Okaleczona

Tłumaczenie: Ewa Cieplińska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,85 (848 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
48
9
69
8
110
7
294
6
192
5
101
4
16
3
15
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mutilée
data wydania
ISBN
978-83-247-0237-4
liczba stron
192
język
polski
dodała
Ewa

Beztroskie dzieciństwo Khady w rodzinnym Senegalu zostało brutalnie przerwane, kiedy to siedmioletnią dziewczynkę poddano tradycyjnemu zabiegowi „oczyszczenia”, czyli obrzezania. Gdy miała lat trzynaście, wydano ją za mąż i wywieziono do Francji. Obce środowisko, wieczne kłótnie, częste i liczne porody sprawiły, iż małżeństwo było nieudane. Ale Khady nie załamała się. Zbuntowana przeciwko...

Beztroskie dzieciństwo Khady w rodzinnym Senegalu zostało brutalnie przerwane, kiedy to siedmioletnią dziewczynkę poddano tradycyjnemu zabiegowi „oczyszczenia”, czyli obrzezania. Gdy miała lat trzynaście, wydano ją za mąż i wywieziono do Francji. Obce środowisko, wieczne kłótnie, częste i liczne porody sprawiły, iż małżeństwo było nieudane. Ale Khady nie załamała się. Zbuntowana przeciwko barbarzyńskim zwyczajom, podjęła trudną walkę o prawo kobiet do samostanowienia, a przede wszystkim o wprowadzenie zakazu ich okaleczania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1719)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 813
hanterkaa | 2017-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Ostatnio dużo czytam autobiograficzne książki z rodzaju niewoli kobiet i za każdym razem dowiaduję się czegoś innego.Tym razem tematem tej książki jest rytuał obrzezania.Jest to mocna i wzruszająca historia Khady,która przeszła przez piekło.Jej rany nie są symboliczne,te rany krwawią i nigdy się nie goją.Choć pod względem literackim nie jest to wielkie dzieło,to i tak warto zapoznać się z tą książką,gdyż niesie ze sobą ważne treści.

książek: 2903
gwiazdka | 2014-09-26
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 26 września 2014

Ze względu na fakt, że książka oparta jest na faktach planowałam nie wyrażać swojego zdania, a już na pewno nie oceniać tej pozycji. Jednak w trakcie lektury zmieniłam zdanie, bo każda kolejna strona zaczynała mnie delikatnie uwierać. Treść na pewno straszna, jak zresztą treść każdego tytułu traktującego o maltretowanych ludziach, ale… cały czas miałam w podświadomości to ale. W czasie lektury nachodziła mnie myśl o pewnej nieszczerości płynącej z książki, po zastanowieniu doszłam do wniosku, że Kłady próbowała w jasnych barwach przedstawić swoich najbliższych, poza mężem oczywiście, tak jakby to nie oni zgotowali tej młodej dziewczynie właśnie taki los, zresztą jej zwierzenia też nie przekonały mnie do, stwierdzenie, że do maltretującego ją psychicznie i fizycznie człowieka nie czuje nienawiści tylko obojętność, cóż… tylko podziwiać.

Poza tym przeszkadzał mi w książce pewien chaos, powtarzanie tego samego, mało istotnego szczegółu, by tylko jednym zdaniem wspomnieć o naprawdę...

książek: 3392
Danway | 2011-03-18
Przeczytana: 25 września 2010

Kolejna książka ukazująca problem afrykańskich kobiet. Tym razem jest autorem jest zwykła kobieta (a nie jak w przypadku Waris Dirie - znana modelka). Jednak porusza ten sam jakże ważny problem współczesnego świata, którego korzenie sięgają bardzo, bardzo daleko.

Tym razem na tapecie znalazł się Senegal i jego społeczeństwo, które mimo ogromnego rozwoju (jak na kraje afrykańskie), wciąż pozostaje zacofany. Ludzie tam żyjący nadal pozostają ciemni, zajmując się handlem i płodzeniem kolejnych dzieci. Często wyjeżdżają do Francji, gdzie przenoszą swoje mroczne rytuały i swoje przyzwyczajenia.

Khady okazuje pokazuje także obraz senegalskiej emigracji żyjącej we Francji. Niczym on nie różni się od tego, który był w Senegalu. Jakby został żywcem przeniesiony z jednego miejsca w drugie.
Khady podobnie jak Dirie jest osobą bardzo odważną, dlatego też stawia zaciekły opór przeciwko dawnym senegalskim tradycjom, walczy o prawa kobiet (by nie tylko płodziły dzieci, były obrzezane), lecz...

książek: 2870
Monika | 2010-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2010

Kolejna książka o obrzezywaniu kobiet. Niezła, choć czytałam lepsze.

Khady jest oburzona faktem, że nie wszyscy Europejczycy rozumieją jej walkę z obrzezywaniem kobiet, nie wszyscy stoją po jej stronie.

W książce pojawia się również temat emigrantów afrykańskich w Europie. Większość z nich to analfabeci, którzy nie chcą nauczyć się czytać, nie chcą pracować, a ich metodą na uzyskanie pieniędzy (zasiłków) jest płodzenie kolejnych dzieci. To już jednak Khady aż tak bardzo nie oburza.

Mnie oburzają obie ww. rzeczy.

książek: 1836

Chociaż czytałam ją już jakiś czas temu, to jednak nadal mam przed oczami niektóre sceny, od których przechodzą mi ciarki po skórze.
Książka o trudnych sprawach, o których czyta się niełatwo.

książek: 4593
Książkowo_czyta | 2011-10-15
Przeczytana: 01 marca 2007

Historia opisująca przyprawiające o dreszcz, brutalne praktyki obrzezania na przykładzie całkowicie bezbronnej kilkuletniej dziewczynki...

książek: 156
angel | 2011-03-28
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 28 marca 2011

Nie jest to pierwsza książka opowiadająca o losie afrykańskich kobiet, jaką przeczytałam. Jednak coś w sposobie opowiadania przez Khady swojej historii sprawia, że czyta się z zapartym tchem.

Historia zaczyna się w 1967 roku, kiedy 7-letnia Khady poddana zostaje drastycznemu zabiegowi obrzezania. Cierpienia fizyczne, ale i psychiczne, dziewczynki są niewyobrażalne. Beztroskie dotąd dzieciństwo zostaje brutalnie przerwane. Potem życie również jej nie rozpieszcza: śmierć ukochanej babki, zaaranżowany ślub ze starszym o około 20 lat mężczyzną (Khady ma wtedy niespełna 14 lat), wyjazd z rodzinnego Senegalu do Francji, odcięcie od bliskich, kolejne następujące rok po roku ciąże. Bohaterka w tym wszystkim postanawia walczyć o lepszy byt dla siebie i dzieci, o niezależność finansową od męża, o prawo do poszerzania horyzontów, do pracy. Nie jest to łatwe, musi stawić czoło nie tylko poślubionemu mężczyźnie, jego rodzinie, ale i wspólnocie afrykańskich przyjaciół.

Książka jest historią...

książek: 87
marta0312 | 2014-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2014

Książke czyta się szybko, ale to chyba nie to jest najważniejsze!

Książka porusza tematy bardzo istotne da każdej kobiety, bo ja osobiście nie jestem w stanie sobie wyobrazić aby pozbawić mnie w tak okrutny i bestialski sposób mojej kobiecości, przyjemności, części mojego ciała. Tyle bólu, który promieniuje na całe nasze życie... !

Przy tej książce zaczęłam się szczerze zastanawiać nad życiem tych biednych ludzi w Afryce, zazdrościć tej wspólnoty, miłości i czułości, a współczuć tylu niewygód.

Żeby kran był luksusem! Każdy wie, że życie w Afryce jest inne, trudne i wymagające, ale dopiero ta książka otworzyła mi oczy na PRAWDZIWE życie ludzi na Czarnym Lądzie.

POLECAM serdecznie :)

książek: 474
Anna | 2013-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2013

"(...) okaleczenie było ekstremalne, dokonano obrzezania i zszycia warg sromowych. Polega to na wycięciu wszystkiego: z łona dziewczynki nie pozostawało dosłownie nic. Ani łechtaczki, ani dużych i małych warg sromowych. Poza tym to nieszczęsne dziecko zostało kompletnie zaszyte. Łono zamknięte dla każdego potencjalnego intruza i zachowane dla przyszłego męża, który dziewczynkę "rozdziewiczy". Pozostawiono jedynie maleńki otwór na załatwianie potrzeb fizjologicznych. Bo mężczyzna (...) powinien pozbawić dziewictwa zszytą dziewczynę jedynie siłą swojej męskości. Jeśli mu się to nie uda - jego męskość staje się wątpliwa."
To ekstremalny przypadek, ale jak wynika z opowieści Khady, wcale nie pojedynczy. Mimo kar nakładanych przez ONZ, niektóre afrykańskie plemiona nadal z powodzeniem praktykują ten zwyczaj. W XXI wieku, gdy tyle się mówi o zakazie stosowania tortur i prawie do godności drugiego człowieka.

Zapytano mnie dziś, po co właściwie czytam podobne książki. Po to,...

książek: 378
SickSense | 2017-06-06
Na półkach: Khady, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Nigdy wcześniej jakoś szczególnie nie zagłębiałam się w historie dotyczące afrykańskich obrzędów, w tym obrzezania. W końcu sięgnęłam po "Okaleczoną" i nie żałuję. Autorka bardzo szczegółowo opowiada o swoim życiu. Najpierw jako małej dziewczynki mieszkającej w Senegalu,a później młodej żony mieszkającej we Francji. Jedno jest pewne - jej życie nie należało do najłatwiejszych. Na szczęście była jedną z tych kobiet, które miały siłę przeciwstawić się władzy mężczyzn oraz własnej kulturze. W całej opowieści najbardziej spodobał mi się obiektywizm autorki. Nie próbowała na siłę się wybielić, pokazać tylko z dobrej strony. Opisała siebie taką jaka jest. Dzięki temu książka okazała się jeszcze bardziej wiarygodna i wciągająca. Mam nadzieję, że dzięki działaniom Khady i innych kobiet, dziś obrzęd obrzezania jest wykonywany rzadziej. Nawet nie mogę sobie wyobrazić, że gdzieś współcześnie dziewczynki mogą jeszcze doznawać takiego okaleczenia i potwornego bólu. Polecam.

zobacz kolejne z 1709 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd