Brud

Wydawnictwo: Novae Res
6,25 (1715 ocen i 209 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
72
8
224
7
412
6
470
5
255
4
113
3
48
2
35
1
26
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380832855
liczba stron
250
język
polski
dodała
SymfoniaSmaków

300 tys. fanów na Facebooku. 120 tys. sprzedanych egzemplarzy „Pokolenia Ikea” i „Pokolenia Ikea. Kobiety”. Piotr C. wraca ze swoją trzecią książką. Relu jest warszawskim adwokatem, który mieszka w Lemingradzie, czyli w dzielnicy Wilanów. Jego najcenniejszym klientem jest Janusz, zdemoralizowany multimilioner, a najlepszym przyjacielem Józek – wierny pies. Relu nie lubi ludzi, ale ludzie...

300 tys. fanów na Facebooku. 120 tys. sprzedanych egzemplarzy „Pokolenia Ikea” i „Pokolenia Ikea. Kobiety”. Piotr C. wraca ze swoją trzecią książką.

Relu jest warszawskim adwokatem, który mieszka w Lemingradzie, czyli w dzielnicy Wilanów. Jego najcenniejszym klientem jest Janusz, zdemoralizowany multimilioner, a najlepszym przyjacielem Józek – wierny pies.

Relu nie lubi ludzi, ale ludzie lubią jego. Przychodzą, aby mu się zwierzać. Pije więc i słucha ludzkich tajemnic w świecie, gdzie kobiety są łatwe, a mężczyźni bezduszni. Prowadzone rozmowy bezlitośnie obnażają brud błyszczącego i wymuskanego świata mężczyzn w drogich garniturach i kobiet w jeszcze droższych kostiumach.

Tu wszystko pozornie jest doskonałe. Jest wspaniały ojciec, adwokat z własną kancelarią. Piękna żona. Czarujący syn. I pies. Do momentu, aż spojrzysz głębiej. Bo każdy kryje jakiś brud. Kochankę. Kochanka. Sekretnie oglądane porno, eksplozje wściekłości, ploty, plotki, alkohol, narkotyki, środki nasenne, modły, aby sąsiad miał gorzej, radość, że komuś się nie powiodło. I wrzask.

To książka o samotności. O czymś, co może jest miłością. I o strachu przed śmiercią.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 190
Oteczka | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2017

Ja tam się nie dziwię, że autor się nie podpisuje prawdziwym nazwiskiem. Jeszcze Pokolenie Ikea było w miarę strawne, bo jak się odsiało te wszystkie bluzgi i sceny seksu, to pojawiało się kilka ciekawych spostrzeżeń o młodych z wielkich ośrodków. Ale pisząc Brud, autor chyba najpierw spisywał swoje "złote myśli" do powieszenia na lodówce tudzież wrzucenia na FB, potem dorobił do tego jakąś fabułkę, żeby wyglądało jak powieść, a potem skoczył na to wszystko z wyżyn swojego ego (Mont Everest jest niziutki, serio) i porządnie przydeptał, coby za głęboko nie było. A do tego jeszcze podczas czytania wciąż się zastanawiałam, czy ja żyję w jakimś odrębnym wszechświecie? Bo jestem trzydziestokilkuletnią Warszawianką i nigdy nie zetknęłam się z ludźmi funkcjonującymi jak bohaterowie tej książki...
Strata czasu, poważnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampir

Ciekawa, ale ten język i styl mnie przeraża. Kompletnie nie mój klimat, ale lepsza od "Dziadów".

zgłoś błąd zgłoś błąd