Istota zła

Tłumaczenie: Stefan Kasprzysiak
Wydawnictwo: W.A.B.
6,94 (1179 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
94
8
261
7
350
6
249
5
97
4
34
3
27
2
8
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La sostanza del male
data wydania
ISBN
9788328036932
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Tajemnica masakry w wąwozie Bletterbach – co tak naprawdę zdarzyło się wtedy w Dolomitach? Groźne Dolomity i kryminalna zagadka z przeszłości. Ta historia przyprawi cię o dreszcze! Brutalne, niewyjaśnione morderstwo, groźne i potężne Dolomity oraz pradawna groza. Czy naprawdę chcesz obudzić ją na nowo? Jeremiah Salinger, filmowiec dokumentalista, przeprowadza się wraz z żoną i córką do...

Tajemnica masakry w wąwozie Bletterbach – co tak naprawdę zdarzyło się wtedy w Dolomitach? Groźne Dolomity i kryminalna zagadka z przeszłości.
Ta historia przyprawi cię o dreszcze! Brutalne, niewyjaśnione morderstwo, groźne i potężne Dolomity oraz pradawna groza. Czy naprawdę chcesz obudzić ją na nowo?
Jeremiah Salinger, filmowiec dokumentalista, przeprowadza się wraz z żoną i córką do Siebenhoch, małej wioski u podnóża włoskich Dolomitów. Mężczyzna planuje nakręcić dokument o pracy miejscowych ratowników górskich. Niestety jedna z akcji ratunkowych, w której uczestniczy, kończy się tragicznym wypadkiem, a Jeremiah jako jedyny cudem unika śmierci. Nękany atakami paniki, a także poczuciem winy, natrafia na nigdy nierozwikłaną, mrożącą krew w żyłach zagadkę z przeszłości. Zagadkę masakry w wąwozie Bletterbach.
W kwietniu 1985 roku okolicę nawiedziła bezprecedensowa nawałnica. Miejscowi wciąż żyją w przekonaniu, że to ona przyniosła ze sobą klątwę. Najpierw doszło do brutalnego zabójstwa trójki wędrujących po górach młodych ludzi, a następnie do dwóch zaskakujących samobójstw mieszkańców wioski. Mimo że od tragedii minęło ponad trzydzieści lat, sprawa nigdy nie została wyjaśniona.
Jeremiah za wszelką cenę pragnie dowiedzieć się, co tak naprawdę wydarzyło się w Bletterbach. Mieszkańcy są jednak przekonani, że w wąwozie czai się zło, którego lepiej nie budzić. Zło tak pradawne i groźne jak sama Ziemia…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 203
soulfake | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2017

Wiedziona niezłą opinią o książce (nazywanej niemalże bestsellerem), zabrałam się do czytania z nadzieją na niezłą lekturę. Czy było tak rzeczywiście? Hmmm...
Najpierw coś pozytywnego...Zbrodnia sprzed lat, filmowiec próbujący rozwikłać zagadkę...czego chcieć więcej by stworzyć trzymający w napięciu kryminał? Sam wątek brutalnego morderstwa, które nie zostało wyjaśnione zaciekawia i wciąga. Nie najgorsza stylistyka pisania, choć miejscami irytująca. Ciekawe budowanie niektórych postaci - chyba Werner jest tu najlepszym przykładem.
A teraz coś na minus...Po pierwsze - autor, nieco na siłę, próbował stworzyć nastój wszechogarniającego szaleństwa, grozy, BESTII czającej się za rogiem. Ten efekt duszności, który próbował osiągnąć, wypadł nieco groteskowo i bardziej irytował niż przerażał.
Po drugie - irracjonalne zachowanie głównego bohatera - to dopiero doprowadzało do szaleństwa! Koniec końców pięcioletnie dziecko wypadło najlepiej pod względem inteligencji i życiowych przemyśleń (co miejscami też wydawało się dziwaczne - nie ujmując pięcioletnim brzdącom).
Po trzecie - wątki poboczne, które nic nie wnoszą, nie przybliżają do rozwiązania. Chyba zamysłem było jedynie namącenie w głowach czytelników i zbicie z tropu.
No i samo zakończenie - jeśli autor chciał żeby pojawił się motyw zaskoczenia to mu się udało. Tylko czy tego oczekiwaliśmy?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemna rzeka

Kolejny skandynawski kryminał zaliczony, choć tym razem bez jakiejś wielkiej ekscytacji. Owszem, małomiasteczkowe tajemnice zawsze wciągają, ale jakoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd