7,98 (141 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
26
8
40
7
38
6
11
5
0
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gregor and the Curse of the Warmbloods
data wydania
ISBN
9788379660179
liczba stron
382
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodała
limonkaie

Po wypełnieniu dwóch przepowiedni przychodzi kolej na Przepowiednię Krwi, która wymaga, by Gregor i Botka wrócili do Podziemia i uratowali jego mieszkańców od zarazy. Jednak tym razem mama nie chce ich puścić… chyba że będzie mogła im towarzyszyć. Gdy przybywają do podziemnego miasta i choroba dosięga jednej z najbliższych Gregorowi osób, chłopiec zaczyna rozumieć, jaką rolę ma do odegrania w...

Po wypełnieniu dwóch przepowiedni przychodzi kolej na Przepowiednię Krwi, która wymaga, by Gregor i Botka wrócili do Podziemia i uratowali jego mieszkańców od zarazy. Jednak tym razem mama nie chce ich puścić… chyba że będzie mogła im towarzyszyć.

Gdy przybywają do podziemnego miasta i choroba dosięga jednej z najbliższych Gregorowi osób, chłopiec zaczyna rozumieć, jaką rolę ma do odegrania w Przepowiedni Krwi. Musi zrobić, co w jego mocy, by powstrzymać broń biologiczną, która zagraża wszystkim stałocieplnym mieszkańcom Podziemia. Tylko jak tego dokonać?

 

źródło opisu: http://iuvi.pl

źródło okładki: http://iuvi.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Veroniqusia książek: 674

Z powrotem w Podziemiu

Gregor marzy tylko o spokojnym życiu, w którym nie musiałby być Wojownikiem odpowiedzialnym za losy setek istot, a wspomnienia ostatnich trudnych wydarzeń przestałaby powracać. Niestety, nie opuszcza go niepokój o niepewny los przyjaciół z Podziemia, a do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jedno zmartwienie: tajemnicza Przepowiednia Krwi, która wymaga, by Gregor i Botka ponownie powrócili do Podziemia. Tym razem jednak towarzyszyć będzie im mama…

Tymczasem w Podziemiu przez cały czas czuć napięcie wojny, bez której – zdaje się – żadna ze stron nie będzie potrafiła się obejść. Relacje między ludźmi a zębaczami są wyjątkowo niepewne, a straszna zaraza, która dotyka wszystkich stałocieplnych, w krótkim czasie może zdziesiątkować mieszkańców Podziemia. Gregor i Botka będą musieli wyruszyć na poszukiwanie leku – tylko dzięki niemu uratują swoich bliskich i wszystkich zarażonych.

Suzanne Collins jest autorką ponadczasowej trylogii „Igrzyska Śmierci”, która na zawsze zapisze się we wszystkich listach najlepszych książek ostatnich lat. Mniej osób jednak wie, że zanim powstały „Igrzyska Śmierci”, Collins zadebiutowała serią „Kroniki Podziemia”, poświęconą przygodom jedenastoletniego Gregora. W Polsce wydawaniem cyklu zajmuje się wydawnictwo IUVI, a przed paroma dniami oddało ono do rąk czytelników trzecią z pięciu części cyklu – „Gregor i klątwa Stałocieplnych”. Ten tom, choć ma o wiele mniej zachęcający tytuł od poprzednich (bo czy nie o wiele lepiej brzmi choćby „Gregor i...

Gregor marzy tylko o spokojnym życiu, w którym nie musiałby być Wojownikiem odpowiedzialnym za losy setek istot, a wspomnienia ostatnich trudnych wydarzeń przestałaby powracać. Niestety, nie opuszcza go niepokój o niepewny los przyjaciół z Podziemia, a do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jedno zmartwienie: tajemnicza Przepowiednia Krwi, która wymaga, by Gregor i Botka ponownie powrócili do Podziemia. Tym razem jednak towarzyszyć będzie im mama…

Tymczasem w Podziemiu przez cały czas czuć napięcie wojny, bez której – zdaje się – żadna ze stron nie będzie potrafiła się obejść. Relacje między ludźmi a zębaczami są wyjątkowo niepewne, a straszna zaraza, która dotyka wszystkich stałocieplnych, w krótkim czasie może zdziesiątkować mieszkańców Podziemia. Gregor i Botka będą musieli wyruszyć na poszukiwanie leku – tylko dzięki niemu uratują swoich bliskich i wszystkich zarażonych.

Suzanne Collins jest autorką ponadczasowej trylogii „Igrzyska Śmierci”, która na zawsze zapisze się we wszystkich listach najlepszych książek ostatnich lat. Mniej osób jednak wie, że zanim powstały „Igrzyska Śmierci”, Collins zadebiutowała serią „Kroniki Podziemia”, poświęconą przygodom jedenastoletniego Gregora. W Polsce wydawaniem cyklu zajmuje się wydawnictwo IUVI, a przed paroma dniami oddało ono do rąk czytelników trzecią z pięciu części cyklu – „Gregor i klątwa Stałocieplnych”. Ten tom, choć ma o wiele mniej zachęcający tytuł od poprzednich (bo czy nie o wiele lepiej brzmi choćby „Gregor i Przepowiednia Zagłady”,  jest zdecydowanie najlepszy.

Jako, że świat Podziemia jest już nam dobrze znany, tym razem autorka całkowicie mogła skupić się na dopracowywaniu fabuły i skomplikowanej polityce zagranicznej Regalii, stolicy Podziemia. Prócz pędzącej akcji i pasjonujących przygód, do których Suzanne Collins zdążyła nas już przyzwyczaić, w „Klątwie Stałocieplnych” otrzymaliśmy dodatkowo dużo na temat relacji międzyludzkich, a przede wszystkim sporo rozważeń na temat sensu wojny. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że trzeci tom losów Gregora to niejako mały wstęp do „Igrzysk Śmierci” – mniej wstrząsający i brutalny, ale doskonale widać, w jakim kierunku zmierza wyobraźni autorki. Ponadto fani „Igrzysk Śmierci” (tacy jak ja) znajdą w serii dużo smaczków, takich jak na przykład mnogość postaci drugoplanowych, które momentami trudno spamiętać, znana nam już z najsłynniejszej serii Collins.

Właściwie bardzo trudno jest zaklasyfikować „Kroniki Podziemia”. Seria teoretycznie jest skierowana do młodszych (9-13 lat), ale jednocześnie jestem pewna, że spora część rodziców mogłaby uznać te książki za zbyt krwawe. Chociaż z drugiej strony, w przygodach Gregora na pewno nie znajdziemy więcej przemocy niż w mediach, z którymi dzieci mają przecież kontakt na co dzień – wszystko zależy od punktu widzenia. Serię wyróżnia też fakt, że w przeciwieństwie do większości powieści przygodowych, gdzie granice między dobrem a złem są jasno wyznaczone, tutaj nic nie jest czarno-białe, a sam Gregor niejednokrotnie się zastanawia, czy walczy po właściwej stronie (ponownie silne skojarzenie z „Igrzyskami Śmierci”).

Dynamiczna akcja, różnorodni, ciekawi bohaterowie, świat, który pochłania od pierwszych stron… Warto poznać „Kroniki Podziemia”. Dla młodszych będzie to niezapomniana, dająca do myślenia przygoda (jak ja żałuję, że nie poznałam Gregora jako dziecko!), a dla starszych – miły powrót do dzieciństwa. Poznawanie Podziemia ma w sobie tę samą nutę magii co pierwsze czytanie Harry’ego Pottera, z tą różnicą, że tutaj zamiast czarodziejów, mamy szczury, karaluchy, nietoperze i pająki – czyli stworzenia na ogół traktowane przez ludzi ze wstrętem. Collins wychodzi naprzeciw stereotypom i usilnie stara się przekonać, że nie są one wcale takie złe – a bynajmniej nie gorsze od ludzi. Osobiście już cieszę się na myśl, że nie była to moja ostatnia wizyta w Podziemiu i jednocześnie chciałabym jak najdłużej odłożyć w czasie moment, gdy na zawsze będę musiała pożegnać się z jego mieszkańcami. Gorąco polecam. 

Weronika Wróblewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (559)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4962
Wkp | 2016-01-13

GREGOR I WALKA Z CHOROBĄ

Odważny chłopiec o wielkim sercu powraca w trzeciej części swoich przygód, zmierzyć się z zagrożeniem, które może odebrać nie tylko bliską mu osobę, ale także doprowadzić do upadku całe Podziemie!

Gregor wrócił do domu, druga przepowiednia dotycząca jego osoby wypełniła się, ale czy to oznacza koniec kłopotów i walki? Bynajmniej! Po trudnej decyzji, jaką musiał dopiero co podjąć, dowiedział się o istnieniu trzeciej przepowiedni – Przepowiedni Krwi, która wymaga od niego i Botki powrotu do Podziemia by ocalić jego mieszkańców przed zarazą. Tym razem jednak mama nie zamierza puścić ich samych. Co gorsza – chce i towarzyszyć! Rozwiązanie tego problemu nie poprawia jednak wcale sytuacji. Powrót do podziemnego świata zamieszkanego przez niezwykłe stworzenia zaczyna się tragicznie, choroba dosięga bliską Gregorowi osobę. A to dopiero początek…

Co z tego wynika? Mnóstwo znakomitej zabawy dla wszystkich czytelników, którym podobały się dotychczasowe tomy. Ba!,...

książek: 668
Meggie | 2016-05-15
Na półkach: Przeczytane

Gregor zmierzył się już z dwiema przepowiedniami związanymi z Podziemiem. Niestety to nie koniec jego walki o losy tej krainy. Musi wrócić, by rozwikłać Przepowiednię Krwi. Bez udziału jego i Botki jej treść nie zostanie wypełniona. Życie mieszkańców Podziemia po raz kolejny spoczywa w rękach Gregora. Wyprawa na dół jest z góry przesądzona, chociaż nie chce się na to zgodzić jego mama. Postanawia wyruszyć wraz z dziećmi do podziemnego świata. Nie spodziewa się, jak duże niebezpieczeństwo na nich czeka, a w grę wchodzi tym razem broń biologiczna zagrażająca Stałocieplnym. Czy Gregorowi uda się po raz kolejny ocalić mieszkańców Podziemia i swoją rodzinę?

Kroniki Podziemia to seria, którą polubiłam od samego początku. Poprzednie tomy „Gregor i Niedokończona Przepowiednia” oraz „Gregor i Przepowiednia Zagłady” rozsmakowały mnie w twórczości pisarki. Nie jest łatwo napisać serię, która jest utrzymana na podobnym poziomie i cały czas równie mocno wzbudza zainteresowanie. Moim zdanie...

książek: 250
zolzowata_franca | 2016-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2016

Kolejne, już trzecie spotkanie z Gregorem, odważnym chłopcem, biorącym w swoje ręce odpowiedzialność za los, który spotyka jego i jego bliskich. Gregor pragnie stabilizacji i spokoju, nie szuka przygód, ale martwi się o swoich przyjaciół z Podziemia. Wciąż mierzy się z przepowiedniami, tym razem z Przepowiednią Krwi, aby ją wypełnić musi wrócić do przyjaciół wraz z siostrą Botką. Klątwa wiąże się z chorobą, która zagraża wszystkim Stałocieplnym mieszkańcom Podziemia. Gregor i Botka wyruszają na poszukiwanie leku, by uratować swoich bliskich, oraz Stałocieplnych. Mam nieodparte wrażenie, że choć książka skierowana jest do młodzieży, każdy z dorosłych znajdzie tu coś dla siebie. Dynamiczna, wciągająca, nieprzewidywalna i fantastyczna akcja. Postaci do których chętnie wracamy, szczury, mrówki, karaluchy.
Książka dla dzieciaków żądnych nowych przygód Gregora, oraz dla ich rodziców, chętnie wracających do czasów dzieciństwa. Nie sposób odejść od książki, pochłania nas całkowicie....

książek: 498
Zakładka | 2016-01-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2016

I znów Suzanne Collins mnie zachwyciła! Historia, jaka mnie tu zastała, całkowicie mnie pochłonęła, a przede wszystkim ogromnie zaciekawiła. Dodatkowo czytało się ja szybko i sprawnie, a sam styl nie sprawiał problemów. I tu już wyłania się jej minus. Zbyt szybko dowiedziałam się, jakie jest zakończenie! Ale po poznaniu go wiem jedno- chcę więcej!
Wydawać by się mogło, że fabuła pasuje bardziej dla młodszych czytelników, jednak w mojej ocenie może się ona podobać również tym starszym. Co sprawia, że jest taka genialna? Dobre pytanie! Choć nie ma w niej nic tak wyróżniającego, to jest jakaś ukryta magia, która mocno przyciąga do fabuły, jaką prezentuje na Pani Collins. Co ważne, tu ciągle coś się dzieje, akcja nawet na chwilę nie zwalnia, a piętrzące się wątki sprawiają, że ciągle mamy wrażenie, iż tak naprawdę wszystko się jeszcze może wydarzyć. I taka jest prawda. Samo zakończenie ogromnie mnie zszokowało. Do tej pory nie wyobrażam sobie, jak autorka przedstawi losy bohaterów w...

książek: 1191
Caroline Livre | 2016-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2016

Po ostatnich wydarzeniach, Gregor cieszy się, że może powrócić do znanego mu świata. W końcu udało mu się przecież odnaleźć dawno zaginionego ojca, z którym może spędzić trochę czasu. Jednak, jak się szybko okazuje, Podziemni znów będą potrzebować niezawodnej pomocy 11-latka. Tym razem bowiem wszyscy Stałocieplni zapadają na nieznaną chorobę, na którą nikt dotąd nie wynalazł antidotum.

"Wojownik z góry potrzebny nam
Z miłością w sercu, lecz nie on sam."

Czy i tym razem Gregor weźmie udział w szaleńczej przygodzie i uratuje swoich przyjaciół jak głosi przepowiednia?

"Gregor i klątwa Stałocieplnych" to trzecia część Kronik Podziemia autorstwa Suzanne Collins. Muszę przyznać, że już w poprzednich tomach bardzo polubiłam nie tylko świetnie opisanych bohaterów, ale i cały pomysł na fabułę. Jednak od ukończenia "Gregora i Przepowiedni Zagłady" długo zastanawiałam się nad tym, co następnym razem wymyśli pani Collins. Czy uda jej się zaskoczyć mnie jeszcze bardziej? Czy jej kolejna...

książek: 824
Paulina | 2016-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Nowy rok wita nas wieloma ciekawymi premierami. Pojawiają się nowe serie, które od samego początku kuszą czytelników, ale te najbardziej wyczekiwane to kontynuacje naszych ulubionych serii. Wśród styczniowych nowości wydawniczych pojawił się „Gregor i Klątwa Stałocieplnych” A to już moje trzecie spotkanie z nim i jego przygodami w Podziemiu. Nie powiem, czekałam na tą książkę, mimo że to lektura dla młodszych czytelników. Dlatego, kiedy trafiła w moje ręce, nie czekałam ani chwili i od razu zabrałam się za czytanie. Po ciężkim dniu, chwila relaksu z przyjemną lekturą to coś, czego było mi trzeba. Ale czy moje trzecie spotkanie z Gregorem i Podziemiem było tym, czego oczekiwałam?

Gregor i Botka muszą znów wrócić do Podziemia i uratować mieszkańców od zarazy. Tylko tutaj pojawia się pewien problem… Gregor nie chcę tam wracać, a jego mama nie chce ich puścić na kolejną wyprawę. Chyba, że pójdzie razem z nimi…
Podziemie nie jest już tak przyjazne, jak było kiedyś, a kiedy zaraza...

książek: 1828

Od chwili, gdy zaczęłam swoją przygodę z Gregorem wiedziałam, że nie odpuszczę i będę mu towarzyszyć do końca. Moje pierwsze spotkanie z Suzanne Collins nie było zbyt udane i dalej nie przepadam za Igrzyskami Śmierci, jednak po rozpoczęciu tej serii nasze relacje zdecydowanie się ociepliły.

Życie Gregora się zmieniło. Tato czuje się już lepiej po otrzymaniu lekarstwa i być może wróci do pracy, co sprawi, że w końcu nikt nie będzie chodził głodny i będzie im wystarczać pieniędzy. Jedynie przepowiednia, którą otrzymał, podczas pożegnania w Podziemiu ciągle go dręczy. Wygląda na to, że w Regalii niedługo wybuchnie jakaś epidemia, a choroba atakować będzie tylko stałocieplnych. Tęskni też za Luksą, która nie wróciła z ostatniej wyprawy.

Gdy nadchodzi ten moment Gregor musi ponownie wyruszyć i razem z Botką przywrócić porządek. Nie ruszają jednak sami. Tym razem mama nie pozwala im na podróż bez jej opieki. Chłopiec musi się spieszyć, by znaleźć lekarstwo, zanim jego najbliżsi odejdą...

książek: 791
Naddia | 2016-10-21
Przeczytana: 21 października 2016

Świetnie się bawiłam czytając tą część. Widać wielką różnice pomiędzy tą częścią a pierwszą.
Nie mogę się doczekać kolejnej.

książek: 4126
eR_ | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 15 stycznia 2016

Suzanne Collins, to pisarka, znana przede wszystkim z wątpliwego dzieła, którym wszyscy, niepojętnie dla mnie, się zachwycają.Chodzi oczywiście o Igrzyska Śmierci.Dla mnie ta seria sięga wartości, którego nie oddają żadne recenzje, choćby najgorsze.Przed sukcesem Igrzysk..., Collins popełniła cykl dla młodszych czytelników, opisujący przygody Gregora, w podziemnym świecie, pełnym potworów
i niesamowitych stworzeń.

Gregor i Klątwa Stałocieplnych, to już trzeci tom tego cyklu.
Opowiada on o dalszych przygodach dzielnego chłopca w zwariowanym świecie.
Dzielny bohater dowiaduje się o istnieniu trzeciej przepowiedni, która zmusza go do powrotu, do wspomnianego świata.Tym razem, rodzicielka postanawia, nie dopuścić, aby syn sam stawiał czoło niebezpieczeństwom i postanawia mu towarzyszyć, jednocześnie bliska mu osoba zapada na tajemniczą chorobę.
Jak Gregor poradzi sobie z kłopotami i czy sytuacja rozwinie się po jego myśli pozostawiam czytelnikom.
Jednocześnie mogę zapewnić, że nikt,...

książek: 348
Wybebeszamy_książki | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane

Kolejna książka z cyklu: Kroniki Podziemia, co tu dużo mówić, jest równie dobra co poprzednie. Może nawet lepsza!

Przepowiednia zagłady brzmiała strasznie? To co powiecie o Przepowiedni krwi?
Zawiłe słowa, lustrzane odbicia i kłamstwa, które przywracając czytelnikowi wiarę w tajemnicę. Gdzie leży źródło?
Jak i dzięki czemu uratować świat?
Gregor ma mało czasu, dużo pytań i furię we krwi. Jest gotów poświęcić siebie, by przywrócić spokój Podziemiu, jednak czy to wystarczy?
Pragnie ratować.
Jak tego dokonać?
Słowa "broń biologiczna" jeszcze nigdy nie brzmiały tak strasznie.

Dobrze znane nam imiona, jak Gregor czy Botka, powracają w tornadzie kolejnej przepowiedni. Pani Collins praktycznie pozostawiła ich kreacje bez większych zmian, jednak trzeba przyznać, że można wyczuć przemianę Gregora w nastolatka. Jestem ciekawa, jak zarysuje jego postać, gdy zaczną buzować w nim hormony!
Pojawili się nowi bohaterowie, odnaleźli się zagubieni, jednak moim niezmiennym faworytem pozostaje...

zobacz kolejne z 549 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Zgodnie z zapoczątkowaną jeszcze w 2015 roku tradycją, podpowiadamy, jakich tytułów pod naszym patronatem możecie wypatrywać w księgarniach w najbliższych dniach. Już teraz zdradzamy: ten tydzień można określić mianem tygodnia kontynuacji. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd