Wszystko, co mam

Tłumaczenie: Anna Maria Nowak
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,87 (195 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
15
8
31
7
71
6
45
5
12
4
8
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Everything
data wydania
ISBN
9788380694798
liczba stron
488
słowa kluczowe
Anna Maria Nowak
język
polski
dodała
Ag2S

Pięć i pół roku po ślubie Hanna zamierza wreszcie oświadczyć mężowi, że odchodzi. Tymczasem zastaje go leżącego na podłodze w sypialni, sparaliżowanego. Przeszedł udar. To dla niej szok. Tom ma przecież zaledwie 32 lata. Teraz Hanna musi odłożyć wszystkie plany, by zająć się mężem. Tom nie może chodzić, samodzielnie przygotować sobie posiłku ani pracować. Długa rehabilitacja oznacza jednak, że...

Pięć i pół roku po ślubie Hanna zamierza wreszcie oświadczyć mężowi, że odchodzi. Tymczasem zastaje go leżącego na podłodze w sypialni, sparaliżowanego. Przeszedł udar.
To dla niej szok. Tom ma przecież zaledwie 32 lata. Teraz Hanna musi odłożyć wszystkie plany, by zająć się mężem. Tom nie może chodzić, samodzielnie przygotować sobie posiłku ani pracować. Długa rehabilitacja oznacza jednak, że ma mnóstwo czasu, by na nowo przyjrzeć się swojemu życiu. To zaś prowadzi go do jednego wniosku: będzie próbował ocalić swoje małżeństwo. Hanna jest miłością jego życia.
Czy Tom jednak zdoła stać się tym samym mężczyzną, który niegdyś zauroczył Hannę? Czy Hanna zdoła zrezygnować ze swoich planów i nowego życia, by na nowo zakochać się w Tomie?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Wszystko__co_mam-p-34413-1-30-.html

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Angelika książek: 502

Drugie szanse i trudne wybory

W codziennej rutynie zdarza nam się zapominać o tym, co naprawdę ważne - rodzina, relacje z najbliższymi, małe rzeczy, którymi powinniśmy się cieszyć. Często skupiamy się tylko na pracy, nauce, obowiązkach. Cały świat goni za pieniądzem, za władzą i prestiżem, podczas kiedy tak naprawdę nie daje to szczęścia, a życie ucieka nam przez palce. Warto czasami zastanowić się nad tym, co jest dla nas faktycznie ważne i nie stracić przez własną głupotę największego skarbu. Niektórym takie refleksje przychodzą spontanicznie, innym pod wpływem zwrócenia uwagi na problem przez drugą osobę, a jeszcze innym przez jakieś dramatyczne wydarzenie, które automatycznie przewartościowuje ich życie. Tego ostatniego doświadcza Tom, jeden z głównych bohaterów książki „Wszystko, co mam” autorstwa Katie Marsh.

Po ponad pięciu latach małżeństwa Hanna postanawia odejść od męża. Męczy ją ciągłe picie Toma, jego egoizm, pracoholizm, ignorowanie jej marzeń i aspiracji. Chce wreszcie skupić się na sobie i zacząć realizować jako kobieta i nauczycielka. Kiedy wreszcie jest gotowa oświadczyć mu, że chce rozwodu, zastaje go leżącego na podłodze w sypialni, sparaliżowanego po udarze. Jest to dla niej ogromny szok, bo mężczyzna ma przecież dopiero trzydzieści dwa lata. Tom trafia do szpitala, a Hanna staje przed niezwykle trudnym zadaniem - musi zaopiekować się mężem, którego właśnie chciała zostawić. Sumienie nie pozwala jej odejść, musi z nim zostać, pomóc mu w rehabilitacji i najprostszych codziennych...

W codziennej rutynie zdarza nam się zapominać o tym, co naprawdę ważne - rodzina, relacje z najbliższymi, małe rzeczy, którymi powinniśmy się cieszyć. Często skupiamy się tylko na pracy, nauce, obowiązkach. Cały świat goni za pieniądzem, za władzą i prestiżem, podczas kiedy tak naprawdę nie daje to szczęścia, a życie ucieka nam przez palce. Warto czasami zastanowić się nad tym, co jest dla nas faktycznie ważne i nie stracić przez własną głupotę największego skarbu. Niektórym takie refleksje przychodzą spontanicznie, innym pod wpływem zwrócenia uwagi na problem przez drugą osobę, a jeszcze innym przez jakieś dramatyczne wydarzenie, które automatycznie przewartościowuje ich życie. Tego ostatniego doświadcza Tom, jeden z głównych bohaterów książki „Wszystko, co mam” autorstwa Katie Marsh.

Po ponad pięciu latach małżeństwa Hanna postanawia odejść od męża. Męczy ją ciągłe picie Toma, jego egoizm, pracoholizm, ignorowanie jej marzeń i aspiracji. Chce wreszcie skupić się na sobie i zacząć realizować jako kobieta i nauczycielka. Kiedy wreszcie jest gotowa oświadczyć mu, że chce rozwodu, zastaje go leżącego na podłodze w sypialni, sparaliżowanego po udarze. Jest to dla niej ogromny szok, bo mężczyzna ma przecież dopiero trzydzieści dwa lata. Tom trafia do szpitala, a Hanna staje przed niezwykle trudnym zadaniem - musi zaopiekować się mężem, którego właśnie chciała zostawić. Sumienie nie pozwala jej odejść, musi z nim zostać, pomóc mu w rehabilitacji i najprostszych codziennych czynnościach, które teraz stanowią dla niego nie lada wyzwanie. Hanna czuje się jak uwięziona w klatce, wszystkie swoje plany musi odłożyć na później. Za to Tom widzi w swojej chorobie szansę na poprawę stosunków z żoną. Ma mnóstwo czasu na przemyślenie tego, co stało się z nich małżeństwem i chce je ratować, bo wreszcie zrozumiał, że Hanna to miłość jego życia i nie zniósłby jej odejścia. Czy Tom pod wpływem udaru zmieni się z powrotem w tego mężczyznę, którego pokochała jego żona? Czy zdoła ją zatrzymać u swojego boku, kiedy ona już dawno podjęła decyzję o rozwodzie?

Powieść obyczajowa to wbrew pozorom trudny orzech do zgryzienia dla pisarza. Tego typu proza musi mieć w sobie coś wyjątkowego, żeby zachęcić czytelnika, znudzonego już powtarzającymi się schematami. Musi być dobrze napisana, z polotem, dynamizmem, a także bardzo istotne jest to, aby silnie oddziaływała na emocje odbiorcy. Nie jest łatwo zawrzeć wszystkie te elementy w swojej powieści, jednak Katie Marsh znakomicie się to udało. Temat jest trudny - udar, który powoduje paraliż lewej strony mężczyzny, który jest młody, ambitny, pełen chęci do życia. Choroba nie jest tu jednak ukazana w sposób wyłącznie negatywny. Jest to wydarzenie w życiu kiełkującego jeszcze małżeństwa, które na pozór tragiczne i druzgocące, jest tak naprawdę dla nich ogromną szansą i kołem ratunkowym rzuconym przez los. Jest to wręcz dar, który otrzymują, aby na nowo odkryć to, co w życiu jest najważniejsze. Aby na nowo poznać siebie, na nowo się zakochać, naprawić wszystkie błędy z przeszłości i zrozumieć, że sensem istnienia człowieka nie jest ciągłe zarabianie i wspinanie się na wyżyny kariery, ale miłość, relacje z najbliższymi, te małe rzeczy i krótkie chwile wspólnej radości, które później wspomina się przy okazji rocznic i świąt.

Historia Hanny i Toma jest jednocześnie bardzo smutna i bardzo piękna. To przykre, że człowiek czasami potrzebuje aż tak tragicznego wydarzenia, żeby zrozumieć, co naprawdę się dla niego liczy, ale cenne jest to, że potrafi znaleźć w sobie tyle siły, żeby poradzić sobie z tą tragedią i dodatkowo odbudować swoje relacje rodzinne. Katie Marsh pisze naprawdę fantastycznie. Jej pióro jest lekkie, przystępne, a wszystkie wydarzenia opisane są w sposób absorbujący i zyskujący uwagę czytelnika. Nie można jej także odmówić dobrego poczucia humoru i niezwykłego realizmu, znajomości ludzkich zachowań, brak przerysowania pewnych sytuacji. Wszystkie zdarzenia są jak najbardziej prawdopodobne, a reakcje bohaterów relatywne do rzeczywistości.

Akcja toczy się dwutorowo - przeplatają się tutaj rozdziały z teraźniejszości i przeszłości, które dają czytelnikowi wgląd na rozwój uczucia głównych bohaterów od samego początku znajomości do momentu choroby i po nim. Mamy okazję zobaczyć, jak zakochali się w sobie po raz pierwszy i w jaki sposób to ich uczucie z czasem osłabło, doprowadzając Hannę do ostateczności, a także to, jak obydwoje radzą sobie z ciężarem rehabilitacji i odbudowywania wzajemnych relacji. Ich sylwetki są wykreowane bardzo dobrze - barwnie i ciekawie. To dwójka ludzi, pomiędzy którymi zrodziło się uczucie pomimo wielu sprzeczności w charakterach. Ona - nauczycielka z pasją, kocha podróże, odkrywanie nowych miejsc i obyczajów, spontaniczność. On - ambitny prawnik, marzący o świetnie płatnej pracy, niezwykle zaangażowany w swoje obowiązki. Autorka na ich przykładzie pokazuje, jak ważna jest rozmowa, próba zrozumienia drugiej osoby i docieranie się w różnych aspektach życia, oraz że kompromisy są niezwykle ważne w budowaniu relacji.

„Wszystko, co mam” to bardzo wartościowa książka dla każdego człowieka. Nie tylko dla czytelniczek, które lubią takie dramatyczne historie z pewną dozą romansu, ale także dla czytelników, którzy mogą wynieść bardzo wiele istotnych refleksji z historii Toma i Hanny. Myślę, że ta opowieść zainspiruje każdego do sporządzenia własnego rachunku sumienia i zastanowienia się nad swoim postępowaniem. Polecam serdecznie, bo naprawdę warto!

Angelika Paterak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (34)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 98
Paulina | 2019-04-13
Na półkach: Przeczytane

Choroba to bardzo trudny temat. Bolesny, a nawet przerażający. Często dotyka człowieka niespodziewanie lub niszczy jego życie latami, codziennie przygasając iskrę nadziei na szczęście i lepszą przyszłość. Mogę napisać, że potwierdzam tezę, iż ludzie doświadczeni nieszczęściem choroby zazwyczaj są bardzo silni i z wytrwałością z nią walczą. Książki traktujące o takim temacie zazwyczaj są poruszające i wywołują wiele emocji. Wszystko, co mam opowiada o losach małżeństwa, które przechodzi kryzys a ponadto ich życie niespodziewanie wywraca do góry nogami udar - doświadcza go mężczyzna w młodym wieku, sprawny i niespodziewający się takiego zagrożenia. Jak para poradzi sobie w tej trudnej sytuacji? Ich historia jest bardzo realistyczna i na swój sposób pokrzepiająca...
https://owocneczytanki.blogspot.com/2019/04/wszystko-co-mam-katie-marsh.html

książek: 749
Kris | 2019-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2018

Przyznam, że czytałem tę książkę z ogromnym zainteresowaniem. Pomimo tego, że nie jest to romans (który tak bardzo uwielbiam), pomimo tego, że akcja toczy się tutaj powoli i spokojnie, czytało mi się ją naprawdę bardzo dobrze. Okazała się ona bardzo wciągającą lekturą, która uświadamia nam zarówno to jak kruche jest życie i zdrowie, ale także to że nie zawsze trzeba coś całkowicie przekreślać i rezygnować z tego ponieważ przy odrobinie wysiłku można to odzyskać. Wystarczy trochę wspólnych starań, trochę szczerych rozmów, mnóstwo spokoju i cierpliwości i trochę czasu, który leczy rany. Myślę, że warto podjąć taką próbę odbudowy związku jeśli tylko istnieje chociaż iskierka nadziei, że da się to zrobić

książek: 675
mynameism | 2018-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 października 2018

Książka porusza ważny i trudny temat i to właściwie jedyna jej zaleta, bo temat poruszony został, ale porządnie rozwinięty, a tym bardziej wyczerpany, już nie.

Nie podważam autorytetu autorki w kwestiach medycznych (bo zgodnie z biogramem zamieszczonym na okładce Katie Marsh pracuje w służbie zdrowia i z pacjentami po udarze ma styczność), ale jej charakterystyka osoby po udarze jest strasznie niekonsekwentna. Przechodzący rehabilitację mężczyzna jest w stanie mówić wyłącznie po jednym-dwóch słowach, z trudem artykułując swoje myśli, by po dosłownie minucie, w tej samej scenie, zbesztać swoją żonę, używając pełnych zdań i płynnie wyliczając pretensje, bez jakichkolwiek kłopotów z mową. Nie cierpię takich nieścisłości, bo dla mnie oznaczają po prostu niechlujstwo pisarza.

Narracja jako taka jest skromna w swych rozmiarach, więc tekstu jest niewiele i książkę czyta się szybko. Zagadką była dla mnie jednak sama mechanika narracji. Nie rozumiem, po co. Konstruować. Zdania. W ten....

książek: 17
szepty_kartek | 2018-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

'Wszystko, co mam' Katie Marsh wzruszająca historia o miłości, cierpieniu i rozpoczynaniu życia na nowo.
'A jeśli chwila, w której on najbardziej Cię potrzebuje... okaże się chwilą, w której chciałaś od niego odejść?'
Hanna postanawia rozstać się ze swoim mężem po ponad 5 latach małżeństwa. Kiedy zamierza mu o tym powiedzieć okazuje się, że Tom dostaje udaru. Hanna nie ma wyjścia. Musi się nim zająć. Czy uda się uratować ich małżeństwo?
Książka przeplatana jest teraźniejszością ale i wydarzeniami z przeszłości. Dowiadujemy się jak doszło do rozpadu ich małżeństwa. Sama tematyka - choroby i cierpienia, dla nikogo nie jest łatwa. Ale książkę czyta się w bardzo szybkim tempie. Mi potrzebne były zaledwie dwa wieczory. Bardzo wciąga i przede wszystkim czytelnik czeka na zadane sobie pytania - jaką decyzję podejmie Hanna? Czy Tom zmieni sie dla dobra małżeństwa? Polecam tę książkę, ponieważ osobiście literatura obyczajowa to mój ulubiony gatunek literacki. Myślę, że ta pozycja skłania...

książek: 845
Jolka | 2018-08-28
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 28 sierpnia 2018

Co trzy i pół minuty jedna osoba w Wielkiej Brytanii doznaje udaru. Bez względu na wiek. Dlaczego od tego zaczynam?
Bo bohaterem powieści jest Tom - młody, 32 letni prawnik, który po udarze walczy o powrót do zdrowia. Ma za sobą pięć lat stażu małżeńskiego z Hanną, nauczycielką. Ostatnie miesiące były dla obojga nadzwyczaj przykre, w zasadzie żyli osobno poświęcając się pracy. Szczęśliwe małżeństwo przeistoczyło się w toksyczny związek.
Stres, nadmiar alkoholu i pracoholizm doprowadziły Toma do stanu, w którym organizm odmówił posłuszeństwa. Hanna, osamotniona w związku, przeżyła romans z kolegą z pracy. Tego dnia, w którym odnalazła męża na podłodze planowała go porzucić.

Tak zaczyna się książka, która była dla mnie nowatorska, jeśli chodzi o podjęty w niej temat. Hanna pomaga mężowi w powrocie do jakiej takiej sprawności, a przy tym ich relacje stają się coraz bardziej przyjazne. W ciągu pół roku na nowo odnajdują w sobie, to co utracili, a co stanowi dla nich najważniejszą...

książek: 3548
czytamcałyczas | 2018-07-25
Na półkach: Przeczytane

Okładka
uczuciowa

skąd
biblioteka

Fabuła
Mężczyzna ma udar,żona która chcę odejść.Się nim opiekuje

Moja opinia

Książka bardzo dobra,jest realna i ludzka.
Udar,może mieć każdy.Warto o tym pamiętać.

książek: 367
lizzy11 | 2018-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2018

Historia która może dotknąć każdemu z nas... Udar jest jednym z najczęstszych zagrożeń dla zdrowia w obecnych czasach... Szczęście gdy nie kończy się śmiercią lub całkowitym paraliżem... Historia miłosna z nieszczęściem w tle, która jednak nastraja pozytywnie i zwraca uwagę na ważne sprawy i uczucia... Polecam :-)

książek: 975
gleism | 2018-05-14
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa historia. Sam pomysł też dobry - pokazanie uczuć i myśli osoby po udarze, ale także jej opiekuna. Warto przeczytać.

książek: 3868

Pierwszy raz czułam taką niechęć w stosunku do wszystkich bohaterów powieści. Teoretycznie postawa Juli powinna budzić mój nerwowy uśmieszek i chęć zduszenia w niej pokładów niechęć (delikatnie powiedziane!) w stosunku do brata i jego partnerki. Jednak jej podejście łatwo było zrozumieć i rozgrzeszyć, jako że była nastolatką, której grunt usuwa się spod nóg. Natomiast Hannę trzeba by wysłać najpierw na terapie, by poradziła sobie w końcu z relacjami z własną matką, a potem kurs asertywności i można by dopiero pisać tę historię.

Właściwie źródłem wszelkich problemów prowadzących do rodzenia się bolesnych zadr i wbijania sobie kolejnych szpil, ze strony każdego z bohaterów, jest brak komunikacji i mówienia o tym, co czuje, czego potrzebuje, a co go przerasta. Zamiast tego każdy w pojedynkę próbuje dojść do ładu z nawarstwiającymi się frustracjami. I na tym opierają się relacje i to nie tylko między głównymi postaciami tej historii. A to, że Tom dostaje udaru, jest oczywistą...

książek: 274

Książka porusza jakże trudny temat choroby małżonka. Co robić w takiej sytuacji? Jak zajmować się chorym mężem? Co dalej z naszym małżeństwem?
Na te i inne pytania bohaterka powieści próbuje odpowiedzieć po tym, jak jej mąż doznaje udaru. Trudy codzienności, chwile załamania i niepewności przeplatają się ze wspomnieniami szczęścia i miłości.
Generalnie podobała mi się, ale akcja toczy się dość powoli, bez jakichś zaskakujących zwrotów akcji. Ale tematyka jak najbardziej ciekawa, takich dość trudnych książek też nam potrzeba, aby uzmysłowić sobie pewne rzeczy.

zobacz kolejne z 24 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Przed nami kolejny jesienny tydzień, przed nami kolejne premiery wydawnicze. W najbliższych dniach w księgarniach pojawi się pięć tytułów pod naszym patronatem. Co ciekawego warto przeczytać? Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd