Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc róż

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,02 (55 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
5
7
15
6
17
5
3
4
4
3
7
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380692602
liczba stron
384
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Michał i jego żona Elżbieta wiodą spokojne życie w domu na uboczu. Regularnie włączają zraszacz, rozmawiają z sąsiadem, odwiedza ich listonosz, mają swoje nawyki i zwyczaje. O stałej porze słychać stukot maszyny do pisania. Bo Elżbieta jest pisarką popularnych romansów, Michał zaś grafikiem projektującym okładki. Tak było. Jeszcze do wczoraj. Bo już tak nie będzie. Jedna chwila zmienia ich...

Michał i jego żona Elżbieta wiodą spokojne życie w domu na uboczu. Regularnie włączają zraszacz, rozmawiają z sąsiadem, odwiedza ich listonosz, mają swoje nawyki i zwyczaje. O stałej porze słychać stukot maszyny do pisania. Bo Elżbieta jest pisarką popularnych romansów, Michał zaś grafikiem projektującym okładki.
Tak było. Jeszcze do wczoraj.
Bo już tak nie będzie.
Jedna chwila zmienia ich życie w teatr pozorów. Tylko kto w nim obsadza role?
Znakomicie skonstruowana powieść psychologiczna z elementami thrillera. Hitchcockowskie klimaty – atmosfera rodem z Psychozy… i wyczekiwanie na pojawianie się matki Normana.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1086
Anna | 2016-03-25
Przeczytana: 25 marca 2016

„Tysiąc róż” to nie „Dziewczyna z pociągu”. Magda Rem to nie Paula Hawkins. Niestety. To thriller. Podczas czytania miałam różnorakie odczucia. Chwilami fabuła mnie zaskakiwała. Jednak, tylko chwilami. Częściej mnie drażniła. Na okładce książki odnotowano "Hitchcockowskie klimaty” . Nie odnalazłam ich.
To nie „Dziewczyna z pociągu”.
Okładka książki sugeruje „atmosferę rodem z Psychozy”. Zgadzam się.
Podsumowując, mogłam sobie darować „Tysiąc róż”. Jak znam życie czytelnicze i gusta większości czytelników z racji wykonywanego zawodu, będzie to książka bardzo poczytna. Jednak poczytna nie znaczy wybitna, rewelacyjna, bardzo dobra.
„Tysiąc róż” Magdy Rem to dobra książka. Jeśli ktoś ma ochotę tylko na dobrą, można przeczytać. POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tulipanowa gorączka

Obok tej książki przechodziłam w bibliotece wiele razy i mówiłam sobie"później". teraz, kiedy powstał film wiedziałam, ze zaraz "pó...

zgłoś błąd zgłoś błąd