Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwór cierni i róż

Tłumaczenie: Jakub Radzimiński
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
8,04 (2932 ocen i 452 opinie) Zobacz oceny
10
629
9
638
8
709
7
514
6
235
5
113
4
36
3
38
2
14
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Thorns and Roses
data wydania
ISBN
9788328021419
liczba stron
524
język
polski
dodała
primrose

Inne wydania

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia! Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach? Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy...

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 209
Evelyn | 2017-05-17
Na półkach: 2017
Przeczytana: 17 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Będąc fanką Szklanego Tronu, postanowiłam w końcu sięgnąć i po tę książkę. Opinie dobre, spojlery wszędzie, więc czemu nie. Niestety spodziewałam się czegoś więcej.
Pierwsza połowa książki to jeden wielki wątek miłosny. Druga część zresztą też, ale przynajmniej zaczyna się dziać jakaś akcja. Biedna, słaba Feyre, która jest mało wartym człowieczkiem, zakochuje się w potężnym Tamlinie Fae Wysokiego Rodu. Oczywiście dopiero po mnóstwie sprzeczek, strachu i nienawiści, bo jakżeby inaczej.
Ucieszyłam się, kiedy Rhysand dostrzegł Feyre schowaną z Lucienem, bo to był znak, że coś się zacznie dziać. Nareszcie. Zdążyła mi się już znudzić ta cukierkowa atmosfera. I tak Feyre wylądowała u Amaranthy, ledwie sekundę po tym jak wkroczyła do jej "pałacu". Od tego momentu średnio co 50 stron miałam ochotę rzucić książką o ścianę.
Zagadka. Feyre miała trzy miesiące na rozwiązanie jej. Trzy. Miesiące. Cała książka poświęcona jest jej miłości do Tamlina. Historia Amaranthy i jej siostry jest skupiona na miłości. Jaka może więc być odpowiedź? Mi rozwiązanie tej zagadki zajęło dosłownie 10 sekund, po czym stwierdziłam, że to zbyt proste. Ale jednak to było to. Trzy miesiące Feyre. Serio?
W przerwie między próbami, Feyre została zabierana na spotkania towarzyskie dwóru Amaranthy, podczas którego upijali ją i się zabawiali, a nasza bohaterka nic nie pamięta z tego okresu. Dla mnie to było jakby zapychanie dziury. Nie wiadomo było o czym pisać w przerwie między próbami, więc upijajmy ją do nieprzytomności. Każdego wieczoru.
Generalnie powinnam się już przyzwyczaić do tego, że główni bohaterowie Sarah J. Maas nie mogą się okazać zwykłymi ludźmi, bo byłoby nudnie. Mimo wszystko miałam tą nadzieję, że pokaże nam coś nowego. Absolutnie nie. Feyre musiała stać się nadczłowiekiem. Ludzie są nudni. No chyba że mają moce. Talent do malowania chyba się nie liczy.
Jedyne co mnie zaskoczyło w książce, było to, że trzecim Fae na liście do zabicia jest Tamlin. Biorąc pod uwagę, jak bardzo Lucien obrywał za swojego lorda, myślałam, że to znowu okaże się on. Tym razem miał szczęście.
Duży plus za Rhysanda. Świetnie wykreowana postać i mam nadzieję, że taka pozostanie, biorąc pod uwagę, że mimo wszystko, chcę podjąć próbę przeczytania drugiej części.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta i przebaczenie. Morze kłamstwa

Wojna dobiega końca, fiasko powstania otwiera oczy i zabiera nadzieję. Los, każdemu z bohaterów wyznaczył inne zadanie i przeznaczył inne miejsce. Czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd