Dziewczyna w lodzie

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Cykl: DCI Erika Foster (tom 1) | Seria: Mroczna strona
Wydawnictwo: Filia
7,11 (733 ocen i 136 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
48
8
159
7
259
6
141
5
47
4
7
3
7
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Girl in the Ice
data wydania
ISBN
9788380751637
liczba stron
434
język
polski
dodała
Ag2S

Jej oczy szeroko otwarte. Usta rozchylone, jak gdyby miała przemówić. Jej ciało zamarznięte w lodzie… A to dopiero początek. Kiedy młody chłopak odkrywa w londyńskim parku zamarznięte ciało kobiety, detektyw Erika Foster zostaje wezwana, by poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa. Ofiara, piękna członkini londyńskiej socjety, wiodła pozornie idealne życie. Jednak kiedy Erika zaczyna...

Jej oczy szeroko otwarte. Usta rozchylone, jak gdyby miała przemówić. Jej ciało zamarznięte w lodzie… A to dopiero początek.

Kiedy młody chłopak odkrywa w londyńskim parku zamarznięte ciało kobiety, detektyw Erika Foster zostaje wezwana, by poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa.

Ofiara, piękna członkini londyńskiej socjety, wiodła pozornie idealne życie. Jednak kiedy Erika zaczyna drążyć, łączy ze sobą fakty między tym, a innymi zabójstwami – ktoś pozbawił życia trzy prostytutki. Wszystkie trzy uduszono, związano im ręce w przegubach i wrzucono do wody.

Ostatnie dochodzenie Eriki poszło fatalnie, a w jego rezultacie zginął jej mąż… Kariera pani detektyw wisi na włosku, a ona sama mierzy się nie tylko ze swoimi demonami, ale też z mordercą bardziej przerażającym niż wszystko, z czym do tej pory miała okazję stanąć twarzą w twarz. Czy uda jej się do niego dotrzeć zanim uderzy ponownie?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
Książkolub | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane

Choć książkolubni to raczej istoty mało społeczne, dla których książka, kanapa i herbata to nie tylko życiowa bateria, ale i doskonały plan na weekend, zdarza się im czasem wyjść w sobotni wieczór. Mnie się zdarzyło i oczywiście było miło. Co jednak robiłam w środku nocy po powrocie? Czytałam "Dziewczynę w lodzie". Nie tylko dlatego, aby tradycji sobotniego czytania stało się zadość, ale głównie dlatego, że to ś w i e t n y kryminał, od którego ciężko się oderwać!

Londyn, środek zimy. W zamarzniętym zbiorniku wodnym odnalezione zostają zwłoki młodej dziewczyny. Sprawą zajmuje się policjantka po przejściach, Erika Foster. Szybko jednak natrafia nie tylko na kolejne zwłoki, ale i na opór ze strony swoich współpracowników, którzy, jak się okazuje, zależni są od wpływów bogatego ojca dziewczyny.

Lubię kryminały, które dzieją się zimą. Zawsze ta pora roku kojarzyła mi się z najodpowiedniejszą dla tego gatunku. Mróz w powietrzu, ciemno dookoła, ciężkie śnieżne chmury nad głowami, skrzypiący śnieg pod butami kogoś, kto nas śledzi...brrrr! A kiedy taki kryminał jest napisany zgrabnie i jeszcze umiejscowiony w Londynie, do którego mam słabość, to i tę słabość mam od razu do całej książki.

W "Dziewczynie w lodzie" mamy ciekawą intrygę kryminalną- tajemnicze zwłoki bogatej młodej kobiety, odnalezione w mniej bogatej dzielnicy. Kolejne zwłoki pojawiają się niebawem. Do tego dochodzą jeszcze inne, z przeszłości, których sprawa nie została rozwiązana.
Mamy też charakterną policjantkę. Owszem, jest po przejściach, co może zakrawać na schematyczność, ale nie odczuwa się tu wtórności. I co mi się przede wszystkim podobało- Erika nie jest młódką, jest dojrzałą kobietą, więc czytelnik bardziej zawierza jej doświadczeniu i skuteczności.
Mamy również ciekawy wątek tzw. establishmentu. Widzimy moc pieniądza, moc w złego słowa znaczeniu. Bogactwo i pozycja społeczna mogą zmieniać wiele, jak się okazuje nawet tok śledztwa. Mogą zresztą znacznie więcej...
I wreszcie mamy Londyn, Londyn nie tylko jako tło wydarzeń, ale jako bohatera, jako niemalże oddychający twór. Czujemy jego tętno, gwar, chodzimy jego ulicami, i to nie tylko tymi pięknymi, znanymi z przewodników turystycznych.

Ale i drobną usterkę znalazłam w książce- wytypowanie winnego. Autor dość ograniczył liczbę bohaterów i wątków pobocznych, przez co ułatwił czytelnikowi rozwiązanie zagadki. Typowałam dwie osoby i ta, która przeważała szalę, okazała się oprawcą. Motywy działania też jakby lekko potraktowane po macoszemu. Ale kto czyta od czasu do czasu moje opinie, ten wie, że mi naprawdę nie przeszkadza odgadnięcie mordercy, jeśli wszystko inne ładnie ze sobą styka i współgra. A w przypadku tego kryminału tak właśnie jest!

W kwietniu ukażą się kolejne przygody Eriki Foster. Macie więc trochę czasu, aby zapoznać się z nią w tej części. Za oknami zima jak w książce, więc pora roku się zgadza. Może nawet niektórzy widzą za swoimi oknami Big Bena lub Tower Bridge. Byle tylko nikt z Was nie dostrzegł przez te okna żadnych dziewczyn w lodzie, te książkowe wystarczą w zupełności, bo i tak przyprawiają o dreszcze strachu. Dostrzeżecie może natomiast tak jak ja potencjał tego młodego autora i naprawdę solidny, świetny kryminał!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kacper dorasta. Niezbędnik dorastającego chłopca

Dziewięcioletni Kacper martwi się, że jest niski. Starsza siostra ciągle mu dokucza z tego powodu. Boi się, że nie urośnie a w dodatku bardzo szybko r...

zgłoś błąd zgłoś błąd