Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeka ludzi osobnych

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,48 (71 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
8
8
23
7
10
6
14
5
6
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377793626
liczba stron
340
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W 1830 roku na Mazury, do Puszczy Piskiej przybywają pierwsi staroobrzędowcy. Karczują puszczę, budują domy, uprawiają ziemię. Powstają wyznaniowe wsie, między innymi Wojnowo (Eckertsdorf), ukryte w lasach, wzdłuż rzeki Krutyni. Jednym z osadników jest Fiodor Malewan. Jego wyzwolona jak na tamte czasy córka Anna daje początek rodowi silnych, niezależnych kobiet, ściśle związanych z ziemią...

W 1830 roku na Mazury, do Puszczy Piskiej przybywają pierwsi staroobrzędowcy. Karczują puszczę, budują domy, uprawiają ziemię. Powstają wyznaniowe wsie, między innymi Wojnowo (Eckertsdorf), ukryte w lasach, wzdłuż rzeki Krutyni. Jednym z osadników jest Fiodor Malewan. Jego wyzwolona jak na tamte czasy córka Anna daje początek rodowi silnych, niezależnych kobiet, ściśle związanych z ziemią sadami i... klasztorem nad Jeziorem Duś, gdzie mieszkają mniszki, wiodące życie proste i ubogie, a jednak pełne ufności w przeznaczenie. Ta przejmująca powieść jest wędrówką po historii wsi, nierozłącznie związanej z staroobrzędowcami, ich wiarą i zwyczajami. Pojawiają się tu postaci prawdziwe i fikcyjne, a ich dramatyczne losy rozgrywają się na tle historii Prus Wschodnich. A wszystko zaczyna się pewnego listopadowego dnia. We wsi pojawia się obca kobieta. Zamieszkuje w domu Sidora Kurta - najstarszym we wsi. Z niepokojem przygląda się jej sąsiadka, osiemdziesięcioletnia Augusta, potomkini Fiodora Malewana. Co wyniknie z tej niespodziewanej wizyty? Jakie tajemnice, skrywane przez lata, ujrzą światło dzienne? Co kryje się pod wielkim kamieniem na Głazowisku, niedaleko klasztoru? Czy staroobrzędowcy rzeczywiście znikną z wyznaniowej mapy Mazur? Czas Lata wie, że w Wojnowie jest miejsce i na staroobrzędowe, i na pruskie, i na polskie dusze i tak już tu zostanie na zawsze – bo to dzięki splątaniu wiary i ludzkich serc wieś ta przetrwała różne burze i złe chwile i pozostanie na swoim miejscu jeszcze długi czas. Niepamięć o niej zamieni się w pamięć. Nad wsią zawsze unosić się będzie zapach ziemistej wiosny, wilgoć z letnich poranków, mgły z jesiennych uśpień i biała zadymka z ostrych zim, ludzie będą się tu rodzić i umierać, kamienie okrywać mchem, konie wypasać na ogromnych pastwiskach, jabłka dojrzewać, a uważny człowiek zawsze wyczuje zapach rzeki. Rzeki ludzi osobnych. (fragment powieści) Ocalić od zapomnienia. Opowiedzieć staroobrzędowy świat, póki jeszcze żyją wyznawcy - powieść Rzeka ludzi osobnych to zaproszenie do wyprawy w przeszłość. Po raz kolejny ziemia mazurska odkrywa swoje tajemnice - mówi o swojej książce Katarzyna Enerlich.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: strona autorki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 558
Żona_Pigmaliona | 2017-05-22

Po tej pozycji zupełnie nie wiedziałam czego mam się spodziewać , trafiła do mnie niespodziewanie i trochę się wyczekała na książkowej półce . Nie znam też autorki , nie czytałam wcześniej nic co wyszło z pod jej '' pióra '' . W końcu się za nią zabrałam . Początku nie powstydził by się rasowy kryminał . Mamy oto ciepłą listopadową noc i księżyc w pełni . Jest rok 1965 , dwoje ludzi , mężczyzna i kobieta zakopują czyjeś zwłoki . Oho , pomyślałam , ciekawie się zapowiada , pomościłam się na swoim czytelniczym miejscu i czytam dalej . A tu nagle przeskok do czasów zupełnie współczesnych . Poznajemy Katarzynę , kobietę niespełna czterdziestoletnią , która za namową swojego terapeuty postanawia zaszyć się w jakiejś głuszy , by leczyć duszę . Wynajmuje więc na pół roku , przez internet starą wiejską chatę gdzieś w gąszczach pięknych Mazur . Na początku jest jej ciężko , Katarzyna jest klasycznym mieszczuchem , aktorką żyjącą do tej pory w towarzystwie wszelkich wygód cywilizacji . A w wiejskiej chatce , cóż , trzeba chociażby rozpalić w piecu . Czego przecież Katarzyna zupełnie nie potrafi . W dodatku za najbliższą sąsiadkę ma Augustę , osiemdziesięcioletnią staruszkę , która nie wykazuje chęci zaprzyjaźnienia się . Ale jak to w życiu bywa , nic nie dzieje się przypadkiem i bez przyczyny . Katarzyna pomału uczy się życia w wiejskiej chacie , palenia w piecu , gotowania potraw ze swojskich płodów . Smaku prawdziwego mleka i pomidorków . Książka jest piękna , opowiada o tym że nieważne jakiej jesteś narodowości , jakim językiem władasz , jeśli jesteś człowiekiem , pozostaniesz nim , nawet w sytuacjach ekstremalnych . Czego dowodzi pamiętnik Sidora pełen wojennych wspomnień . Autorka udowadnia w swojej książce , że różnowiercy , jeśli tylko szanują wzajemną inność i dają jej prawo do istnienia po sąsiedzku , mogą obok siebie żyć i nawet się przyjaźnić . Książka opowiada też o pięknej kobiecej przyjaźni , która za nic ma różnicę wieku . Koniec jest trochę przylukrowany , ale nadal możliwy . Niewątpliwym atutem książki są też piękne czarno białe zdjęcia staroobrzędowców którzy kiedyś zamieszkiwali tamte tereny . Znalazłam Wojnowo na mapie , kto wie , może w tym roku właśnie tam wybiorę się na urlop , by na własne oczy zobaczyć klasztor w którym dwadzieścia mniszek oblało się naftą i podpaliło , nie mogąc znieść hańby jaką zgotowali im pruscy żołnierze dopuszczając się zbiorowego gwałtu na siostrzyczkach . Ciekawie jest , kiedy miejsca z powieści są autentyczne i można się pokusić o odwiedzenie ich . Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o Katarzynie , jaka to choroba duszy przygnała ją do miejsca gdzie diabeł mówi dobranoc . Jakie były losy Augusty i czego tak się bała widząc '' obcą '' zamieszkującą w domu Sidora . Polecam książkę serdecznie . Na mnie zrobiła wrażenie przede wszystkim swoją dosadnością i '' prawdziwością '' samych faktów .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Nie zawiodłam się!!!!!!! Dałam się ponieść pomrocznej Barcelonie kolejny raz! Cudowne pióro i epoka bez komórek, gps-ów, komputerów, internetu... był...

zgłoś błąd zgłoś błąd