Chłopiec i pies

Tłumaczenie: Agnieszka Zajda
Wydawnictwo: Amber
7,46 (150 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
17
8
38
7
40
6
27
5
7
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Haatchi and Little B
data wydania
ISBN
8324151882
liczba stron
223
słowa kluczowe
pies, chłopies, na faktach, choroba
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Agnieszka

Styczniowej nocy 2012 roku pięciomiesięczny owczarek anatolijski został przywiązany do torów kolejowych. Maszynista dostrzegł psa i kilka chwil za późno... Jednak szczeniak cudem przeżył, choć weterynarzom nie udało się uratować jego łapy. Na apel na Facebooku odpowiedzieli Colleen Drummond i Will Howkins. I tak Haatchi zamieszkał w ich domu. Colleen i Will razem wychowują ośmioletniego...

Styczniowej nocy 2012 roku pięciomiesięczny owczarek anatolijski został przywiązany do torów kolejowych. Maszynista dostrzegł psa i kilka chwil za późno...
Jednak szczeniak cudem przeżył, choć weterynarzom nie udało się uratować jego łapy. Na apel na Facebooku odpowiedzieli Colleen Drummond i Will Howkins. I tak Haatchi zamieszkał w ich domu. Colleen i Will razem wychowują ośmioletniego Owena, syna Willa. Chłopiec cierpi na rzadką genetyczną chorobę, która powoduje ciągłe napięcie mięśni, ból, zniekształca twarz i ciało. Owen był zamknięty w sobie i bardzo samotny. Ale kiedy pojawił się Haatchi, od razu pokochał okaleczonego, cudem uratowanego psa.A Haatchi, jak się potem okazało, miał uratować jego...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2015

źródło okładki: Wydawnictwo Amber

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (386)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 613
Marzena | 2018-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 września 2018

Zarówno historia chłopca jak i psa miała swój początek w bólu i cierpieniu.
Owen to chłopiec cierpiący na bardzo rzadką chorobę genetyczną. Hattchi, to trójłapy owczarek anatolijski. Dlaczego trójłapy? Ponieważ zanim odnalazł się z Owenem, trafił na potwora w ludzkiej skórze.
Obaj zdecydowanie i bezsprzecznie zasługują na podziw i szacunek, a ich historia mimo wszystkich przeciwności losu z jakimi przychodzi się im mierzyć, niesie ze sobą olbrzymią dawkę optymizmu i nadziei.
Dlaczego więc książkę oceniam tylko na sześć gwiazdek? Ponieważ styl i język jakim posługuje się Autorka nie wzbudza emocji jakich oczekiwałam, jakie opisywana przez nią historia powinna wzbudzić, na dodatek nie mogę oprzeć się wrażeniu, że książka jest napisana w głównej mierze jako ukłon dla sponsorów i darczyńców, którzy w większości są tutaj wymienieni z imienia i nazwiska, co zwyczajnie utrudnia odbiór lektury. Rozumiem, że bez takich osób życie obojga byłoby dużo cięższe, to oczywiste, jednak uważam, że...

książek: 863
kama100 | 2018-04-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2018

Wzruszająca historia niezwykłej przyjaźni chorego chłopca i okaleczonego psa. Historia wywołująca wiele emocji, chwytająca za serce. Niestety sposób w jaki została napisana nie bardzo przypadł mi do gustu. Za dużo w niej suchych faktów. Zdaję sobie sprawę, że jest to również hołd złożony wszystkim, którzy z dobrego serca nieśli bezinteresowną pomoc zarówno chłopcu jak i jego niezwykłemu towarzyszowi, ale.....No właśnie wymienianie nazw tych wszystkich organizacji i osób chyba coś przedobrzyło. Nie oznacza to, że książki nie polecam. Wprost przeciwnie jest to cudowna historia i gdyby została przedstawiona w inny sposób bez zastanowienia dałabym 10 gwiazdek.

książek: 2296
Katula | 2015-05-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015
Przeczytana: 03 maja 2015

Tak bez skrupułów i chwili wątpliwości oceniłam tę Książkę jako arcydzieło!
I nie mam zielonego pojęcia jak należałoby ocenić tę pozycję pod kątem techniki napisania itp itd i mam to w nosie

Lektura obowiązkowa dla wszystkich tych, którzy chcą uchodzić za Dobrych Ludzi
Lektura obowiązkowa dla tych, którzy chcę lekcji dotyczącej tego jak Dobrym Człowiekiem można się stać

Coś N I E S A M O W I T E G O!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jestem zachwycona, oczarowana, wzruszona.......

Jestem pełna podziwu
dla Willa,
Collen
Little B
Haatchiego

i całego zaprezentowanego tam łańcuszka Dobrych Ludzi

Nie umiem wyrazić wszystkiego co czuje!!!!!!!!!!!!!!!

ale ta Książka to taki manifest wszystkich Wartości, które osobiście cenię i które staram się chronić i bronić.............

Czy polecam?
ZDECYDOWANIE TAK!

książek: 3344
Anna | 2015-10-15
Przeczytana: 15 października 2015

"Jest twoim przyjacielem, twoim towarzyszem, twoim obrońcą, twoim psem. Ty jesteś jego życiem, jego miłością, jego przywódcą. On będzie twój, wierny i lojalny, do ostatniego uderzenia serca. Musisz być wart takiego oddania, jesteś mu to winien."

To kolejna z książek, opisująca historię z życia wziętą; autentyczną, prawdziwą przyjaźń między chorym dzieckiem a zwierzęciem, ich wzajemną bliskość, przywiązanie, uzdrawiające oddziaływanie.
Haatchi jako kilkumiesięczny szczeniak został porzucony na torach kolejowych, gdzie potrącił go pociąg, w wyniku czego stracił tylną łapę i ogon. Kilka miesięcy trwała walka o jego życie i znalezienie mu domu.
Owen Howkins cierpi od urodzenia na bardzo rzadką chorobę genetyczną - zespół Schwartza-Jampela, wykrytą dopiero 1962 roku. Do roku 2005 na całym świecie zdiagnozowano ok. 100 przypadków tej choroby, zaś żyjących z nią osób - zaledwie 30.

Nie będę rozpisywać się o szczegółach choroby (można wszystko o niej znaleźć w internecie, również...

książek: 2289
liaguszka | 2015-05-20
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 20 maja 2015

No, niech mnie zlinczują wszyscy, którym się podobało , ale wielkiego zachwytu ta książka we mnie nie wzbudziła. Owszem historia przyjaźni chorego chłopca i okaleczonego w bestialski sposób psa, chwyta mocno za serce, ale styl w jakim została napisana mi akurat niezbyt odpowiada. Angielska powściągliwość i chłód. Brakowało mi ciepła. Złościło wiele, choćby zachwyt nad matką chłopca, że taka dzielna, że taka kochająca, że... ach! Tylko, dlaczego porzuciła swojego syna? Kariera ważniejsza? A może po prostu załączył mi się w trakcie czytania syndrom Matki Polki?

książek: 4983
monika | 2015-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2015

A więc znowu siedzę zapuchnięta i zasmarkana. Nie dość, że jest to historia oparta na faktach (można sprawdzić na Facebooku), to jest to niezwykła opowieść o niezwykłym małym, ciężko chorym chłopcu i o niezwykłym psie po przejściach. Walka o psa, zdobywanie środków na jego rehabilitację (niestety przeżyłam to osobiście, sama przeszłam ze swoim pupilem masaże, fizykoterapie, magnezoterapie i hydroterapie) oraz dobroczynny wpływ kalekiego psa na rozwój nieuleczalnie chorego chłopca, czynią tę książkę niesamowitą i chwytającą za serce, mimo że jest napisana chłodnym, reporterskim językiem. Polecam gorąco.

książek: 1722
Beti | 2018-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2018

Kochani jeśli jeszcze nie czytaliście ,to polecam sięgnąć po tę książkę.
To nie jest fikcja,książka jest oparta na faktach.
Przyznam się szczerze że nie jeden raz się wzruszyłam ,i trzymałam kciuki za Haatchiego.Piękna przyjaźń między niepełnosprawnym chłopcem i niepełnosprawnym psem.Po raz kolejny można się przekonać że zwierzęta są bardzo mądre i przyjacielskie,wystarczy tylko umieć się nimi zająć i odpowiednio wychować,a będzie się miało wiernego przyjaciela.
POLECAM!!!

książek: 7310

Bardzo prawdziwa i wzruszająca historia pieska Hachi pięknego Owczarka anatolijskiego, który pewnej styczniowej nocy został przywiązany przez własnego właściciela do torów bardzo przestraszony, nie wiedział co się dzieje. W ostatniej chwili za późno zauważył maszynista z pociągu pieska i nie zdążył zatrzymać pociągu malutki owczarek stracił tylną łapę został niepełnosprawny.
Jednak piesek cudem przeżył ten straszny wypadek, musiał nauczyć się żyć z trzema łapkami poruszać.
Trzeba być zwyrodnialcem żeby niewinne niczemu zwierzę skazywać na taki los, zostawić samego uwiązanego do torów dla mnie to potwór a nie człowiek serce ma z kamienia.
Bardzo kocham psy one są takimi kochanymi, wyjątkowymi i oddanymi przyjaciółmi.
Mają ogromne serce, potrzebują miłości a nie cierpienia, krzywdy.
Owczarek rasy anatolin trafia do rodziny Colleen i Willa razem wychowują niepełnosprawnego syna ośmioletniego Owena chłopiec choruje na rzadką chorobę genetyczną jego mięśnie sztywnieją, twarz...

książek: 2638
Monika | 2016-02-21
Przeczytana: 03 lutego 2016

Jak głosi stara mądrość "najedzony nigdy nie zrozumie głodnego". Analogicznie: piśmienny nie zrozumie analfabety, napojony odwodnionego, zdrowy chorego.
Gdy do niepełnosprawnego psa dodamy psią wierność i bezwarunkową miłość, a obok postawimy chorego, wrażliwego chłopca, to wzajemną miłość i pełną akceptację pomiędzy tą dwójką otrzymamy od razu!
Tak się stało w przypadku tytułowego "Chłopca i psa". Ten duet wyciśnie niejedną łzę z Twojego oka, dopadnie Cię niesamowite wzruszenie... nic, tylko czytać! Koniecznie!

książek: 808
Grazia_czytaninka_ | 2015-03-10
Przeczytana: 10 marca 2015

Kiedy znalazłam się w sklepie i zobaczyłam tę książkę od razu pomyślałam - muszę ją mieć. Jako, że nadarzyła się okazja - Dzień Kobiet - mąż mi ją kupił.
Przepiękna historia chorego chłopczyka oraz trójłapego psa po przejściach.Odnajdują w sobie siłę wspierając się nawzajem, aby walczyć o życie mimo przeciwności losu.
Koniecznie przeczytaj - nie pożałujesz ;)

zobacz kolejne z 376 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd