.

książek: 1633
lapsus | 2016-12-23
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 25 grudnia 2016

Oznaczyłem jako przeczytane, ale jestem w połowie. Piszę tę opinię, by szybko zdradzić Wam sekret - jeśli chcecie super fajny prezent gwiazdkowy dla kogoś z roczników 60. 70. to ta pięknie wydana i zilustrowana książka, która opowiada nie tylko historię zespołu ale także kultury rockowej tamtego okresu, może zadowolić każdego. Cacko wydawnicze i bogata treść. Mnóstwo anegdot. Jest piękna jako całość.

Już przeczytane.Bardzo szybko ;) Wciąga jak ruchome piaski ;)

książek: 107
Tomek | 2017-10-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Cudowna!fantastyczna,wielka taka jak wielki to zespół!!!

książek: 167
Bartek | 2017-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Kolejna znakomita książka pasjonata muzyki, którym niewątpliwie jest Leszek Gnoiński. W najnowszej publikacji wyczerpująco przedstawia on historię zespołu Republika i poszczególnych członków zespołu. Co ważne, książka powstała przy bliskiej współpracy ze wszystkimi żyjącymi uczestnikami opisanych zdarzeń. Autor, będąc fanem Republiki i Ciechowskiego, jest jednocześnie obiektywnym badaczem, nie waha się oceniać uczciwie nieco słabszych koncertów, czy nietrafionych z perspektywy czasu płyt. Jednocześnie traktuje niepowtarzalną przeszłość kapeli i jej współpracowników z wielkim szacunkiem. Szczegółowe kalendarium i dyskografia (tak zespołu jak i każdego muzyka z osobna) dopełnia całości. Leszek Gnoiński z pewnością pozostanie autorem, na którego książki zawsze będę czekał z niecierpliwością.

książek: 154
blurppp | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 stycznia 2017

„Republika” najnowsza biografia kultowego zespołu napisana przez dziennikarza muzycznego Leszka Gnoińskiego to pozycja po którą przede wszystkim ci….dla których Republika to tylko zasłyszane słowo ze wspomnień rodziców. Podstarzali i nie tylko podstarzali fani oczywiście też się nie zawiodą.
Mam prawie 50 lat, to też dla mnie Republika to doświadczenie pokoleniowe, coś co było kiedy dorastałem, coś co mnie kształtowało. To też kiedy zobaczyłem, że na rynku pojawiło się opasłe (ponad 750 stron) tomiszcze z czarną okładka i charakterystycznym logo wiedziałem, że musze to przeczytać. Spodziewałem się biografii zespołu, dostałem dużo więcej. Dostałem bilet na wycieczkę od czasów własnej młodości do współczesności.
Leszek Gnoiński postanowił bowiem biografię zespołu obudować opisem społecznym. Podzielił losy zespołu na dziewięć etapów i przy każdym z nich najpierw przedstawił tło czyli Polskę. Później naniósł na to najważniejsze wydarzenia z historii Republiki. To też dostaliśmy nie...

książek: 409
Book Emperor | 2017-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2017

Ludzie, którzy wychowywali się w latach 80′ pamiętają nie tylko zespoły zagraniczne, których można było posłuchać, kupić jakieś przegrywane kasety i inne sposoby na zdobycie muzyki, która była mniej lub bardziej modna. W tamtych czasach czyli w czasach solidarnościowej rewolucji, była muzyka. Mniej lub bardziej kontrowersyjna, jednak nadal była ona twardym soundtrackiem dla wydarzeń, które na stałe zapisały się w historii kraju. Takie zespołu jak Kult, Brygada Kryzys, Lombard czy w reszcie Republika. Według wielu to właśnie ci ostatni najbardziej wpasowywali się w muzykę, grającą w sercach ludzi.


Moja przygoda z muzyką Ciechowskiego zaczęła się w zasadzie trochę za późno, żebym mogła się tytułować jakimś wielkim fanem. Jednak Biała Flaga czy Mamona to piosenki, które zna duża część ludzi urodzonych dawno po rozpadzie zespołu. Dosłownie kilka tygodni temu na rynku wydawniczym pojawiła się ta pozycja autorstwa Leszka Gnoińskiego. Jeśli mam być szczera z wami czytelnikami, jak i...

książek: 52
suchareck | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Świetna książka. Szczegółowa historia zespołu począwszy od wczesnych lat działalności aż do szczegółowego opisu co się działo/dzieje z muzykami po śmierci Grzegorza Ciechowskiego. Największym zaskoczeniem są dla mnie w tej książce basiści: nigdy nie doceniałem wkładu Pawła Kuczyńskiego ("załapałem się" na Republikę dopiero na początku lat 90) de facto założyciela zespołu, jak również zaskoczył mnie "niespokojny duch" Leszka Biolika.
Sama książka jest świetnie napisana. Widać, że autor ma dużą wiedzę na nie tylko na temat Republiki, bo często daje się ponieść tematowi i mocno rozwija poboczny wątek, który mógłby stanowić odrębną książkę. Dzięki temu naprawdę można poczuć atmosferę tamtych lat: dowiedzieć się jak wyglądały relacje między zespołami (szczególnie między Republiką, a Lady Pank), jak działały wytwórnie płytowe, jak działał (czy może jak nie działał) ówczesny rynek muzyczny. Wrażenie robi opis, jak na koncert z okazji podsumowania lat osiemdziesiątych na festiwalu opolskim...

zobacz kolejne z 223 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Rockowy portret pokolenia

Przeboje z Listy Trójki i przeboje z fanami, przeboje z wojskiem i przeboje z cenzurą, fakty i anegdoty na tle bynajmniej nieprzebojowego PRL-u. W kwietniu minęło 35 lat od ich pierwszego koncertu. W grudniu minie 15 od przedwczesnej śmierci Grzegorza Ciechowskiego. Właśnie ukazuje się biografia najważniejszego polskiego zespołu rockowego i fascynująca opowieść o polskiej muzyce.


więcej
Patronaty tygodnia

Zaczął się grudzień i coś uległo dyskretnej zmianie. Jedni odczuwają przypływ radości i energii, bo przecież zbliżają się święta. Innych ten czas nastraja refleksyjnie i sprzyja podsumowaniom – wszak wkrótce rok dobiegnie końca. Jedno jednak pozostaje bez zmian: jest poniedziałek i jak co tydzień polecamy książki i filmy pod naszym patronatem. Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd