Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Merde! Rok w Paryżu

Cykl: Paul West (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,28 (1387 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
77
8
159
7
385
6
362
5
240
4
52
3
62
2
13
1
12
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Year in the Merde
data wydania
ISBN
9788374142250
liczba stron
353
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Paul West, typowy Brytyjczyk, połączenie Hugh Granta i Davida Beckhama. Francuska firma zatrudnia go jako specjalistę od marketingu, by stworzył w Paryżu sieć herbaciarni. Na miejscu okazuje się, że najbliższe miesiące spędzi wśród bandy nierozgarniętych współpracowników, nadzorowanych przez dwulicowego szefa oraz pięknych, lecz nieprzewidywalnych kobiet.

 

źródło opisu: W.A.B. 2006

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=444

książek: 345
Rosolowe_Opium | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 18 kwietnia 2014

Kilka lat temu, podczas podróży po Empiku, wciągnięta przez półki z książkami, o których posiadaniu marzę, lecz na które nie mam ani miejsca, ani pieniędzy, ten tytuł wpadł mi w oko. Faza fascynacji Francją powoli mi przechodziła, więc zamiast wydać 30 złotych na ten tytuł, zapewne zakupiłam coś innego. I, och!, jakiż dobry był to wybór!


Paul West jest Brytyjczykiem, który podążając za rozwojem zawodowym podąża na drugą stronę kanału La Manche i stolicę Anglii zmienia na nie mniej piękną stolicę Francji. Animozje między tymi dwoma narodami są wszystkim znane i nie dziwi początkowo mocno zdystansowane podejście Paula do jego francuskich współpracowników.

Niestety humor w tej książce, który miał być typowo brytyjski, jest rubaszny, wyjątkowo jednoznaczny i nie ma w sobie nic z tak typowej angielskiej ironii. Momentami ma się wrażenie, że jedyne, czym zajmuje się Paul, to myślenie o seksie, a w momentach, w których tego nie robi, i tak myśli o seksie. W tym momencie powinnam się zatrzymać i napisać o tym – przeczytałam zaledwie połowę tej książki. Nazwanie seksu „ciupcianiem się” to było zbyt wiele. Jeśli książka przełamuje jakieś tabu, pokazuje świat z perspektywy mężczyzny, którego jedynym celem w życiu jest zaspokojenie własnych potrzeb, to nie należy się z tego wycofywać marnym tłumaczeniem i używać słownictwa, które obrażałoby nawet pięciolatka. Nie wiem, czy pruderyjność tłumacza sprawiła, że miałam dość, czy był to po prostu bardzo ograniczony horyzont myślowy autora.

Ponieważ nie tylko wszechobecny seks i uprzedmiotowienie kobiet jest czymś, co bardzo odrzuciło mnie w tej książce. Spotkanie z każdą nową, nieznaną kulturą uważam za coś niesamowicie fascynującego, odkrywczego i pouczającego. Clark natomiast myśli i pokazuje bardzo stereotypowy obraz Francji i Francuzów, tylko wzmacniając pewne schematy myślowe (należy wziąć pod uwagę fakt, że przeczytałam zaledwie połowę tej książki). Dodajmy do tego mało interesującą fabułę, pracę w korporacji, irytujących współpracowników i szefa, nie dającego się lubić głównego bohatera i mamy przepis na spektakularną, bardzo dobrze sprzedającą się, klapę. Nie dziwi to jednak w czasach, w których 50 twarzy Grey’a osiąga jeszcze lepsze wyniki sprzedaży.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzej panowie na rowerach

Bardzo zabawna i grzeczna książka. Nadawałaby się na lekturę szkolną, gdyby nie temat żartów. Kto przeczytał ten wie o co chodzi, więcej nic nie napis...

zgłoś błąd zgłoś błąd