Od urodzenia

Tłumaczenie: Aleksandra Weksej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
5,55 (66 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
13
6
20
5
13
4
8
3
3
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
After Birth
data wydania
ISBN
9788365442024
liczba stron
272
język
polski
dodała
nieperfekcyjnie

Tak opisanego macierzyństwa jeszcze w literaturze nie było… Minął już rok, odkąd Ari – doktorantka, feministka i żona o piętnaście lat starszego od niej profesora – urodziła Walkera. Kobieta przeżywa ogromne trudności w odnalezieniu się w nowej dla siebie rzeczywistości. Nie mogąc przyzwyczaić się do specyficznego rytmu opieki nad małym dzieckiem oraz do zmian, które zaszły zarówno w jej...

Tak opisanego macierzyństwa jeszcze w literaturze nie było…

Minął już rok, odkąd Ari – doktorantka, feministka i żona o piętnaście lat starszego od niej profesora – urodziła Walkera. Kobieta przeżywa ogromne trudności w odnalezieniu się w nowej dla siebie rzeczywistości. Nie mogąc przyzwyczaić się do specyficznego rytmu opieki nad małym dzieckiem oraz do zmian, które zaszły zarówno w jej ciele, jak i w psychice, Ari zaczyna przypominać samotne, chyboczące się na zimowym wietrze drzewo, któremu ni stąd, ni zowąd wyrwano korzenie.

Kiedy w sąsiedztwie pojawia się Mina – niegdyś kultowa piosenkarka rockowa, a teraz przyszła matka w dziewiątym miesiącu ciąży – Ari, mimo że zwykle nie ufa kobietom, widzi w niej potencjalną bratnią duszę. Wkrótce kobiety się zaprzyjaźniają i łączą siły we wspólnej macierzyńskiej walce, jaką obie na co dzień staczają.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kobiece, 2016

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (191)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1995

„Pierwsze urodziny dziecka. Dzień operacji […]. Rocznica wielkie porażki”.

Narodziny dziecka to ogromna rewolucja w życiu każdej kobiety. Najpierw pojawiają się trudy stanu odmiennego, który pociąga za sobą szereg różnorodnych zmian, zachodzących zarówno w organizmie, jak i psychice kobiety. Po narodzinach dziecka zmienia się światopogląd, a dotychczasowe życie z dnia na dzień zostaje wywrócone do góry nogami. Kobiety reagują na te zmiany w różnorodny sposób, pojawia się szczęście, radość, ogromna euforia i poczucie spełnienia, ale bywa i tak, że kobieta popada w stany lękowe i depresyjne, które prowadzą do irracjonalnych myśli i zachowań.

Ari to inteligentna, wykształcona młoda kobieta, która wyszła za mąż za starszego od siebie o 15 lat Paula — nauczyciela akademickiego. Ari zaszła w ciążę i urodziła małego Walkera, jednak jej poród i macierzyństwo stają się dla niej swoistą udręką — kobieta jest zupełnie zagubiona w roli matki, jej uczucia bywają niejednolite, przepełnia ją...

książek: 7191

Minął już rok, odkąd Ari-doktorantka, feministka i żona o piętnaście lat starszego od kobiety profesora- urodziła Walkera. Kobieta bardzo odczuwa, przeżywa ogromne trudności w odnalezieniu w nowej dla siebie roli w tej życiowej rzeczywistości, które zaszły w jej psychice, a także w ciele. Kiedy w jej sąsiedztwie pojawia się gwiazda rocka Mina, w zaawansowanej ciąży w dziewiątym miesiącu, Ari chociaż nie ufa nieznajomym kobietom, to czuję, że to będzie dla niej bratnia dusza.
Kobiety zaprzyjaźniają się ze sobą łącząc siły we wspólnej macierzyńskiej walce o swoje dzieci, które na co dzień one staczają.

Macierzyństwo to jest piękny okres w życiu kobiety, gdy mała istotka przychodzi na świat,dając dużo radości, odkrywa ciekawy świat i niesamowity, wywołując uśmiech na naszej twarzy.
To wyjątkowe uczucie mieć w ramionach swoje maleństwo, kołysać do snu, śpiewając kołysanki, a wychowanie dziecka to jest odpowiedzialność, za tego małego człowieka jesteśmy bardzo...

książek: 532
Magdalena T | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 marca 2016

„Od urodzenia” to macierzyństwo pokazane w innym świetle. To obraz namalowany barwami szarości, grafitów, granatów i czerni. To emocjonalna walka, która toczy się w głowie i sercu kobiety – matki. Rodzaj buntu. Poczucie straty, pustki i braku kobiecego wsparcia. Jest to macierzyństwo wywrócone na drugą stronę, w której brak pastelowych kolorów. To trudy opieki nad małym człowiekiem, którego trzeba wychować, nauczyć się karmić i dostosować do jego potrzeb. Gdzieś tam widać zagubienie, a wręcz utratę siebie. To miłość o słodko – gorzkim smaku i samotność wśród ludzi, która doskwiera podwójnie. Książka ma kształt pamiętnika, który wtajemnicza czytelnika w emocje bohaterki. Skosztujemy jej wewnętrznego chaosu, przeszłości wymieszanej z teraźniejszością, gniewu, pożądania, miłości oraz strachu. Bohaterka nie jest grzeczną dziewczynką, która w ładne słówka ujmuje swoje prawdziwe emocje. Nie ukrywa ich, daje im wręcz ujście. Książkę czyta się szybko, mimo trudnej tematyki. Momentami...

książek: 2867
nieperfekcyjnie | 2016-03-13
Przeczytana: 13 marca 2016

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2016/03/od-urodzenia-elisa-albert.html

Macierzyństwo to ogromne wyzwanie, a także niezapomniana, aczkolwiek najtrudniejsza, przygoda w życiu. Z tego względu decyzja o dziecku powinna być przemyślana, niepodjęta zbyt pochopnie pod wpływem emocji i chwilowego zapomnienia. To ciężka przeprawa, dająca mnóstwo radości i satysfakcji, jednocześnie wymagająca odpowiedniego nastawienia oraz wsparcia ze strony bliskich, bo bez tego nawet najtwardsze kobiety nie dadzą rady.

Ari jest feministką i doktorantką, a do tego żoną o 15 lat młodszą od swojego wybranka oraz matką rocznego Walkera. Mieszka w niewielkiej mieścinie, gdzie nie potrafi znaleźć żadnej bratniej duszy. Pragnie zaprzyjaźnić się z kimś, jednak jej nienawiść do kobiet, wynikająca z bogatych i wieloletnich doświadczeń, nie pomaga jej w zdobyciu zaufania u osób tej samej płci. Ari kocha swoje dziecko i byłaby w stanie zabić za syna, ale niejednokrotnie ma dość bycia matką, ponieważ, przynajmniej...

książek: 723
MałaPisareczka | 2016-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2016

Minął już rok, odkąd Ari – doktorantka, feministka i żona o piętnaście lat starszego od niej profesora – urodziła Walkera. Kobieta przeżywa ogromne trudności w odnalezieniu się w nowej dla siebie rzeczywistości. Nie mogąc przyzwyczaić się do specyficznego rytmu opieki nad małym dzieckiem oraz do zmian, które zaszły zarówno w jej ciele, jak i w psychice, Ari zaczyna przypominać samotne, chyboczące się na zimowym wietrze drzewo, któremu ni stąd, ni zowąd wyrwano korzenie.

Kiedy w sąsiedztwie pojawia się Mina – niegdyś kultowa piosenkarka rockowa, a teraz przyszła matka w dziewiątym miesiącu ciąży – Ari, mimo że zwykle nie ufa kobietom, widzi w niej potencjalną bratnią duszę. Wkrótce kobiety się zaprzyjaźniają i łączą siły we wspólnej macierzyńskiej walce, jaką obie na co dzień staczają.*

Bardzo dużo czasu zajęło mi odnalezienie się w fabule Od urodzenia. Od właściwie pierwszych stron zastanawiałam się i to poważnie, do czego autorka zmierza; co też chce przekazać swojemu odbiorcy....

książek: 675
Aśka | 2016-03-15

"Jeśli masz jakieś plany, jakieś własne potrzeby albo pragnienia (na przykład wziąć prysznic, wysrać się, pójść gdzieś na konkretną godzinę, usiąść i pomyśleć), to masz przerąbane. Dowcip polega na tym, żeby zupełnie się poddać: łapać chwile, kiedy się zdarzają, i nawet nie marzyć o niczym więcej".

Jak każda kobieta zastanawiam się czasem jak to będzie, gdy kiedyś tam, w przyszłości, zostanę mamą. Czy kompletnie ogarnę temat, czy dam sobie radę, czy moje dziecko będzie ze mnie dumne, czy będę dobrą wersją mamuśki. Taką wiecie, "cool". Macierzyństwo to temat trudny; dla niektórych być może błahy, bo przecież "tyle kobiet zostaje matkami, to musi być łatwe", dla innych kontrowersyjny z różnych powodów. Od urodzenia kontrowersji dostarcza, i naprawdę, mimo iż mamą bardzo chcę zostać, to inaczej troszkę już do tego będę podchodzić.

Główną bohaterką jest Ari - doktorantka; żona o piętnaście lat starszego Paula, mama rocznego Walkera. Mija rok, od kiedy kobieta urodziła syna, jednak...

książek: 443
niebieska_zakładka | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2016

Ostatnio w blogosferze pojawiło się wiele opinii na temat „Od urodzenia” Elisy Albert. Książka zbiera skrajnie różne recenzje – od bardzo pozytywnych, poprzez mało entuzjastyczne, po te wyjątkowo negatywne. Niestety, ja plasuję się najbliżej tych ostatnich…

Główna bohaterka Ari (feministka i żona o 15 lat starszego profesora) rok temu urodziła dziecko, lecz do tej pory nie może odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jest skrajnie samotna i sfrustrowana, a przez to powoli popada w depresję. Kiedy więc w jej okolicy pojawia się nowa sąsiadka w zaawansowanej ciąży, kobieta natychmiast chce się z nią zaprzyjaźnić. Szuka zrozumienia i bliskości u „towarzyszki niedoli”, których nie może otrzymać od nikogo bliskiego.

Chciałabym podkreślić, że to właśnie temat „ciemnej strony macierzyństwa” uważam za najmocniejszą stronę tej powieści. Rozumiem, że można różnie podchodzić do kwestii: samotności matki, naturalnego porodu, karmienia, depresji poporodowej, itd. Dlatego opisanie tego...

książek: 988
werka777 | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2016

„Problem polega na tym, że dziecko otwiera kobietę. Nie da się tego obejść, chyba że ma się ochotę zapłacić komu innemu za rodzenie. Jest to, co przed, i to, co po. Życie we własnym ciele przed to jedna rzecz. Życie we własnym ciele po to druga.”

Narodziny dziecka przewracają życie młodych rodziców do góry nogami. Obecność nowego członka rodziny, chociaż tak maleńkiego, wymaga przebudowy codzienności i zmian mających na wstępie szokującą siłę rażenia. Człowiek przecież od tej chwili zaczyna odpowiadać nie tylko za siebie, ale i kogoś jeszcze. Kogoś – czyli za cudowny dar, zawierający w sobie ułamek nas samych. W Internecie, telewizji czy prasie o macierzyństwie mówi się wiele. Możemy sięgnąć po porady, sugestie i przestrogi. A jednak bycie rodzicem to wielka próba, podczas której indywidualnie mierzymy się z kolejnymi etapami, miewając chwile słabości, a nawet i załamania. O ciemnej stronie rodzicielstwa, o bolesnych wspomnieniach poporodowych i o stawianiu czoła kolejnym...

książek: 230
booksofmeworld | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane

Macierzyństwo zazwyczaj kojarzy się z najszczęśliwszym etapem w życiu kobiety, kiedy to na świecie pojawia się mała istotka wypełniająca cały dom krzykami, śmiechem i pomysłowością towarzyszącą jedynie dziecku. Na stronie wydawnictwa można przeczytać krótkie zdanie, właściwie idealnie opisujące tę powieść: Książka określana mianem "skutecznej pigułki antykoncepcyjnej".

Ari od roku jest matką chłopca o imieniu Walker i nie potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji. Wciąż próbuje przyzwyczaić się do nowego trybu życia, do tego, że musi wciąż zajmować się zależną od niej istotą, że przez przypadek może zrobić mu krzywdę, do zmian jakie zaszły w jej ciele, a także psychice. W mieście pojawia się dawna gwiazda rocka Mina, która jest w ciąży i choć Ari zazwyczaj nie ufa kobietom, jest nią zafascynowana. Kobiety w końcu się zaprzyjaźniają i razem przeżywają to, co wiąże się z macierzyństwem.

Ciężko określić odczucia towarzyszące po przeczytaniu książki. Z jednej strony jest to przepełniona...

książek: 1108
Maja | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2016

Decyzji o posiadaniu dziecka nie powinno podejmować się pochopnie. Ludzie, którzy powołują je na świat, muszą być pewni, że są w stanie zapewnić mu godną przyszłość i miłość. Czasem jednak bywa tak, że gdy ten upragniony mały cud przychodzi na świat, matka przeżywa załamanie i nie jest w stanie odnaleźć się w nowej sytuacji. Wymaga od siebie zbyt wiele. Każda porażka jest dla niej niezwykle bolesna i sprawia, że czuje się ona przygnębiona, bezwartościowa. Tak właśnie było z bohaterką książki, Ari.

Kobieta jest żoną o 15 lat starszego Paula i matką rocznego Walkera. Po przeprowadzce do niewielkiej miejscowości czuje się wyobcowana i samotna. Chce zawrzeć nowe znajomości, lecz ma z tym problemy. Kocha swojego synka ponad życie, zrobiłaby dla niego wszystko, lecz czasem po prostu chciałaby, żeby chłopiec zniknął. Cierpi na depresję poporodową, która uniemożliwia jej normalne funkcjonowanie. Uważa się za gorszą matkę, bo nie urodziła Walkera siłami natury, lecz przy pomocy cesarskiego...

zobacz kolejne z 181 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd