Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy dotyk

Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Cykl: Pierwszy i ostatni (tom 1)
Wydawnictwo: Kobiece
7,42 (345 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
45
9
41
8
92
7
82
6
46
5
20
4
7
3
7
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
First Touch
data wydania
ISBN
9788365506580
liczba stron
544
język
polski
dodał
ew_cia

Emily Wayborn otrzymuje niepokojącą wiadomość. Na poczcie głosowej nagrywa się jej przyjaciółka z dawnych lat. Obie spędziły razem fantastyczne chwile na dzikich imprezach, lecz ich drogi się rozeszły. Mimo to nawet po takim czasie, Emily potrafi dostrzec, że nie jest to zwyczajna wiadomość. Chociaż pozornie brzmi wesoło i neutralnie, Amber użyła słowa, które stanowiło ich tajny kod używany w...

Emily Wayborn otrzymuje niepokojącą wiadomość. Na poczcie głosowej nagrywa się jej przyjaciółka z dawnych lat. Obie spędziły razem fantastyczne chwile na dzikich imprezach, lecz ich drogi się rozeszły. Mimo to nawet po takim czasie, Emily potrafi dostrzec, że nie jest to zwyczajna wiadomość. Chociaż pozornie brzmi wesoło i neutralnie, Amber użyła słowa, które stanowiło ich tajny kod używany w sytuacjach kryzysowych.

Nie bez powodu. Po krótkim rozeznaniu Emily odkrywa, że Amber zaginęła!

Mimo że kobiety nie utrzymywały już bliskich kontaktów, Emily jest zdeterminowana, aby odnaleźć przyjaciółkę. Kierując się szeregiem wskazówek, wpada na pewien trop. Wówczas na jej drodze los stawia Reeve’a Sallisa, znanego hotelarza i enigmatycznego miliardera, który ma reputację niezłego playboya. Emily musi uwieść bogacza, aby odkryć jego sekrety i miejsce pobytu Amber. Z czasem niebezpiecznie przywiązuje się do mężczyzny, mimo że cichy, niepokojący głos w głowie podpowiada jej, że nie jest to jej przyjaciel. Cóż z tego, skoro tak diabelnie ją pociąga. W pewnym momencie musi podjąć kluczową decyzję mogącą podważyć jej lojalność wobec Amber. Czy ma ocalić przyjaciółkę czy swoje serce?

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 569
Gąska | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Emily odbiera tajemniczą wiadomość, nagraną na automatyczną sekretarkę przez dawną przyjaciółkę, z którą zakończyła swoją znajomość. Amber używa dawniej stosowanego przez nie szyfru, który wykorzystywały w momentach kryzysowych. Sytuacja jest o tyle dziwna, że dziewczyna znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Emily pchnięta desperacją postanawia uwieźć głównego podejrzanego przez nią mężczyznę Tylko czy jej plan nie spali się na panewce, gdy intryga zmieni się w coś głębszego?

Ta książka ma lepsze i gorsze momenty. Niby punktem przewodnim jest zaginiona dziewczyna, co mnie zaciekawiło w tej pozycji, jednak duża jej część poświęcona została erotycznym doznaniom oraz przemyśleniom głównych bohaterów. Oczywiście Reeve jest nieziemsko przystojny, bajecznie bogaty i władczy, a Emily ma przerośnięte ego, nieprzeciętną urodę i duże piersi, co czyni ich szablonowymi oraz przerysowanymi postaciami. Początkowo ich przekomarzanki nawet mi się podobały, jednak z czasem zaczęły mnie one nudzić. Zasady co wolno, a czego nie wolno robić, dominacja mężczyzny, uległość kobiety… trochę przypomina mi to Christiana Greya i Anastasię Steele — niezbyt lubiany przeze mnie duet. W momentach, kiedy akurat nie flirtują, nie uprawiają seksu i o nim nie myślą, rzeczywiście są fragmenty poświęcone zaginionej Amber, która prowadziła dość rozwiązłe życie, uwodząc bogatych mężczyzn i bawiąc się za ich pieniądze.

Powieść jest gruba, liczy przeszło pięćset stron, gdyby usunąć z niej około dwustu kartek inicjacji seksualnej, pewnie podobałaby mi się ona bardziej. Zdecydowanie polecam ją miłośnikom erotyków. Ja niestety jestem do nich sceptycznie nastawiona. Popełniłam błąd, nie sprawdzając przed rozpoczęciem lektury, jakie dzieła do tej pory stworzyła autorka, wtedy nie rozczarowałabym się tak skrzętnie. Mam jedynie nadzieję, że na koniec tego cyklu Emily i Revee nie wezmą ślubu, nie założą rodziny i nie zamieszkają z psem i kotem w uroczym domku na przedmieściach.

Żeby nie było, że zupełnie nic mi się nie podobało w tej książce, ponieważ to nieprawda. Dużym plusem jest jej tajemniczość. Tak naprawdę nie wiadomo czy Reeve jest czarnym charakterem, czy też nie. Ma swoje tajemnice, lubi oddzielać życie zawodowe od prywatnego, jest stanowczy i władczy, niechętnie mówi na swój temat. Być może ma coś wspólnego z zaginięciem przyjaciółki Emily. Myślę, że to ją kręci najbardziej: ma wrażenie, że ten mężczyzna chce ją zabić, a mimo to w dalszym ciągu spędza z nim czas. Zakończenie mnie zaskoczyło i sprawiło, że jestem ciekawa kolejnej części. Ostatnie strony ukazały, że wszystko wywróciło się do góry nogami. Ciekawe jak autorka pokieruje dalszą historią.

Polecam miłośnikom erotyków i romansów. Jeśli podobała wam się seria o Greyu, to i ten cykl powinien Wam przypaść do gustu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dym wciska się do oczu oraz czego jeszcze nauczyłam się w krematorium

Przyznam szczerze, że spodziewałam się po tej książce czegoś więcej. Do połowy czytałam z zaciekawieniem czekając, że nastąpi jakiś przełom, znajdę t...

zgłoś błąd zgłoś błąd