Ojciec 44

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,81 (80 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
9
7
26
6
27
5
7
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380153448
liczba stron
256
słowa kluczowe
powstanie warszawskie
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
L_Settembrini

Odkryj niebezpieczny świat walczącej Warszawy Jerzy Ciszewski, pseudonim „Motz”, był jedną z najbardziej znanych i barwnych postaci walczących w powstaniu warszawskim. Ojciec ‘44 to napisana soczystym językiem powieść sensacyjna, która z każdą stroną coraz bardziej wciąga czytelnika w bezlitosny i okrutny świat drugiej wojny światowej. Powstanie nie zostało tu ukazane w sposób jednowymiarowy....

Odkryj niebezpieczny świat walczącej Warszawy
Jerzy Ciszewski, pseudonim „Motz”, był jedną z najbardziej znanych i barwnych postaci walczących w powstaniu warszawskim. Ojciec ‘44 to napisana soczystym językiem powieść sensacyjna, która z każdą stroną coraz bardziej wciąga czytelnika w bezlitosny i okrutny świat drugiej wojny światowej.
Powstanie nie zostało tu ukazane w sposób jednowymiarowy. Autor, syn głównego bohatera, opisał je raczej jako działanie pełne nadziei, od którego nie ma odwrotu, podjęte mimo świadomości, że nie może zakończyć się sukcesem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
lapsus książek: 1656

Tata w powstaniu

Słoneczne powstanie. Stosy trupów gnijące w sierpniowym upale. Ruiny polskiej stolicy niszczone wszelkimi machinami, stworzonymi ku temu celowi – z ziemi i powietrza. Miasto, które znika, bo podjęło nieodpowiedzialną misję walki, by obudzić sumienia aliantów, by nie oddać się Stalinowi. Kobiety gwałcone tak łatwo jak Warszawa. Flaki i posoka cieknące ulicami. Mężczyźni, kobiety i dzieci, bezbronni ludzie zabijani od ręki. Smród kanałów. To wszystko znajdziemy w książce Jerzego Ciszewskiego „Ojciec 44”, tomu powstańczych wspomnień o ojcu autora.

Bohater - Jerzy Ciszewski, ojciec Jerzego Ciszewskiego - autora książki, nie jest typowym bohaterskim powstańcem. Czytając książkę, przychodził mi na myśl John Rambo - to jak przy pomocy kamienia albo łuku unieszkodliwiał samoloty albo w pojedynkę, gołymi rękoma gromił zastępy wietnamskich żołnierzy. Ech, gdyby było takich w sierpniu 44 więcej...

Jerzy Ciszewski, pseudonim „Mötz”, wyposażony w porządny przedwojenny nóż marki Solingen, potrafi z niego zrobić użytek i niestraszne mu niedobory w powstańczej amunicji. Hasło „Jeden strzał, jeden Niemiec” właściwie go nie dotyczy, bo jeżeli używa broni palnej to po to, by unieszkodliwić niemiecki samolot. „Mötz” właściwie gołymi rękami rozprawia się z dwoma czołgami typu „Pantera”. Przy takiej efektywności wystarczyłby jeden oddział i historia potoczyłaby się inaczej. Myślę, że „300” by wystarczyło, jak „300” obrońców Termopil. Ale „Mötz” jest tylko jeden, więc „na Cheronei trzeba...

Słoneczne powstanie. Stosy trupów gnijące w sierpniowym upale. Ruiny polskiej stolicy niszczone wszelkimi machinami, stworzonymi ku temu celowi – z ziemi i powietrza. Miasto, które znika, bo podjęło nieodpowiedzialną misję walki, by obudzić sumienia aliantów, by nie oddać się Stalinowi. Kobiety gwałcone tak łatwo jak Warszawa. Flaki i posoka cieknące ulicami. Mężczyźni, kobiety i dzieci, bezbronni ludzie zabijani od ręki. Smród kanałów. To wszystko znajdziemy w książce Jerzego Ciszewskiego „Ojciec 44”, tomu powstańczych wspomnień o ojcu autora.

Bohater - Jerzy Ciszewski, ojciec Jerzego Ciszewskiego - autora książki, nie jest typowym bohaterskim powstańcem. Czytając książkę, przychodził mi na myśl John Rambo - to jak przy pomocy kamienia albo łuku unieszkodliwiał samoloty albo w pojedynkę, gołymi rękoma gromił zastępy wietnamskich żołnierzy. Ech, gdyby było takich w sierpniu 44 więcej...

Jerzy Ciszewski, pseudonim „Mötz”, wyposażony w porządny przedwojenny nóż marki Solingen, potrafi z niego zrobić użytek i niestraszne mu niedobory w powstańczej amunicji. Hasło „Jeden strzał, jeden Niemiec” właściwie go nie dotyczy, bo jeżeli używa broni palnej to po to, by unieszkodliwić niemiecki samolot. „Mötz” właściwie gołymi rękami rozprawia się z dwoma czołgami typu „Pantera”. Przy takiej efektywności wystarczyłby jeden oddział i historia potoczyłaby się inaczej. Myślę, że „300” by wystarczyło, jak „300” obrońców Termopil. Ale „Mötz” jest tylko jeden, więc „na Cheronei trzeba się memu zatrzymać koniowi”.

„Ojciec 44” to nie jest jakaś bogoojczyźniana oda ku czci poległych. Powieść ta to prawdziwa rzeźnia, gdzie krew chlusta z ciał rozszarpanych granatami, tętnic haratanych przez bagnety i noże. Powstanie w tym przypadku to nie tani, szkolny heroizm, ale krwawa bezsensowna łaźnia, gdzie tylko ci mają szansę przetrwać, którzy idą w tę rzeźnię jak do tańca. Tak właśnie robi nasz polski Rambo, Jerzy Ciszewski, pseudonim „Mötz”.

Nic dziwnego, że na okładce pojawia się blurb od samego Patryka Vegi, który porównuje „Ojca 44” do twórczości Quentina Tarantino. Możemy zatem spodziewać się filmowej wersji książki i, znając twórczość Vegi, będzie to prawdziwe, męskie kino pławiące się w krwi, czyli powstanie, jakiego żeśmy jeszcze nie widzieli.

Sławomir Domański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (243)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1658
lapsus | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 11 lipca 2016

Ojciec 44 to postać autentyczna, to Jerzy Ciszewski, ojciec Jerzego Ciszewskiego - autora książki, która jest wspomnieniem o bohaterskim powstańcu. Ja jednak, czytając książkę, na myśli miałem Johna Rambo - to jak przy pomocy kamienia albo łuku unieszkodliwiał samoloty albo w pojedynkę, gołymi rękoma gromił zastępy wietnamskich żołnierzy. Ech, gdyby było takich w sierpniu 44 więcej...

książek: 368
zaczytanywksiazkach | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jerzy Ciszewski – ur. 15 września 1961, syn głównego bohatera książki. Założyciel jednej z pierwszych agencji PR w Polsce, Ciszewski Public Relations. Był dziennikarzem m.in. w „Rzeczypospolitej” i „Gazecie Wyborczej”; pracował w rządzie prof. Marka Belki.*

Jerzy Ciszewski bierze udział w powstaniu. Wraz z innymi ludźmi próbuje uwolnić stolicę od nazistów. Ma on wątpliwości, czy wybuchło ono słusznie. Jego historię opowiada syn i imiennik.

Autor bardzo dobrze odwzorował tamte realia. Posługując się niemieckim oraz wulgarnym językiem oddaje klimat powstania warszawskiego. W tej książce jest bardzo dużo brutalnych momentów, które potrafią zmrozić krew w żyłach. Lekki język, czarny humor, sensację, historyczne tło i ludzkie dylematy. Tak w skrócie można opisać ten utwór.

Bohaterowie tegoż dzieła są bardzo autentyczni. Jerzy Ciszewski (ojciec autora) to mężczyzna, który odznacza się dużą odwagą, pewnością siebie, walecznością, honorem i lojalnością. Brał udział w walkach, które...

książek: 2660
Jowi | 2016-10-25
Przeczytana: 23 października 2016

Dla miłośników historii, a szczególnie Powstania 44 to pozycja obowiązkowa. Z ogromną dbałością o szczegóły Autor opisuje historię powstańca - własnego ojca, który przeszedł przez piekło walki z okupantem i ze śmiercią. Czyta się bardzo szybko. Jest brutalnie, mocno, realistycznie i naturalistycznie. Stosy trupów, walki dzień w dzień, brak amunicji, wody, żywności, cofanie się aż do małych przyczółków i kanałów i pożoga ogarniająca całe udręczone miasto. Straszne i przejmujące opisy, momentami czytało się jak postapo, aż trudno uwierzyć, że to zdarzyło się naprawdę. W "Ojcu 44" człowiek człowiekowi wilkiem. To wizja okropna i przygnębiająca. Jerzy jest postacią - herosem, synonimem odwagi, wiary do końca, prawdziwego i szczerego patriotyzmu, żołnierskiej siły i niezłomności, a zarazem Autor niczego nie upiększa, Jerzy jest ogromnie ludzki, mściwy i gwałtowny, zabija z wprawą i z lubością. Czasem miałam wrażenie, że to jakiś superbohater-mściciel, powiązanie Punishera i Batmana....

książek: 9
marys1407 | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

1 sierpnia upamiętnialiśmy kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego. Niedługo po tym, w moje ręce trafiła książka "Ojciec 44" autorstwa Jerzego Ciszewskiego. Celem autora było oddanie hołdu swojemu Ojcu, który czynnie brał udział w wydarzeniach z roku 1944. Opowieść brutalna i drastyczna. Poruszająca ciężkie tematy. Ukazane zostało życie w Warszawie, która podczas Powstania, nie przypominała żywego miasta sprzed wojny. Główny bohater,Jerzy Ciszewski ps. "Mötz",dzielnie i mężnie walczy o wolną i niepodległą Warszawę. Śmierć staje się dla niego codziennością, którą spotyka na każdym kroku. Okropny zapach rozkładających się ciał w połączeniu z sierpniowym upałem, dają się we znaki. Gwałty, egzekucje, naloty - to wszystko bohater widzi na własne oczy, ale wie, że musi walczyć i odważnie wykonuje swoją misję. Wspaniała książka, mam nadzieję, że trafi do większej liczby młodych odbiorców.
Chwała Bohaterom!

książek: 508
Magdalena | 2016-07-28

Ojciec autora publikacji, Jerzy Ciszewski brał udział w Powstaniu Warszawskim, a "Ojciec'44" jest swego rodzaju hołdem złożonym ku jego czci. Czytelnicy otrzymali książkę, której autor nie zastanawia się nad sensem zrywu narodowowyzwoleńczego, nie opisuje życia codziennego Warszawiaków i nie kreuje bohatera romantycznego. Nie. Jeśli szukacie właśnie tego, zajrzyjcie do innych publikacji o Powstaniu. Tutaj doświadczycie przede wszystkim czystej sensacji.

Kim był Jerzy Ciszewski, pseudonim "Mötz"? Jako jedynemu powstańcowi udało mu się zestrzelić nad Warszawą samolot wroga. Był jedną z najbardziej znanych postaci walczących z Niemcami podczas Powstania Warszawskiego. Został ranny podczas pamiętnego sierpniowego zrywu, i prawdopodobnie właśnie to pozwoliło mu przeżyć. Jego syn, Jerzy Ciszewski junior próbuje przybliżyć nam sylwetkę ojca, opisując dni walczącej Warszawy w niezwykle realistyczny sposób.

"Ojciec'44" to ciekawy portret jednego z powstańców walczących o Warszawę, a...

książek: 214
Magnat | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2017

:))) na poczätek usmiech - TYM razem recenzje z okladki oddajä prawde o tej ksiäzce....Jest swietna.
Oderwac sie od czytania??? Tylko do toalety.
Napisana tak sugestywnie, ze czuje sie pyl waläcych sie muröw, smröd kanalöw i trupa. Czy przez to brutalna?? A czy to była majówka?
Troche faktöw i mix fantazji autora = dobra powiesc.

A teraz do detali....


Wątpliwości i mity... podana informacja, ze na spotkaniu grupy gdzie byl Ojciec 31.07 pada wiadomosc, ze jutro, 01.07 wybucha powstanie...Decyzja o wybuchu musiała by chyba pasc w tym samym budynku, bowiem nawet 01.08 nie wszystkie oddzialy zostaly powiadomione na czas.

Przyznany Virtutti Mulitarii II klasy...co za BZDURA panie Ciszewski jr...
klasa II - Krzyż Komandorski Orderu Wojennego Virtuti Militari - może być nadany dowódcy armii lub innemu wyższemu dowódcy za śmiałe i pełne inicjatywy prowadzenie operacji wojennej, mającej duże znaczenie dla przebiegu wojny.
Strony netu podajä co innego : Srebrną odznakę,czyli klasę V...

książek: 519
netha | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2017

Książka Ciszewskiego to kolejna odsłona traumatycznych wydarzeń Powstania Warszawskiego, nie pierwszy i zapewne nie ostatni obraz bohaterskich czynów jego uczestników. Czy jest on inny, bardziej wyjątkowy od wcześniej mi poznanych? Trudno powiedzieć. Trudno też ocenić książkę mając świadomość, przez kogo i o kim została napisana. Trudno też nie zadać sobie pytania, zwłaszcza po lekturze ostatniego rozdziału "Lista nie lista”... dlaczego właściwie powstała.
Wydarzenia w książce toczą się w szalonym tempie współczesnych filmów akcji, przetkane prywatnymi historiami nie tylko polskich uczestników wydarzeń dodatkowo zachęcają i zwiększają tempo przewracanych stronic. Ma się nieodparte wrażenie, że spomiędzy stron słychać odgłosy strzałów, wrzasków i huku wybuchających bomb jeszcze długo po zamknięciu okładki. Dużo w niej brutalnych scen, może czasami nazbyt szczegółowo opisanych zabójstw, dzięki którym nie trudno pokusić się o stwierdzenie, że to opowieść pisana dla mężczyzn.
...

książek: 1377
GroszeQ | 2018-10-05

Książka-groteska.
Rozumiem autora że chciał ukazać historię ojca ale jakoś tak mi nie pasuje ta konwencja, za dużo ubarwiania czasem mam wrażenie na siłę. Bohater najpierw biega z nożami(których mimo kilku rewizji nikt nie znajduje(?!)za chwilę ma stena po czym w następnym rozdziale "Thompsona"(których w powstaniu było bodaj z 5?!)
Szkoda że tak mało było "pistoletów" w Powstaniu wtedy myślę że nawet Stalin by nam nie dał rady! Jest zniszczona/zdobyta Pantera oraz zestrzelony Sztukas dlaczego np. Muzeum Powstania Warszawskiego nie gloryfikuje tego bohatera??
Gdyby nie gloryfikacja ojca można by uznać książkę za kawał dobrej sensacji osadzonej w plastycznie ukazanej scenerii a tak... nich czytelnik sam osądzi

książek: 745
wrublik7 | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2017
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Historia nie bywa sztywna w taki sposób opowiedziana czyta się jak najlepszy scenariusz akcji.
O drugiej wojnie napisano chyba tony książek, o powstaniu warszawskim chyba trochę mniej, ale ta jest na prawdę wybitna.

książek: 929
Marcin | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2017

Syn opisuje losy swojego ojca podczas Powstania Warszawskiego, jak sam przyznaje część przygód jest wymyślona przez niego ale wychodzi naprawdę niezła lektura. Jerzy walczy w Powstaniu chociaż na początku nie jest do niego przekonany, w przystępny sposób mamy pokazane zmagania skazanego na porażkę zrywu. Dobrymi zagraniami są także wstawki kiedy sytuację obserwujemy z punktu widzenie różnych żołnierzy niemieckich których drogi przecinają się z drogą Jerzego i najczęściej kończą się ich śmiercią. Dobra lektura ukazująca jak bezlitosna i barbarzyńska była ta wojna szczególnie gdy dochodzimy do części co Niemcy robili po wkroczeniu na Wolę (o tym dowiadujemy się niejako od nich samych podczas wstawki opowiadającej o żołnierzach SS pacyfikujących tą dzielnicę, opisujących swoje "dokonania" podczas kolacji). Książka naprawdę niezła zahaczająca też o czasy tuż po wojnie i ukazująca z czym musieli się zmagać Powstańcy po przyjściu naszych "wyzwolicieli".

zobacz kolejne z 233 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Druga z serii powieść „Magisterium”, smakowita kompozycja miłosnych i kryminalnych przypadków, książka na śródziemnomorską plażę, historia o życiu w świecie pełnym zakazów, powieść sensacyjna o walczącej Warszawie i opowieść o burzliwych emocjach – to sześć tytułów pod naszym patronatem, które ukażą się w najbliższych dniach. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd