Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2016
w kategorii:
Kryminał, Sensacja, Thriller
2 535 głosów
Powiększ

Rewizja

Cykl: Joanna Chyłka (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,65 (4213 ocen i 543 opinie) Zobacz oceny
10
396
9
566
8
1 367
7
1 215
6
503
5
105
4
28
3
16
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller. Szary człowiek kontra wielka korporacja. Dyskryminacja kontra tolerancja. Chyłka kontra Oryński. Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem....

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller.

Szary człowiek kontra wielka korporacja.
Dyskryminacja kontra tolerancja.
Chyłka kontra Oryński.


Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem. Pogrążony w żałobie mężczyzna spodziewa się problemów, ale to, co go spotyka, przechodzi jego najśmielsze obawy...

Ubezpieczyciel odmawia wypłaty, twierdząc, że to robotnik zamordował rodzinę. Zaraz potem prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o uniewinnienie i własny honor. Pomaga mu prawniczka, która niedawno pogrzebała całą swoją karierę.

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 772
uncafeconlibros | 2016-04-04
Na półkach: 2016
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

W końcówce „Zaginięcia” Chyłka popełniła największy grzech, jaki popełnić może adwokat – złamała tajemnicę adwokacką. W prawdziwym życiu po czymś takim, nie byłoby już dla niej miejsca w Palestrze, jednak w fikcyjnej rzeczywistości konsekwencje były pozornie mniej dotkliwe – Joanna musiała opuścić Kancelarię Żelazny & McVay i zacząć od nowa. Oprócz pracy, straciła jednak coś ważniejszego – zaufanie Zordona, który dotychczas darzył swoją patronkę nie tylko szacunkiem, ale wręcz uwielbieniem. Z dużą dozą niecierpliwości czekałam na kolejną przygodę prawników i zastanawiałam się jak autor wybrnie w tego impasu.

Kordian Oryński awansował. Ma już własny gabinet (i to nawet z oknem), a przed drzwiami wisi dumna tabliczka z jego imieniem i nazwiskiem. Nowy patron nie wzbudza w nim wielkiego respektu i wydaje się niesamowicie nudny, jednak Zordon postanawia skupić się na karierze i jak najszybciej wspinać się w kancelaryjnej hierarchii. Kiedy w jego ręce wpada sprawa ubezpieczeniowa, w której beneficjent polisy z dużym prawdopodobieństwem dopuścił się mordu na ubezpieczonych, chłopak myśli, że drzwi do sukcesu stanęły przed nim otworem. Tymczasem Joanna Chyłka spadła na prawnicze dno – zamiast luksusowego biurowca w centrum, zasiada teraz za biurkiem w boksie z poradami prawnymi w jednym z warszawskich supermarketów, niebezpiecznie blisko półek zapełnionych „małpkami”, po które wyjątkowo chętnie i często sięga. Nic nie zapowiada, że zagubiony mężczyzna, którego prawniczka niemal siłą ściąga do swojego boksu, będzie wkrótce jej klientem i oskarżonym w jednej z najgłośniejszych spraw…

„Rewizja” nie rozczarowuje. Remigiusz Mróz po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać niesamowicie wciągające historie i chyba pokuszę się o stwierdzenie, że to póki co moja ulubiona część przygód prawniczego duetu. Tym razem było nieco więcej prawa i procesu, a mniej kryminału i mordobicia Zordona (;)), ale cała historia wciągnęła mnie jeszcze bardziej, niż „Kasacja” czy „Zaginięcie”. Mogłabym przez chwilę popastwić się nad moim ulubionym autorem i popisać coś o prekluzji w cywilu, czy chwili wnioskowania o karę w karnym ale po co? Dla czytelników to w zasadzie obojętne, a książka nie jest protokołem z rozprawy, tylko fikcją stworzoną w celach rozrywkowych. Dodam tylko, że tym razem togi leżały jak ulał na kim trzeba;)

Kusi mnie, żeby napisać kilka zdań o rozwiązaniu intrygi i zakończeniu, ale obawiam się, że mogłabym zdradzić zbyt wiele. Napiszę więc tylko, że rozwiązanie kryminalnego wątku trochę mnie rozczarowało i póki co, nie jestem do niego przekonana, za to samo zakończenie? Genialne i całkowicie w stylu Mroza. Tylko on potrafi z końcówki książki zrobić to, czego niektórzy autorzy nie potrafią stworzyć w opasłych tomiskach.

Kto mnie zna albo chociaż regularnie czyta, wie, że Mrozem zarażam wszystkich w około. Mam nadzieję, że po premierze „Rewizji” do grona wiernych fanów autora dołączą kolejne osoby, a ja sama czekam na kolejne tomy tej serii i inne książki autora, ciesząc się, że jest on tak literacko płodny;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spotkania. Opowieść o wierze w człowieka

Wywiad rzeka z wybitnym kardiochirurgiem, szefem jednego z najlepszych polskich szpitali leczących choroby serca skończyłem czytać akurat dziś, gdy w...

zgłoś błąd zgłoś błąd