Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kontrabasista i inne utwory

Wydawnictwo: Świat Książki
6,87 (196 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
20
8
28
7
67
6
37
5
21
4
6
3
3
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drei Geschichten und eine Betrachtung. Der Kontrabaß. Die Taube
data wydania
ISBN
978-83-247-0257-2
liczba stron
204
kategoria
Literatura piękna
język
polski

„Kontrabasistą nie można się urodzić. Kontrabasistą zostaje się z przypadku i rozczarowania” – opowiada o sobie tyleż tragiczny, co śmieszny muzyk nieudacznik, bohater monodramu rozsławionego przez Jerzego Stuhra. W dopełnieniu tej historii „o samoświadomości człowieka w jego maleńkim pokoiku” znajdziemy opowiadania „Gołąb” oraz „Trzy historie i jedno rozważanie”. Pełna swoistego humoru,...

„Kontrabasistą nie można się urodzić. Kontrabasistą zostaje się z przypadku i rozczarowania” – opowiada o sobie tyleż tragiczny, co śmieszny muzyk nieudacznik, bohater monodramu rozsławionego przez Jerzego Stuhra. W dopełnieniu tej historii „o samoświadomości człowieka w jego maleńkim pokoiku” znajdziemy opowiadania „Gołąb” oraz „Trzy historie i jedno rozważanie”. Pełna swoistego humoru, błyskotliwa, niepowtarzalna proza jednego z najbardziej oryginalnych współczesnych autorów. Nie tylko dla miłośników „Pachnidła”!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (362)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1378
Wojciech Gołębiewski | 2014-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Suskind /umlaut/ /ur.1949/ znany jest jako autor „Pachnidła”/1985/, a w tym zbiorku umieszczono: „Trzy historie i jedno rozważanie” z 1996 r., wczesnego „Kontrabasistę” z 1981 r,, którego w Polsce rozsławił Jerzy STUHR oraz „Gołębia” z 1987 r. Poza tym niewiele wiemy o autorze, który unika wywiadów i nie przyjmuje przyznanych nagród.
Proszę zwrócić uwagę na daty powstawania poszczególnych utworów, bo poznawanie ich w porządku chronologicznym pozwoli Państwu na docenienie pisarskiego rozwoju autora. Tak więc, po „Kontrabasiście” , było „Pachnidło”, dalej apogeum „Gołąb” i po 9 latach wg mnie najmniej udane „Trzy historie...”. W myśl powyższego radzę przyszłym czytelnikom zacząć lekturę tego zbiorku od „Kontrabasisty”, a wydumane „Trzy historie..” zostawić sobie na /niekonieczny/ koniec.
Zażartujmy sobie, że Suskind napisał „Kontrabasistę”, po wysłuchaniu ...

książek: 538
tivrusky | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 30 października 2013

Kontrabasista, wraz z tytułowymi Innymi Utworami, wpadł w me ręce zupełnym przypadkiem kilka miesięcy temu i od tamtego czasu czekał cierpliwie na półce, upchnięty gdzieś między Dicka, Pratchetta i Dukaja, którzy koniec końców, jakoś tak mają u mnie pierwszeństwo. W końcu jednak przyszła i na Kontrabasistę kolej. Zacząłem od odszukania kilku faktów na temat samego autora - i tu największe zaskoczenie - nabywając tę cienką - wyposażoną w zaledwie dwieście stron - książeczkę, nabyłem niemalże połowę całej bibliografii autora odświeżonego ostatnio Pachnidła. Tak więc włączając "Opowieść o mordercy" (którą poznałem do tej pory jedynie w wersji kinowej), po przeczytaniu tejże, małej miniaturki, człowiek staje się niemalże znawcą twórczości Suskinda - zna ponad połowę jego dzieł. To budująca myśl.

Ale czy warto? Czy warto czytać? Czy warto takim niby-znawcą się stawać? Owszem - warto, i to bez dwóch zdań.
Zaczyna się od "Trzech historii... i jednego rozważania" - krótkie, z pozoru...

książek: 1047
Izabela | 2011-01-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2011, Posiadam

Książka trafiła w moje łapki, dzięki miłemu „Panu” księgarzowi, który mi jej użyczył ;) Od razu zabrałam się za czytanie. Wcześniej poszukałam sobie jedynie trochę informacji o monodramie w wykonaniu Jerzego Stuhra na podstawie tejże książki. Kontrabasista był grany przez Stuhra ponad 600 razy i za każdym razem przy pełnej sali. To chyba o czymś świadczy ;)

Kontrabasista to historia o miłości do instrumentu, który bohater obwinia o wszystkie niepowodzenia życiowe. Ale przede wszystkim jest to opowieść o samotności, człowieka który zamknięty jest w czterech ścianach ze swoją „grubą babą”. Bohater nie potrafi pogodzić się z tym że jest w orkiestrze „niewidzialny”, nie ma też szans u sopranistki Sary.

Spodziewałam się szczerze mówiąc trochę więcej erotyzmu w relacjach człowiek- instrument. Zabrakło mi tego, może dlatego że książka była zachwalana pod tym kątem przez w.w. „Pana” księgarza ;)

„Trzy historie” pokazują ludzi ich obsesje, obawy, które często doprowadzają do...

książek: 382
wiesia | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane

Książka Patricka Suskinda zawiera obok debiutanckiego monodramu „Kontrabasista” - „Trzy historie… i jedno rozważanie” oraz opowiadanie „Gołąb”. Na „Trzy historie…” składają się „Obsesja głębi”, „Walka” i „Testament mistrza Mussarda”. Rozważanie nosi tytuł „Amnezja in litteris”.

W „Obsesji głębi” bohaterka nie potrafi poradzić sobie z krytyczną oceną jej rysunków. Jest zbyt słaba psychicznie i załamuje się zupełnie. W „Walce” został ukazany pojedynek szachowy siedemdziesięcioletniego championa, który zawsze wygrywa i młodego nieznanego człowieka, który oglądającym wydaje się znakomitym graczem, zanim jeszcze zrobi pierwszy ruch. Przez cały czas trwania gry sympatia oglądających pojedynek w Ogrodzie Luksemburskim jest po stronie młodego gracza, który wykonuje ryzykowne ruchy niemogące zapewnić mu zwycięstwa. Z kolei w „Testamencie mistrza Mussarda” mamy zapis obsesji człowieka, który odkrywa, że: „Świat jest muszlą, która bezlitośnie się zamyka”.

Rozważanie na temat zaniku pamięci...

książek: 219
Rysiek_ | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 09 maja 2014

Pierwsze z trzech pojawiających się tu opowiadań to trzy historie i jedno rozważanie. Tytuł zapisałam od małej litery dlatego właśnie, że ten utwór to ni mniej ni więcej - historie i rozważanie. Dwie pierwsze z historii były krótkie, toczące się szybko naprzód i mające dobre, choć przygnębiające nieco morały (tym lepiej dla nich!). Pozostała część tego opowiadania nudziła mnie jednak niemożebnie, ostatnia historia przez swą formę, jakąś nieporadność i dziwność, a rozważanie ze względu na przewidywalność. Później nastąpił Kontrabasista - dzieło dla mnie zachwycające, ile jednak w tym moim zachwycie miłości dla kontrabasu, a ile dla tego konkretnie tekstu, stwierdzić nie potrafię. Na koniec najlepsze chyba - Gołąb. Opowieść o człowieku dziwnym i na pierwszy rzut oka odległym w swej historii, swych przyzwyczajeniach i swych dążeniach od nas - a jednak tak zwyczajny, typowy i w pewien sposób zagubiony, że mógłby być każdym człowiekiem. Człowiekiem, na drodze któremu stoi gołąb, którego...

książek: 608
Karolina | 2013-05-23
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2013
książek: 508
Kas | 2012-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2012

"Amnezja in litteris" - mam ochotę przepisać i nauczyć się na pamięć... właściwie czuję się jakby autor wlazł do mojej głowy i dyktował bezpośrednio z moich zwojów myślowych...
Tytułowy "Kontrabasista" niezły, ale to "Gołąb" jest dla mnie majstersztykiem. Życie w pigułce. Sama prawda.

książek: 239
Anakonda | 2013-06-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2013

Lubię Süskinda. Jego lekki i jakże barwny styl.
Opowiadania ciekawe, język plastyczny i bardzo obrazowy
Jednego opowiadania jednak nie znoszę a mianowicie "Gołębia". Bohater to jakaś karykatura człowieka. Strachliwy, niewydarzony ...

książek: 43
Milica | 2015-06-27
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2015

Szczególne wrażenie zrobiła na mnie jedna z trzech historii, opowiadająca o szachowym pojedynku, a także rozważanie "Amnezja in litteris". "Gołąb" z kolei, choć jest krótkim opowiadaniem, był dla mnie prawdziwą drogą przez mękę.

książek: 113
lulanka | 2014-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ku mojemu zdumieniu najciekawszym opowiadaniem tego zbioru był "Gołąb". Dlaczego ku mojemu zdumieniu? Bowiem historia jest tak banalna i nudna, że nie sądziłam, że w ogóle będę ciekawa finału.
Cieszę się, że sięgnęłam właśnie po ten zbiór Pana Patricka, bowiem najsłynniejszą pozycję tego autora - "Pachnidło" - znam jedynie z ekranizacji.

zobacz kolejne z 352 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Świąteczny Kiermasz Książek w Krakowie

Od 9 grudnia stary Dworzec PKP przez dwa tygodnie będzie pełnił rolę największej księgarni w Krakowie. W jednym miejscu zostanie zgromadzona oferta najpopularniejszych wydawnictw w Polsce – nowości, bestsellery i przecenione książki. A do tego warsztaty dla dzieci i strefa relaksu. Zapraszamy do Krakowa!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd