Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,98 (377 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
48
8
60
7
118
6
68
5
40
4
9
3
8
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308033814
liczba stron
128
język
polski

Inne wydania

Tomek Bagiński - twórca Katedry, filmu nominowanego do Oskara i Jacek Dukaj - autor prozy, na której motywach powstał film, wznoszą Katedrę wspólnie. Jej architektura to wartka akcja, tajemnicza historia oraz porywające wyobraźnię, najbardziej efektowne kadry filmu.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (983)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2457
VenusInFur | 2014-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2014

"Science fiction i literatura"

Mam problem. Właśnie skończyła czytać "Katedrę" i jakoś nie mogę się teraz ogarnąć. To mój pierwszy raz z Dukajem i jestem kompletnie zbita z tropu. Bez dwóch zdań "Katedra" jest arcydziełem, to nie ulega wątpliwości – wizjonerstwo autora jest niewyobrażalne, synteza nauk z pogranicza nanotechnologii i astrofizyki z mistyką i szeroko pojętą duchowością "przeraża" nowatorstwem. Sam obraz Katedry, wyrosłej na planetoidzie z bliżej nieokreślonego, na wpółżywego tworu, która więzi w swoich czeluściach ducha i materię to majstersztyk, rzecz tak niesłychanie miażdżąca wyobraźnię, że nie sposób przestać o niej myśleć. Jeśli chodzi o samą historię – śmierć Izmira, cudowne, kosmiczne ozdrowienia, podróż księdza na planetoidę i jego „śmierć” – pewne założenia Dukaja związane z oddziaływaniem budowli na umysły ludzkie przypominają mi te, wykorzystane przez Lema w „Solaris”. Fantazyjny rozmach, zamknięty w mikroskopijnej fabule świadczy o niezwykłym talencie...

książek: 1387
Marcin | 2015-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2015

Na wstępie zaznaczam że zaniżam ocenę ze względu na jej formę i sposób wydania. Dziwny, nieporęczny, podłużny i prostokątny format bardzo utrudniał czytanie. Do tego 3/4 tej książki to ilustracje, kadry z animacji Bagińskiego. Tylko po co mi to? Na co? Będę chciał to sobie po raz kolejny w każdej chwili obejrzę tą krótkometrażówkę. Samo opowiadanie zmieściłoby się na normalnych trzydziestu paru stronach, ale książka ma ich sto dwadzieścia. Pewnie celowo "nabito" ilość stron tymi kadrami by można było ten tekst samodzielnie wydać. To już wolałbym przeczytać to opowiadanie w jakimś zbiorze, antologii, niż się tu szarpać z tym niewygodnym formatem, który nawet do ręki nie bardzo się mieści.

Ale dam już spokój formie i przejdę do treści. Opowiadanie dobre, ale pozostawiło po sobie uczucie niedosytu. Myślę że potencjał był na coś większego (może na powieść?). A Bagiński nie zaadaptował tego tekstu, raczej się nim inspirował, stworzył coś w rodzaju rozwinięcia, impresji na temat...

książek: 1226
Emma | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane

Nie radzę poznawania Dukaja zaczynać od Katedry, bo można nabawić się traumy na lata :>
Pisarzem jest rewelacyjnym, ale trzeba przesiąknąć jego językiem by zacząć go doceniać.

książek: 2488
bellson | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2015

Pierwsza moja stycznośc z Dukajem, do którego literatury zabieram się dość ostrożnie. Oczywiste, a zarazem niedopowiedziane historie, dużo czytania między wierszami i - w moim przynajmniej przypadku - przekładania sobie każdego elementu opowiadania na wizualną wersję, którą kojarzy się z bardzo poetyckiego materiału Bagińskiego. Tego "spokoju" i poukładania zabrakło nieco w opowiadaniu.

książek: 1243
Magdalena Ru | 2013-09-18
Przeczytana: 18 września 2013

Książkowa Katedra z Katedrą filmową ma jednocześnie mało, i dużo wspólnego. Film powstał w oparciu o opowiadanie bardzo dla Dukaja charakterystyczne, pełne tajemnicy i specyficznego języka. Dzięki filmowi można wyobrazić sobie Dukajową Katedrę, ale opowiadanie jest głębsze, bardziej mistyczne niż nieco ponad 6-minutowy film. Ksiądz, który staje się częścią Katedry poznaje jej Tajemnicę, ale czy tajemnica ta ma wartość dla człowieka? Zgrabnie opowiadanie, właśnie takie ujęcie literackie doskonale wprowadza czytelnika w to, co nie wytłumaczalne, nie znane, nie definiowalne. Mocne. I jednocześnie piękne swoim własnym pięknem.

książek: 642
WojtekM | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane

Moja pierwsza przygoda z twórczością pana Dukaja. Jak dla mnie esencja science fiction. Wymaga od czytelnika skupienia i wyobraźni, ale w zamian daje znacznie więcej.

Dłuższa recenzja tutaj: http://dushlan.blogspot.com/2015/03/6-j-dukaj-t-baginski-katedra.html

Zapraszam!

książek: 200
Emkas | 2013-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2013

Jeśli ktoś wcześniej Dukaja nie czytał to nie wie na co się pisze. Jego książek, wbrew jednej z opinii nie da się czytać gotując obiad czy robiąc na drutach. Do tego potrzeba skupienia i wyciszenia. Te powieści są w większości wymagającymi lekturami i trzeba zdawać sobie z tego sprawę przed psioczeniem, że język nie taki i nie wiadomo co się dzieje.

Co do samego opowiadania. Nie porwało mnie tak jak porwać miało. Widziałem Katedrę Bagińskiego i powiedziałbym, że jedynie bazuje Dukaju, ale wykorzystuje tylko niewielką część opowiadania. Bardzo podoba mi się mieszanie fikcji i b. zaawansowanej nauki, ale samo to nie ratuje sytuacji. Myślę, że opowiadanie warto przeczytać po to żeby wiedzieć kto to jest Dukaj i czego się po jego twórczości spodziewać (w 90% przypadków, pozostałe to perełki w stylu mojego ukochanego "Wrońca" itp.).

książek: 477
Vesca | 2014-09-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Czytając Dukaja czasem czuje się, jakbym niechcący pomyliła sale na uczelni i trafiła w środku semestru na wykład dotyczący przedmiotu, którego nazwy nie potrafię nawet poprawnie wymówić. Jakbym była intruzem, próbującym podejrzeć fragment wielkiej całości. Nawet jeśli nie wszystko rozumiem, albo nawet rozumiem niewiele, to instynktownie czuję, że obraz tej całości jest po prostu piękny. Jak piękna jest Katedra. Polecam :)

książek: 905
Oenovich | 2012-07-05
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2012

Niezwykła synteza nauki i mistyki, z całą pewnością niejednoznaczna, ale to przecież cały urok opowiadań Dukaja. Nie brakuje intrygujących wizji, tajemnic, technologicznego czaru. "Katedra" nie jest utworem lekkim i łatwym, trzeba do niej wracać i wracać... Spore wyzwanie - naukowe? teologiczne? - rzucone czytelnikowi. W moim odczuciu arcydzieło.

książek: 655
Kryanka | 2014-11-12

Dukaj ma na swoim koncie wiele opowiadań, które mogłyby być zalążkiem wielkich i ciekawych książek. Katedra... nie ma takiego potencjału, według mnie. Jest tu budowla - metafizyczna, robi na ludziach wrażenie - duże ale niejasne, motywy działania pewnego bohatera niby tajemnicze ale w sumie oczywiste. Coś tam się z nią wkrótce stanie. I tyle.

zobacz kolejne z 973 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd