Pierścień ognia

Cykl: Przymierze (tom 4) | Seria: WarBook
Wydawnictwo: Ender
7,18 (50 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
22
7
10
6
5
5
3
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364523618
język
polski
dodał
besia

Tajwan jako pierwszy opracowuje futurystyczną technologię zimnej fuzji. Pekin dostrzega swoją szansę. Największa armia świata szykuje się do inwazji. Stany Zjednoczone, jak zwykle, gdy w grę wchodzą zasoby, technologia i pieniądze, wysyłają swoją flotę. Najpotężniejsza morska siła świata kieruje się ku wodom Morza Południowochińskiego. Pacyfik staje się areną największego konfliktu morskiego...

Tajwan jako pierwszy opracowuje futurystyczną technologię zimnej fuzji. Pekin dostrzega swoją szansę. Największa armia świata szykuje się do inwazji.

Stany Zjednoczone, jak zwykle, gdy w grę wchodzą zasoby, technologia i pieniądze, wysyłają swoją flotę. Najpotężniejsza morska siła świata kieruje się ku wodom Morza Południowochińskiego. Pacyfik staje się areną największego konfliktu morskiego od czasów II wojny światowej. Gdzieś pośrodku tego piekła ląduje europejska jednostka specjalna Radegast z Polakami w swoich szeregach...

W cyklu "Przymierze" ukazały się:
1. Wschodni grom
2. Perski podmuch
3. Kaukaski płomień
4. Pierścień ognia

 

źródło opisu: http://www.empik.com/pierscien-ognia-pawelek-jakub...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/pierscien-ognia-pawelek-jakub...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (128)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 667
Sławomir | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 20 października 2016

Mówiąc szczerze czekałem na tą pozycję. Jako fan gatunku nie mogłem odpuścić. Doczekałem premiery i zakupiłem książkę. I może nie był to błąd na skalę galaktyczną ale już na skalę mojego smaku i umiłowania rozrywki związanej z czytaniem książek jak najbardziej qrwa! Rozczarowanie przeogromne. Jest to czwarta część cyklu i mam cichą nadzieję, że ostatnia. O ile pierwsza była klapą, no ale ok, debiut. Druga już była w miarę i dało się czytać. Trzecia zjazd w dół ale ok, autor może miał słabsze chwile w swym młodym życiu. Jednak czwarta część! Czas najwyższy napisać to choćby przyzwoicie. Nudziarz ten nasz pan autor. Suche to jak dupa martwej beduinki gdzieś na Saharze. Zero jakiegoś napięcia, energii. Watki a i owszem się zazębiają ale daleko im do spójności niezbędnej dla dobrego tempa akcji. Qrwa, jakiej akcji. Gdzie ta akcja ja się pytam?! Konflikt rodzi się, wybucha i eskaluję niemal jak od linijki. Przewidywalna fabuła jak to, że kopnięta z glana dupa zaboli. Proste rozwiązania...

książek: 955
Marcin | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2016

Kolejny już tom wciągający nas w świat walki i zamętu jaki mogą spowodować mocarstwa które czegoś pragną. Tym razem areną działań staje się Tajwan na terenie którego jeden z naukowców odkrywa świętego gralla energetyki, zimną fuzję. Tą technologie chcą zdobyć Amerykanie i Chińczycy. Kiedy ci pierwsi podpisują kontrakt Chiny decydują się na inwazje. W środek tego zamieszania trafia grupa specjalsów których zadaniem jest uratowanie dyplomatów. Po raz kolejny autor ukazuje nam jak wygląda nowoczesna wojna, która jeszcze bardziej staje się bezosobowa ale nie zmniejsza to cierpienia ludności podbijanego kraju. Książka świetna wciąga i nie chce puścić. Zobaczcie sami do czego może doprowadzić żądza władzy.

książek: 93
Tomasz | 2016-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2016

Kolejna udana książka Jakuba Pawełka. Jeżeli ktoś lubi czytać o współczesnej technice wojskowej oraz aspektach politycznych nie będzie rozczarowany. Ja mogę się przyczepić jedynie o drobiazgi. Jednym z nich są amerykańskie okręty cumujące na Tajwanie. Raz są to fregaty, później krążowniki zmieniające się w niszczyciele i znów w krążowniki. Druga sprawa to stopień Jastrzębskiego: porucznik, kapitan, porucznik. Jednak te drobiazgi nie odbierają przyjemności z lektury a ja już czekam na kolejną część serii "Przymierze"

książek: 194
Bartosz P | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2018

średnio, a momentami nawet bardzo nudno. No i cały czas te same błędy co w poprzednich częściach

książek: 114
Strasny Bebok | 2017-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2017

No i mam dylemat. Książka wciąga jak spacer po bagnach. Tak mocno, że można zostać na przystanku z książką w reku i przegapić swój autobus (co mi się osobiście przydarzyło). Jednocześnie człowiek ma wrażenie, że autor musi jeszcze sporo popracować nad warsztatem i słownictwem bo powtarzające się zwroty potrafią zniechęcić. Wygląda to tak:

Jastrzębski stojąc na brzegu od dwudziestu czterech uderzeń serca spoglądał na niebo czarne jak kir. Wspominał wszystkich kolegów który zniknęli w krwawych mgiełkach i kulach ognia. Poprawił karabin na zawieszeniu bungee i sprawdził magazynek w którym drzemała stalowa śmierć. Wynurzające się nagle z odmętów zabójcze cygaro wtłoczyło mu krzyk z powrotem do gardła. Mało brakowało by jego zwieracz zahurgotał.

Kto czytał ten wie o co mi chodzi.

Autor pomysły na fabułę ma super ale nie potrafi ich jeszcze należycie opisać. Wierzę, że się nauczy i za parę latek wyda książkę która wbije mnie w ziemię.

UWAGA SPOILER


Jedno rzecz dźwignęła mi...

książek: 625
TribalWarrior | 2016-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2016

„USA kontra Chiny...” – taki napis widnieje na okładce najnowszej powieści Jakuba Pawełka tuż pod epicką sceną morskiej bitwy. Mrożące krew w żyłach i jednocześnie „śmiesznie” krótkie sformułowanie w istocie opisuje główny motyw fabuły, jaką raczy nas Autor w czwartej części swojego cyklu pt. „Przymierze”. "Pierścień ognia" to jazda bez trzymanki w polityczne intrygi i wojenne zawieruchy 2023 roku z futurystyczną technologią zimnej fuzji jako głównym „winowajcą” przelewu krwi...

Pełna recenzja tutaj: http://www.nowastrategia.org.pl/jakub-pawelek-pierscien-ognia-recenzja/

książek: 71
Bolek | 2017-10-16
Na półkach: Przeczytane

Czyta się lekko oraz przyjemnie, i akurat tego oczekiwałem od tej pozycji.
A to że jest to bardziej science-fiction niż political-fiction absolutnie mi nie przeszkadzało.
Przeszkadzały za to:
- błędy, np. z uporem godnym lepszej sprawy, dwa amerykańskie okręty których losy śledzimy cały czas zmieniają swoją klasę (a zarazem i siłę) raz są fregatami klasy Oliver Hazard Perry (mimo że już teraz US Navy je wycofuje na potęgę), raz niszczycielami, a raz krążownikami klasy Ticonderoga
- brak logiki, o pewnych zdarzeniach napisać, że są nielogiczne to mało, ale w sumie to fikcja literacka, (chyba :) ) więc może za bardzo się czepiam
Jeśli szukamy lekkiej lektury, to jak znalazł. Na pewno słabsza od pierwszej części, ale chyba zawsze tak jest, że któraś kolejna część jest słabsza od pierwszych. Co nie zmienia faktu, że na pewno sięgnę po piątą część.

książek: 165
Ad_ | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2016

Autor wraca na swój poziom - po dwóch, ciut słabszych, pozycjach Pierścień Ognia jest tak samo wciągający jak I cześć cyklu.
Akcja szybka i dosyć ciekawa, szczegółowe opisy miejsc i sytuacji. "Głowni" bohaterowie sprawiają wrażenie zmarginalizowanych. samo zakończenie trochę przewrotne, otwierające drogę do V cześć. Samą książkę da się bez problemu przeczytać jako osobną pozycję, a nie część sagi.
Generalnie czyta się miło i sympatycznie

książek: 4
recenzenciPL | 2016-10-15
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najlepszych, które wydał Warbook

książek: 1551
gumiak | 2016-10-31
Na półkach: Przeczytane

Przewidywalne, powtarzalne i nudne.

zobacz kolejne z 118 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd