Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopiec, który nie miał dokąd pójść

Tłumaczenie: Ewa Ratajczyk
Seria: Autobiografie, Skrzywdzone
Wydawnictwo: Amber
7,96 (28 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
10
7
6
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nowhere to Go
data wydania
ISBN
9788324157419
liczba stron
304
język
polski

Autorka biografii Chłopiec, którego nikt nie kochał opisuje szokującą historię jedenastolatka okrutnie skrzywdzonego przez najbliższych Widział śmierć matki, był katowany przez ojca, rzucił się z nożem na macochę… „Casey, przyjedź na posterunek policji. Jedenastolatek ugodził nożem macochę. Nie ma się nim kto zająć…” W ten sposób Casey poznaje Tylera. Od początku czuje, że musi zrobić dla...

Autorka biografii Chłopiec, którego nikt nie kochał opisuje szokującą historię jedenastolatka okrutnie skrzywdzonego przez najbliższych

Widział śmierć matki, był katowany przez ojca, rzucił się z nożem na macochę…

„Casey, przyjedź na posterunek policji. Jedenastolatek ugodził nożem macochę. Nie ma się nim kto zająć…”
W ten sposób Casey poznaje Tylera. Od początku czuje, że musi zrobić dla niego wszystko, co w jej mocy. Chłopak ma ataki wściekłości i niszczycielskiej furii, próbuje nawet zaatakować Casey.
Jakie cierpienie kryje się za jego agresją? Casey stopniowo dowiaduje się prawdy…
Kiedy Tyler miał trzy lata, jego matka heroinistka zmarła z przedawkowania – na jego oczach. Tylera znaleziono dwa dni później, wycieńczonego i przerażonego. Przekazano go ojcu, który go nie chciał i macosze, która go biła.
Chociaż potworna przeszłość ciąży na życiu chłopca, Casey i jej mąż Mike nie zamierzają z niego zrezygnować. Są jego ostatnią szansą i zawzięcie walczą o to opuszczone dziecko. Lecz nagle wydarza się tragedia…

CASEY WATSON to mistrzyni biografii skrzywdzonych dzieci. Tak jak inna znana autorka, Cathy Glass, prowadzi dom zastępczy dla dzieci z największymi problemami psychologicznymi i wychowawczymi.
Ratuje dzieci, z którymi nikt już nie mógł sobie poradzić. Ona i jej rodzina płacą za to często wysoką cenę, narażając nie tylko spokój, ale i zdrowie i życie.
Z wielkim talentem i sercem opisuje ich historie. Jej książki trzymają w napięciu niczym mocne kryminały, są drastyczne i przejmujące, ale pełne ciepła, dobra i miłości. I zawsze niosą nadzieję.
Debiutowała w 2011 roku książką Chłopiec, którego nikt nie kochał. Wszystkie 11 tytułów, jakie już wydała w Wielkiej Brytanii, utrzymuje się przez wiele miesięcy w Top 10 brytyjskich list bestsellerów. Są sprzedawane w kilkudziesięciotysięcznych nakładach.

 

źródło opisu: Opis Wydawcy

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/autobiogr...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2492
nieperfekcyjnie | 2017-01-21
Przeczytana: 16 stycznia 2017

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/01/chopiec-ktory-nie-mia-dokad-pojsc-casey.html

Nikt nie ma możliwości dokonania wyboru rodziny, w jakiej przyjdzie mu się wychowywać. Decyduje za nas los, który nie zawsze okazuje się łaskawy. Niekiedy pozostaje jedynie pogodzić się z tym, co przynosi nam życie, albo wierzyć, że jeszcze spotka nas coś dobrego, bo nadzieja powinna umierać ostatnia.

Po pewnym okresie przerwy Casey ponownie dostaje pod opiekę dziecko - tym razem jest to jedenastoletni Tyler, który ugodził nożem swoją macochę. Okazuje się, że jego los jest obojętny również dla ojca rozkochanego w swojej partnerce i zapatrzonego w nią jak w obrazek. Chłopiec zdaje sobie sprawę z tego, że rodzice chcą pozbyć się go ze swojego życia, zatem usilnie pragnie, aby ktoś obdarzył go bezinteresowną miłością...

"Chłopiec, który nie miał dokąd pójść" to czwarta powieść Casey Watson, którą mam za sobą - ta pod kilkoma względami różni się od reszty. Do tej pory pod skrzydła autorki trafiały dzieci niezwykle skrzywdzone przez los - maltretowane, gwałcone, obrzucane wyzwiskami. Aktualny wychowanek też sporo przeszedł, ponieważ już na starcie nie miał lekko, gdyż urodził się z zespołem abstynencyjnym noworodków (już w życiu płodowym był uzależniony od narkotyków przez matkę heroinistkę). Jako świadek śmierci własnej matki trafia do ojca, który do tej pory nie wiedział o jego istnieniu, co również nie podoba się jego partnerce - kobieta bardzo dobitnie daje wyraz swojemu niezadowoleniu. Okazuje się, że Tyler jest niechcianym podrzutkiem, którego ojciec i macocha woleliby się pozbyć. Chłopiec początkowo reaguje agresją na to, co kręci się wokół niego, ale szybko uświadamia, iż jest niezwykle wartościowym i wrażliwym człowiekiem. Większości wychowankom zajmowało to dużo więcej czasu, a ich zachowanie bywało wręcz skandaliczne, zatem Tyler z miejsca zyskuje sympatię wszystkich.

Nie wiem, kto konkretnie odpowiada za to, co znajduje się na okładce książki, ale w tym przypadku kogoś bardzo poniosła wyobraźnia, ewentualnie ów osobnik nie przeczytał dokładnie historii Tylera. Od razu w oczy rzuca się tekst jakoby chłopiec był katowany przez ojca, co wzbudziło we mnie masę zdumienia. Książkę przeczytałam od deski do deski i ani jedno zdanie nie informowało o tym, że ojciec znęca się nad Tylerem. Owszem, chłopiec był wyzywany przez macochę, ale taty najczęściej nie było... Poza tym zdążyłam już zauważyć, że wydawnictwo Amber na swoich okładkach zamieszcza masę spoilerów - naprawdę wolałabym stopniowo dowiadywać się różnych informacji, a nie znać je już z okładki. Po co odkrywać niemal wszystkie tajemnice, zabierając ową przyjemność czytelnikowi?

Ogromnym zaskoczeniem okazało się zakończenie, które nie przypomina tych z innych powieści Watson. Rzecz jasna, przedstawiane przez nią historie kończą się dość szczęśliwie, ponieważ dzieci trafiają do rodzin zastępczych lub biologicznych, jeśli ich postępowanie uległo poprawie. Natomiast w tym przypadku losy Tylera potoczyły się w nieoczekiwanym kierunku, co sprawiło, że po moich plecach przeszły ciarki, a w oczach pojawiły się łzy. Oby więcej takich finałów...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hobbit, czyli tam i z powrotem

Krótka książka, ale nie mogłam przez nią przebrnąć, ekranizacje powieści Tolkiena rzeczywiście zadziwiają i porywają, jednak sama książka była dla mni...

zgłoś błąd zgłoś błąd