Niebo dla akrobaty

Wydawnictwo: Znak
7,26 (475 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
57
8
86
7
168
6
67
5
32
4
7
3
9
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-240-0658-3
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nowa książka Jana Grzegorczyka, autora bestsellerowych powieści Adieu i Trufle, to historia kilkunastu postaci, połączonych wspólnym problemem: chorobą ich samych lub ich bliskich. Akrobaci to książka o sile charakteru, wierze, radości życia, przyjaźni i solidarności.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (835)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2938
gwiazdka | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 01 lipca 2017

Jeszcze jedne tom na poziomie „Nieba dla akrobaty” Jana Grzegorczyka i moim ulubionym gatunkiem literackim będzie opowiadanie. Zbiorek jest rewelacyjny zarówno pod względem formy jak i treści. Język opowiadań prosty, tym samym na czoło wysuwa się treść, ważna, na czasie i zmuszająca do przemyśleń. Poruszane są tu rzeczy ważne, czasem najważniejsze. I co mi się przede wszystkim nasuwa bezpośrednio po lekturze „Nieba…” to, że właśnie tak powinno się pisać o człowieku i Bogu. Książka więcej niż bardzo dobra, czytało mi się z przyjemnością, czasem ze łzą w oku. I jeszcze jeden plus tomiku- opowiadania są tak ustawione, że w zasadzie tworzą całość, jeśli nie pod względem kolejności wydarzeń to w przekazywaniu głównych myśli.

książek: 1327
Katherina87 | 2015-10-24

Polski Oskar i pani Róża.

Życie to karkołomna akrobacja. Doświadczyli tego bohaterowie książki. Odsłania się w niej niezwykła galeria wyrazistych postaci- wrażliwych i gburów, profesorów i kloszardów, awanturników i wyrobników codzienności. Każda szuka miłości i nadziei, bez których nie sposób wykonać najważniejszego salta... salta do wieczności. Wykonując to ostatnie salto nie liczy się, czy człowiek jest bogaty czy biedny, w tym przypadku wszyscy jesteśmy jednakowi. Jednakowi bo śmiertelni.

Niebo dla akrobaty to porywająca książka o naszych marzeniach, przebaczeniu i sile, jaką człowiek potrafi dać człowiekowi. O tym, że aby pomóc, trzeba stać się artystą przyjaźni- nauczyć się trudnej sztuki docierania do drugiego.
"Życia nie da się zmieścić w życiu"- stwierdza jeden z bohaterów, próbując podołać swoim obowiązkom. Grzegorczykowie udało się natomiast w sposób przekonujący pomieścić w jednej książce kilkanaście ludzkich losów, spleść łzy i śmiech, humor i...

książek: 607
fulmir | 2018-03-16
Przeczytana: 16 marca 2018

Bardzo mądra i prawdziwa książka o odchodzeniu z tego świata. Zanurzona w religii, ale w sposób nienachlany. Konkretnie mamy tu do czynienia z opowiadaniami, których bohaterami są księża, pielęgniarki, zakonnice, pacjenci szpitali i hospicjów oraz pijacy i degeneraci. Autor pisze o śmierci z należnym jej szacunkiem niejednokrotnie odwołując się do Boga. Zadaje nam też pytania czy jesteśmy w stanie pogodzić się ze śmiercią bliskich osób i czy możemy wybaczyć im nasze krzywdy. Podobała mi się ta chwila zadumy nad losem ludzkim i książkę odebrałem pozytywnie. Mówi o rzeczach trudnych jak choroby, cierpienie i śmierć, ale sposób podania tematu sprawia, że możemy na niego spojrzeć łaskawszym okiem. Śmierć to temat niełatwy, ale to nie oznacza, że nie da się o nim pięknie mówić. Polecam. Ocena dobra.

książek: 2674
Monika | 2015-07-01
Na półkach: Przeczytane, Rak nieborak, 2015
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Zdecydowanie mówię NIE zarówno książce, jak i Autorowi.
Opowiedziane historie są bardzo tendencyjne. Czytając je miałam wrażenie, że Autor sugeruje nam, że rak inaczej traktuje ludzi wierzących, inaczej komunistów, inaczej ludzi dobrych, inaczej złych.
Ale nawet dla złych komunistów jest szansa. Jeśli tylko nawrócą się choćby w ostatniej chwili, to spłynie na nich łaska.
Bzdury!!!
Prawdziwe życie oczywiście tak nie wygląda.

książek: 4854
Pokrecona | 2017-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2017

Jest to poruszająca serce pozycja. Wzruszająca i uzmysławiająca, jakie życie mają ludzie opuszczeni przez rodzinę. Niejednokrotnie zostają sami ze swoją chorobą i strachem przed śmiercią. Mną targały przeróżne emocje-śmiech i łzy, a nawet niedowierzanie...
Autor poruszył bardzo trudny temat, zmuszając czytelnika do refleksji, wiary w marzenia oraz przewartościowania swojego życia.
Wiele tu mądrości i słusznych obserwacji, wiele różnych emocji i wielka siła do czynienia dobra.
W tej powieści czytelnik przeżywa losy każdego z bohaterów od czasów choroby aż do śmierci, tak pięknie jest tu ujęte życie, miłość i sama śmierć.
http://przystanekszczescia.blogspot.com/2017/02/niebo-dla-akrobaty-jan-grzegorczyk.html

książek: 2496
Grażyna | 2017-01-16
Przeczytana: styczeń 2017

Nie oceniam ilością gwiazdek. Podczas czytania sporo różnych myśli zaprzątało moją głowę.Podoba mi się określenie życia jako akrobacji-niektórzy mają mniej a niektórzy bardziej karkołomną.Zatrzymam się na temacie ,który już wcześniej chodził mi po głowie. Samotność....która bywa także i w tłumie.Tu w opowiadaniach .....także ona jest ,ale starania ludzi z sercem ,zaangażowaniem i po prostu z miłością do drugiego człowieka...Okazuje się ,że w tym "przejściu " trzymanie za rękę,przytulenie tak wiele dobrego czyni.....aby pozbyć się strachu przed śmiercią,umieraniem. To w dalszym ciągu jest temat tabu-najlepiej aby to nie działo się przy nas.Z drugiej strony przecież śmierć jest wpisana w nasze życie już z chwilą przyjścia na świat.Jeszcze może trochę o pamięci....jak różnie pamiętamy osoby ,których już nie ma pośród nas.Nieraz sama dziwię się ,że każdy widzi jakoś inaczej,co innego....Ale w sumie to chyba najważniejsze ,że ten ktoś jest w naszej pamięci....czyli...

książek: 303
BIETKA | 2016-01-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2016

" Niebo dla akrobaty" zwane jest polskim Oscarem i panią Różą. Dziesięć opowiadań klimatycznie związanych z cierpieniem, terminalną chorobą, śmiercią.
Środowisko hospicjum jak prawdziwy dom: chorzy i ich opiekunowie ( wolontariusze, lekarze, pielęgniarki, siostra zakonna, ksiądz).
Godne odchodzenie z tego świata w atmosferze zrozumienia, empatii. Z ciepłą troską, kiedy chorym pozwala się na wiele, bo to są ich ostatnie godziny.
- " Wszystkie godziny ranią, ostatnia zabija".
Galeria postaci, przeróżnych, z obu stron. Życie osobiste łączy się z zawodowym. Piękne gesty, uśmiechy i łzy, wzruszające uczynki, czas poświęcony innym, ale i małość ludzka. Wówczas, kiedy człowiek nie jest dla drugiego, poranionego człowieka Samarytaninem, ale moralnym potworem.

Warto było, a nawet trzeba pochylić się nad tą książką, której sławny Autor
odsłania przed czytelnikami ludzkie życie na podobieństwo karkołomnej akrobacji z jego mrokiem, światłem, krzyżem i samarytańską posługą, a także marzeniami....

książek: 684
Ruthless_Woman | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2013

Poruszająca historia ludzi przebywających w hospicjum. Dzięki tej książce zrozumiałam, że trzeba korzystać z życia póki je mamy. Musimy czerpać z życia jak najwięcej, bo potem może być za późno. Ta książka przemówiła mi do serca i z pewnością zapamiętam ją na długo :)

książek: 664
Scarlett | 2010-04-04
Na półkach: Przeczytane, Hall of fame
Przeczytana: wrzesień 2009

W tej książce jest miejsce na wszystko - śmiech, łzy, uśmiech, niedowierzanie...
Chwilami czułam niemal fizyczny ból, na przykład w momencie, w którym brnęłam w opowieści o nieuleczalnie chorej nauczycielce czy chłopcu, który stracił wszystko to, co było dla niego cenne.
Zadziwia mnie łatwość, z jaką udało się tutaj wpleść nici budujących uczuć.
Dostałam tę książkę w prezencie i dziś jest jedną z tych, które znalazły sobie drogę do mojego serca. Prawie jak ta drabina na okładce...

książek: 612

Bardzo poruszająca książka. Dotyka wielu ważnych aspektów życiowych, nad którymi zwykle nie mamy czasu zagłębić się w tym naszym zapędzonym świecie.
Jeśli ktoś myśli,że książka jest o śmierci, że będą tutaj łzawe opisy, to grubo się myli. Książka ta jest swoistą celebracją życia i to jej ogromna zaleta.
Styl jakim posługuje się Grzegorczyk jest przejrzysty, nie zawoalowany.
Książkę czyta się szybko.
Serdecznie wszystkim polecam!

zobacz kolejne z 825 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd