Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sztuka ścigania się w deszczu

Tłumaczenie: Marian Leon Kalinowski
Seria: Zapach Pomarańczy
Wydawnictwo: Galaktyka
7,64 (343 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
59
8
87
7
91
6
31
5
20
4
6
3
4
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Art of Racing in the Rain
data wydania
ISBN
9788375790870
liczba stron
320
słowa kluczowe
pies
język
polski

Enzo bardzo kocha Denny'ego. Kiedy po ciężkiej chorobie umiera żona Denny'ego, teściowie chcą odebrać mu prawo do opieki nad córką, a jego kariera zawodowa i finanse są w opłakanym stanie, Enzo wspiera go, pociesza i doradza mu, jak umie. Jest tylko jeden problem: Enzo nie potrafi mówić, choć bardzo by tego chciał. Bo Enzo to... pies. Lecz pies nie byle jaki: inteligentny, pełen współczucia...

Enzo bardzo kocha Denny'ego.

Kiedy po ciężkiej chorobie umiera żona Denny'ego, teściowie chcą odebrać mu prawo do opieki nad córką, a jego kariera zawodowa i finanse są w opłakanym stanie, Enzo wspiera go, pociesza i doradza mu, jak umie. Jest tylko jeden problem: Enzo nie potrafi mówić, choć bardzo by tego chciał. Bo Enzo to... pies. Lecz pies nie byle jaki: inteligentny, pełen współczucia i pewien, że w następnym wcieleniu powróci na ziemię jako człowiek. Jest także znakomitym, wnikliwym narratorem powieści.

"Sztuka ścigania się w deszczu" to poruszająca historia człowieka, który pomimo przeciwności losu walczył o szczęście swoje i swoich najbliższych. Przedstawiamy książkę o człowieczeństwie, choć opowiedzianą z punktu widzenia psa.

 

źródło opisu: Galaktyka, 2009

źródło okładki: http://www.galaktyka.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (921)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3405
Monika | 2013-05-18
Przeczytana: 18 maja 2013

Zawsze powtarzam, że książka to nie tylko treść i okładka. Bardzo ważne też jest, w jakim momencie życia się ją czyta...
"Sztuka ścigania się w deszczu" to piękna historia o psie, który chciał być człowiekiem. I o jego właścicielach.
Z premedytacją wybrałam ten, a nie inny czas na jej przeczytanie. Wczoraj adoptowaliśmy psa ze schroniska, starą sunię :) Tym fajniej akurat teraz było spojrzeć na świat oczami wyjątkowego psa - Enzo :)
Piękna lektura dla wszystkich wielbicieli czworonogów.

książek: 959
Shimik | 2015-02-25
Na półkach: Przeczytane

Książka jest przygnębiająca, trzeba po prost lubić taką twórczość. Jak dla mnie książka była zbyt ponura. Zaletą jest to, że autor pokazuje jak świat mogą widzieć nasi czworonożni przyjaciele. Niestety chyba nigdy się nie dowiemy jak one to naprawdę widzą można tylko się domyślać.

książek: 5945
allison | 2013-02-11
Przeczytana: 10 lutego 2013

Ciepła, momentami zabawna, momentami wzruszająca powieść o wielkiej przyjaźni między psem i człowiekiem.

Pomysłowe i ujmujące jest pokazane świata z perspektywy czworonoga, który jako narrator relacjonuje nam perypetie swojego pana i jego bliskich. Nie jest to jednak sucha, faktograficzna historia, ale przeplatana ciekawymi, zaskakującymi refleksjami błyskotliwa opowieść, od której trudno się oderwać.

Szczerze polubiłam mądrego i uczuciowego Enzo oraz jego rodzinę, która boryka się z wieloma problemami. Pisząc o rodzinie, mam na myśli nie psią mamę i kudłate rodzeństwo, ale dwunożnych właścicieli, którzy traktowali psa jak najbliższą osobę.
Niechęcią z kolei darzyłam tych bohaterów, którzy narazili się głównemu bohaterowi i wraz z Enzo przeżywałam jego bezsilność, gdy nie mógł przemówić ludzkim głosem, by ostrzec o niebezpieczeństwie (np. czającej się od dawna śmiertelnej chorobie, którą wyczuł w zarodku).

Była to bardzo emocjonująca lektura, przy której szczerze się...

książek: 3190
Aksamitt | 2015-02-07

Nie wiem, być może nie nabrałam jeszcze odpowiedniego dystansu do książki, gdzie narratorem jest zwierze i wykazuje tak mały entuzjazm po przeczytaniu? Trochę jak bajka, trochę jak opisywanie niestworzonych rzeczy i dość przewidywalne. Oczywiście jest tu ten najistotniejszy element, który spaja pupila z człowiekiem, oddanie psa tak wielkie, że sobie ten wyobraża powrót po reinkarnacji w postaci ludzkiej i dalszego życia u boku swojego opiekuna, którego tak pokochał.
Świat przedstawiany z punktu widzenia psa, to on opowiada historię Denny'ego i jego rodziny, a przez to nakreśla własną potrzebę doskonalenia się w człowieczeństwie na poczet swojego przyszłego życia w kolejnym wcieleniu, tym razem ludzkim.
Są momenty wzruszające, ale są też te mocno irytujące, jak niektóre "wywody" Enzo czy duża część tekstu poświęcona ulubionemu tematowi Dannego, czyli samochodom i wyścigom Formuły, którym on z lubością się oddawał, a ja miałam już tego serdecznie dość. To co z przyjemnością mogłabym...

książek: 1138
Leeloo_Dallas | 2015-01-11
Na półkach: Posiadam, 2015, Moje ZOO, Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2015

Książka zainteresowała mnie, ponieważ narratorem historii jest pies. Jako posiadaczka dwóch psów ciekawa byłam "psiego punktu widzenia":-)
Pies Enzo opowiada o życiu z pewną rodziną, o szczęśliwych chwilach i o nieszcześciach. Poznajemy go jako psa wyjątkowego, trochę jakby "nad-psa" który ogląda telewizję, uwielbia wyścigi samochodowe i wierzy w swoją reinkarnację w ludzkiej postaci.
W chwili, gdy Enzo relacjonował wydarzenia, których nie był świadkiem, moja cierpliwość trochę się wyczerpała.
Zdecydowanie wolę takie historie jak w książce "Marley i ja" czy chociażby "Wielkie małe życie" Deana Koonza.
Jeżeli zaś chodzi o psią reinkarnację, to wierzę w taką, o której pisał Franciszek Klimek w wierszu "On wróci"
"...on może być już tu blisko.
A jeśli ktoś mi zarzuci,
Że świat widzę w krzywym lusterku
To ja powtórzę: On wróci
Choć może w innym futerku..."
W książce sporo miejsca poświecono wyścigom samochodowym. Niekiedy są one pretekstem do przemycenia metafor o życiu, jednak...

książek: 600
Angie Wu | 2012-06-07
Na półkach: Zrecenzowane, Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Enzo kocha Denny’ego. A ja kocham Enza.

„Sztuka ścigania się w deszczu” to wszystko, czego oczekiwałam po książce napisanej z punktu widzenia zwierzęcia. To pierwszy tego typu zabieg, z którym miałam styczność.

Ów Enzo to pies, mieszaniec labradora, który uważa, że jest spokrewniony z terierem, bo tylko tym tłumaczy własną inteligencję. Ponadto święcie wierzy w reinkarnację, dlatego przez całe swoje psie życie dąży do samodoskonalenia się w „byciu człowiekiem”, bo – rzecz jasna – jako człowiek powróci, gdy jego psie lata dobiegną końca. Bowiem Enzo wierzy, że posiada ludzką duszę.

Enzo mieszka z Denny’m, który przygarnął go, gdy był jeszcze szczeniakiem. Pokochał swojego właściciela miłością tak wielką, że nie wyobrażał sobie, by po śmierci nie wrócić do niego w ludzkiej postaci. Nim jednak miało to nastąpić, psiak spędzał mnóstwo czasu na uczeniu się ludzkich zachowań. Momentami nie znosił być zwierzęciem, bo wiedział, że jako człowiek przydałby się bardziej. Tak było, kiedy...

książek: 3227
Marta | 2016-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2016

Wspaniała, przepiękna, wzruszająca historia.
Garth Stein stworzył cudo, do którego na pewno nie raz jeszcze wrócę i które pozostanie w mojej pamięci na zawsze. Połączył to co kocham: wyścigi samochodowe z najlepszym przyjacielem człowieka- w tym przypadku ze wspaniałym, niezwykłe rozumnym i kochanym psem Enzo, którego najchętniej zabrałabym do domu:). Połączenie raczej niespotykane i oryginalne, ale za to bardzo trafione.

BARDZO spodobało mi się porównanie życia do wyścigu, człowieka do kierowcy rajdowego. Autor poprzez odniesienia do jazdy samochodem daje cenne wskazówki jak żyć. ,,Samochód podąża za wzrokiem kierowcy''- prawda. To my kierujemy własnym życiem i to od nas zależy dokąd dotrzemy. Denny wiedział, że kocha córkę i musi zrobić wszystko, by wygrać wspólne życie z nią. Nie wystraszył się gróźb teściów, kłopotów finansowych, niesłusznych oskarżeń. Jego wzrok był utkwiony w ukochaną córeczkę, która powinna być razem z nim w domu, i nie było nic, czego nie zdołałby...

książek: 1795
Marta | 2012-09-20
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 18 września 2012

Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Nic bardziej prawdziwego!
Narratorem powieści „Sztuka ścigania się w deszczu” jest Enzo. Enzo jest psem. Mieszańcem labradora i najprawdopodobniej teriera. Jak sam twierdzi z oczu podobny jest do Georga Clooney’a. Do tego jest nadzwyczaj inteligentny. Wierzy, że po śmierci powróci na świat jako człowiek, dlatego postanawia cały czas pracować nad sobą. Ponadto jest przekonany, że teoria ewolucji Darwina jest błędna, gdyż ludzie tak naprawdę pochodzą od psów, a nie od małp. Na potwierdzenie tej tezy przytacza całkiem konkretne argumenty.
Trzeba przyznać, że Enzo jest bardzo wnikliwym obserwatorem. Historie rodziny Swiftów poznajemy więc z jego punku widzenia. Enzo kocha Denny’ego. Mężczyzna zabiera go do domu, kiedy ten jest jeszcze szczeniaczkiem. Od razu między dwójką bohaterów w sposób naturalny rodzi się przyjaźń. Łączy ich przede wszystkim wspólna pasja do wyścigów samochodowych. Bo Denny jest kierowcą rajdowym. I to...

książek: 647
Mollinka_90 | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2015

Kolejna książka, której bohaterem, a nawet narratorem jest pies.
Enzo mieszka w domu kierowcy wyścigowego Denny'ego i jest pupilem jego żony i córki. Życie kierowcy rajdowego nie jest łatwe, ciągłe wyjazdy i rozstania nie wpływają dobrze na życie rodzinne, ale w przypadku naszych bohaterów, udaje im się godzić pracę i uczucia.
Niestety, szczęście Denny'ego kończy się z chwilą, gdy jego żona zapada na nieuleczalną chorobę i umiera. Nieprzychylni mężczyźnie teściowie, zamierzają odebrać mu prawa rodzicielskie i w tym celu uciekają się do najbardziej niegodziwych metod. Kiedy dojdzie do finalnej rozprawy, tylko cud będzie mógł sprawić, że sąd przyzna rację Denny'emu. A tenże cud w tym wypadku dokonać się może tylko za sprawą najwierniejszego przyjaciela człowieka, czyli psa.
Autor stworzył ciekawy portret życia ludzkiego z punktu widzenia czworonoga. Przemyślenia Enza są barwnie opisane, niekiedy w humorystyczny sposób.
Jest to książka mówiąca przede wszystkim o przywiązaniu psa do...

książek: 136
Paweł Lipiec | 2010-02-07
Na półkach: Przeczytane

To jest książka, którą szczególnie poleciłbym właścicielom psów oraz… fanom wyścigów samochodowych i techniki jazdy. Wiem, że to dość oryginalne połączenie, ale ta książka właśnie świetnie łączy motywy psie oraz wyścigowe. Jest to poruszająca historia kierowcy rajdowego, który przez długie lata zmuszony był do walki o szczęście swojej rodziny i swoje własne. Całość jest opowiadana z perspektywy psa o imieniu Enzo, który jest towarzyszem niedoli Dennyego – głównego bohatera. Po długiej chorobie umiera żona Dennyego, teściowie postanawiają odebrać mu prawa do opieki nad córeczką a cała jego kariera zawodowa wisi na włosku stojąc pod ogromnym znakiem zapytania. Pieniędzy brakuje na wszystko – nie tylko na prawników. Ta sytuacja doprowadza do tego, że Denny sprzedaje dom. Enzo przez cały czas nie może przeboleć, że nie może powiedzieć Dennyemu… Tyle rzeczy ma mu do powiedzenia, ale jako pies nie umie sie z nim komunikować – daje jedynie znaki za pomocą gestów i szczekania. Enzo jest...

zobacz kolejne z 911 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Szkoła w Teksasie boi się reakcji rodziców na klasykę literatury

Ciąg dalszy problemów z listą lektur w szkole Highland Park w Dallas. Pisaliśmy już o tym, że siedem książek zostało tam wpisanych na listę lektur zakazanych po tym, jak rodzice skarżyli się, iż książki te zawierają nieodpowiednie treści.  


więcej
Tydzień Książek Zakazanych?

W Stanach obchodzony jest właśnie Tydzień Książek Zakazanych. Celebrowane jest prawo do czytania tekstów wszelkiego rodzaju i jest to prawdziwe święto wolności słowa. Jednocześnie jednak w jednej ze szkół w Teksasie aż siedem książek zostaje wpisanych na listę książek, których nie wolno czytać i omawiać na lekcjach. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd