Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I że ci nie odpuszczę

Cykl: Kalina w malinach (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,08 (420 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
32
8
88
7
151
6
80
5
21
4
12
3
5
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763498
liczba stron
314
język
polski
dodała
Batalia

To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Kaliny. Długa, biała suknia, ukochany mężczyzna u boku i uroczyste słowa „I nie opuszczę cię aż do śmierci”. Piękny sen pryska, kiedy przed ołtarzem okazuje się, że pan młody wkrótce zostanie tatusiem… dziecka innej kobiety. Kalina, mimo niespodzianki, postanawia wykorzystać jedyny prezent ślubny, jaki otrzymuje po przerwanej ceremonii – voucher do spa...

To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Kaliny. Długa, biała suknia, ukochany mężczyzna u boku i uroczyste słowa „I nie opuszczę cię aż do śmierci”. Piękny sen pryska, kiedy przed ołtarzem okazuje się, że pan młody wkrótce zostanie tatusiem… dziecka innej kobiety. Kalina, mimo niespodzianki, postanawia wykorzystać jedyny prezent ślubny, jaki otrzymuje po przerwanej ceremonii – voucher do spa w zabytkowym dworku. Uzbrojona w walizkę fatałaszków i powieść o Bridget Jones wyrusza, by zakosztować luksusów i wyleczyć złamane serce…

Niedoszła panna młoda trafia do niezwykłego miejsca, gdzie brakuje wanny z hydromasażem i drogich kosmetyków, zaś urodę poprawia się kozim twarożkiem i kąpielami w mleku. Niespodziewany splot okoliczności sprawia, że Kalina pojawia się w dworku w zupełnie innym charakterze niż planowała, a to dopiero początek niespodzianek…

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/i-ze-ci-nie-odpuszcze/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/i-ze-ci-nie-odpuszcze/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 512
Dama_Karo | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lutego 2016

Prawie nigdy nie czytam opisu akcji książki, który możemy znaleźć z tyłu okładki... Tak było i tym razem, więc spodziewałam się, że I że ci nie odpuszczę opowie mi historię o perypetiach świeżego małżeństwa, w którym kobieta jest zołzą do kwadratu i nie ma zamiaru odpuścić swojemu ukochanemu. Myślałam, że zamieszkają razem po ślubie i zaczną się pracowicie kłócić – rzucając zarówno przekleństwami jak i przyrządami gospodarstwa domowego. Okazało się jednak, że do małżeństwa… w ogóle nie doszło! Nie zmienia to jednak faktu, że czekała mnie ciekawa przygoda z czupurną Kaliną.

Jeżeli w przeciwieństwie do mnie czytacie opisy książek, nie będzie dla Was niespodzianką, że Kalina dowiaduje się o zdradzie narzeczonego tuż przed ołtarzem… I choć w Polsce nie mamy zwyczaju wygłaszać typowo amerykańskiej formułki „Jeżeli ktoś zna powód dla którego to małżeństwo nie może być zawarte niech powie teraz albo zamilknie na wieki”, to jedna z osób podczas ślubu Kaliny i Patryka postanawia zabrać głos i przyznać się do ciąży z panem młodym.

Załamana i zdruzgotana zdradą Kalina postanawia (na złość niedoszłemu mężowi), wykorzystać prezent ślubny, który przyszedł pocztą już po ich burzliwym rozstaniu. Pakuje więc walizki i wyrusza do SPA, w którym co sekundę pakuje się w tarapaty... Już pierwszego dnia zostaje omyłkowo zatrudniona, a nad ranem okradziona! Później wokół nieszczęsnej Kaliny dzieją się już same cuda, ale o tym już przeczytajcie lepiej sami.

Duża pochwała należy się autorce za kreację bohaterów, którzy mają charakterystyczne cechy wyglądu, stylu bycia, a nawet sposobu wypowiadania się (chociaż w przypadku pewnej Szparki bywało to dla mnie irytujące). Nie zmienia to jednak faktu, że każdego mogłam sobie bez problemu wyobrazić i widziałam w nich prawdziwych ludzi, a nie postaci-widma. Chrapiąca kucharka, lekko zawiany Stary Jan i policjant wiecznie zawijający wąsa, to tylko część wesołej gromady ze SPA w Kamionkach.

I że ci nie odpuszczę to bardzo lekka i miła lektura, która była cudownym ukojeniem dla moich nerwów zszarganych sesją i egzaminacyjnym stresem. Nie jest może dziełem wybitnym czy zapierającym dech w piersi, ale wyjątkowo przyjemnie się czyta i daje odpocząć od męczącej codzienności. Jest ciepła, przepełniona humorem, romantyczna i wciągająca od pierwszych stron. Lekkie pióro autorki i przyjemna, wiejska atmosfera książki są jej głównymi zaletami, a wątek kryminalny jest tylko przyjemnym dodatkiem. Minusy, to przewidywalność (może to jednak dotyczyć tylko mnie, bo czytam dużo kryminałów i łatwo się domyślam co i jak), zbyt mało wplecionej wiedzy czy wątków pobocznych i lekki niedosyt po skończonej lekturze. Niemniej jednak uważam, że książka jest jednym z lepszych debiutów, które miałam przyjemność czytać! Cieszę się niezmiernie, że I że ci nie odpuszczę, będzie kontynuowane w serii Kalina w malinach (co powinno zaspokoić niedosyt). Jestem przekonana, że po tak udanym debiucie może być tylko lepiej i tego z całego serca życzę autorce.

Opinia wzbogacona o cytaty dostępna na blogu:
http://kto-czyta-nie-pyta.blog.pl/2016/02/15/i-ze-ci-nie-odpuszcze-joanna-szaranska-czyli-bardzo-udany-debiut/#more-499

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gaumardżos! Opowieści z Gruzji

Początek chaotyczny, potem rozdział typowo historyczny - dla mnie ciężki do przejścia i niezbyt nieciekawie napisany, a na końcu znowu chaos. Ale wszy...

zgłoś błąd zgłoś błąd