Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Poison City

Tłumaczenie: Jerzy Malinowski
Wydawnictwo: Akurat
6,89 (18 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
5
7
5
6
3
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Poison City
data wydania
ISBN
9788328704282
liczba stron
432
język
polski
dodał
Marczewek

Agent Gideon Tau z Wydziału Delfickiego policji dba o przestrzeganie Traktatu zawartego między ludźmi a światem istot nadprzyrodzonych. Często musi sięgać po broń, bywa że niekonwencjonalną, ale zdarza się, że jedynym wyjściem jest odwołanie się do magii. Dwa lata temu porwano mu córkę, zaraz potem odeszła żona. Ma wspaniałą, nietuzinkową szefową Armitage i wiernego przyjaciela, a właściwie...

Agent Gideon Tau z Wydziału Delfickiego policji dba o przestrzeganie Traktatu zawartego między ludźmi a światem istot nadprzyrodzonych. Często musi sięgać po broń, bywa że niekonwencjonalną, ale zdarza się, że jedynym wyjściem jest odwołanie się do magii. Dwa lata temu porwano mu córkę, zaraz potem odeszła żona. Ma wspaniałą, nietuzinkową szefową Armitage i wiernego przyjaciela, a właściwie przewodnika duchowego - krnąbrnego i wkurzającego psa, który z braku lepszych zajęć lubi sobie golnąć najpodlejszą whisky. Seria niepokojących wydarzeń w Durbanie, w których ponad wszelką wątpliwość maczały palce istoty nadprzyrodzone – orisze, wróżki, anioły, a nawet archanioły - prowadzi go do zaskakującej konkluzji: córka Gideona żyje! Agent Tau zrobi wszystko, by rozwiązać kryminalną intrygę na styku świata realnego i nadprzyrodzonego, ale przede wszystkim musi odnaleźć porywaczy dziecka.

Na podstawie książki powstaje już serial telewizyjny

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 762

Trucizna magii

W południowoafrykańskim Durbanie dochodzi do zachwiania równowagi między ludźmi a istotami nadprzyrodzonym. Tajemnicze morderstwa zmuszają Gideona Tau z wydziału delfickiej policji do prowadzenia śledztwa między wampirami różnego stopnia, oriszami, wróżkami a nawet aniołami, ryzykując odwet każdej z tych grup. Atmosfera zagęszcza się wraz z odkryciem, że obecne wydarzenia mają związek z zaginięciem córki Tau i najwyraźniej prowadzą do wojny między światem dnia a światem nocy.

„Poison City” stanowi doskonały przykład gatunku urban fantasy, łącząc w sobie elementy fantastyki, kryminału i thrillera. Dynamiczna akcja, od początku krążąca wokół sił nadprzyrodzonych, prowadzi do coraz bardziej kontrowersyjnych odkryć, zmuszając głównego bohatera do starć z istotami, które mają moc zniszczyć wszystko, na czym mu zależy. Obsadzenie w roli przewodnika duchowego wrednego, zapijaczonego psa chroni powieść od niepotrzebnego patosu, stwarzając okazję do serii sarkastycznych dialogów i złośliwych utarczek. Właściwie każdej z postaci daleko do ideału, znacząco odstają od utartego szablonu pozytywnych bohaterów z piedestałów fantastyki, co stanowi duży atut powieści.

Mocną stroną książki są również doskonałe charakterystyki miejsc i postaci, tak ze świata ludzi, jak i tych nadprzyrodzonych. Autor oszczędza czytelnikowi szczegółowych opisów każdej rasy, ukazuje je jako naturalne zjawiska i ogranicza się do podkreślenia ich charakterystycznych cech, aby ponownie skupić się na akcji....

W południowoafrykańskim Durbanie dochodzi do zachwiania równowagi między ludźmi a istotami nadprzyrodzonym. Tajemnicze morderstwa zmuszają Gideona Tau z wydziału delfickiej policji do prowadzenia śledztwa między wampirami różnego stopnia, oriszami, wróżkami a nawet aniołami, ryzykując odwet każdej z tych grup. Atmosfera zagęszcza się wraz z odkryciem, że obecne wydarzenia mają związek z zaginięciem córki Tau i najwyraźniej prowadzą do wojny między światem dnia a światem nocy.

„Poison City” stanowi doskonały przykład gatunku urban fantasy, łącząc w sobie elementy fantastyki, kryminału i thrillera. Dynamiczna akcja, od początku krążąca wokół sił nadprzyrodzonych, prowadzi do coraz bardziej kontrowersyjnych odkryć, zmuszając głównego bohatera do starć z istotami, które mają moc zniszczyć wszystko, na czym mu zależy. Obsadzenie w roli przewodnika duchowego wrednego, zapijaczonego psa chroni powieść od niepotrzebnego patosu, stwarzając okazję do serii sarkastycznych dialogów i złośliwych utarczek. Właściwie każdej z postaci daleko do ideału, znacząco odstają od utartego szablonu pozytywnych bohaterów z piedestałów fantastyki, co stanowi duży atut powieści.

Mocną stroną książki są również doskonałe charakterystyki miejsc i postaci, tak ze świata ludzi, jak i tych nadprzyrodzonych. Autor oszczędza czytelnikowi szczegółowych opisów każdej rasy, ukazuje je jako naturalne zjawiska i ogranicza się do podkreślenia ich charakterystycznych cech, aby ponownie skupić się na akcji. Działanie magii również nie jest idealizowane, jej użycie ma swoją cenę i wiąże się z ubrudzeniem sobie rąk i wielkim ryzykiem. Do tego każda scena okraszona jest ironią z dodatkiem cynizmu i szorstkiego humoru, który nie jest co prawda obliczony na wywoływanie salw śmiechu, ale łagodzi nieco brutalność opisywanych wydarzeń i czyni bohaterów bardziej realnymi.

W opisie okładkowym brakuje pewnej informacji, która należy się czytelnikowi: książka początkowo skupia się na typowo fantastycznych postaciach, takich jak wampiry i różne rodzaje bóstw, jednak w pewnym momencie autor niebezpiecznie igra z kwestiami religijnymi. Oczywiści łatwo zrozumieć, że mówimy tu o fikcji literackiej, jednak wprowadzenie wątku archaniołów i samego Boga, przedstawionych delikatnie mówiąc w nie najkorzystniejszym świetle, wiąże się z ryzykiem urażenia części czytelników.

„Poison City” stanowi debiut powieściowy Paula Crilleya, twórcy scenariuszy, komiksów i gier komputerowych. Na podstawie powieści powstaje serial telewizyjny.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (64)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 906
Izabela Pycio | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2017

"Gdybyśmy nie przybierali masek, gdybyśmy wszyscy widzieli, kim naprawdę jesteśmy za fasadą norm społecznych i kłamstw, którymi się karmimy, rasa ludzka dawno już by wymarła."

Spodziewałam się nieco innych wrażeń czytelniczych, jednakże po pierwszym zaskakującym odczuciu, w miarę dostrajania się do klimatu książki, dałam się jej interesująco uwieść. Fantastycznie napisana powieść, z poczuciem humoru, czarnym, ironicznym, groteskowym, zabawnym. Czysty odlot fantasy, ale w całkiem udany, przekonujący i wciągający sposób. Paranormalne wątki, nadprzyrodzone siły, magiczne lśnienia, mnóstwo dziwacznych istot, potworów i postaci walczących o dominację na świecie. Traktat między rasą ludzką a oriszami bliski jest zerwania, z ukrycia wyłaniają się bogowie, anioły, duszki, wróżki, skrzaty, dżiny, zjawy, smoki, zombi, wampiry, a nawet filbolgowie i pożeracze snów. Przenosimy się do strefy styku realnych i fantastycznych światów, czarnej i białej magii, potężnych i niebezpiecznych zaklęć,...

książek: 758
Paulina | 2017-03-13
Przeczytana: 11 marca 2017

„Poison City”, to książka, która od razu wpadła mi w oko. Chwytliwa okładka oraz nietuzinkowy opis przepowiadał całkiem przyjemną lekturę, której od dawna poszukiwałam. Dzięki sposobności udało mi się i wpadła w moje ręce, choć już troszkę od jej premiery minęło. I wcale długo w kolejce nie musiała czekać, miałam naprawdę wielką ochotę, aby ją przeczytać. Ale… Czy faktycznie była warta mojej uwagi? A może znów zawiodłam się, bo nie dostałam tego, czego oczekiwałam? Co takiego kryje za sobą ten tajemniczy tytuł – „Poison City”?

Świat istot nadprzyrodzonych istnieje. Co ważniejsze, istnieje także Traktat, którego przestrzegać muszą wszyscy, z tego, jaki i tamtego drugiego świata. Dba oto wydział delfickiej policji, a tym samym agent Gideon Tau.
Tajemnicze zabójstwo wampira wprowadza machinę zdarzeń, która nie chce się już zatrzymać. Wydział nadepnął komuś na odcisk, a ten ktoś bardzo próbuje utrudniać śledztwo. Co kryje się za tym morderstwem.
Kto jest w to zamieszany?
Co naprawdę...

książek: 858
iza122 | 2016-12-20
Na półkach: Przeczytane, Książki 2016
Przeczytana: 19 grudnia 2016

[...]Nie, nie jesteśmy cywilizowani. Gdyby zajrzeć do wnętrza każdego z nas, znaleźlibyśmy tam drapieżne zwierzę, które tylko czeka, by zerwać się z łańcucha.[...] *

Słowa, które napisałam mają w sobie wiele prawdy. Każdy z nas ma swoje za plecami, nie jesteśmy osobami bez skazy, popełniamy grzechy, za które przychodzi nam żałować. A gdyby tak pozbyć się wszelkich ograniczeń, a na światło dzienne wypuścić nasze demony. Co wówczas?
Wiele osób popełnia zbrodnie, z których udaje im się wywinąć. Czy tak powinno być?
PAUL CRILLEY w swojej powieści pokazał mroczne oblicze ludzi. Pokazał jak osoby wpływowe, bogate korzystają ze swoich przywilejów i unikają kary. Autor poprzez powieść pokazał mroczne odbicie ludzkiej duszy.

Gideon Tau był policjantem, z czasem zaczął pracę w wydziale, który zajmuje się istotami paranormalnymi. Podczas jednego dnia pracy wraz ze swoją szefową jedzie na miejsce zbrodni, gdzie odkrywają zwłoki ramangi ( wampira z najniższej półki), który został zamordowany...

książek: 2160
Shetani | 2016-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2016
Przeczytana: 18 grudnia 2016

Poison City Paula Crilleya to książka zaliczana do gatunku kryminału czy sensacji, czemu zaprzeczyć nie mogę, ale muszę zwrócić uwagę na jedną, szczególną rzecz. Choć oczywiście powieść ta jest faktycznie wysycona elementami charakterystycznymi dla tych dwóch gatunków, tak moim zdaniem jest to również typowe urban fantasy, czyli coś, co kocham całym sercem, co niestety nie jest zbyt mocno doceniane w moim kraju.

Głównym bohaterem powieści jest Gideon Tau, pracujący w Wydziale Delfickim. Jest to coś w rodzaju paranormalnej policji, która dba o to, aby wszyscy przestrzegali Traktatu zawartego pomiędzy dwoma światami: tym ludzkim oraz tym należącym do istot nadprzyrodzonych. Często sięga po niekonwencjonalną broń, po magię, jego przewodnikiem jest istota w ciele psa, która uwielbia upijać się whisky. Któregoś dnia w mieście Durban dochodzi do szeregu zaskakujących i niepokojących wydarzeń, w których palce zdecydowanie maczały istoty z drugiego świata. To nie podlega dyskusji. Do...

książek: 147
MocnoSubiektywna | 2017-02-24
Na półkach: Przeczytane

Ostatnio coś często wspominam w swoich recenzjach o ekranizacjach filmowych czy serialowych. Czy nam się to podoba czy nie, producenci odkryli prawdę znaną od dawna wszystkim czytelnikom- nie ma lepszego materiału na film niż dobra książka. Ma grono fanów, świetną fabułę, czasami wręcz gotowe dialogi. Po tym wstępie nie będzie dla was niespodzianką, że Poison City doczeka się swojego serialu.

Wampiry, wróżki, hienołaki, anioły, orisze i ludzie. Cały ten majdan wrzucony na rozgrzaną patelnie Durbanu daje naprawdę niesamowite połączenie. Jeżeli do tego dorzucimy cięty dowcip, czarny humor i gadającego psa uwielbiającego tandetne seriale i sherry… Dla mnie to mieszanka idealna, a Poison City to chyba najlepsze urban fantasy jakie czytałam.

Książka nasączona jest akcją bardziej niż niejedna książka sensacyjna. Właściwie każda strona obfituje w wydarzenia, a jakiekolwiek przerywniki są nie po to by zapełnić jakoś strony ale by zbudować odpowiedni klimat. A klimatu Poison City odmówić...

książek: 1880
Sherry | 2017-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2017

JAK W KILKU KROKACH DOPROWADZIĆ ŚWIAT DO APOKALIPSY?

Bycie gliniarzem to wystarczająco ciężki fach - jednakże bycie gliniarzem wydziału delfickiego policji to jeszcze gorsza robota. Co rusz jakaś nadprzyrodzona istota próbuje złamać Traktat zawarty między ludzkością a wszystkimi innymi stworzeniami - a to porywając dziecko, a to wysysając życie, a to bezdusznie kogoś mordując. W takich wypadkach, do akcji może wkroczyć chociażby Gideon Tau - policjant, który właśnie trafił na trop czegoś poważnego...

Pierwszy tom serii Paula Crilleya to coś co każdy fan klimatów pokocha całą duszą. Autor bowiem połączył kryminał z sensacją i urban-fantasy, a tym samym stworzył coś co wciąga z natężeniem ruchomych piasków i nie wypuszcza ze swoich szponów aż do ostatniego rozdziału. Coś w czym dawka niebezpieczeństwa równoważy obecność magii, coś w czym znakomity, nieco groteskowy i sarkastyczny humor, ściga się z intrygującym śledztwem, w które zaangażowano cały zastęp niepokojących...

książek: 138
Mariposa | 2016-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 grudnia 2016

Żądny zemsty agent, gadający pies i całkiem żywy trup,
kontra grzechy zatrutego miasta

Nasz świat od zawsze był podzielony na Stronę Dnia i Stronę Nocy. W tej pierwszej żyjemy my, zwykli śmiertelnicy, za to w drugiej skrywają się wszelkiej maści potworności znane z legend: orisze, duchy, wampiry, wróże, dżiny, bogowie- długo by wymieniać. Między obiema stronami jest wyraźna granica, rozejm, który reguluje Traktat. Nie wszyscy są jednak skłonni respektować prawo, dlatego powstała specjalna jednostka policji mająca za zadanie dbać o przestrzeganie traktatu. Nietypowa praca sprzyja niekonwencjonalnym metodom jej wykonywania, co często sprowadza się do używania magii, a ta okazuje się zaskakująco kapryśna i trudna do okiełznania.

Pierwszym bardzo pozytywnym zaskoczeniem jest miejsce akcji. Urban fantasty powszechnie kojarzy się z wielkimi miastami, a autorzy szczególnie upodobali sobie te amerykańskie faworyzując głównie Nowy Jork. Tym razem zmieniamy jednak kontynent ponieważ...

książek: 522
Monika Szulc | 2017-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2017

Agent Gideon Tau, zwany również London, jest agentem, co najmniej nietuzinkowym. Pilnuję, by traktat był przestrzegany, a istoty nadprzyrodzone nie łamały prawa. Kiedy w mieście zaczyna dochodzić do niewyjaśnionych zabójstw, a jego szefowa ulega „małemu” wypadkowi, London musi wykazać się nie lada sprytem, by rozwikłać tę zagadkę. Wszystko komplikuję się jeszcze bardziej, kiedy okazuję się, że sprawa łączy się z morderstwem jego córki sprzed lat. Czy agent zachowa trzeźwość umysłu, a może podda się żądzy zemsty?

Główny bohater to z pewnością postać zapadająca w pamięci. Doświadczony przez życie, często naginający przepisy i językiem ostrym jak nóż. Bardzo szybko przypadł mi do gustu, tym bardziej, że jego błyskotliwe uwagi i lekko cyniczne podejście do życia, okazały się zaskakującymi atutami. Jego partner, współlokator, przewodnik duchowy i pies w jednej osobie, również zwrócą Wasza uwagę. Jest to stworzenie złośliwe i posiadające nałogi, choć Pies ma swoje momenty i lojalnością...

książek: 332
Fasoletti | 2018-02-02
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 01 lutego 2018

Poison City to dla mnie książka przeciętna. Taki horroro - thillero - kryminał.Nie zaskakuje niczym nowym, ot, mamy policjanta, który pracuje jako detektyw w specjalnym biurze zajmującym się przestępstwami popełnionymi przez byty nie z tego świata. Wampiry, duchy, starożytni bogowie - te i wiele innych istot przewiną się przez karty powieści. Bohater usiłuje uratować świat od zagłady rozpracowując spisek pewnej starożytnej istoty, a w między czasie poszukuje informacji o swojej córce.
Niby wszystko fajnie, ale czegoś mi w tej książce brakuje. Może to wina opisów, które są nieco po łepkach? Przeszkadzał mi również czas teraźniejszy. Nie lubię książek pisanych w ten sposób. Styl autora także mnie irytował. Zwłaszcza masa powtórzeń.
Podsumowując - do przeczytania jak najbardziej, ale zadu to to nie urwie.

książek: 1756
Moreni | 2017-11-26
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 54 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd