Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Wydawnictwo: Albatros
4,71 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
3
5
1
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grimm Tales for young and old
data wydania
ISBN
9788378854470
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Abee

Baśnie były kiedyś opowieściami dla dorosłych. Tworzono je w czasach, gdy funkcjonowały jako ludowe opowieści przekazywane do tej pory ustnie. Nagranie tych niezwykłych baśniowych wariacji ukazało się w interpretacji Krystyny Czubówny. Philip Pullman pokusił się o zaprezentowanie nowych wersji, które uzupełnił o jeszcze bardziej fantastyczne elementy. Klasyczne historie nabrały jeszcze...

Baśnie były kiedyś opowieściami dla dorosłych. Tworzono je w czasach, gdy funkcjonowały jako ludowe opowieści przekazywane do tej pory ustnie. Nagranie tych niezwykłych baśniowych wariacji ukazało się w interpretacji Krystyny Czubówny.
Philip Pullman pokusił się o zaprezentowanie nowych wersji, które uzupełnił o jeszcze bardziej fantastyczne elementy. Klasyczne historie nabrały jeszcze bardziej mrocznego klimatu, co z pewnością spodoba się tym słuchaczom, którzy widzieli w „Baśniach” Grimmów potencjał opowieści przerażających i jeszcze bardzie trzymających w napięciu.

 

źródło opisu: http://audioteka.pl + korekta własna

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3203)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 772
ChicaDeAyer | 2016-09-09
Przeczytana: 03 września 2016

Każdy nie raz i nie dwa spotkał się w swoim życiu z baśniami Braci Grimm, lecz nie każdy miał okazję poznać historie w ich pierwotnym brzmieniu. I nie zrobi tego przeczytawszy tę pozycję – zmiany naniesione przez „autora” są kosmetyczne, a wabik w postaci dopisku „bez cenzury” okazał się zwykłym zabiegiem marketingowym, nie mającym odzwierciedlenia w zastanej treści.

Podzielam pojawiające się tu głosy oburzenia, że te piękne opowieści w pullmanowskim wydaniu zostały odarte z magii. Język jest toporny, nie koreluje z treścią ani nie przystaje do formuły baśni. Jednocześnie nie oddziałuje na wyobraźnię czytelnika ani nie wywołuje pożądanego zainteresowania. Zastanawiam się w imię czego postanowiono ulepszać coś, co jest doskonałe w samej swej istocie? Na pewno nie kosztem dogłębnej analizy, bo komentarze autora mają w sobie tyle merytoryki, co kot napłakał i użycie w stosunku do nich pojęcia „opracowanie” jest dużym nadużyciem, także ze względu na ich obszerność.

Niniejsza...

książek: 2273
Książniczka | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane

Jako dziecko nie zdawałam sobie sprawy, czemu wolę baśnie braci Grimm od baśni Andersena, mimo że są tak samo piękne i magiczne... Dopiero później uświadomiłam sobie różnicę między nimi, która jest bardzo znacząca - baśnie braci Grimm są straszne, często okrutne, ale kończą się szczęśliwie, zło zostaje ukarane, a dobro nagrodzone. Natomiast cudowne, poetyckie baśnie Andersena: są przeraźliwie smutne i tak samo smutno i żałośnie się kończą - nie wszystkie, ale zdecydowanie większość z nich... A ja zarówno jako dziecko, jak i teraz wolę wierzyć w te dobre zakończenia...

Philip Pullman opracował na nowo 50 baśni braci Grimm, wybierając spośród tych najbardziej znanych, jak i tych mniej popularnych. Trochę pozmieniał, trochę poukładał fabułę w sposób bardziej spójny i logiczny, trochę uwspółcześnił język, dodał więcej dialogów. Dodatkowo na końcu każdej baśni umieścił krótkie wyjaśnienie motywów, które się w niej pojawiają oraz parę ciekawych informacji.

Pomysł naprawdę niezły,...

książek: 1532
deana | 2015-01-28
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 28 stycznia 2015

Podstawową cechą baśni powinno być to, że powinny żyć. Powinny być opowiadane i przekazywane kolejnym pokoleniom, tak aby następne dzieci uczyły się poprzez nie rozróżniać dobro od zła, piękno od brzydoty, poznawały czym jest pracowitość, dzielność, sprawiedliwość czy mądrość. Zasadniczo baśnie może opowiadać każdy, lecz nie każdy potrafi robić to prawidłowo.

Swoją wersję najpopularniejszych baśni, tych zebranych przez braci Grimm, zaprezentował Philip Pullmann. Wydanie dodatkowo zostało zaopatrzone o podtytuł ,,Bez cenzury". Przyznaję, że to on skłonił mnie do sięgnięcia. Oczekiwałam pierwotnych wersji baśni, bez wszystkich złagodzeń jakie narosły wokół nich przez lata. Niestety, bardzo się rozczarowałam. Pullman stworzył wersję, która tak na prawdę nie wiem do kogo jest adresowana. Na pewno nie dla najmłodszych bo baśnie zostały okradzione z magicznej otoczki. Zostały potraktowane bardzo rzeczowo, w wielu przypadkach znikło wszystko to co stanowiło o ich wyjątkowości i...

książek: 2605
onika | 2016-11-13
Przeczytana: listopad 2016

Gdybym tę publikację potraktowała po prostu jako wybór baśni braci Grimm, to byłabym nią zachwycona, bo znalazło się w niej wiele nieznanych mi wcześniej utworów. Niestety, zasugerowałam się mocno tytułem tego opracowania i liczyłam na coś innego niż dostałam.

Kiedyś czytałam w jakimś czasopiśmie, że w oryginalnej wersji „Śpiącej królewny” przebudzenie nie następowało na skutek pocałunku lecz w momencie wydania na świat przez królewnę bliźniaków. Trzeba przyznać, że w tym wariancie występuje prawdziwy „Prince Charming” – może i zgwałcił nieprzytomną kobietę, ale koniec końców dzieci się nie wyparł. Dalszy ciąg jest również uroczy – teściowa zabija dzieci i podaje upieczone do zjedzenia rodzicom. Ale jak to w bajkach wszystko dobrze się kończy. No i właśnie na takie wersje „bez cenzury” miałam nadzieję. A tutaj dostałam bardzo poprawny politycznie zbiorek, w którym takich robiących wrażenie wątków brak. I jestem sobą głęboko rozczarowana, że dałam się nabrać na taki oczywisty...

książek: 6605
allison | 2017-11-02
Przeczytana: 01 listopada 2017

Sięgnęłam po te baśnie braci Grimm, by przypomnieć je sobie, a przy okazji poznałam zupełnie nowe dla mnie utwory, o jakich wcześniej nie słyszałam.

Nie da się ukryć, że wersja Pullmana adresowana jest do dorosłych czytelników, ewentualnie do młodzieży, gdyż - ze względu na okrucieństwo różnych opisów i seksualne podteksty - nie są to opowieści dla najmłodszych.

W wielu utworach pojawiają się przerażające motywy, krwawe, bezlitosne i wynaturzone, ale jednocześnie zło zawsze zostaje ukarane, a dobro nagrodzone, więc podstawowe założenie gatunku zostaje spełnione (zdarzają się jednak wyjątki, czego przykładem może być kowal, który odrąbał swej córce dłonie i nie poniósł za to żadnej kary).

Ciekawostką i plusem jest umieszczenie przez Pullmana po każdej z baśni krótkiego podsumowania, w którym mowa o jej pochodzeniu, różnych wersjach, najciekawszych motywach i interpretacji.

Mimo iż są to baśnie, znajdujemy w nich wiele ponadczasowych odniesień do świata realistycznego.

Na...

książek: 401
Angelic | 2018-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2018

Od jakiegoś czasu, siadałam wieczorem, czytając jedną, dwie baśnie ze zbioru przygotowanego przez Philipa Pullmana. Całość zaczyna przedmowa, która przybliża nam życie Braci Grimm, ich sposób pozyskiwania historii i rozwój, który rozpoczął się od studiowania literatury.
Prosty język każdej z baśni pozwala zanurzyć się w świecie królów i księżniczek, jednak nie tak wybielonym i cudownym jak mogłoby to wyglądać na pierwszy rzut oka. Wszystkie opowieści mają krótkie wytłumaczenie pochodzenia i komentarz autora, odnoszący się do ich treści, nawiązań i zapożyczeń z innych krajów.
Nie ukrywam, że bawiłam się świetnie, ponieważ dobrze czasem zmienić postrzeganie i odnaleźć trochę mroku w historii, która na koniec i tak nagrodzi dobro, a ukarze złych bohaterów. Mimo wszystko wyłupywanie oczu, morderstwa, zdrady i perfidnie zaplanowane zbrodnie, to zdecydowanie zbyt wiele dla młodego czytelnika. Kiedy będę opowiadała historię dzieciakom w mojej rodzinie, raczej większość wątków pominę,...

książek: 682
SeVIIen | 2016-09-21
Przeczytana: 21 września 2016

A.:

„Ale nigdy nie jesteśmy zadowoleni ze swojego losu i zawsze uważamy, że mógłby być lepszy.”

„Bez cenzury”… To słowa, które szczególnie zachęcają do kupna tej książki. Mnie także zachęciły. Oczekiwałam, że dostanę wersje baśni braci Grimm w ich pierwotnym brzmieniu, bardziej mroczne, brutalne, pełne krwi i erotyzmu… Po przeczytaniu kilku pierwszych przeżyłam lekki zawód. Przecież takie wersje czytałam już jako mała dziewczynka!!! Postanowiłam jednak przypomnieć sobie co nieco i potraktować ową książkę bardziej jako podróż sentymentalną. Jako powrót do dzieciństwa. Ale po raz pierwszy miałam okazję poczuć się jak lektor, gdyż czytałam wszystkie baśnie głośno, nie tylko dla siebie.

W „Baśniach braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury” znaleźć można pięćdziesiąt baśni słynnych niemieckich braci, opracowanych przez Philipa Pullmana. Zawarte tutaj zostały popularne (jak te o Czerwonym Kapturku i Kopciuszku) oraz mniej znane historie (np. „Trzy wężowe liście”), choć dla...

książek: 959
Shimik | 2016-01-10
Na półkach: Przeczytane

Baśnie Braci Grimm napisane na nowo, jednak wciąż opowiadające to samo. Może trochę innymi słowami ale w gruncie rzeczy chodzi o to samo. Najbardziej spodobało mi się to "Bez cenzury" i byłem ciekaw co to może oznaczać w stosunku do bajek. Jednak po przeczytaniu już kilku można dojść do wniosku, że to jest to samo tylko napisane w bardziej współczesny sposób. Myślę, że mimo wszystko klasyka góruje! BAŚNIE OPOWIEDZIANE W TEN SPOSÓB STRACIŁY SWOJĄ DUSZĘ!!

książek: 422
Alex Ritter | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Jestem trochę rozczarowana książką, sądziłam po tytule, że baśnie będą bardziej brutalne...
Pomijając ten jeden szczegół, to książka jest rewelacyjna. W dzieciństwie zawsze wolałam słuchać baśni braci Grimm, to dlatego i po obejrzeniu jednego z odcinków Komisarza Rex (Czarownice i inne kobiety) postanowiłam sięgnąć po tą książkę.
Dzięki tej książce poznałam kilka nowych baśni ("Śpiewająca kość', "Jan Kostera") oraz inne wersje znanych mi z dzieciństwa.

książek: 0
| 2015-03-05
Przeczytana: 2015 rok

Szczerze mówiąc, jestem rozczarowana tą pozycją...

Po opisie i różnych recenzjach spodziewałam się naprawdę świetnej lektury "starych" bajek, ale w zupełnie nowej odsłonie: mrocznej, okrutnej, przerażającej. A wyszło praktycznie to samo, co znamy z innych, powszechniejszych przekazów. Jedynie kilka z 50 opisanych opowiastek faktycznie było interesujących. Pozostałe nie niosą z sobą żadnego zaskoczenia, nie są w najmniejszym stopniu straszne, ani nawet jakoś specjalnie ciekawie napisane.

Jedynym plusem jest to, iż autor podaje do każdej bajki kilka innych źródeł, gdzie możemy znaleźć podobne baśnie i do których możemy sięgnąć, jeśli temat nas zainteresował. Przedstawia również garstkę informacji o danej pozycji, tzn. typ baśni oraz jej źródło (czyt. osobę, od której bracia Grimm usłyszeli tą bajkę - nie żeby wymyślili ją sami, broń Boże!).

Mimo wszystko nie żałuję wydanych pieniędzy. Nie czytało się tego, aż tak topornie jak niektórych poprzednich pozycji, które na moje...

zobacz kolejne z 3193 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Redaktorzy LC polecają książki na Gwiazdkę

Do Świąt zostały jeszcze dwa tygodnie. To dobry moment, żeby zaplanować zakup prezentów. My, mole książkowe nie mamy najmniejszego problemu z odpowiedzią na pytanie: co kupić? Wiadomo, książkę! Ale już z wyborem konkretnego tytułu może być gorzej. Jeśli stoicie bezradnie przed księgarnianymi półkami, bądź nie wiecie jaki tytuł wpisać w wyszukiwarkę, zapoznajcie się z rekomendacjami naszych serwisowych redaktorów.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd