Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sto pociągnięć szczotką przed snem

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
4,35 (608 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
27
7
51
6
72
5
124
4
82
3
118
2
47
1
68
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cento colpi di spazzola prima di andare a dormire
data wydania
ISBN
837469050X
liczba stron
136
język
polski
dodała
okruszek

„Sto pociągnięć szczotką przed snem” napisała i opublikowała, mając 17 lat. Melissa Panarello, autorka najgłośniejszego włoskiego debiutu ostatnich lat, została ochrzczona „sycylijską Lolitą”. Książka ukazała się pod niby-pseudonimem Melissa P., ale autorka dość szybko odsłoniła swą twarz i stała się postacią publiczną. Jej pamiętnik to historia nieokiełznanego seksu, cynicznego oddawania się...

„Sto pociągnięć szczotką przed snem” napisała i opublikowała, mając 17 lat.
Melissa Panarello, autorka najgłośniejszego włoskiego debiutu ostatnich lat, została ochrzczona „sycylijską Lolitą”. Książka ukazała się pod niby-pseudonimem Melissa P., ale autorka dość szybko odsłoniła swą twarz i stała się postacią publiczną. Jej pamiętnik to historia nieokiełznanego seksu, cynicznego oddawania się wszystkim napotkanym mężczyznom - kolegom, korepetytorowi, znajomym z Internetu i przypadkowym nieznajomym. To historia narcyzmu, który urasta do gigantycznych rozmiarów, historia poznawania miłości cielesnej we wszystkich możliwych odmianach i konfiguracjach, zatracenia się w seksie bez prawdziwej miłości i bez przyjemności, w oczekiwaniu na głębokie uczucia, na mężczyznę, który potrafiłby dostrzec w kobiecie coś więcej niż samo ciało.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1114)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 194
Marlena | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2014

Książka nie jest i nigdy nie będzie arcydziełem literatury. Bulwersujący pamiętnik 15-to letniej Melisy, napisany naiwnym, dziecięcym językiem. Pomysłowość, tajemnica, ból, upokorzenie to w skrócie treść całego pamiętnika. Pewnego wieczoru Melissa poznaje Daniela, z którym przeżywa po raz pierwszy doświadczenie seksualne (raport oralny), jego magia jest jednak zniszczona przez wulgarne zachowanie chłopca. Melisa zakochuje się i pragnie pełnego raportu z Danielem, ale ten z drwiną odrzuca jej propozycję. Później jednak wykorzystuje ją w sposób zimny i mechaniczny, nie wierząc jej, że jest dziewicą. Pod wpływem pierwszej miłości i związanego z nią rozczarowania, wkracza w świat seksu i zatraca się w nim. Szuka miłości niestety nie tam gdzie powinna. Łudząc się, że znajdzie ją w czyimś łóżku ponosi związane z tym konsekwencje. Odkrywa, że wzbudza zainteresowanie innych uprawiając z nimi sex. I tak oddaje swe ciało każdemu, kto o to poprosi. Melissa, nie potrafi odnaleźć się w...

książek: 642
Ewa-Książkówka | 2010-04-09
Na półkach: Nie posiadam, Przeczytane

Plus tej publikacji to bez wątpienia prostota - jest napisana łatwym językiem, który trafi do wszystkich ale czy jej istota jest wartościowa...tego bym już nie powiedziała...Bo czego spodziewać się po spisie aktów seksualnych jakich doświadczyła autorka ? Tematyka chwytliwa- seks się sprzedawał, sprzedaje i będzie się sprzedawał chyba już zawsze tylko forma podania jest co raz ostrzejsza z czasem. Można przeczytać z braku laku.

książek: 4650
okruszek | 2010-10-14
Przeczytana: 29 marca 2010

Z racji tego iż mają ją w formie e-booka to bardzo dlugo sie przymierzalam do jej przeczytania, z czytaniem tez nie było lepiej....Jakos e-booki do mnie zbytnio nie przemawiają. przede wszystkim to nie jest powieść dla młodzieży. Pamiętnik Melissy to historia nieokiełznanego seksu, cynicznego oddawania się wszystkim napotkanym mężczyznom - kolegom, korepetytorowi, znajomym z Internetu i przypadkowym nieznajomym. To historia narcyzmu, który urasta do gigantycznych rozmiarów, historia poznawania miłości cielesnej we wszystkich możliwych odmianach i konfiguracjach, zatracenia się w seksie bez prawdziwej miłości i bez przyjemności, w oczekiwaniu na głębokie uczucia, na mężczyznę, który potrafiłby dostrzec w kobiecie coś więcej niż samo ciało.
Zdecydowanie poruszająca, momentami obrzydliwa. Z jednej strony miałam wypieki na twarzy, czytałam, nie mogąc się oderwać, z drugiej -było mi żal głównej bohaterki, a przy niektórych fragmentach odczuwałam fizyczny ból. Ale to być może kwestia...

książek: 1375
malwina | 2014-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2014

Czytalam wczesniej ksiazke 'zapach twojego oddechu' tejze autorki, szczerze wielkie arcydzielo to to nie bylo.
Jednak to co przeczytalam w 'stu pociagnieciech szczotka przed snem' nigdy mi sie nawet nie przysnilo. Chodz w zyciu wiele przeszlam, widziala...
Ciezko uwierzyc mi takze iz to jest pamietnik, czyli historia prawdziwa, tak mlodej dziewczyny.
Tak ksiazka poprostu wzbudzila we mnie obrzydzenie. Jezyk jest wugarny, sceny przedstawione horror.
To juz chyba prostytutka ma wiecej szacunku do siebie, niz ta, badz co badz, nastolatka.
Nigdy w zyciu, jeszcze raz powtorze nigdy w zyciu nawet wrogowi bym jej nie polecila. Poprostu szkoda pieniedzy, a jezzcze bardziej czasu

książek: 79
Krzysio | 2011-02-06
Na półkach: Przeczytane

Krótka ksiażeczka 18+. Autorka opisuje swoje pierwsze przeżycia seksualne, które wszystkie po kojei są obrzydliwe i prowadzą autorkę do (mówiąc krótko) zeszmacenia. książeczka (bo nie można jej nazwać książką) wcale nie przypadła mi do gustu, choć spodziewałem się że opisy poczynań "sycylijsckiej Lolity" mi się spodobają. Mimo zrażenia po lekturze miałem nadzieję że w następnej części napisze coś mądrzejszego, jakeiś dojrzałe przemyślenia. Zawiodłem się. Pusta lodziara zostanie lodziarą nawet po wydaniu własnej książki.

książek: 81
Sylffia | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane

Seks, seks, seks, ale czy mnie urzekł to bym tego nie powiedziała.... strata czasu. Prostota w słowach, płytkie dialogi, choc tematyka na czasie (erotyk, a raczej pornografia) to jest bez wartości. Wzbudza obrzydzenie i pogardę, pozostawiła mi niesmak i zmieszanie... Jak dla mnie wszystko na siłę pisane i niestety nie wyszło.
Ja tej książce mówię nie! nie! nie! - dziękuję

książek: 370
wiola | 2015-09-30

Ok że erotyczny mogę potwierdzić, że babka ma nie całkiem poukładane w głowie też, że jest mało prawdopodobna także. Nie wieże, że nikt się nie interesował gdzie znika początkowo 14 latka, co robi 15 latka w jakim towarzystwie się obraca. I jeszcze kolejne pije piwo, chodzi do knajpy, i uprawia wyuzdany seks z kilkoma facetami naraz.

książek: 202
sav | 2010-06-16
Na półkach: Przeczytane

Chciałabym powiedzieć "wbrew pozorom" i tak dalej, ale niestety musiałabym skłamać. Zgodnie z pozorami książka ma niewielką wartość. Najpierw obejrzałam film i wydał mi się ostatecznie z przekazem. Niezbyt wyrafinowanym, nienajgłębszym, ale miał coś do powiedzenia. Pomyślałam więc, że książka pokaże mi pełniejszy obraz, poprawiając wrażenie niedosytu intelektualnego, ale tak się nie stało. Historia jest prosta, nieciekawa i jakich wiele, całe przeżycia seksualne autorki to czysty chwyt marketingowy, a ostateczna konkluzja
#MINIMALNY SPOILER#
"seks jest wartościowy wtedy kiedy są uczucia" i nieśmiertelne "dopiero prawdziwa miłość cię uszczęśliwi przezwyciężając wszystko"
#KONIEC SPOILERA#
oklepane do bólu i niesatysfakcjonujące. Zakończenie jest tak pozbawione konkluzji, że równie dobrze ostatnia scena mogła nastąpić po pierwszej i byłoby wszystko jedno.

książek: 1779
jamczyk | 2016-02-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Wynurzenia nastoletniej nimfomanki. Szkoda życia.

książek: 494
Lotta | 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Po przeczytaniu tej marnej pozycji nasuwa mi się na myśl kilka pytań:

1. Jak można napisać coś tak beznadziejnego?
2. Jak można coś takiego opublikować?
3. I tłumaczyć na ponad 30 języków?!

Książka nie przedstawia żadnych, absolutnie żadnych wartości. To zwykły bełkot, który można streścić kilkoma słowami: najpierw miał mnie ten, potem tamten.

Najgłośniejszy debiut ostatnich lat? Co takiego?! Na rynku jest wiele powieści, które zasługują na uznanie, ta na pewno się do nich nie zalicza. Ta marnota nie powinna być nawet wydana, nie wspominając już, że na tak szeroką skalę!

Doczytałam się także, że pożalsiębożę-autorka opisuje swoje prawdziwe przeżycia. Jest się czym chwalić, rodzice zapewne pękają z dumy.

Wiem, że seks się dobrze sprzedaje. Nie mówię, że sama nie lubię czasem przeczytać jakiegoś erotyka. Ale jest znaczna różnica między erotykiem, a pornograficznym gniotem. Przy nim nawet "Pięćdziesiąt twarzy Greya" - książka, która obiektywnie (!) jest marną opowiastką - może...

zobacz kolejne z 1104 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd