Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A Thousand Boy Kisses

Wydawnictwo: SelfPublica
9,14 (7 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
angielski
dodała
mclena

One kiss lasts a moment. But a thousand kisses can last a lifetime. One boy. One girl. A bond that is forged in an instant and cherished for a decade. A bond that neither time nor distance can break. A bond that will last forever. Or so they believe. When seventeen-year-old Rune Kristiansen returns from his native Norway to the sleepy town of Blossom Grove, Georgia, where he befriended Poppy...

One kiss lasts a moment.
But a thousand kisses can last a lifetime.

One boy.
One girl.
A bond that is forged in an instant and cherished for a decade.
A bond that neither time nor distance can break.
A bond that will last forever.
Or so they believe.
When seventeen-year-old Rune Kristiansen returns from his native Norway to the sleepy town of Blossom Grove, Georgia, where he befriended Poppy Litchfield as a child, he has just one thing on his mind. Why did the girl who was one half of his soul, who promised to wait faithfully for his return, cut him off without a word of explanation?
Rune’s heart was broken three years ago when Poppy fell silent. When he discovers the truth, he finds that the greatest heartache is yet to come.

Standalone Young Adult Tearjerker Romance.

 

źródło opisu: http://www.tilliecole.com

źródło okładki: http://www.tilliecole.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 478
Martyna | 2016-03-27
Przeczytana: 20 marca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Natrafiłam na tę pozycję przypadkiem na portalu Goodreads. Widzę niesamowicie wysokie opinie. Cudna okładka. Świetny opis i oryginalny pomysł. I zrobiłam coś, czego nigdy nie robię: postanowiłam zacząć czytać teraz, zaraz. Bez namysłu. I to był błąd.

Po opisie spodziewałam się lekkiej, zabawnej, ckliwej ale i niezbyt wymagającej pozycji o perypetiach miłosnych pary nastolatków. A dostałam nudną do bólu opowieść o dziewczynie chorej na raka, w której poza pierwszymi i ostatnimi stronami niewiele się dzieje. Początek przypomina Papierowe miasta, ale niestety z czasem historia zamienia się w słaby crossover Gwiazd naszych wina z P.S. Kocham Cię. Z tą różnicą, że A Thousand Boy Kisses jest zwyczajnie pozbawione jakiejkolwiek akcji.
Nie wiem, może jestem nieczuła, może powinnam się zachwycać nad głębokim znaczeniem tej książki, ale nie potrafię. Fakt, jest wzruszająca, ale szczerze mówiąc nie było tu żadnej motywacji, aby doczytać do końca. Poza moją zwykłą czytelniczą determinacją. Nie potrafię czytać ponad 300 stron głębokich metafor, deklaracji miłosnych, wschodów słońca, rozmyślań o śmierci i kwitnącej wiśni.
Koncept słoika z serduszkami z papieru był jedynym co nadawało tej powieści jakiejkolwiek barwy i charakteru - a zakończenie ratuje moją ocenę tej powieści. Jedyne czego mi w nim brakowało, to chociaż jakiejś informacji, co tak naprawdę stało się z Rune.

I nadal nie rozumiem, skąd tak wiele tak entuzjastycznych opinii na Goodreads. Jedyne możliwości jakie mi przychodzą do głowy to: 1) Autorka kupiła sobie pozytywne recenzje, lub 2) Niestety to ze mną jest coś nie tak i moja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fałszywy pocałunek

Polecam ciekawa wciągajaca momentami wzruszająca to opowieść o księżniczce która nie boi się pobrudzić sobie rączek :)

zgłoś błąd zgłoś błąd