Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ironia losu

Wydawnictwo: MUZA S.A.
7,79 (72 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
8
8
14
7
14
6
9
5
3
4
1
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705708
liczba stron
416
język
polski
dodała
giovanna

Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak uwikłana w romans z młodszym mężczyzną, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci, plączę się... Mąż długo niczego nie podejrzewa; kochanek...

Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak uwikłana w romans z młodszym mężczyzną, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci, plączę się... Mąż długo niczego nie podejrzewa; kochanek robi się z kolei coraz bardziej nachalny, wręcz toksyczny. Twierdzi, że się w Marzenie zakochał, ale czy to na pewno jest miłość? Zakazany związek nabiera tempa, wciąga bohaterów w wir wydarzeń, nierozerwalnie splatając ich losy. Szarpanina emocjonalna Jacka i Marzeny przypomina szaloną jazdę górską kolejką; w tle Hubert – mąż, który coraz mniej wie o własnej ukochanej. Podgryzana wyrzutami sumienia wiarołomna żona codziennie obiecuje sobie, że niebawem to wszystko zakończy, ale z każdym dzwonkiem telefonu myśli tylko o dłoniach kochanka na swojej nagiej skórze. Jednak wraz ze słodko-gorzkim romansem pojawiają się dramatyczne wydarzenia, których bohaterka nie mogła przewidzieć. Łańcuszek zdarzeń doprowadza do nieodwracalnej tragedii, a życie kolejny raz pokazuje, że nie da się ranić innych bez żadnych konsekwencji…

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/obyczajowa/2645-ironia-losu-9788328705708.html

źródło okładki: https://muza.com.pl/obyczajowa/2645-ironia-losu-9788328705708.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (221)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1207
awiola | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

"Czy zawsze musimy pragnąć tego przeklętego jabłka, które dojrzewało na jabłoni pokusy?! Czy nigdy nie możemy się zadowolić tym, co w danym momencie dał nam los?".

Pomimo badania przez nas wielu aspektów życia to właśnie ludzka natura i jej skomplikowany charakter, pozostaje nadal wielką tajemnicą, którą trudno nam rozgryźć. Wszystko przez to, że nie istnieje uniwersalna recepta na szczęście, a pozory potrafią skutecznie zniekształcić nam obraz całej sytuacji. Zbyt często doceniamy prawdziwe szczęście, gdy już je niestety stracimy i z taką właśnie sytuacją spotkałam się na łamach książki "Ironia losu".

Katarzyna Misiołek to pisząca także pod pseudonimem Olga Haber, absolwentka filologii polskiej ukończonej w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Kilka lat swojego życia spędziła w Rzymie, który jest jej szczególnie bliski. Autorka interesuje się turystyką, psychologią, medycyną niekonwencjonalną i tarotem.

Marzena to bezdzietna kobieta po czterdziestce, która wiedzie iście...

książek: 1123
Kasiek | 2017-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2017

Książka ciekawa i przede wszystkim bardzo realistyczna. Jakby rzecz działa się obok, a i zapewne niejedna czytelniczka znajdzie w historii Marzeny coś ze swojego życia, albo choć ze swoich odczuć czy przemyśleń. Sama znalazłam pewne analogie – zbliżony wiek, taki sam staż małżeński. Jednak na szczęście na tym podobieństwa się kończą.
Autorka dokonała świetnej analizy przeżyć kobiety w średnim wieku, która, jakby się wydawało, ma wszystko czego jej potrzeba do szczęścia, a mimo tego wdaje się w romans. Stateczny, kochający mąż, satysfakcjonująca praca, piękny dom. Zastanawia mnie jedynie brak dzieci, jednak ta kwestia została w treści pominięta. Więc czemu wdała się w pozamałżeńskie relacje z młodszym mężczyzną? Czego jej brakowało? Wrażeń? Silnych emocji? Czyżby w jej poukładane życie wkradła się nuda?
Jednak czy warto było dla kilku gorących chwil zaryzykować związek pełen, jak się wydawało, miłości, szacunku i wzajemnego zaufania? Marzena ryzykowała wiele. Nie spodziewała się...

książek: 2357
gosia123 | 2017-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Książka jest prawdziwa do bólu i mam wrażenie,że dotyczy wielu par. Poznajemy Marzene,kobietę będąca w związku i uwikłała w romans,bo...czegoś jej brakowało:( no chyba wrażeń.
Często tak się niestety dzieje,,że to co mamy doceniamy dopiero w momencie jak to tracimy. Dlaczego?? Chyba taka już jest ludzka natura...zachłanna,pokręcona i ciągle coś sobie staramy się udowodnić. Tylko po co?nie lepiej cieszyć się z tego co mamy?

książek: 1242
eunice | 2017-03-28
Przeczytana: 28 marca 2017

Pół książki mam za sobą i nadal nie wiem, o czym ona jest. Przypomina zbiór opowieści dziwnej treści, z czego każda jest z innej parafii, a głównym ich zadaniem jest wypełnić przestrzeń między spotkaniami Marzeny z kochankiem. Nie widzę związku z głównym wątkiem i nawet straciłam zainteresowanie, co się dalej wydarzy.

książek: 547
werka777 | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2017

NIEWIERNA ŻONA
Inteligentna kobieta, dobra przyjaciółka, chociaż koszmarna żona. Główna bohaterka książki to wywołująca skrajne emocje czterdziestolatka, której rutyna i spokój chyba za mocno namieszały w głowie. Zadręczana wyrzutami sumienia okazuje się zbyt egoistyczna, ale też zbyt tchórzliwa by przerwać wypełnioną kłamstwem egzystencję i dokonać konkretnego wyboru. Nie polubiłam jej, a jednak uczciwie przyznam, że autorce udało się wyraziście nakreślić jej osobowość, do tego stopnia, że Marzena mocno dawała mi się we znaki. Przypuszczam, że efektem zamierzonym było zniechęcenie czytelnika do jej postaci. Dzięki temu gorzki wydźwięk historii nie budzi współczucia, a raczej stanowi przykład z wypływającymi na wierzch morałami.

CZUŁY MĄŻ vs NAMIĘTNY KOCHANEK
Tuż u boku głównej bohaterki stoją dwaj zakochani w niej mężczyźni – o jednego za dużo, co już z góry zapowiada gęstą atmosferę. Hubert, czuły mąż i oddany obowiązkom lekarz zabiega o względy żony, a fakt, że nie bardzo można...

książek: 227
Justyna | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Ta (o)powieść jest tak prawdziwa, że aż boli. Marzenie takiego życia zazdrości każda kobieta. Nie jedna z nas powiedziałaby, że wygrała los na loterii. Ma dobrą pracę, dom na spokojnym osiedlu i kochającego męża. Chce się krzyknąć czego chcesz więcej kobieto?! Widocznie poukładany i spokojny byt Marzenę nudzi, dlatego wdała się w romans z mężczyzną o 8 lat młodszym. O ironio losu Hubert jest lekarzem, więc Marzenka bez przeszkód noce i dnie, kiedy mąż ma dyżur może spędzać w objęciach namiętnego Jacka.
Książka od pierwszego zdania mnie wciągnęła, ta banalna historia porwała mnie na kilka dni. Do Marzeny nie czułam antypatii, bo to całkiem sympatyczna kobieta, która gdzieś po drodze się pogubiła. Bardziej dziwiłam się, że można być takim zachłannym życiowym głupcem. Po przez Ironie losu Pani Katarzyna wnikliwie i realistycznie opowiedziała historie trojga ludzi. Autorka pokazała, że jedna decyzja podjęta za późno bądź wcale ma wpływ nie tylko na życie jednej czy dwóch osób, ale...

książek: 356
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2017

"Czy zawsze musimy pragnąć tego przeklętego jabłka, które dojrzewało na jabłoni pokusy?! Czy nigdy nie możemy się zadowolić tym, co w danym momencie dał nam los?"
Marzena pracuje w korporacji, mieszka w niewielkim mieście i jej życie jest do bólu przewidywalne. Mąż pediatra ma często dwudziestoczterogodzinne dyżury w szpitalu, więc kobieta czuje się zaniedbywana. W małżeństwie brakuje dawnej iskry i namiętności. To Marzena odnajduje w ramionach młodszego kochanka...


Uwikłana w romans kobieta codziennie czyta wpisy na forum o zdradach, gdzie wypowiadają się ci zdradzani i zdradzający. W ich postach przebija rozpacz i niemoc, jednak Marzena wciąż nie dostrzega, że sama również sięga dna. Bohaterowie internetowego forum opisują, jak dowiedzieli się o zdradzających małżonkach i jak sami poddali się ekscytacji z romansu. Żadna z ich historii nie napawa optymizmem ani nadzieją...
"Moja żona jeszcze niedawno twierdziła, że jestem facetem jej życia. Ale to było zanim poznała mojego...

książek: 781
iza122 | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane, Książki 2017
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

Często nie potrafimy docenić tego co mamy, dopiero gdy to stracimy, wówczas otwierają nam się oczy. Wybaczalna jest strata, na którą nie mieliśmy wpływu, ale jeżeli sami jesteśmy winni utraty czegoś dobrego?
Czy cena za chwile szaleństwa może być za wysoka?

Marzena ma kochającego męża, ale ma też kochanka, który daje jej odrobinę rozkoszy w łóżku. Kochanek jednak z czasem chce czegoś więcej niż tylko seksu, natomiast Marzena nie planuje zostawiać męża, ale ma w planach zakończenie romansu...jednak ciągle to odwleka. Kobieta coraz bardziej robi się nerwowa, zamyślona i odczuwa wyrzuty sumienia. Marzena odwiedza także forum dla osób zdradzonych... i tam dowiaduje się o ludziach, którzy zostali skrzywdzeni przez partnerów, którzy ich zdradzili.
Czy Marzena zerwie kontakty z kochankiem? A może mąż ją przyłapie na zdradzie? A może...rozwiązań może być wiele...ale czy są one dobre?

Katarzyna Misiołek w swojej powieści skupiła się na tematyce bardzo rażącej, ale na czasie....

książek: 209
N-8893 | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 marca 2017

Tak już mam że jeśli odkryję autora, którego styl mi pasuje, staram się czytać wszystkie jego książki - to więc moje czwarte spotkanie z Katarzyną Misiołek, spotkanie bardzo udane. W powieściach tej autorki najbardziej lubię realne spojrzenie na świat i ostry, niemal brutalny obraz otaczającej nas rzeczywistości.
Nieważne czy pisze o zaginięciu bliskiej osoby, nieszczęsliwym małżeństwie czy trudnym romansie - fabuła zawsze wciąga i daje nam sporo do myślenia.
Bardzo polecam i czekam na kolejne książki pani Katarzyny!

książek: 431
Natalia Kapela | 2017-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 marca 2017

Historia bardzo życiowa, poruszająca temat bardzo ostatnio popularny i dotyczący wielu z nas, opisana jest w ciekawy sposób. Książka bardzo wciąga co lubię w książkach i pochłania do reszty, zakończenie zaskoczyło. Co do Marzeny mam mieszane uczucia, ale Patrycji trochę mi szkoda i tego co jej się przytrafiło. Jednym słowem świetna książka nie zawiodłam się (zachwycona byłam Ostatnim dniem roku) i na 100000 % sięgnę po kolejne z wielką przyjemnością! :) Tak trzymać Pani Kasiu! <3

zobacz kolejne z 211 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd