Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bal wdów i wdowców

Wydawnictwo: Ha!art
5,83 (29 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
9
6
7
5
6
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
838991140X
liczba stron
142
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niewielka powieść jest czymś w rodzaju medytacji prozą na temat specyfiki stanu wdowiego , zawierającej katalog wszelkich blasków i cieni życia po śmierci drugiej połówki . Bohater powieści próbuje przełamać wzorzec życia wdowca, z jednej strony nie chce wejść w rolę wesołego seniora jak uczestnicy corocznego Balu wdów i wdowców w Ostendzie kulturalnego hedonisty , który wyciska maksimum...

Niewielka powieść jest czymś w rodzaju medytacji prozą na temat specyfiki stanu wdowiego , zawierającej katalog wszelkich blasków i cieni życia po śmierci drugiej połówki . Bohater powieści próbuje przełamać wzorzec życia wdowca, z jednej strony nie chce wejść w rolę wesołego seniora jak uczestnicy corocznego Balu wdów i wdowców w Ostendzie kulturalnego hedonisty , który wyciska maksimum przyjemności z ostatnich lat życia, z drugiej nie zamierza żyć samotnie, zajmując się doglądaniem pamiątek z muzeum prywatnej pamięci... Robert Ostaszewski.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 541
GrzesiekLepianka | 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

unikatowy styl pisarski pankowskiego jest jak elokwentne gadanie o niczym. bo w sumie o czym jest te 140 stron? o wdowcu, ktory nie wie czy jest w stanie pogodzic sie, ze jest juz wdowcem, ktory nie wie czy moze zyc pelnia zycia w stanie wdowienstwa i ktory nie wie czy mozna bez zalu i poczucia winy obsmarowywac umarla wspolmalzonke? a moze o zyciu jako ciaglej podrozy od a do b, od jednego miasta do drugiego, od jednej osoby do drugiej, od obczyzny do ojczyzny, od dziecinstwa do starosci, od zycia do smierci, od mysli do mysli nastepnej?
ujete to wszystko jest w takiej formie, ze nawet to "nic" ciagle pelne "czegos" nie przeszkadza, a wlasciwie fascynuje: rytmem, dostojenstwem, poetyckoscia, polaczeniem tradycji z nowoczesnoscia, umiejetnoscia dostrzegania czegos w czyms niby totalnie przezroczystym. ta proza uchwyca nieuchwytne - mowi o tym, ze to "nic" to wlasnie "cos" moze nawet nienazywalne, ale moze najwazniejsze w zyciu.
ps. sam nie wiem, czy rozumiem to, co napisalem;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd