Krawcowa z Dachau

Wydawnictwo: Świat Książki
7,01 (596 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
61
8
115
7
183
6
117
5
52
4
21
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dressmaker of Dachau
data wydania
ISBN
9788380310070
liczba stron
330
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Dramatyczna opowieść o młodej dziewczynie – o miłości, rozdarciu, zdradzie i pełnej determinacji walce o przetrwanie. Londyn, wiosna 1939 roku. Osiemnastoletnia Ada Vaughan, piękna i ambitna szwaczka, właśnie podjęła pracę u modiste na Dover Street. Kariera stoi przed nią otworem. W wyniku przypadkowego spotkania z tajemniczym Stanislausem von Liebenem Ada trafia do świata przepychu i...

Dramatyczna opowieść o młodej dziewczynie – o miłości, rozdarciu, zdradzie i pełnej determinacji walce o przetrwanie.

Londyn, wiosna 1939 roku. Osiemnastoletnia Ada Vaughan, piękna i ambitna szwaczka, właśnie podjęła pracę u modiste na Dover Street. Kariera stoi przed nią otworem. W wyniku przypadkowego spotkania z tajemniczym Stanislausem von Liebenem Ada trafia do świata przepychu i romansów. Kiedy ukochany proponuje jej wycieczkę do Paryża, pozostaje ślepa na sygnały ostrzegawcze o wojnie na kontynencie: to dla niej szansa na nowy początek.

Gdy Niemcy wkraczają do Francji, Ada zostaje uwięziona w Dachau. Chcąc przeżyć, robi to, co potrafi najlepiej: szyje. Ta decyzja zaważy na jej losach w czasie wojny i po jej zakończeniu.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1055

Wojenne wybory

O II wojnie światowej powiedziano już chyba wszystko, a na jej temat powstało już tyle książek, że pisanie o niej po raz kolejny wydaje się dość ryzykowne. A jednak to bardzo nośny temat, chwytający czytelnika za serce, trudno się więc dziwić, że kolejni pisarze po niego sięgają. Grunt to dobry pomysł na historię, która czymś się będzie wyróżniać spośród setek innych książek z II wojną światową w tle. Jeśli chodzi o pomysł Mary Chamberlain, rzeczywiście jest wart wyróżnienia, o czym może świadczyć fakt, że jej książka została sprzedana już do 18 krajów na całym świecie.

Bohaterką „Krawcowej z Dachau” jest osiemnastoletnia Ada Vaughn. Ambitna Brytyjka pochodząca z niezbyt zamożnej rodziny najbardziej na świecie pragnie zostać modiste czyli modystką, a z czasem może i wielką projektantką niczym Coco Chanel. Podejmuje pracę szwaczki u pani Buckley, którą nazywać będzie panią B, u której rozwinie swoje wysokie już i tak umiejętności. Wkrótce na jej drodze staje przystojny, tajemniczy mężczyzna. Stanislaus von Lieben otwiera przed Adą drzwi do świata eleganckich lokali, pokazuje jej przepych jakiego jeszcze nie zaznała, obdarza komplementami i w końcu też uwodzi. Skuszona wizją możliwości, jakie daje Paryż, Ada nie waha się długo, gdy Stanislaus proponuje jej wycieczkę do francuskiej stolicy. W przededniu wybuchu II wojny światowej, dodajmy. Na miejscu jednak ich życie wygląda inaczej niż Ada sobie wyobrażała. Nie ma luksusowego hotelu, jest skromny pensjonat. Nie ma kolacji w...

O II wojnie światowej powiedziano już chyba wszystko, a na jej temat powstało już tyle książek, że pisanie o niej po raz kolejny wydaje się dość ryzykowne. A jednak to bardzo nośny temat, chwytający czytelnika za serce, trudno się więc dziwić, że kolejni pisarze po niego sięgają. Grunt to dobry pomysł na historię, która czymś się będzie wyróżniać spośród setek innych książek z II wojną światową w tle. Jeśli chodzi o pomysł Mary Chamberlain, rzeczywiście jest wart wyróżnienia, o czym może świadczyć fakt, że jej książka została sprzedana już do 18 krajów na całym świecie.

Bohaterką „Krawcowej z Dachau” jest osiemnastoletnia Ada Vaughn. Ambitna Brytyjka pochodząca z niezbyt zamożnej rodziny najbardziej na świecie pragnie zostać modiste czyli modystką, a z czasem może i wielką projektantką niczym Coco Chanel. Podejmuje pracę szwaczki u pani Buckley, którą nazywać będzie panią B, u której rozwinie swoje wysokie już i tak umiejętności. Wkrótce na jej drodze staje przystojny, tajemniczy mężczyzna. Stanislaus von Lieben otwiera przed Adą drzwi do świata eleganckich lokali, pokazuje jej przepych jakiego jeszcze nie zaznała, obdarza komplementami i w końcu też uwodzi. Skuszona wizją możliwości, jakie daje Paryż, Ada nie waha się długo, gdy Stanislaus proponuje jej wycieczkę do francuskiej stolicy. W przededniu wybuchu II wojny światowej, dodajmy. Na miejscu jednak ich życie wygląda inaczej niż Ada sobie wyobrażała. Nie ma luksusowego hotelu, jest skromny pensjonat. Nie ma kolacji w wykwintnych restauracjach, są tanie drinki w małym barze. Ale przede wszystkim Stanislaus jest inny niż w Anglii – znika na całe dnie i wieczory, pije i krzyczy na Adę. Wybucha wojna, pobyt w Paryżu się przedłuża. Ada i Stanislaus udają się do Belgii. Tam Stanislaus znika, a Ada jeszcze długo nie będzie w stanie wierzyć, że ukochany ją wykorzystał i porzucił. Dziewczyna zazna piekła wojny, choć i tak los obejdzie się z nią stosunkowo łagodnie. Przetrwać pomoże jej bowiem talent do szycia. Ale jej problemy nie skończą się wraz z wojną. Kiedy okaże się, że powrót do rodzinnego domu jest niemożliwy, dziewczyna znów popadnie w kłopoty. Gdyby nie naiwność bohaterki pewnie żadne z tych wydarzeń nie miałoby miejsca. Trudno zaprzeczyć, że Ada po części sama jest sobie winna wszystkiemu co ją spotkało. Wybór niewłaściwych mężczyzn był przyczyną jej wszystkich nieszczęść, a jedno złe doświadczenie niczego jej nie nauczyło. Mary Chamberlain w zasadzie nie usprawiedliwia swojej bohaterki, nie ocenia, nie staje po jej stronie, a raczej pokazuje, jakie konsekwencje niesie z sobą lekkomyślność i brak rozwagi. Być może dziś niefortunne znajomości skończyłyby się inaczej, w czasach wojny i tuż po niej ich skutki bywały jednak katastrofalne. Skądinąd, brawa dla autorki za taką właśnie bohaterkę jaką jest Ada – niedoskonałą, nie pozbawioną skaz, nie do końca wzbudzającą same pozytywne uczucia. Taki bohater nie zawsze zjednuje sympatię czytelnika, ale za to wzbudza w nim wiele emocji. W powieści typowo obyczajowej – a taką jest „Krawcowa z Dachau” – taki bohater to ryzyko. Opłaciło się je jednak podjąć.

Historia Ady opowiedziana jest w wartki sposób, który wciąga, co sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Może zbyt wiele w niej zbiegów okoliczności, nie mniej nie są one dla bohaterki wcale sprzyjające. Autorka potrafi też zaskoczyć, gdy okazuje się, że pewne sytuacje znaliśmy tylko z perspektywy Ady i nie do końca były one zgodne z tym, jak było naprawdę. Natomiast samo okrucieństwo wojny pokazane zostało z dużą subtelnością. Chamberlain nie koncentruje się na podkreślaniu jego ogromu, a skupia się przede wszystkim na jednej konkretnej jednostce i jej wojennych doświadczeniach.

„Krawcowa z Dachau” jest opowieścią o determinacji i marzeniach, o tym jak mogą one nam przesłonić trzeźwą ocenę sytuacji, w której się znajdujemy, a także opowieścią o miłości do dziecka i o rozpaczy związanej z tęsknotą i stratą. W mniejszym stopniu to opowieść o samej wojnie i jej okropieństwach. Tym co przyczyniło się do nieszczęść w życiu Ady byli przede wszystkim ludzie, którym nierozsądnie ufała, a nie sam wybuch wojny. Jednak, każdy kto przeżył wojnę ma swoją własną, interesującą historię. Każda indywidualna historia wojenna jest ciekawe, bo to były – jakkolwiek to nie zabrzmi – ciekawe czasy. I nawet jeśli mamy do czynienia z postacią fikcyjną, niewykluczone, że takie dziewczyny jak Ada żyły, a ich los był równie smutny i tragiczny.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2083)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3072
gwiazdka | 2016-12-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 29 grudnia 2016

„Krawcowa z Dachau” to książka, która ma ogromny potencjał. Po pierwsze pomysł zasługuje na 15 gwiazdek w skali dziesięciu. Po drugie jest dobrze napisana, chociaż tutaj tych gwiazdek trochę ubywa. Postaci są dość dobre, tło historyczne jak najbardziej prawdziwe. Niestety, na wyższą ocenę czegoś mi tutaj zabrakło. W efekcie dostałam bardzo dobrą powieść obyczajową, a odrobina jakiegoś pieprzu mogła sprawić, że byłaby to rewelacja. Może chodzi o inne spojrzenie na temat, może o lekką zmianę w konstrukcji- jest dobrze, nawet bardzo dobrze, ale mnie czegoś brak. Mimo to powieść polecam, Mary Chamberlain pisze lekko, język jest ładny, treść ciekawa.

książek: 6699
allison | 2016-05-08
Przeczytana: 04 maja 2016

"Krawcowa z Dachau" to wzruszająca historia młodej kobiety, która z naiwnego dziewczęcia przeistacza się w dojrzałą, doświadczoną przez życie osobę.
Najbardziej dramatyczne są fragmenty opisujące obozową codzienność tytułowej bohaterki, która staje się więźniem i niewolnicą, lecz dzięki temu, że może (a raczej musi) wykonywać pracę, którą kocha, potrafi przetrwać psychicznie i fizycznie.

Nie mniej interesujące są powojenne losy Ady, która wciąż musi dokonywać trudnych wyborów. Mimo okaleczonej psychiki i prześladujących wspomnień, bohaterka stara się żyć i realizować swoje marzenia.
Na przykładzie perypetii Ady autorka pokazuje, jaką pozycję w powojennej Anglii miały kobiety. Mimo iż podczas wojny niejednokrotnie wykonywały prace stawiające je na równi z mężczyznami, potem znów traktowane były w krzywdzący, nierównoprawny sposób.

Przyznam, że w treści kilka razy pojawiły się epizody, które uznałam za nieco naciągane (np. postać Ewy Braun), jednak całość zrobiła na mnie...

książek: 1491
basik | 2016-06-06

Książka o wojnie ale jakże inna od tych , które dotychczas czytałam.
Długo po przeczytaniu nie mogłam dojść do siebie, zrozumieć dlaczego takie zakończenie.
Powieść o młodziutkiej dziewczynie która szukała miłości, a znalazła tylko złych mężczyzn, którzy ją wykorzystywali.
Miała jedno marzenie zostać dobrą krawcową i mieć własny zakład, a musiała szyć zamknięta jako więźniarka dla żony komendanta obozu w Dachau.
Chciała kochać swoje dziecko, ale je zabrano tuż po urodzeniu.
Całą wojnę samotna, nie miała z kim rozmawiać i żyła tylko marzeniami, że po wojnie odzyska dziecko i wszystko będzie dobrze.
Nadzieja która nigdy nie gaśnie....a po wojnie musiała zapłacić wysoką cenę za swoje marzenia .
Piękna i wzruszająca powieść, bardzo emocjonalna, bardzo wciągająca i bardzo smutna.
Zmusza do refleksji i długo pozostaje w pamięci.

książek: 942
Alicja | 2016-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2016

"Miłość, ból, rozpacz i nadzieja, przyszłość i przeszłość" (str 134)
Historia młodej, utalentowanej,naiwnej dziewczyny, podejmującej decyzję, która zaważy na całym jej późniejszym życiu. Miłość przesłaniająca ostrzegawcze sygnały bliskich, marzenia o cudownej przyszłości.Szczęśliwe życie przedwojenne, walka o przetrwanie w czasie wojny i trudne czasy powojenne szczególnie dla kobiet angielskich. O miłości do swojego fachu, rozumieniu materiałów i ich mowy. O trudnej walce z samym sobą. O nieodpowiedzialnych decyzjach tragicznych w skutkach. O błędach popełnianych w młodości i powielanych w życiu późniejszym. O poświęceniach i wyrzeczeniach w celu ratowania życia.O zaradności życiowej pojętej w swoisty sposób. Bohaterka mimo iż przeszła wiele nie wzbudza sympatii, wręcz denerwuje swoją naiwnością i ciągiem popełnianych błędów.

książek: 1009
Stokrotka | 2016-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2016

„Krawcowa z Dachau” to książka, która nie do końca spełniła moje oczekiwania. Fabuła ciekawa, ale zupełnie nieprawdopodobna, obfitująca w nierealne zbiegi okoliczności. Bohaterka Ada Vaughan ma aspiracje, to znakomita, pełna pasji i pomysłów krawcowa, ale przy tym życiowo jest tak głupia i naiwna, że … ręce opadają. Nie uczy się na błędach, nie wyciąga wniosków, dokonuje dziwacznych wyborów. Złości swoim zachowaniem i sposobem myślenia.
Najbardziej w tej powieści podobały mi się fragmenty, gdy autorka nazywała i opisywała różne rodzaje tkanin - to, jak się układają na figurze, jakie mają właściwości. Opisy kreacji, faktury, kolorów materii były piękne, eleganckie, niezwykłe i raczej niespotykane w innych książkach. Potencjał był, ale Mary Chamberlain wykorzystała go tylko połowicznie.

książek: 1821
Piotr | 2016-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2016

Gratuluję autorce podjęcia tematu. Pisarze często umiejscawiają akcje swoich opowieści w czasach wojny, ale coraz trudniej jest o oryginalność. "Krawcowa z Dachau" nam ją gwarantuje.

Tematyka wydaje się być nieskomplikowana. Osiemnastoletnia dziewczyna Ada Vaughn przypadkowo poznaje mężczyznę z wyższych sfer. Imponują jej cechy mężczyzny, jego troskliwość o kobietę. Coraz bardziej mu ulega, spragniona ciepła, jakiego nie doznała w rodzinnym domu. Wszystko w tle nadchodzącej wojny. Kobieta zgadza się na wyjazd z Stanislausem do Paryża. Tam mężczyzna pokazuje prawdziwą twarz. Nagle zostawia ją samą sobie. Dziewczyna znajduje pomoc u sióstr zakonnych, ale to dopiero początek jej koszmarów na obczyźnie. A wojna już trwa.

Historia jest niezwykle wciągająca. Pisarka zadbała o niuanse, szczegóły, chociażby w kwestii materiałów. Mary Chamberlain napisała powieść niezwykle emocjonalną, wręcz sensualną. Wielokrotnie zostałem zaskoczony toczącą się akcją.

To nie jest historia o...

książek: 1272
Anna | 2017-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

„Krawcowa z Dachau” Mary Chamberlain to książka, która żadnego czytelnika nie pozostawi obojętnym. Historia fikcyjna. Myślę jednak , że podobnych historii w rzeczywistości wojennej mogło się wydarzyć wiele. Bohaterką jest Angielka, Ada Vaughan. To młoda kobieta pochodząca z biednej rodziny. Zdolna, utalentowana szwaczka. Pełna marzeń o własnej pracowni krawieckiej znanej choćby w Paryżu.
Pewnego dnia na jej drodze staje Stanislaus von Lieben podający się za barona. Imponuje Adzie obyciem i gestami. Zauroczona, naiwna w swej młodości kobieta pomimo zewsząd płynących sygnałów o wojnie
potajemnie wyjeżdża z nim do Paryża. Decydując się na ten krok
nie zdaje sobie sprawy, że to nie będzie urocza kilkudniowa wycieczka do świata mody. W późniejszym czasie wiele razy będzie żałowała tej decyzji o wszystko obwiniając Stanislausa.
„Krawcowa z Dachau” to powieść budząca niesamowite emocje.
Mary Chamberlain stworzyła na jej potrzeby bohaterkę na wskroś prawdziwą. Jej wojenne losy są...

książek: 3785
BagatElka | 2016-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2016

Po przeczytaniu "Krawcowej z Dachau" czuję niesmak i rozczarowanie.A tytuł powinien brzmieć "Przygody idiotki Ady".
Były "Przygody dobrego wojaka Szwejka" i chociaż tenże wojak do najmądrzejszych nie należał to był zabawny,rubaszny i sympatyczny a cała rzecz była komedią.
Natomiast Ada to naiwna,tępa idiotka,która drażniła mnie i w ogóle nie byłam w stanie,przejąć się jej losami.
Fabuła "Krawcowej z Dachau" napisana jest suchym,monotonnym stylem,przez co skutecznie usypia.Jest jak miarowy stukot kół pociągu - nudny i drażniący.
Całe stronice przemyśleń Ady doprowadzały mnie do furii.
Czytać o idiotce to jedno ale jeszcze zapoznawać się z jej myślami to już stanowczo za dużo.Głupota i próżność bohaterki są porażające.Podobno była wycieńczona i zagłodzona ale w chwili wyzwolenia Dachau to nie jedzenia szuka.Pierwsze co jej wpadło do głowy to pomalowanie ust czerwoną szminką!Próżność to siła napędowa podczas podejmowania przez nią decyzji.
Jedyne co się autorce udało to opisy pracy...

książek: 771
kama100 | 2018-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2018

Akcja powieści rozgrywa się w czasie II wojny. Jest to jednak historia inna niż wszystkie. Historia młodej dziewczyny, która jak każdy ma marzenia, pragnie osiągnąć coś w swoim życiu, pragnie miłości i szczęścia. Jednak łatwowierność, naiwność i źle ulokowane uczucie wpływają na jej dalsze niestety smutne losy. Można pomyśleć głupia, naiwna dziewczyna, lecz czy mamy prawo ja oceniać......
Powieść jest smutna bardzo emocjonalna, zmuszająca do przemyśleń. Zakończenie tym bardziej nie takie jak byśmy oczekiwali. Jednak uważam że warto poświecić swój czas na jej przeczytanie. W mojej pamięci pozostanie na długo. Serdecznie polecam.

książek: 1633
Anna | 2018-09-14
Przeczytana: 14 września 2018

Trochę się tą książką rozczarowałam. Dobra, nie powiem, czytało się fajnie.
Ale pod koniec fabuła zaskoczyła mnie dość negatywnie. Chyba spodziewałam się czegoś innego. Ale cóz, taki a nie inny był w końcu zamysł autorki...
Denerwował mnie też język samej książki. Czasami wręcz prostacki.
Polecam jednak - książka z pewnością jest warta przeczytania.

zobacz kolejne z 2073 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nowy tydzień, nowe premiery. I to aż czternaście pod naszym patronatem. Jakie książki polecamy? Po jakie tytuły warto wybrać się do księgarni? Podpowiadamy i polecamy! Udanego tygodnia, Czytelnicy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd