Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Mag

Mag

Autor:
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Magus
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
9788375060003
liczba stron
670
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,39 (1317 ocen i 140 opinii)

Opis książki

Młody mężczyzna wplątany w śmiertelną psychologiczno-erotyczną grę... Powieść o fabule obfitującej w niezwykłe zwroty akcji i zaskakujące rozwiązania, należy do arcydzieł literatury współczesnej. Bohater książki, młody Anglik Nicholas Urfe, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie, gdzie zaprzyjaźnia się z właścicielem najwspanialszej posiadłości. Przyjaźń z milionerem...

Młody mężczyzna wplątany w śmiertelną psychologiczno-erotyczną grę...
Powieść o fabule obfitującej w niezwykłe zwroty akcji i zaskakujące rozwiązania, należy do arcydzieł literatury współczesnej. Bohater książki, młody Anglik Nicholas Urfe, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie, gdzie zaprzyjaźnia się z właścicielem najwspanialszej posiadłości. Przyjaźń z milionerem wprowadzi młodzieńca w świat prawdziwego koszmaru. Z każdym dniem rzeczywistość i fantazje coraz bardziej się mieszają, a Urfe staje się nieświadomym aktorem prywatnego teatru bogacza - styka się ze śmiercią, seksem i straszliwą przemocą. Powoli, desperacko zaczyna walczyć o zachowanie zdrowia psychicznego i... życia. Akcji, stanowiącej prawdziwy labirynt zdarzeń, towarzyszą kulturowe szarady i zagadki, a sama powieść prowokuje do zastanowienia się nad iluzorycznością otaczającego nas świata i funkcjonujących w nim zasad moralnych.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3156
Kalissa | 2014-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2014

„Nie ma prawdy poza czarami”

Gra Nicholasa i Conchisa bez reszty mnie pochłonęła i oczarowała niezwykłością. Zwłaszcza atmosfera maskarady i mistyfikacji była urzekająca – bo nie wiedziałam, które słowa, czyny lub uczucia są prawdziwe. Zachwycały mnie motywy mitologii greckiej i jej interpretacje, świat cieni, erotyki, filozofii, teatru.

Powieść ta:
1. jest hymnem na cześć wolności i odwiecznego, przypisanego ludziom, prawa wyboru – pojmowanym tak szeroko, jak tylko człowiek zdoła zrozumieć. Definicja wolności to arcydzieło: „że można wszystko zrozumieć, że można wszystko zrobić, z wyjątkiem tego, czego zrobić nie wolno.”
2.jest opowieścią o brutalnej wojnie prawdy z fałszem w człowieku -„Ponieważ jedyną rzeczą, która nie powinna zaistnieć między dwojgiem ludzi związanych miłością jest kłamstwo”.
3. jest wielką powieścią o miłości, bo „Miłość to przebieg doświadczenia. Do kresu wyobrażeń.”
4. jest filozoficznym rozważaniem o istocie przypadku, fikcji, bogach, o ateizmie.
5....

książek: 1345
Krzysztof | 2011-08-03
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 03 sierpnia 2011

"Mag" czytając książkę długo zastanawiałem się o czym mówi ta książka?
O życiu. Życie jest jak groteska. Być może bogowie wszelkich wyznań, zabawiają się nami, tak jak to robi milioner Conchis ze swoją trupą teatralną. Conchis tworzy metateatr, gdzie nie ma aktorów i widzów, wszyscy uczestnicy są jednocześnie jednymi i drugimi, a ubaw ma tylko Reżyser. Ten tworzy, divide et impera, czyli dzieli i rządzi, dysponuje również życiem aktorów. Ta gra w metateatrze w przeciwieństwie do teatru nigdy się nie kończy, a nawet nigdy sie nie zaczyna. Emocje, uczucia uczestników Kreatora sztuki nie interesują. Aktorzy mają mu być bezwględnie posłuszni i grzecznie nakładać maski i odgrywać swoje role, takie jakie Twórcę interesują. Aktorzy zmieniają się cały czas, przemijają, pojawiają się nowi. Tylko gra jest ta sama w której kłamstwo jest metodą mówienia prawdy.

Wolność?

W koncepcji Fowlesa człowiek jest wolny dopóki trzyma w garści karabin kata, i decyduje czy zabić jedną osobę, czy nie...

książek: 997
Ola | 2012-02-13
Na półkach: Przeczytane

"Każdy człowiek wart jest trochę więcej, niż sądzą o nim inni, a zarazem - trochę mniej, niż myśli o sobie sam."

Lubię sobie wyobrażać, jak wyglądałoby moje spotkanie z pisarzem, którego książkę akurat czytam. Taka rozmowa przy kawie - bo dla mnie każda książka, to w jakiś nietypowy sposób rodzaj rozmowy...Wyobrażam sobie pisarza i przenoszę na niego cechy powieści. Pat Conroy w mojej wyobraźni, to pełen ciepła, uroczy pan, z lirycznym i pełnym finezji humorem...John Irving ze skłonnością do megalomanii, patrzący na życie przez pryzmat tragedii (ta przytłaczająca, a zarazem fascynująca mieszanka gorzkiego i czarnego humoru!)...Orhan Pamuk z tym tureckim smutkiem...Stephen King - to geniusz, ale brrr...z tymi jego makabrycznymi wizjami (czy człowiek z taką fantazją jest duszą towarzystwa czy raczej odludkiem?)...A teraz najważniesze pytanie dnia: czy chciałabym spotkać kiedyś (oczywiście hipotetycznie) Johna Fowles'a i narazić się na jego spojrzenie? Spotkać zimne oczy Maurice'a...

książek: 1852

Nie ma w literaturze drugiej takiej powieści, jak „Mag”. Z trudem przychodzi mi sklecenie kilku zdań chociażby ocierających się o istotę dzieła życia Fowlesa. No cóż… Hmmm… „Maga” czytałam już jakiś czas temu, więc moje emocje już się zdezaktualizowały, jednak nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z prozą najwyższej klasy. Już sam proces zrodzenia się w wyobraźni autora pomysłu na tę egzotyczno-erotyczno-metafizyczno-psychologiczno-sensacyjną historię zasługuje na uznanie. Niebezpieczna zabawa w Boga-Demiurga oraz psychologiczna rozgrywka na poziomie id, ego i superego reżysera (Conchis) i aktora (Urfe) odkrywają w rezultacie gorzką prawdę o człowieku rządzonym niezrozumiałymi, danymi odgórnie popędami, z którymi walka nierzadko jest skazana na porażkę. Siłą napędową całej tej niepojętej historii jest przede wszystkim libido, miotające głównym bohaterem niczym szmacianą lalką w rękach demonicznego milionera. Nad psychologizmem powieści można się rozwodzić długo i różnorako,...

książek: 1740

"Mag" to proza najwyższej klasy. Taka, przed którą można śmiało schylić głowę w wyrazie podziwu. Przynajmniej jam gotowa to uczynić....bez wahania....:-) Autora uwielbiam za nieprzeciętny umysł psychologa, patrzącego dalej i znacznie przenikliwej niż większość. Fowles ma szczególny dar docierania do samego jądra ludzkiej duszy i potrząsania nim w taki sposób, że zaczyna się myśleć całym sobą. "Mag" to piekielnie inteligentnie skonstruowana opowieść stanowiąca megalabirynt ludzkiego życia: uczuć, pragnień, zasad jakimi się kierujemy, konkretnych sytuacji, decyzji i ich następstw. Fowles pokazuje jak złożone i nieoczywiste są rzeczy i pojęcia, które wydają się nam być, czasami wręcz banalnie proste, oczywiste. Labirynt stworzony przez Fowlesa może doprowadzać do szaleństwa, ponieważ wywraca do góry nogami sens zasad, którymi zwykliśmy się kierować w życiu. Nie tylko Nicholas Urfe starał się znaleźć właściwe wyjście z labiryntu próbując odróżnić rzeczywistość od fikcji. Towarzyszyłam...

książek: 880
filipinka | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Klasyka, 2014
Przeczytana: 26 czerwca 2014

Niech gromy sypią się na moją głowę, ale Mag mnie nie zachwycił. Męczyłam się, pauzowałam, ale jakimś cudem dobrnęłam do końca książki. Być może zbyt wiele obiecywałam sobie po „arcydziele literatury XX wieku” (jak głosi okładka) lub po prostu wybrałam zły moment na tę lekturę. Nie wykluczam ponownej próby, ale biorąc pod uwagę „cegłowatość” tego dzieła , będzie to raczej dość odległa perspektywa.

Doceniam świetny klimat małej greckiej wyspy, zapętlone do granic możliwości i mojej cierpliwości tajemnice, nieoczekiwane zwroty akcji i wszelkie psychologiczne rozgrywki.
Nie udało mi się jednak polubić żadnego z bohaterów, a zakończenie uważam za mocno rozczarowujące.

książek: 471
Tymomateusz | 2010-11-30
Na półkach: O dorastaniu, Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2010

Mogłem tu i ówdzie odnaleźć siebie samego w tej książce, dlatego wydała mi się dość interesująca, jednak przeszkadzało mi w niej to ciągłe 'odwracanie kota ogonem'. Gdzieś w 1/3 książki po prostu przestałem dawać wiarę w cokolwiek, z czym styka się główny bohater, skoro i tak wiadomo było, że wszystko jeszcze 5 razy się diametralnie odmieni. A skoro nie miałem poczucia obcowania z prawdą a jedynie z racją, bądź 'różnymi rodzajami prawdy', to i przestałem się pasjonować wydarzeniami. Poza tym fabuła momentami nie trzyma się kupy a opisywane zachowania wydają się niekiedy zupełne nieprawdopodobne.
[dopisane później: Jestem zmuszony podnieść ocenę o gwiazdkę wyżej, gdyż po miesiącu wciąż o tej książce i jej bohaterze myślę. Szkoda, że musiałem się z nim rozstać]

książek: 869
joaśka | 2014-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2014

Dobrze się zaczęło, źle się skończyło. Pierwsze 100 stron przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem i oczekiwaniem na rozwijającą się akcję.
Początek wydał mi się bardzo obiecujący: młody zblazowany człowiek przybywa na wyspę, gdzie staje się obiektem manipulacyjnej gry ze strony starszego człowieka. Co może być lepszego? - zapytałam się samej siebie z uśmiechem.
Niestety, ale zaczęły się pojawiać pierwsze sygnały ostrzegawcze w postaci zerkania ile stron zostało do końca i westchnięć, że chyba Fowles nie miał co robić ;)
Nowe zasadzki szykowane na głównego bohatera (nawiasem mówiąc był to wredny typek) coraz mniej zaczęły mnie interesować a coraz częściej nużyć. Nie znajduję w książce niczego przewrotowego i niczego, co mogloby mną wstrząsnąć.
Winę za taką ocenę ponosi też Sandor Marai, którego "Żaru" zaczęłam słuchać w trakcie, ale o tym już w następnej recenzji ;)

książek: 2004
Jola_St | 2011-10-09
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 09 października 2011

Psychologiczna powieść wymagająca stałego skupienia, uwagi.
Powtarzam za kimś, kto już wcześniej przede mną przeczytał tę książkę i wyraził swoja opinię - brakowało mi dobrego finału, zakończenia, które wszystko by wyjaśniło.
A tak czuję niedosyt. Myślę, że za jakiś czas przeczytam tę książkę ponownie. Może gdzieś po drodze nie byłam dobrze skoncentrowana i coś umknęło mojej uwadze...?

W każdym razie książka niesamowita.

książek: 233
Ka_Ha | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane

Ja - miłośniczka wartkiej akcji i błyskotliwych dialogów zostałam kompletnie zaczarowana przez Grecję odmalowaną słowami Fowlesa. Malownicze opisy pełne dźwięków i kolorów dosłownie pozwalają doświadczać kolejnych wydarzeń wspólnie z bohaterem. A doświadczenia te to nie byle banał. Historia skrywa pełną erotyzmu tajemnicę, którą odkrywamy może nie do końca z wypiekami, ale za to na pewno z zapałem podglądacza.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lewis Carroll
    183. rocznica
    urodzin
    - Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
    - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
    - Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
    - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.
  • Clarissa Pinkola Estés
    70. rocznica
    urodzin
    Aby obcować z dziką stroną swej natury, kobieta musi na jakiś czas zostawić świat i pogrążyć się w stanie odosobnienia (aloneness) w najstarszym sensie tego słowa.(...)Właśnie taki jest cel samotności - stać sie jednią.
  • Frank Miller
    58. rocznica
    urodzin
    W tym, co robię, nie ma ode mnie lepszego. Ale to, w czym jestem najlepszy, nie jest zbyt przyjemne.
  • Leopold Sacher-Masoch
    179. rocznica
    urodzin
    Mężczyzna kieruje się w życiu zasadami, kobieta tylko uczuciem, jakie ją w danej chwili ogarnia. Nie zapomnij o tym i nie czuj się nigdy bezpiecznie u boku kobiety, którą kochasz.
  • Eliette Abecassis
    46. rocznica
    urodzin
    My, kochankowie godzin, które idą w zapomnienie, kochankowie dni, które mijają, zatrzymajmy czas, pozostańmy tu na chwilę, a ta niech trwa cały dzień dla nas, zwróconych twarzami ku sobie w tym pociągu wiozącym nas w nieznane.
  • Wojciech Albiński
    80. rocznica
    urodzin
    Rozmowy z gwiazdami zawsze kończą się zwycięstwem gwiazd.
  • Steve Leialoha
    63. rocznica
    urodzin
  • Helena Sęk
    77. rocznica
    urodzin
  • Jerome David Salinger
    5. rocznica
    śmierci
    Lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – zaczniecie tęsknić
  • John Updike
    6. rocznica
    śmierci
    Z reguły jest tak, że każde małżeństwo składa się z arystokraty i wieśniaka. Z nauczyciela i ucznia.
  • Jan Baszkiewicz
    4. rocznica
    śmierci
    Owszem, można rzec, że rewolucja francuska rozrzutnie marnowała świetne polityczne talenty; ale przecież to ona, i dopiero ona pozwoliła im się w ogóle ujawnić! To dzięki niej z obdłużonych adwokatów, z lekarzy bez klienteli, z publicystów bez czytelników, z inteligenckiej bohemy - wyrastali mężowie... pokaż więcej
  • Kazimierz Smoleń
    3. rocznica
    śmierci
  • Izaak Babel
    75. rocznica
    śmierci
    Gedali oplata mnie jedwabnymi rzemykami przydymionych swoich spojrzeń".
  • Stepan Chapman
    1. rocznica
    śmierci
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd