Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebo dla akrobaty

Wydawnictwo: Znak
7,23 (426 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
35
9
55
8
75
7
154
6
59
5
30
4
7
3
7
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-240-0658-3
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nowa książka Jana Grzegorczyka, autora bestsellerowych powieści Adieu i Trufle, to historia kilkunastu postaci, połączonych wspólnym problemem: chorobą ich samych lub ich bliskich. Akrobaci to książka o sile charakteru, wierze, radości życia, przyjaźni i solidarności.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (739)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1204
Katherina87 | 2015-10-24

Polski Oskar i pani Róża.

Życie to karkołomna akrobacja. Doświadczyli tego bohaterowie książki. Odsłania się w niej niezwykła galeria wyrazistych postaci- wrażliwych i gburów, profesorów i kloszardów, awanturników i wyrobników codzienności. Każda szuka miłości i nadziei, bez których nie sposób wykonać najważniejszego salta... salta do wieczności. Wykonując to ostatnie salto nie liczy się, czy człowiek jest bogaty czy biedny, w tym przypadku wszyscy jesteśmy jednakowi. Jednakowi bo śmiertelni.

Niebo dla akrobaty to porywająca książka o naszych marzeniach, przebaczeniu i sile, jaką człowiek potrafi dać człowiekowi. O tym, że aby pomóc, trzeba stać się artystą przyjaźni- nauczyć się trudnej sztuki docierania do drugiego.
"Życia nie da się zmieścić w życiu"- stwierdza jeden z bohaterów, próbując podołać swoim obowiązkom. Grzegorczykowie udało się natomiast w sposób przekonujący pomieścić w jednej książce kilkanaście ludzkich losów, spleść łzy i śmiech, humor i...

książek: 3405
Monika | 2015-07-01
Na półkach: 2015, Przeczytane, Rak nieborak
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Zdecydowanie mówię NIE zarówno książce, jak i Autorowi.
Opowiedziane historie są bardzo tendencyjne. Czytając je miałam wrażenie, że Autor sugeruje nam, że rak inaczej traktuje ludzi wierzących, inaczej komunistów, inaczej ludzi dobrych, inaczej złych.
Ale nawet dla złych komunistów jest szansa. Jeśli tylko nawrócą się choćby w ostatniej chwili, to spłynie na nich łaska.
Bzdury!!!
Prawdziwe życie oczywiście tak nie wygląda.

książek: 255
BIETKA | 2016-01-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2016

" Niebo dla akrobaty" zwane jest polskim Oscarem i panią Różą. Dziesięć opowiadań klimatycznie związanych z cierpieniem, terminalną chorobą, śmiercią.
Środowisko hospicjum jak prawdziwy dom: chorzy i ich opiekunowie ( wolontariusze, lekarze, pielęgniarki, siostra zakonna, ksiądz).
Godne odchodzenie z tego świata w atmosferze zrozumienia, empatii. Z ciepłą troską, kiedy chorym pozwala się na wiele, bo to są ich ostatnie godziny.
- " Wszystkie godziny ranią, ostatnia zabija".
Galeria postaci, przeróżnych, z obu stron. Życie osobiste łączy się z zawodowym. Piękne gesty, uśmiechy i łzy, wzruszające uczynki, czas poświęcony innym, ale i małość ludzka. Wówczas, kiedy człowiek nie jest dla drugiego, poranionego człowieka Samarytaninem, ale moralnym potworem.

Warto było, a nawet trzeba pochylić się nad tą książką, której sławny Autor
odsłania przed czytelnikami ludzkie życie na podobieństwo karkołomnej akrobacji z jego mrokiem, światłem, krzyżem i samarytańską posługą, a także marzeniami....

książek: 505
Ruthless_Woman | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2013

Poruszająca historia ludzi przebywających w hospicjum. Dzięki tej książce zrozumiałam, że trzeba korzystać z życia póki je mamy. Musimy czerpać z życia jak najwięcej, bo potem może być za późno. Ta książka przemówiła mi do serca i z pewnością zapamiętam ją na długo :)

książek: 664
Scarlett | 2010-04-04
Na półkach: Przeczytane, Hall of fame
Przeczytana: wrzesień 2009

W tej książce jest miejsce na wszystko - śmiech, łzy, uśmiech, niedowierzanie...
Chwilami czułam niemal fizyczny ból, na przykład w momencie, w którym brnęłam w opowieści o nieuleczalnie chorej nauczycielce czy chłopcu, który stracił wszystko to, co było dla niego cenne.
Zadziwia mnie łatwość, z jaką udało się tutaj wpleść nici budujących uczuć.
Dostałam tę książkę w prezencie i dziś jest jedną z tych, które znalazły sobie drogę do mojego serca. Prawie jak ta drabina na okładce...

książek: 1417
Nancy | 2010-11-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 01 listopada 2010

Kolejna niezwykła książka Pana Grzegorczyka.
Życie. Choroba.Nadzieja.Cierpienie.Śmierć.

Zwykle w takiej kolejności...
Miejsce akcji ,,Nieba dla akrobaty" to hospicjum, które zazwyczaj kojarzy nam się z miejscem, w którym człowiek spędza ostatnie chwile swojego życia, czeka na śmierć.
Temat śmierci w rozmowach zazwyczaj przeraża. Jednak dotyczy ona z osobna każdego z nas. Autor książki przedstawia ją jako nieodłączną część życia, rzecz naturalną. Bo przecież taka ona jest... ,,Chorzy i zdrowi nosimy w sobie śmierć". ,,Niebo dla akrobaty to nie jest jednak książka o śmierci- to książka o Ż Y C I U. W dodatku jest ona taka prawdziwa...
Uświadamia ,,kruchość ludzkiego bytu" i pokazuje wszystko prawdziwie... bez mydlenia oczu, takim jakie jest.
Nie można rozgraniczyć ludzi chorych od zdrowych, jakby byli zupełnie odmiennymi. Autor zaciera granicę między nimi, uczy mieć nadzieję i nadzieję dawać. Autor przedstawił trudny temat w taki naturalny sposób... ,,Niebo dla akrobaty"...

książek: 537

Bardzo poruszająca książka. Dotyka wielu ważnych aspektów życiowych, nad którymi zwykle nie mamy czasu zagłębić się w tym naszym zapędzonym świecie.
Jeśli ktoś myśli,że książka jest o śmierci, że będą tutaj łzawe opisy, to grubo się myli. Książka ta jest swoistą celebracją życia i to jej ogromna zaleta.
Styl jakim posługuje się Grzegorczyk jest przejrzysty, nie zawoalowany.
Książkę czyta się szybko.
Serdecznie wszystkim polecam!

książek: 1257
IwonaGa | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 08 października 2013

Dopiero co odłożyłam książkę i muszę stwierdzić,że dawno tak się nie wzruszałam jak w trakcie lektury tej pozycji.Temat nie jest łatwy,wręcz bywa tabu,lecz tu o śmierci mówi się jak o kolejnym kroku każdego z nas.Większość z nas boi się śmierci,może dokładniej umierania,czy można być na to przygotowanym,zaplanować sobie ten moment,pozałatwiać ostatnie sprawy,pogodzić się z kimś bliskim,wybaczyć,powiedzieć,że się kochało,spełnić marzenia.Książka jednak wcale nie straszy,wręcz odwrotnie daje nadzieję,spokój,wzrusza do łez.Najważniejsze żeby nie być w tym momencie samemu,zresztą jak przez całe życie niech ktoś stale trzyma mnie za rękę.A jeszcze myśl o ludziach,którzy zawodowo lub z wyboru trwają przy innych w tych ostatnich chwilach ich życia - pełen szacunek!Tak przynajmniej przedstawione zostały w książce osoby pracujące w hospicjum.Polecam zdecydowanie!

książek: 146
Alicja | 2014-10-31
Na półkach: Przeczytane

Cudowna :)
Przeczytałam z polecenia. A dokładnie podłożono mi ja pod nos z poleceniem "masz, czytaj!" No i czytałam. I to jak czytałam! Oczywiście w nocy bo tylko wtedy mam spokój: nie jestem w pracy, dzieciaki śpią, nikt nic ode mnie nie chce, jest ciiiiszaaa...
Przepiękne opowiadania. Historie z życia pewnego hospicjum. Każde z punktu widzenia innej osoby: lekarza, pielęgniarki, wolontariusza, księdza... Są momenty szalenie zabawne, są momenty bardzo smutne, bardzo poruszające. Książka zmusza do przemyśleń i refleksji. Moje osobiste jest takie, że bezwzględnie każde życie ma ogromną wartość. Gdzie tam wartość... Czy można w ogóle wartościować życie?! Książka generuje w człowieku ogromne pokłady pokory i wdzięczności. Przekornie. Mimo smutku, mimo bólu i śmierci, która w hospicjum jest codziennością...
Przeczytajcie koniecznie.
9/10

książek: 72
Ewa | 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane

Ciężka, lecz poruszająca książka. Moim zdaniem każdy powinien ją przeczytać. Będąc nastolatką wydawało mi się, że spotkały mnie największe katastrofy na świecie, po przeczytaniu tej pozycji zmieniłam zdanie. Szczerze polecam.

zobacz kolejne z 729 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd