Pozorność

Wydawnictwo: REPLIKA
7,03 (157 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
13
8
40
7
37
6
30
5
12
4
6
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376745664
liczba stron
256
język
polski
dodał
Natalia

Już nic nie miało znaczenia, bo właśnie w tej chwili jej życie się skończyło. Życie i małżeństwo, które okazało się tak bardzo koszmarne, tak zakłamane, że już sama nie wiedziała, czy chociaż przez chwilę rzeczywiście było prawdziwe. Historia dwojga młodych ludzi, którzy po krótkiej znajomości postanawiają się pobrać, rozstając się jednocześnie z wcześniejszymi partnerami. Wkrótce po ślubie...

Już nic nie miało znaczenia, bo właśnie w tej chwili jej życie się skończyło. Życie i małżeństwo, które okazało się tak bardzo koszmarne, tak zakłamane, że już sama nie wiedziała, czy chociaż przez chwilę rzeczywiście było prawdziwe.


Historia dwojga młodych ludzi, którzy po krótkiej znajomości postanawiają się pobrać, rozstając się jednocześnie z wcześniejszymi partnerami. Wkrótce po ślubie Piotr zaczyna być agresywny. Kiedy dochodzi do pierwszego poronienia otwarcie obwinia Ankę o tę sytuację. Kobieta pod wpływem szoku przechodzi krótkie załamanie nerwowe, podczas którego traci kontakt z rzeczywistością.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2914
Przebudzona | 2017-03-02
Przeczytana: 27 lutego 2017

Dałam szansę debiutującej polskiej pisarce, a to za sprawą OKŁADKI i samego podjętego TEMATU powieści. Dawno tak dobrej polskiej okładki nie widziałam, naprawdę (jeśli chodzi o powieści kobiece). Pasuje idealnie! :)

Miałam na nią chrapkę i gdy już zanurzyłam się w tym CIĘŻKIM temacie, to już po pierwszych stronach powieści przyszło mi na myśl - "A kto panią tak goni? Po co ten pośpiech?". Chyba pani Natalia nie mogła się doczekać opisu jak to jest po pierwszym incydencie z "kochającym" mężem, że tak STORPEDOWAŁA fabułę do przodu ku pierwszej ciąży i poronieniu - jak dla mnie wyszło to za SZYBKO i w pewnym sensie za PŁYTKO. Wolałabym poznać tło dotyczące poznania małżonków i dlaczego to rozstała się z poprzednim facetem, ba nawet narzeczonym (później coś tam się dowiadujemy, ALE jak dla mnie i tak to było nie wystarczające) a nie hop siup i już CZARNY, PRZYGNĘBIAJĄCY KLIMAT "podany do stołu" w postaci załamania nerwowego, a i te "krótkie" ponoć załamanie (tak sugeruje blurb) nie jest wcale takie krótkie. W końcu kobieta to naprawdę, dogłębnie przeżywa na tle psychicznym i emocjonalnym - tu bardzo dobrze przedstawione studium psychiki ofiary damskiego boksera.

Po części zszokowało mnie podejście pielęgniarek w szpitalu - nieczułe typu "najlepiej żeby "taka" szybciej stąd wyszła, a nie zajmowała potrzebne łóżko i po co ta histeria". A z drugiej strony, gdy naczytało się w Internecie o zwierzeniach niektórych kobiet z porodów czy traktowania po poronieniach to ręce opadają. Oczywiście istnieją wyjątki od reguły, ALE z tym co teraz wyprawia się z świecie medycznym i dotyczącym NAS kobiet to ręce opadają i to podwójnie!

Sama powieść jest podzielona na dwie części i co mnie zdziwiło to druga jest 5 lat później i przez ten sam czas co upłynął to aż nóż się w kieszeni otwiera, bo kobieto, Anka trzeba było to wcześniej zakończyć, o wiele wcześniej! Z drugiej strony pokazane jak to ofiara boi się oprawcy, że nawet gdy ma u boku osobę, która by się za nią wstawiła, nie podejmuje walki, a chowa głowę w piasek. Dopiero pewna sytuacja powoduje, że OTWIERA SZEROKO OCZY, ALE i tak jej reakcja jest z opóźnionym zapłonem (ja bym za chiny do niej nie dopuściła!).

Nie będę oryginalna i przyznam jedynie rację, że najsłabszym ogniwem, a raczej kreacją jest postać Janka - taki nijaki, ni to miły ni to nie wiadomo co! Jak kochał ją tak bardzo i widział, że poleciała ni z tego ni z owego na despotę to czemuś o nią nie walczył! Naprawdę całej tej sytuacji z zerwaniem z narzeczonym czytaj Jankiem i zauroczeniem się Piotrkiem nie kumam - tego mi zabrakło, bo nie czaję jak to w ogóle mogło zaistnieć, jeśli naprawdę darzyli się taką wielka miłością!

Jak widać może nie wyszło pani Natalii zbyt idealnie, w końcu to debiut, ALE i tak książka daje do myślenia i bulwersuje w paru miejscach, więc jak najbardziej POLECAM!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tatarka

Książka nie jest zła, aczkolwiek nie wciągnęła mnie jakoś szczególnie. Brakuje mi tu emocji. Nie polubiłam też jakoś szczególnie głównych bohaterów. Z...

zgłoś błąd zgłoś błąd