Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zeszyty don Rigoberta

Tłumaczenie: Filip Łobodziński
Wydawnictwo: Znak
6,59 (533 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
48
8
66
7
189
6
99
5
62
4
16
3
21
2
6
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Los cuadernos de Don Rigoberto
data wydania
ISBN
9788373194601
liczba stron
376
język
polski

Inne wydania

Gdy Fonsito, pasierb doñi Lukrecji, posuwa się o krok za daleko i uwodzi macochę, małżonkowie się rozstają. Gniew mija jednak szybko, a pozostaje tęsknota, namiętność i erotyzm. Widząc, jak rozdzieleni kochankowie męczą się i szamoczą z własnym sumieniem, mały Fonsito przystępuje do akcji. Rozpoczyna serię intryg, by doprowadzić do pojednania. Vargas Llosa nie spuszcza z tonu: zalewa...

Gdy Fonsito, pasierb doñi Lukrecji, posuwa się o krok za daleko i uwodzi macochę, małżonkowie się rozstają. Gniew mija jednak szybko, a pozostaje tęsknota, namiętność i erotyzm. Widząc, jak rozdzieleni kochankowie męczą się i szamoczą z własnym sumieniem, mały Fonsito przystępuje do akcji. Rozpoczyna serię intryg, by doprowadzić do pojednania.
Vargas Llosa nie spuszcza z tonu: zalewa czytelnika strumieniem zmysłowości i fantazji, każąc się domyślać, ile z jego historii jest prawdą, a ile erotycznym marzeniem. Bohaterowie kuszą się i uwodzą, prowadzą gierki i fantazjują, bez pruderii i z humorem opowiadając o swoich seksualnych przygodach - czy może tylko namiętnych marzeniach? Vargas Llosa każe nam od nowa przemyśleć to, co uważamy za miłość, seks i fantazję.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2012

„Szarmancki świntuch Rigoberto, jego zmysłowa żona Lukrecja i mały manipulant Fonsito, bohaterowie skandalizującej Pochwały macochy, wracają w wielkim stylu. „

Dla jednych to wielki powrót, dla innych pierwsze spotkanie. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy, i zaczynając książkę nie miałam bladego pojęcia, że może ona być drugą częścią, kontynuacją. Ale co by nie było, zupełnie mi to nie przeszkadzało, i tak jak byłam zachwycona „Szelmostwami niegrzecznej dziewczynki” tak teraz pokochałam Llosa za Fonsita.

Lukrecja i Rigoberto byli bardzo szczęśliwym małżeństwem, do czasu, aż młody pasierb nie omotał swojej macochy i jej nie uwiódł. Teraz każde z nich żyje osobno i tęskni do tego co było, jednak żadne nie chce pierwsze wyciągnąć ręki, i przyznać się do tego jak bardzo chce wrócić. Tylko mały Fonsio ma plan jak pogodzić małżonków, co zrobić by tych dwoje zamiast snuć fantazje, w końcu zaczęło je spełniać.

Tylko czy aby Fonsio ma naprawdę czyste intencje, czy może jest wyrachowany, a wszystko co robi, robi w jakimś konkretnym celu? Bo raz jest on zwyczajnym chłopcem, by za chwilę stać się fanatykiem twórczości Schielegio i przy pomocy jego dzieł, ściągać rozmowy z macochą na erotyczne tematy.

„Zeszyty don Rogoberta” to moja druga przeczytana książka tego autorka i sama nie wiem, która bardziej mi się podobała. Do tej pory myślałam, że „dziewczynka” jest niesamowita ale teraz mam wątpliwości. Bo zeszyty to dopiero pobudzają wyobraźnię, i do końca nie wiadomo co jest prawdą a co tylko wyobrażeniem, jedno jest pewne, erotyki i twórczości Schielego tutaj nie brakuje. A sama postać małego Fonsita zasługuje na mistrzostwo, bo nigdzie do tej pory nie spotkałam się z taką postacią, z chłopcem, który albo cierpi na schizofrenię, albo jest tak przebiegły by raz udawać niewiniątko, by zaraz kusić i emanować seksem.

Polecam – prawdziwe mistrzostwo, a ja muszę poszukać „Pochwały macochy” !!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głupia książka

Kolejny "babski kryminal" napisany przez kolejna epigonke Joanny Chmielewskiej. Przeczytalem bez emocji i dzis, po dwoch tygodniach...

zgłoś błąd zgłoś błąd