Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Mercedes

Tłumaczenie: Danuta Górska
Cykl: Bill Hodges (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,31 (5327 ocen i 753 opinie) Zobacz oceny
10
311
9
567
8
1 448
7
1 738
6
885
5
241
4
69
3
42
2
17
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mr. Mercedes
data wydania
ISBN
9788379858514
liczba stron
576
słowa kluczowe
Danuta Górska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Debiut Stephena Kinga w gatunku kryminału detektywistycznego. Brady, nazywający sam siebie „sprafcą”, pokochał dotyk śmierci pod kołami Mercedesa i chce poczuć go ponownie. Jeśli kolejna misja Brady’ego się powiedzie, zabije tysiące osób. Tylko Bill Hodges wraz z dwójką sprzymierzeńców może zatrzymać mordercę, zanim ten uderzy ponownie. Kto kryje się pod pseudonimem Pan Mercedes i jak go odnaleźć?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1508,3675,pan-mercedes.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1508,3675,pan-mercedes.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11106)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 221
Paco | 2015-08-23
Na półkach: King, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Wyrzucę telewizor.
Po co mi telewizor, skoro są takie książki :)
I tak w zasadzie stoi zakurzony...
Czyżbym stawał się kingowskim neofitą ? Na to wygląda.
Dramaturgia. Najprawdziwsza z prawdziwych. Najrealniejsza z realnych.
Postacie. Naturalne. autentyczne, z krwi i kości. W dodatku do bólu szczere.
Nie bez kozery stwierdzam – to do mnie trafia.
Korzyści z przeczytania takiej książki nie są jedynie efemeryczne.
Są, moim zdaniem, preludium do zajrzenia w głąb siebie.

Autor, chyba nawet tego chce.
Jest niezastąpionym inwigilatorem ludzkiej behawioralności.
Wnikliwym obserwatorem. Dogłębnym analitykiem. Prostolinijnym w odbiorze.
W zależności od potrzeb potrafi być krytykiem, showmanem bądź lirykiem.
Pisze otwarcie o ludzkiej obłudzie ale też o pięknie naszych serc.
Potrafi to przeciwstawić a następnie wyważyć. I podać dalej. Wyważone.
King jak wino, czym starszy.... :)

Ps. Nie straszy . Starszy :)

książek: 226
Modliszeg | 2015-02-23
Na półkach: 2015, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 23 lutego 2015

"(...)płacz jest dobry. (...)łzy obmywają emocje."

Bardzo dobra książka. Stephen King perfekcyjnie odnalazł się w kryminale. Powieść jest przemyślana, szczegółowa, dobrze rozplanowana i w każdym zdaniu bardzo ciekawa. Wydarzenia zaskakują, nie są przewidywalne. Po zakończeniu nie trudno uronić łzę. Podziwiam autora. Zaangażowanie w książkę można zauważyć przy każdym słowie. Bohaterów obdarzyłam szczerą sympatią, rozmyślałam nad rozwiązaniem sprawy z podobnym zaangażowaniem co oni. Szczerze jestem zadowolona, ogromnie polecam!

Warto sięgnąć po książkę "Pan Mercedes"- dla niezapomnianych wrażeń i trzymających w napięciu momentów.

książek: 1132
Anika | 2015-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015

To jest King, jakiego uwielbiam. Swietnie opowiedziana historia bez duchów, kościotrupów i innych straszydeł. Pomimo, że fabuła zbytnio nie zaskakuje i łatwo przewidzieć rozwój akcji, to od książki nie mogłam się oderwać. W dużej mierze za sprawą całej plejady przesympatycznych postaci: Billa Hodgesa, Janey, Jerome'a, Holly - można ich jeść łyżkami. Polecam.

książek: 292
Stebbins | 2014-06-09
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Stephen King nie ma fanów, Stephen King ma wyznawców.

Ja jestem jednym z nich, co jednak nie zmieniło faktu że lekko pesymistycznie podchodziłem do najnowszego dzieła Króla.
Dlaczego?
Dlatego że na okładce zostało napisane "Debiut Stephena Kinga w gatunku powieści detektywistyczej". Fakt jest jednak taki że Stephen już wcześniej próbował się z tym gatunkiem mierzyć, dawno temu w "Colorado Kid" i całkiem niedawno można było elementy tego gatunku przeczytać w "Joyland".
Nie były to udane ksiązki, stąd też obawy przed przeczytaniem "Pana Mercedesa".
Czy słuszne?
Na szczęście NIE!

Czytelnicy uwielbiający powieści detektywistyczne/kryminalne, gdzie na co drugiej stronie znajdą jakąś poszlakę a dopiero na samym końcu dowiadują się kto jest mordercą pewnie zachwyceni nie będą; w "Panu Mercedesie" już po kilku stronach wiemy kto jest tym złym, cała zabawa polega - jak to zresztą często u Kinga - na obserwowaniu co kieruję "Tym złym" a co "Tym Dobrym" i jak to sie wszystko...

książek: 6041
allison | 2015-06-17
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2015

King gości w moim domu od wielu lat, gdyż starszy syn jest jego wiernym fanem. Ja wybieram książki mistrza grozy sporadycznie, ale muszę przyznać, że te, które przeczytałam zrobiły na mnie duże (a przynajmniej pozytywne) wrażenie.

Wciąż będąc pod wrażeniem "Dallas '63", sięgnęłam po "Pana Mercedesa". To zupełnie inny rodzaj powieści, jednak niezmiennie King jawi się tu jako znawca ludzkich dusz i klimatu amerykańskich miasteczek.

"Pan Mercedes" to przede wszystkim trzymająca w napięciu powieść kryminalna, nieco nietypowa, gdyż od początku wiemy, kim jest sprawca. Śledzimy jednak z zapartym tchem i jego kolejne poczynania, i grę, jaką prowadzi z emerytowanym detektywem, i sposób, w jaki ów detektyw rozwiązuje zagadkę.

Interesujące są tu również wątki obyczajowe. Polubiłam postać głównego bohatera, Billa Hodgesa, który ma kłopoty nie tylko ze swoją nadwagą. Dręczą go o wiele poważniejsze problemy, które mają wpływ na sposób prowadzenia prywatnego śledztwa. Prywatnego, gdyż Bill...

książek: 256
leana | 2016-07-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2016

Rewelacyjna! Nawet przez chwilę nie przypuszczałam, że 'Pan Mercedes' aż tak mnie oczaruje. Kupiłam tę książkę rok temu pod wpływem chwili i jakoś długo nie mogłam jej zacząć, ponieważ kryminały nigdy nie należały do mojego ulubionego gatunku.

Stephen King jest znany głównie z horrorów więc to całkowita nowość w jego wydaniu. Muszę przyznać, że spisał się świetnie. Było tajemnice, elementy zaskoczenia i nieoczekiwane zwroty akcji. To właśnie one sprawiały, że oczy wychodziły mi na wierzch. Miało być coś a wyszło coś całkiem odwrotnego :)
Zabójca z Mercedesa jest bardzo sprytny i inteligentny. Planuje każdy najmniejszy szczegół przez co bardzo trudno go wytropić. Emerytowany detektyw Hodges, który na własną rękę zajmuje się jego sprawą to postać specyficzna i niełatwa. Wydana w takim typowo Kingowym stylu:)

Książkę czytało mi się w trybie ekspresowym, doszło nawet do tego, że siedziałam z nią po nocach, mimo że ogromne zmęczenie dawało się we znaki. Historia Pana Mercedesa była...

książek: 464
ChicaDeAyer | 2015-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2015

Lekko się obawiałam - bo niejeden dobrze opowiadający pisarz połamał sobie nogi na tym gatunku. Przykładu nie trzeba daleko szukać - J.K. Rowling chociażby. Dlatego przez moment zadrżałam o Mistrza w nowej roli - jak się okazało, niepotrzebnie.

Niektórzy kręcą nosem - bo brak im tego, do czego przyzwyczaili inni pisarze. Pasjonujących intryg, nagłych zwrotów akcji, pogoni za sprawcą wraz z ekipą śledczą. A tu niespodzianka - King zerwał ze schematem, pozbawiając czytelnika tego suspensu! Ale właśnie dzięki temu w moich oczach książka zyskała na wartości - pisarz nie obrał drogi na skróty. Ileż razy czytałam powieść, gdzie postać sprawcy okazałą się dla mnie zupełnie anonimowa? Gdzie została spłycona do tego stopnia, że po zakończeniu lektury nie byłam w stanie niczego konstruktywnego o nim powiedzieć, a kilka miesięcy później motywy jego postępowania były niczym odległe echo? No właśnie - King sprawił, że nie ten scenariusz się w owym przypadku nie powtórzy. Jestem mu wdzięczna,...

książek: 5858
teri | 2014-12-07
Przeczytana: 04 grudnia 2014

Jak dla mnie,King moze pisac rowniez kryminaly.Niewazne co pisze,wazne ze pisza i w dodatku tak dobrze.Emerytowany policjant Bill i jego przyjaciele Jerome i Holly,przypadli mi gustu.Ta historia o szalencu naprawde trzyma w napieciu do samego konca.Nie jest przegadana.Przeczytalam dotychczas ponad 50 ksiazek tego autora,jest jednym z mojch ulubionych pisarzy i mam tylko nadzieje,ze jeszcze sporo napisze.Polecam!!!Il primo giallo di King.......

książek: 851
nadzieja1925 | 2016-02-25
Przeczytana: 24 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wszystko zaczyna się od sceny, gdzie ludzie od nocy czekają w kolejce po pracę. „GWARANTUJEMY 1000 MIEJSC PRACY”! Cóż... skoro przychodzi ich o około 1000 więcej, to co trzeba zrobić? Pan Mercedes doskonale pomoże. Wjedzie swoim pojazdem w tłum, raz dwa i dzięki niemu ci nieżywi nie muszą już pracować, kaleki w sumie też nie. Sama korzyść!
Policjant Bill Hodges wykonuje swój zawód i ze wszystkich sił stara się złapać Pana Mercedes, jednakże... przechodzi na emeryturę bez tej zasługi.
A co robić na emeryturze? Bez żony i córki? Bez nikogo?
„Wśród emerytowanych policjantów jest niezwykle wysoki wskaźnik samobójstw!”
A i były detektyw posiada w domu 2 pistolety, które cały czas go kuszą...
Jednakże pewnego dnia jego myśli odciąga list – od „ZABÓJCY Z MERCEDESA”. Wtedy w Hodges odnajduje w sobie dawną iskrę policjanta i rusza do akcji... po drodze zahaczając o romans, ucząc się o sprzętach elektronicznych, nawet przyjdzie na koncert sławnego zespołu wśród dziewczynek... no i zawrze...

książek: 478
Kiwi_Agnik | 2015-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2015

"Zastanawiają się, czy wjeżdżam ekspresem Alzheimera do Królestwa Demencji..."

Interesująca i escytująca fabuła, zabawne i dowcipne dialogi, barwni bohaterowie, których obdarzyłam sympatią już na samym początku i którym kibicowałam współodczuwając ich emocje i przygody, ostry i bezpośredni język nie szczędzący wulgaryzmów, przyjemny i dojrzały wątek miłosny, wyścig z czasem, odwieczna walka dobra ze złem - a to wszystko składa się na rewelacyjny nieklasyczny kryminał trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej kartki.

Jak dla mnie doskonała pozycja, która wciąga, emocjonuje i - co może wydać się dziwne przy kryminale - bawi.

Polecam!

zobacz kolejne z 11096 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 przerażających książek o seryjnych mordercach

Nie ma nic nudniejszego niż powieść z seryjnym zabójcą w roli głównej. Nie ma co się oszukiwać. Pod względem warsztatowym nie ma tutaj wiele do zrobienia. Wymyślamy seryjnego zabójcę, który ma obsesję na punkcie jednonogich blondynek, dorabiamy mu motywacje związane z traumą z dzieciństwa, a na koniec opisujemy szokujące zbrodnie, które popełnia. Dlatego też książki o seryjnych zabójcach omijam szerokim łukiem. Zazwyczaj.


więcej
Alek Rogoziński poleca na wakacje

Dzisiaj pięć zakurzonych książek na wakacje poleca Alek Rogoziński, autor bestsellerowej komedii kryminalnej „Jak Cię zabić, kochanie?” Alek z wykształcenia jest filologiem, z zawodu dziennikarzem, z pasji pisarzem kryminałów.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd