Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Taniec Victorii

Tłumaczenie: Andrzej Sojur
Wydawnictwo: Świat Książki
6,14 (44 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
10
6
11
5
9
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El baile de la Victoria
data wydania
ISBN
9788373914742
liczba stron
272
słowa kluczowe
Andrzej Sojur
język
polski

powieść autora głośnego, sfilmowanego "Listonosza". Dwaj sympatyczni złodzieje i nastoletnia tancerka szukają szczęścia w Santiagohumor, przygoda, żądza, czułość, wykwintny stylMłody złodziejaszek Angel, wypuszczony właśnie z więzienia, poznaje siedemnastoletnią Victorię. Nie mniej niż na dziewczynie, która została wyrzucona ze szkoły i marzy, by zostać tancerką, zależy mu na dokonaniu...

powieść autora głośnego, sfilmowanego "Listonosza". Dwaj sympatyczni złodzieje i nastoletnia tancerka szukają szczęścia w Santiagohumor, przygoda, żądza, czułość, wykwintny stylMłody złodziejaszek Angel, wypuszczony właśnie z więzienia, poznaje siedemnastoletnią Victorię. Nie mniej niż na dziewczynie, która została wyrzucona ze szkoły i marzy, by zostać tancerką, zależy mu na dokonaniu wielkiego nap

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 225

Bardzo rzadko sięgam po tego typu książki, ale jeśli już to robię, to
staram się poświęcić im więcej czasu i uważnie przyjrzeć się wszystkim wadom i zaletom. Tym razem wygrzebałam na półce "Taniec Victorii", który na swoją kolej czekał już od bardzo dawna. Jakie zrobiła na mnie wrażenie?

Młody Angel odsiedział swoje kilka lat za "pożyczenie" konia i właśnie
wychodzi na wolność. Pragnie zacząć nowe, lepsze życie, którego początkiem będzie zemsta i pewien Skok, zapewniający mu dostatni, wygodny żywot. Chłopak nie spodziewa się jednak, że jego tropem podąża doświadczony morderca, który zamierza rzetelnie wykonać powierzone mu zadanie.

Przez 272 stron (tylko) poznajemy dalsze losy tego dość specyficznego
bohatera. W momencie opuszczenia zakładu karnego jest porywczym, żadnym zemsty młodzieńcem, niepotrafiącym racjonalnie myśleć. W momencie, gdy na swojej drodze spotyka Victorię, zaczyna dojrzewać. Powoli staje się odpowiedzialny za swoje czyny i bliskie mu osoby, zaczyna myśleć o rzeczach poważnych i obiera konkretny cel.

Kim jest jego wybranka? To (nie)zwykła licealistka, wyrzucona ze szkoły za złe sprawowanie i tragiczne oceny, półsierota, nie mogąca polegać na swojej matce, błąkająca się po ulicach miasta, szukająca bezpieczeństwa. Miłością jej życie jest balet, dla którego poświęca nie tylko swój wolny czas, ale i całą siebie.

O ile te postacie (+ jedna, o której już wspominać nie będę) są dość dobrze wykreowane, o tyle cała reszta jest bardzo szablonowa, wręcz oklepana. Ciężko ich spamiętać, potem ciężko zakodować sobie ich w głowie, bo jak się już to zrobi, nagle gdzieś nam umykają i znów o nich zapominamy.

Książka jest krótka, a styl autora przypadł mi do gustu, więc pomimo
braku większego zaangażowania z mojej strony, przeczytałam ją dość szybko. Widać, że autor ma wiedzę i doświadczenie w pisaniu, bo powieść można uznać za mądrą i wartościową. Nie znajdziecie tu szałowych zwrotów akcji, zapierających dech w piersiach momentów. W zamian za to dostaniecie ciekawy materiał do refleksji. Nie jest to odprężająca powieść na jeden wieczór, autor bowiem porusza w niej kwestie dotyczące niesprawiedliwości, miłości, samobójstwa, zbiorowej i indywidualnej odpowiedzialności. Nie brak również wątków filozoficznych; bohaterowie często zadają sobie pytania: "Jak być
szczęśliwym?", "Co jest warte nasze życie?", "Po co żyjemy?".
Niejednoznaczne, otwarte zakończenie powieści zdecydowanie jest
jej sporą zaletą.

"Taniec Victorii" jest niewątpliwie dobrą lekturą, ale brakuje jej polotu, żywiołu, czegoś co przyciągnęłoby uwagę czytelnika i sprawiło, że na zawsze zapadnie ona mu w pamięć. Polecam wszystkim, których interesują takie tematy.


recenzja opublikowana na http://magica-mundi.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczypta miłości

O tej autorce niestety jeszcze nie słyszałam, aczkolwiek długo się nie zastanawiałam nad przeczytaniem tej powieści.Już sama okładka zachęca do jej pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd