Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć króla Tsongora

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Wydawnictwo: W.A.B.
6,09 (43 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
8
6
15
5
10
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374141697
liczba stron
220
słowa kluczowe
powieść francuska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Śmierć króla Tsongora to utrzymana w niezwykłym, baśniowym klimacie opowieść o miłości, poświęceniu, odpowiedzialności, o konieczności dokonywania trudnych wyborów. Mówi także o zemście, wstydzie, żądzy posiadania, osamotnieniu, o nieuchronności porażki... Tsongor jest afrykańskim władcą. Jego królestwu grozi krwawa wojna, której przyczyną jest rywalizacja o rękę królewny Samilii. Król,...

Śmierć króla Tsongora to utrzymana w niezwykłym, baśniowym klimacie opowieść o miłości, poświęceniu, odpowiedzialności, o konieczności dokonywania trudnych wyborów. Mówi także o zemście, wstydzie, żądzy posiadania, osamotnieniu, o nieuchronności porażki... Tsongor jest afrykańskim władcą. Jego królestwu grozi krwawa wojna, której przyczyną jest rywalizacja o rękę królewny Samilii. Król, szukając sposobu na uniknięcie wojny, decyduje, że Samilia nie poślubi żadnego z konkurentów. Sam zaś postanawia umrzeć, zrzekając się w ten sposób władzy nad królestwem. zgodnie z ostatnią wolą Tsongora, Suba, najmłodszy syn króla, wyrusza na poszukiwanie godnego miejsca, w którym mógłby zbudować ojcu siedem grobowców, odtwarzających wszystkie oblicza Tsongora. Król popełnia samobójstwo, zabrania jednak włożyć sobie w usta monetę dla przewoźników śmierci. Postanawia błąkać się wśród bliskich do czasu, gdy Suba powróci...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (82)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 392
Paideia | 2010-11-09
Przeczytana: 08 lipca 2010

Afryka. Piękny słoneczny dzień. Przeddzień ślubu jedynej córki Tsongora - Samilii. Potężny i waleczny za młodu władca pragnie przekazać swym dzieciom to, co ma najlepszego: ziemie, miasta, narody, które niegdyś podbijał i brał w swe posiadanie. Pragnął obronić ich przed nienawiścią, i wieczną walką o pozycje. Wybrał dla Samilii najlepszego spośród kandydatów - Kuame, księcia kraju soli. Cały pałac, a wraz z nim miasto gorączkowo przygotowywało się do powitania przyszłego męża księżniczki. Nic nie zapowiadało tego, co stać się miało nazajutrz...

Podczas gdy król Tsongor odbierał podarunki od ludu i gości przybyłych na uroczystości weselne, do jego komnaty wszedł mężczyzna, którego kiedyś już widział... Był to Sango Kerim, wychowywany przez wiele lat u boku królewskich dzieci chłopiec, który opuścił miasto dzieciństwa, by zdobyć potęgę i móc poślubić swą ukochaną - księżniczkę Samilię. Sango przybył więc, by upomnieć się o to, co ukochana obiecała mu w wieku piętnastu lat. Taki był...

książek: 2240
Jale | 2014-06-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Opowieść jest napisana ładnym, dość bogatym, dobrze przetłumaczonym językiem i bardzo elegancko wpasowuje się w manierę bajkowo-przypowiastkową, wielokrotnie potrafiąc wzruszyć losami bohaterów. Gaudé potrafi bowiem dosłownie jednym, dwoma zdaniami przekazać moc uczuć, odmalować przejmujący smutek czy poczucie upokorzenia. Niestety, nie wszystko jest tutaj idealne. Z biegiem czasu zaczyna drażnić zbyt łatwa ucieczka autora w popularne klisze i wygodnickie sięganie po oklepane stereotypy (armia Amazonek z odciętymi piersiami, podziemny grobowiec z glinianymi posągami), a także zauważalna niecierpliwość pod koniec książki, kiedy zdarzenia są opisywane coraz krócej i coraz bardziej zdawkowo, przynajmniej w porównaniu do rozbudowanego początku książki. Są to jednak mankamenty nie wpływające zbyt mocno na ogólny odbiór książki.

książek: 166
Patrycja | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2013

Dawno nie czytałam książki w której dialogi są wyrażane tak pięknym językiem. Nawet gdy ktoś mówił o rzeczach błahych lub nieistotnych naprawdę przyjemnie się to czytało. Jeśli chodzi o treść, no cóż.... Z początku myślałam że otwiera się przede mną świat ludzi honoru, którzy cenią obowiązkowość, świat w którym wzniosłość czynu przedkłada się nad interes jednostki. Tak naprawdę jednak okazuje się że bohaterskość z dawnych czasów to mit. Uświadamia że tak naprawdę nie ma lepszych czy gorszych czasów, bo mentalność ludzka pozostaje taka sama. Wojna, zniszczenie i śmierć nie mają dobrego wytłumaczenia, ani sensu. Nie mają wyższej ideologi, wynikają z głupoty, przerostu ambicji i braku świadomości.Dlatego książka jest uniwersalna i ponadczasowa. Naukę z niej płynącą warto pojąć i wziąść sobie do serca.

książek: 56
ewcia | 2013-07-19
Na półkach: Przeczytane

Każdy kto przeczytał "Śmierć króla Tsongora" z pewnością zgodzi się ze mną, że jest to książka, którą ciężko określić jako dobra lub zła. Z pewnością jest intrygująca. W bardzo oryginalny i baśniowy sposób przedstawia tragiczne losy królewskiej rodzinny, której nieszczęście spowodowane jest dziecięcymi obietnicami i nieustępliwością reszty bohaterów.
Osobiście polecam. Pozycja z pewnością godna uwagi.

książek: 70
Ewelina | 2013-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2013

Jestem świeżo po lekturze i co powiem? Opowieść dość zgrabna, ale czegoś mi w niej brakuje. Sam pomysł wydaje się być bardzo dobry, ale sposób w jaki autor porusza kwestie władzy i walkę o nią zdaje się być okrojony. Czuję niedosyt słów, opisów i momentów, w których mogłabym na własnej skórze poczuć klimat Massaby.
Na wyróżnienie zasługuje postać Katabolonga, który kieruje się wielką miłością do swego przyjaciela-władcy. Jego wierność jest wprost niezwykła!

książek: 234
COMPOSmentis | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane

Baśń, którą śmiało można umieścić na jednym poziomie z baśniami z Tysiąca i jednej nocy. To niezwykłe, bo została napisana przez wspołczesnego autora. Udało mu się oddać klimat tych czasów, gdy rodzina królewska była uosobieniem absolutnego, niepowtarzalnego autorytetu. To baśń, ponieważ ludzie w niej występujący cechują się niespotykanym dziś rozumem, prawością, poczuciem porządku i rozumieją czym jest obowiązek wobec rodziny, przyjaciela i narodu. Coś na niedzielne popołudnie i poprawę humoru przed nieuchronnie zbliżającym się poniedziałkiem...

książek: 227
shayer | 2011-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2011

Cudowny Afrykański świat.

książek: 79
Magda | 2016-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2016
książek: 125
DawidD | 2016-02-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 245
WcieniuBooka | 2016-02-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok
zobacz kolejne z 72 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd