Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na jej rozkazy

Cykl: Trylogia Różana (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Kawa
6,98 (49 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
10
7
14
6
7
5
5
4
1
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394444945
liczba stron
272
język
polski
dodała
Janesky

Fanny, niebanalna dziewczyna dorabiająca w gazecie dla pasjonatów roślin, spotyka piękną i wyniosłą prezeskę Art.F. Ich rozmowa nieoczekiwanie staje się początkiem wzajemnej fascynacji spotęgowanej różnicami. Mimo jej natężenia Rosalie proponuje Fanny jedynie związek BDSM oparty na umowie. Dziewczyna, zauroczona siłą charakteru i urodą Rose, wbrew sobie i swoim doświadczeniom zgadza się. Ile...

Fanny, niebanalna dziewczyna dorabiająca w gazecie dla pasjonatów roślin, spotyka piękną i wyniosłą prezeskę Art.F. Ich rozmowa nieoczekiwanie staje się początkiem wzajemnej fascynacji spotęgowanej różnicami. Mimo jej natężenia Rosalie proponuje Fanny jedynie związek BDSM oparty na umowie. Dziewczyna, zauroczona siłą charakteru i urodą Rose, wbrew sobie i swoim doświadczeniom zgadza się. Ile wytrzyma? Czy jej uczucie przebije się przez pancerz ochronny Rose?


Jeśli powieść 50 twarzy Greya wzbudziła emocje i zachwyt milionów czytelników, to ta pozycja ma co najmniej taką samą szansę. Zamieńmy jednak pana Greya na panią Lewis, a Anastasię na wielowymiarową Fanny, wyostrzmy kolory, zwiększmy głębię, dodajmy więcej bólu i okrucieństwa, więcej emocji i zmysłowości. Dopuśćmy do głosu obydwie bohaterki, wniknijmy mocno i z bliska w ich doświadczenia i światy, a otrzymamy fascynującą opowieść o mrocznym świecie sadomasochistycznych związków lesbijskich i biznesu.

Do czytania z wypiekami na twarzy i drżeniem rąk.

 

źródło opisu: strona www wydawnictwa

źródło okładki: strona www wydawnictwa Czarna Kawa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (155)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1216
awiola | 2016-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2016

"Widocznie niektóre przyzwyczajenia, takie jak posłuszeństwo czy lojalność, są nie do wyplenienia. Nawet jak człowiek chce się ich pozbyć, one nigdy nie opuszczają go na zawsze…".


Lesbijskie BDSM – tego w naszej polskiej literaturze erotycznej jeszcze nie było, a ja lubię takie literackie wyzwania. To jeszcze jednak nie wszystko, gdyż pikantnego posmaku całości dodaje fakt, że współautorkami książki są dwie kobiety, tworzące prywatnie szczęśliwy związek. Ta książka nie mogła się więc nie udać.

A. M. Chaudière zadebiutowała dobrze przyjętą, także przeze mnie, książką "Niewolnica". To pochodząca ze Skierniewic pasjonatka prawdziwego piękna, zakochana w słowach, uwielbiająca herbatę. Inspiruje się twórczością Trudi Canavan i Laini Taylor. Angelina Caligo to poetka, autorka tomiku "Kobieciara". Jej utwory poruszają tematy obyczajowe, związane z kobiecością i problemami mniejszości seksualnych. Współautorki prowadzą razem blog "Polki gorszego sortu".

Fanny w ramach pracy w...

książek: 4469
Pokrecona | 2017-01-07
Przeczytana: 06 stycznia 2017

Historia miłosna Fanny i Rosalie jest, według mnie, interesująco napisana, postacie nie są obdarte z myślenia czy uczuć. Powieść opleciona jest nutą tajemnicy i napięcia seksualnego między dwoma kobietami. Ma coś w sobie, nie pozwala się odłożyć na półkę.
Książkę czyta się szybko, wyobraźnia pracuje, a czas mija niepostrzeżenie...
Całość na blogu
http://przystanekszczescia.blogspot.com/2017/01/na-jej-rozkazy-am-chaudiere-angelina.html

książek: 514
Gąska | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Wymienię
Przeczytana: 11 grudnia 2016

„Na jej rozkazy” zasługuje na swego rodzaju rozgłos, ponieważ trzeba przyznać, że na rynku wydawniczym brakuje takich książek. Wszystkie erotyki z jakimi się do tej pory spotkałam dotyczyły par heteroseksualnych. Nie oczekiwałam po niej jednak zbyt wiele ponieważ nie lubię tego gatunku, erotyki śmieszą mnie i nudzą. Zbliżenia seksualne są zawsze przerysowane i wyolbrzymione, bohaterzy wręcz niezłomni, a cała otoczka mało realna. Byłam ciekawa jak wyglądać będzie romans dwóch kobiet. Tak jak się spodziewałam, wygląda to zupełnie tak samo jak w tradycyjnych erotykach, z tą różnicą, że zamiast mężczyzny i kobiety mamy tu dwie przedstawicielki tej samej płci.

Postanowiłam nie oceniać książki pod kątem moich upodobań literackich, ponieważ to, że nie lubię danego gatunku nie oznacza, że powieść jest zła. To tak jakby miłośnikom motoryzacji kazać zająć się szydełkowaniem. Muszę jednak zauważyć, że wyłapałam sporo błędów. Pozycja ta nie do końca jest dopracowana i zdecydowanie więcej w...

książek: 583
Książkomaniacy | 2016-12-02
Przeczytana: 02 grudnia 2016

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Odważna, bezpruderyjna, kontrowersyjna, budząca emocje historia dwóch kobiet, które połączyło zauroczenie seksem. "Na jej rozkazy" to lesbijska wersja "50 twarzy Grey'a". Książka, obok której nie da się przejść obojętnie. To pikantnie opisana fascynacja kobiecym ciałem, ale także szczere, czasami aż do bólu, świadectwo mrocznych sadomasochistycznych związków łączących dwoje ludzi.


"Tak, jestem zdeklarowaną lesbijką. Tak zdeklarowaną, że moi starzy nie mogli nic z tym zrobić, chociaż próbowali. Wzywali księży, egzorcystów, psychiatrów. Nikt poza nimi nie widział we mnie jednak niczego strasznego, prócz farbowanych na niebiesko włosów i kilku kolczyków czy tatuaży. Potrafię być czarująca i stawiać na swoim. Mój uśmiech - jak mówią i mówili - działa cuda."

Fanny Thacker żyje w swoim własnym świecie. Ta niebanalna dziewczyna porzuca szkołę, rodzinę
i rozpoczyna praktykę w gazecie dla pasjonatów roślin. Jednym z jej zadań jest przeprowadzenie...

książek: 3345
aleksnadra | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Na jej rozkazy” to pierwsza część Trylogii różanej. Kontrowersyjna i mimo BDSM, tak różna od wielu poprzedniczek. Dla ciekawskich niezapomniana podróż w świat miłości, której być może nigdy nie doświadczą.

więcej na: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2017/01/na-jej-rozkazy-am-chaudiere-caligo.html

książek: 554
werka777 | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 listopada 2016

Prowokująca niecodziennym wyglądem Fanny, jako wysłanniczka gazety dla pasjonatów roślin, trafia w progi firmy Art. F. Umówiona na spotkanie w celu pozyskania odpowiednich materiałów potrzebnych do pracy, przychodzi sporo wcześniej wywołując swoją osobą nie lada zamieszanie. I mogłoby się wydawać, że wyniosła, lubiąca rządzić i nietolerująca niedbalstwa prezeska szybko ją wyrzuci, a jednak to spotkanie przybiera niespodziewany odwrót. Pomiędzy zafascynowanymi wzajemną odmiennością kobietami powstaje nie tylko nić porozumienia. Rosaline, właścicielka Art. F., proponuje nieobeznanej z tematem Fanny związek oparty na BDSM, relację wyzbytą górnolotnych emocji, za to pełną spotęgowanej przyjemności. Czy wiążąca je umowa przerodzi się w coś więcej? Czy kobietom uda się połączyć ich skrajnie odmienne światy?

Fanny Thacker, pierwsza z dwóch głównych bohaterek, to zdeklarowana lesbijka, dziewczyna o niebieskich włosach i pokrywających ciało tatuażach. Licząca na łut szczęścia, na pozór...

książek: 246
Ladyflower123 | 2017-01-18
Przeczytana: 28 listopada 2016

http://lady-flower123.blogspot.com/2017/01/kacik-czytelniczy-am-chaudiere-angelina.html

Czytałam „Pięćdziesiąt twarzy Greya” – tak, przyznanie się do tego można porównać do rozboju w biały dzień bądź zbrodni zagrożonej karą śmierci na literaturze, ale zrobiłam to. Powiem więcej, nawet mi się to podobało. Pamiętam jak dziś, był to niezbyt fascynujący wykład z chemii nieorganicznej i dla zabicia czasu, profesor i tak wykładał nam książkę, która obowiązywała nas na egzaminie, oczywiście napisaną przez niego. Monotonnym głosem linijka po linijce umierałam, a wraz ze mną wkład w długopisie, bo bezmyślnie bazgrałam coś w miejscu, gdzie powinny znajdować się notatki, kto z uczniów bądź studentów tego nie zna? Moja koleżanka z ławki z wypiekami na policzkach czytała coś pod ławką. Zainteresowało mnie to i gdy tylko skończyła, poprosiłam, by pożyczyła mi tę książkę. Przeczytałam ją w jeden dzień i powiem szczerze, że była to pierwsza tego typu powieść, jaką przeczytałam.

Zachęcona...

książek: 118
Gerreth | 2017-04-17
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

Tak reklamuje tę książkę okładkowy blurb i teoretycznie wszystko się zgadza. Mamy dwie zafascynowane sobą kobiety, z których jedna dysponuje sporym majątkiem i zajmuje wysoką pozycję w społeczeństwie, druga natomiast jest zwyczajną dziewczyną, wykonującą pracę na czarno, borykającą się z ciągłym brakiem pieniędzy i mającą nikłe szanse na zrealizowanie swoich marzeń.
Co zatem różni te dwie książki? Narażę sie pewnie licznym fankom Greya, gdy napiszę, że „Na jej rozkazy” tak ma się do „50 twarzy Greya” jak „Dziwne losy Jane Eyre” do „Trędowatej” – niby podobny gatunek, a jakże różna jakość.
W zasadzie niczego innego nie oczekiwałam. Wprawdzie nie czytałam „Niewolnicy”, która wyszła spod pióra Anny, ale czytałam wiele jej postów zamieszczanych na prowadzonym wspólnie z Angeliną blogu, styl Angeli jest mi zaś znany nie tylko z bloga, lecz także z publikowanych w „Drabble na niedzielę” krótkich form. Wiedziałam więc, że warsztatowo niewiele będzie można ich książce zarzucić.
...

książek: 124
Nutellova | 2016-12-01
Na półkach: Przeczytane

Książka posiada wiele najróżniejszych błędów, można natrafić np. na liczbę w środku słowa, czy sukienkę któa w kolejnym zdaniu zmienia się w spódnicę. Ogólnie kiepska, jedna z głównych bohaterek ciągle wzdycha, na początku bohaterki miały zapalnowany wspólny tydzień jednak autorki chyba nie miały pomysłu na jego drugą połowę, gdyż ni z tego ni z owego druga głowna bohaterka postanawia zrobić sobie wolne na 3 dni, więc przeskakujemy do "trzech dni później" . Brak też realności chociażby w ręcznie zrobionym patchworku w 3 dni.
Jeżeli chodzi o sceny erotyczne to oczywiście jak to w typowych pornosach bywa bohaterki co parę minut mają orgazmy.
Autorki książki bardzo przyczepiły się do mężczyzn, jak gdyby to właśnie przez nich postanowiły zmienić orientację , ponieważ np. ludzie będą mówić że sukces firmy, Rose zawdzięcza jedynie swemu partnerowi. I fragment który najbardziej mnie zirytował
"Zaczynała od facetów, bo przecież nie można stwierdzić, że woli się kobiety, nie...

książek: 478
Alicja Górska | 2017-05-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 maja 2017

http://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-rozkazy-tomu-serii-trylogia-rozana-autorki-a-m-chaudiere-angelina-caligo/

"Nie oznacza to oczywiście, że „Na jej rozkazy” nie może wzbudzać skrajnych uczuć. Z jednej strony mamy tutaj oczywiście motyw lesbijski, co nawet w XXI wieku w niektórych kręgach wciąż wydaje się szokujące (wystarczy zresztą spojrzeć na wątłe zasoby literatury dla osób i o osobach nieheteronormatywnych). Z drugiej zaś pysznią się przed czytelnikiem niecenzurowane opisy seksualnych zbliżeń, w których poznać można całą paletę specjalistycznych zabaw i zabawek. Różnych form rozkoszy jest zresztą w „Na jej rozkazy” naprawdę sporo. Po pierwszej, wstępnej fazie podniecenia, wilgoci i samozaspokajania, gdy na arenę wchodzi już BDSM, robi się naprawdę gorąco. Różnorakie strapony, dwustronne penisy, wibrujące kulki i analne zatyczki to tylko garstka z przedstawionych w powieści możliwości".

zobacz kolejne z 145 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd