Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik nimfomanki

Tłumaczenie: Katarzyna Adamska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,7 (4649 ocen i 348 opinii) Zobacz oceny
10
136
9
193
8
302
7
830
6
1 148
5
1 067
4
354
3
405
2
92
1
122
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diario de una ninfómana
data wydania
ISBN
9788373916258
liczba stron
270
język
polski

Inne wydania

Valerie Tasso zaczęła żyć z prostytucji w Hiszpanii, gdy okradł ją ukochany chłopak. Tam jako urodziwa i pełna wdzięku Francuzka cieszyła się niezwykłym powodzeniem. Jej książka jest pełna bulwersujących scen, od seksu na cmentarzu po zabawy z butelką coca-coli. A jednak jest to także historia miłości...

 

Brak materiałów.
książek: 542
turkusowasowa | 2015-11-28
Przeczytana: 27 listopada 2015

Jeśli czytelnik oczekuje po tej książce soczystych opisów aktów seksualnych (typu "50 twarzy Greya") to niestety ich tu nie znajdzie. Pozycja ta jest pamiętnikiem prowadzonym przez panią Valerie Tasso, w którym opisuje swoje życie jako kobiety lubiącej niezobowiązujący seks, zakochującej się, podejmującej próby bycia wierną jednemu mężczyźnie.
Książka ta z niewiadomych powodów bardzo mi się podobała. Jest napisana prostym językiem, szybko się ją czyta. Nie ma w niej żadnych interesujących cytatów, czy głębszych myśli. Mimo to polecam przeczytanie jej i spojrzenie na życie z punktu widzenia nimfomanki, którą jest Val.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Czy mówiłam już że uwielbiam książki Guillaume Musso? Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Historia, którą ciężko tak do końca przewidz...

zgłoś błąd zgłoś błąd