Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krytyka zbrodniczego rozumu

Tłumaczenie: Ewa Rudolf
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,06 (186 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
9
8
20
7
52
6
41
5
38
4
8
3
13
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Critique of Criminal Reason
data wydania
ISBN
9788308039663
liczba stron
519
język
polski

Wielki filozof na tropie seryjnego mordercy. Zima 1804 roku, Królewiec. Seria morderstw, dokonanych tajemniczym narzędziem, wstrząsa miastem. Czyżby stali za tym agenci Napoleona? A może sam diabeł zbiera krwawe żniwo? Z pewnością trudno uwierzyć, by okrutnych zbrodni mógł dokonać zwykły śmiertelnik. Do rozwiązania zagadki zostaje wyznaczony młody prokurator, Hanno Stiffeniis. Nieoczekiwanie...

Wielki filozof na tropie seryjnego mordercy.

Zima 1804 roku, Królewiec. Seria morderstw, dokonanych tajemniczym narzędziem, wstrząsa miastem. Czyżby stali za tym agenci Napoleona? A może sam diabeł zbiera krwawe żniwo? Z pewnością trudno uwierzyć, by okrutnych zbrodni mógł dokonać zwykły śmiertelnik.

Do rozwiązania zagadki zostaje wyznaczony młody prokurator, Hanno Stiffeniis. Nieoczekiwanie będzie mógł liczyć na wsparcie swego dawnego nauczyciela - Immanuela Kanta, który pracuje właśnie nad dziełem poświęconym umysłowi seryjnego zabójcy. Filozof włącza się do gry o przetrwanie i prawdę. Prawda okaże się jednak szokująca...

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2104
Akemi | 2013-10-01
Przeczytana: 01 października 2013

„Krytyka zbrodniczego rozumu” to książka niezwykle wciągająca i ciekawa. Na największą uwagę sługuje tu przesycony mrokiem i nieokreśloną tajemnicą klimat XIX-wiecznego Królewca. Ciemne uliczki, niecieszące się dobrą sławą karczmy, zatęchłe lochy… brud i wszechogarniająca mgła. Tak, w jednym zdaniu można opisać mroczną aurę, która towarzyszy czytelnikowi przez wszystkie stronice książki.
Jednak zawsze musi być jakieś „ale”… W pierwszym rzędzie moją szczerą niechęć wzbudził główny bohater powieści, prokurator Hanno Stiffeniis, który wydał mi się bardzo… nijaki. Nie da się go ani polubić, ani znienawidzić. Po prostu się go toleruje. Jest, bo musi być. Czasami tylko wzbudzał we mnie głębsze pokłady niechęci, kiedy pod wpływem innych i zrządzenia losu zmieniał swoje poglądy niczym chorągiewka na wietrze – wystarczyło tylko odpowiednio „zawiać”. Poza tym historia okazała się być bardzo przewidująca. Niby przetkana gęstą siecią intryg, a jednak łatwo było domyślić się kolejnych wydarzeń. O ile morderca pozostawał zwykle o krok przed prokuratorem, względnie inteligentny czytelnik z łatwością wyprzedzi o krok samego mordercę.
Mimo tych drobnych niuansów, książkę czyta się szybko i z niemałą przyjemnością. Także… polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który bał się być sam

JEDNA GODZINA Akcja powieści to godzinna relacja czwórki bohaterów, którym przychodzi stawiać czoła lufie niebezpiecznej broni. Czas niepewności, wycz...

zgłoś błąd zgłoś błąd