Świt, który nie nadejdzie

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,8 (1405 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
54
9
105
8
278
7
433
6
312
5
123
4
42
3
41
2
13
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765362
liczba stron
528
język
polski
dodała
giovanna

Odważysz się wejść w przestępczy świat przedwojennej Warszawy? Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się za pracą, praca znalazła jego i… nie miała nic wspólnego z uczciwym zarobkiem. Wilmański wbrew...

Odważysz się wejść w przestępczy świat przedwojennej Warszawy?

Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się za pracą, praca znalazła jego i… nie miała nic wspólnego z uczciwym zarobkiem.

Wilmański wbrew swojej woli został wciągnięty w świat Banników, grupy przestępczej, która swą nazwę zawdzięcza temu, że z przeciwnikami rozprawia się tak, jak robił to słowiański demon – topiąc ich w baniach.

Ernest wspina się po gangsterskiej drabinie, nie spodziewając się, że jedna kobieta może pokrzyżować wszystkie jego plany. Ani że zjawy z przeszłości dopomną się o uwagę…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 584
Hana | 2018-05-27
Przeczytana: 27 maja 2018

Książka na dwa głosy. Rozmawiają dwie osoby w różnych konfiguracjach: Wilmański, Anastazja, Eliza, Salomea, Hertzow, Trawicki itd. A zaczęło się od tego, że jeden mężczyzna ujął się za dziewczynką kradnącą węgiel, czym nieświadomie zapoczątkował niebezpieczną rozgrywkę z warszawskimi gangsterami. Potem mamy inwigilację policji przez Banników ….. i wzajemnie. Najlepsze, że istnieje związek emocjonalny policyjno-gangsterski. I tak naprawdę nie wiadomo co kto zrobi, jak się zachowa w chwili próby, po której stronie stanie. W końcu wszystko rozegra się pomiędzy Ernestem Wilmańskim a Szymonem Trawickim na ringu. Siedzimy w knajpie przy flakach albo połowie czarnej w cukierni. Całości przygrywa jazzowa gitara. Książka podobała mi się ze względu na obraz starej Warszawy. Place, kamienice, tramwaje, panowie w kapeluszach i długich płaszczach. Gdyby było tego więcej byłoby lepiej. Oceniam na czwórkę i zapraszam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Runa

Koniec XIX wieku. Paryż. W zakładzie dla obłąkanych La Salpetriere doktor Charcot prowadzący eksperymenty na histeryczkach organizuje pokazy hipnozy,...

zgłoś błąd zgłoś błąd