Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Al

Wydawnictwo: Rebis
6,26 (1111 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
74
8
104
7
315
6
266
5
203
4
36
3
63
2
10
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373019480
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Al to kontynuacja najpopularniejszej powieści Williama Whartona Ptasiek . Wypuszczony ze szpitala Al Columbato otrzymuje rentę wojskową i stypendium, które umożliwia mu podjęcie studiów na dowolnie wybranej uczelni. Kupuje jeepa z demo­bilu i wyrusza w podróż przez Amerykę, by zrozumieć, za co niegdyś walczył. W tym czasie postanawia zostać malarzem i poznaje przyszłą żonę Al

 

Brak materiałów.
książek: 338
czesmengulgot | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane

Rozczarowanie to byłoby zbyt wyolbrzymione określenie zważając na to,że w książce znalazło się kilka wątków wartych szerszego rozpatrzenia.Niestety niektóre z refleksji odbiły mi się refluksem.Miałam wrażenie(i niech w mojej opinii pozostanie tylko wrażeniem),że autor przypadkiem nakreślił jakąś historyjkę w której zaangażowanie osobistego chciejstwa(słodkiego,miłego życia) zepchnęło na poboczny tor faktyczny stan rzeczy.Powstało coś,co aby nie wpisać się w ramy przeciętnej obyczajówki kulawo popchnęło przed siebie fabułę z kasowego debiutu jakim był ,,Ptasiek",po czym go urwano.Można nawet powiedzieć,że tego zagadnienia w ogóle nie poprowadzono tylko potraktowano po macoszemu.Powiastka łzawa i naiwna.
Al Columbato był tutaj postacią.Nie było nic co mogłoby uczynić go choć nieznacznie osobą z krwi i kości.Nie ma osób które całkowicie wyzbywają się siebie.W książce nie było nic z tej osobistej walki jaką winien był prowadzić bohater.Gdzie podziały się momenty zwątpienia,traumy,nawroty tej złej osobowości można pytać wyłącznie autora.Nie ma osób jednoznacznie złych i wyłącznie nieskazitelnych.Rozumiem że autor bardziej skupił się na działaniach głównej postaci które miały na celu uwidocznić jego przemianę,ale tutaj nawet czyjaś kontemplacja w toalecie wniosłaby znacznie więcej.Postać jego żony kompletnie nie przemyślana.Pomysł z rentą też niedopracowany.Domek na odludziu i sami szczęśliwi ludzie-nie kupuję tego.W czasie czytania tej książki faktycznie czułam się jak w motylim kokonie.Z początku zapowiadało się ciekawie-Al jako weteran wojenny był widziany przeze mnie jako drapieżnik,który będzie nadgryzał to tu to tam.Potem przyszedł czas stagnacji.Aż nagle z nikąd przeobraził się w motyla.Jeśli taka była koncepcja autora,żeby stworzyć taki ulotny i niezauważalny dla zabieganego człowieka klimat jak przeobrażenie motyla to być może to dobre rozwiązanie.Ja jednak nie przekonałam się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Present Perfect

Present Perfect zaciekawił mnie swoim blurbem i byłam ogromnie ciekawa tego, co zastanę w środku i czy autorce uda się mnie zaskoczyć. Czy Alison G. B...

zgłoś błąd zgłoś błąd