Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wycieczka do Tindari

Tłumaczenie: Krzysztof Żaboklicki
Cykl: Komisarz Montalbano (tom 5)
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,16 (91 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
10
7
45
6
10
5
9
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La gita a Tindari
data wydania
ISBN
9788373922228
liczba stron
264
słowa kluczowe
literatura włoska
język
polski

A w Vigacie znowu sporo się dzieje. Przed bramą domu na ulicy Cavoura zastrzelono młodego mężczyznę. Wkrótce potem zaniepokojony Davide Griffo zgłasza zaginięcie rodziców. Okazuje się, że mieszkali oni w tej samej kamienicy, przy której popełniono morderstwo. Czy to nie przedziwny zbieg okoliczności? Lecz co mogło łączyć mrukliwych, stroniących od ludzi staruszków z młodzieńcem, który w pełni...

A w Vigacie znowu sporo się dzieje. Przed bramą domu na ulicy Cavoura zastrzelono młodego mężczyznę. Wkrótce potem zaniepokojony Davide Griffo zgłasza zaginięcie rodziców. Okazuje się, że mieszkali oni w tej samej kamienicy, przy której popełniono morderstwo. Czy to nie przedziwny zbieg okoliczności? Lecz co mogło łączyć mrukliwych, stroniących od ludzi staruszków z młodzieńcem, który w pełni korzystał z uroków życia? Komisarz Montalbano głowi się nad tą zagadką, gdy otrzymuje zaproszenie do posiadłości Balduccia Sinagry. Sędziwy mafioso zwraca się do policjanta z osobliwą prośbą...

 

źródło opisu: http://www.noir.pl/

źródło okładki: http://www.noir.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (190)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5947
allison | 2015-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2015

Z każdym tomem coraz bardziej lubię komisarza Montalbano, mimo iż nie jest to mężczyzna moich marzeń - bywa irytujący, wulgarny, nieobliczalny. Z drugiej strony trudno nie darzyć go sympatią, gdyż stosuje niekonwencjonalne metody śledcze, ma swoiste poczucie humoru, jest wyrafinowanym smakoszem i potrafi rzucać cytatami z Szekspira.
Rośnie także mój sentyment do nierozgarniętego policjanta Catarelli, którego teksty są w stanie rozbawić mnie do łez, zwłaszcza gdy prowadzi rozmowy telefoniczne i informuje swojego przełożonego o różnych sprawach. "Ktoś telefoni właśnie teraz w obecnej chwili, osobiście we własnej osobie..." - to jeden z moich ulubionych fragmentów.

W tym tomie znów mamy do czynienia z kilkoma trupami, są łączące się ze sobą kryminalne intrygi oraz wątki mafijne. Akcja trzyma w napięciu, zakończenie zaskakuje, Montalbano raczy się niezmiennie aromatycznymi i apetycznymi smakołykami... Nie można się nudzić!
Do tego dochodzą pobudzające wyobraźnię opisy sycylijskiego...

książek: 973
almos | 2014-07-13
Przeczytana: 10 lipca 2014

Czytana ponownie piąta książka z serii powieści o komisarzu Montalbano (nie liczę dwóch zbiorów opowiadań, które ukazały się wcześniej). Zaczyna się tak, że zamordowany został młody człowiek oraz zaginęła para staruszków. Co ciekawe, i ofiara i zaginięci mieszkali w tym samym domu. Montalbano prowadzi śledztwo tylko dlatego, że inny śledczy, człowiek z Połnocy, i faworyt zwierzchności zachorował. I Montalbano od razu musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy morderstwo i zagninięcie łączą się ze sobą.

Śledztwo jest tutaj klasyczne, przekopując się przez papiery i nagrania filmowe, rozmawiając ze świadkami, Montalbano i jego ludzie powoli dochodzą do straszliwej prawdy o motywach zbrodni. Czy sprawcy zostaną ujęci i ukarani? Jak w wielu powieściach Camilleri, co do tego nie mamy pewności.

Książka oprócz intrygi kryminalnej ma sporo smaczków obyczajowych, społecznych i oczywiście kulinarnych. Wymieniam te które mi zapadły w pamięć.

Oto Mimi Augello, zastępca Montalbano, chce...

książek: 513
Jarek1983 | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2014

Wspaniała książka, wspaniały bohater. Właściwie można tak rzec o każdej książce z Komisarzem Montalbano w roli głównej. Jednakże "Wycieczka do Tindari" mimo lekkiego tytułu i ciepłej okładki jest raczej dość okrutna i mroczna. Jako miłośnik kryminałów zdecydowanie polecam częstą styczność z bohaterem Camilleriego. Zawsze po lekturze książek włoskiego autora byłem głodny, z uwagi na soczyste opisy dań. Jednak po "Wycieczce" nie mam apetytu, identycznie jak główny bohater.
Jak zawsze muszę wyróżnić błyskotliwe wymiany zdań między Montalbano a Livią.

książek: 574
asikxx | 2016-07-27
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2016

Dwie sprawy, których pozornie nic nie łączy oprócz miejsca zamieszkania. Zaginięcie małżeństwa aspołecznych staruszków i zabójstwo 20-latka.

Długie i skomplikowane znajdowanie nikłych powiązań zajmuje Montalbano mnóstwo czasu. Jaki związek może mieć zbiór pornograficznych listów i filmów, dziwaczna powieść i romans młodego człowieka z dwojgiem starych ludzi nie posiadających żadnych przyjaciół i znajomych?
Związek jest zaskakujący a rozwiązanie całej zagadki okropne.

Tym razem mniej żartobliwości, mniej smakołyków w tle. Jest poważniej.
Zmiana tłumacza cyklu wprowadziła mnie w lekką konsternację. Znany mi jako pan Mlekko, szef gabinetu kwestora, teraz ma włoskobrzmiące nazwisko Lattes 😀. Boję się, że jeszcze kogoś mogłam nie rozpoznać 😀. Livia, Mimi, Angelina, Ingtid są. Oraz Catarella osobiście we własnej osobie i reszta obsady posterunku również. Uffffff....

Będę wdychać "Zapach nocy".

książek: 644
Lily76 | 2015-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2015

Montalbano, niejako w zastępstwie, zajmuje się dwiema pozornie niezwiązanymi sprawami - zabójstwem młodego mężczyzny i zaginięciem dwojga staruszków. Jedyne, co łączy te osoby, to miejsce zamieszkania. Poza tym nikt ich nie widział razem i nikt bliżej nie znał starszej pary. Komisarz czuje jednak, że te sprawy mają jakiś związek i podąża po nitce do kłębka, z pomocą starego drzewa oliwnego i, oczywiście, współpracowników, w tym niezawodnie mnie rozśmieszającego Catarelli.

książek: 30
AnnL | 2012-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 czerwca 2012

Wciągająca, przyjemna, czyta się szybko i można się przy tym nieźle ubawić :). Móc przeczytać w oryginale- bezcenne- ze względu na niesamowity język, jakim operuje Camilleri. Sprawia, że chce się sięgnąć po kolejne książki z serii o komisarzu Montalbano. Polecam.

książek: 123
Klaudia Lewandowska | 2015-01-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Dla mnie jest to najlepsza część opisująca przygody Montalbana :) Szczerze się uśmiałam w kilku momentach, a obrazy odmalowane słowami w pewnych momentach były nadzwyczaj wyraziste. Nie jestem zbyt obiektywna, ponieważ podoba mi się wszystko, co wyszło spod ręki tego pisarza ;)

książek: 126
fafer | 2011-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2011

Bardzo fajny kryminał, miejscami dość humorystyczny. Wciągająca, krótka lektura :)

książek: 216
artistsilesia | 2013-08-04
Na półkach: Przeczytane

7. w serii z Montalbano

książek: 111
fynfeuro | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok
zobacz kolejne z 180 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd